Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1910505 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline Andrzej8666

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9390 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 08:49:24 »
Skakanie po chronologii jest spoko, jak ktoś nie chce przekopywać się przez kilkadziesiąt lat danego tytułu, tylko zapoznać się z the best of the best. Gorzej jak komuś spodoba się dana historia i chciałby wiedzieć co dalej, ale nie może, bo czegoś jeszcze u nas nie wydano.

No, ale jak to jest już tak rozgrzebane, to dobrze, że stopniowo uzupełniają luki. Na ten moment raczej nic lepszego żadne wydawnictwo nie wymyśli.

Offline Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9391 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 12:15:39 »
To są komiksy, w większości da się sięgnąć po któryś tom i czytać, raczej załapie się z kontekstu, o co chodzi. Inaczej to nie wychodziłoby w zeszytach, bo po kilku miesiącach od startu nikt nie zaczynałby już danej serii.

Tyle że w przypadku Omnibusów czy Epików jest perspektywa, że finalnie ułoży się to w całość. U nas jest skakanie dwóch wydawców po różnych formatach i każdy łapie to, co może i jest w stanie wydać. Nie widać w tym za bardzo większego planu.


W sumie to dobrze, że nie wyszła ta kolekcja z mutantami, bo by już całkowicie pogrzebała jakiekolwiek szanse na wydanie u nas w tym stuleciu kompletnego pierwszego runu Claremonta. A tak przynajmniej te pół promila szansy zostało i może ktoś się skusi na te pici epici. To raptem jakieś 20 tomów  ;)
Paradoksalnie to właśnie ta kolekcja zawierała kompletny run od początku.

Offline Antari

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9392 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 14:27:35 »
Tyle że w przypadku Omnibusów czy Epików jest perspektywa, że finalnie ułoży się to w całość. U nas jest skakanie dwóch wydawców po różnych formatach i każdy łapie to, co może i jest w stanie wydać. Nie widać w tym za bardzo większego planu.

Okej tylko winą za to nie należy obarczyć wydawnictwa. Te komiksy są po prostu za mało popularne i za słabo się sprzedają żeby je tak wydawać. Głosujących portfelem jest za mało. Egmont pokazał nie jeden raz, że jak jest popyt to potrafią wydawać szybko i po kolei. Zawsze prędzej czy później starają się odpowiadać na potrzeby rynku. Najprostsze wyjaśnienie jest właśnie takie i pewnie najbliższe prawdzie. Niezależnie jak trudne by to nie było i ile pracy wymagało jeżeli byłby popyt, to by wydawali. Problem w tym, że większość woli te wyrwane z kontekstu topowe historie z różnych okresów. Więc zarówno Mucha jak i Egmont tak to wydają. Popularność "kolekcji" w naszym kraju również o tym świadczy.

Offline Gruby AL

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9393 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 17:36:37 »
Okej tylko winą za to nie należy obarczyć wydawnictwa. Te komiksy są po prostu za mało popularne i za słabo się sprzedają żeby je tak wydawać. Głosujących portfelem jest za mało. Egmont pokazał nie jeden raz, że jak jest popyt to potrafią wydawać szybko i po kolei. Zawsze prędzej czy później starają się odpowiadać na potrzeby rynku. Najprostsze wyjaśnienie jest właśnie takie i pewnie najbliższe prawdzie. Niezależnie jak trudne by to nie było i ile pracy wymagało jeżeli byłby popyt, to by wydawali. Problem w tym, że większość woli te wyrwane z kontekstu topowe historie z różnych okresów. Więc zarówno Mucha jak i Egmont tak to wydają. Popularność "kolekcji" w naszym kraju również o tym świadczy.
E, bzdura.

Primo, że nie masz czego z czym porównać. X-Men po polsku ukazują się tylko jako urywki porozrzucane w różnych seriach i różnych wydawnictwach. Skąd pomysł, że serie Muchy i Egmontu się sprzedają (i to chyba całkiem nieźle, skoro Mucha sięga po mutantów coraz chętniej) a to samo, ale ładnie ułożone chronologicznie (i niekoniecznie zgodnie z chronologią wydawane) by się nie sprzedawało?

Secundo, popularność kolekcji nie ma tu nic do rzeczy. Klient kupujący kioskowe kolekcje za 4 dyszki a ten kupujący komiksy za ćwierć tysiąca zł to dwie zupełnie różne osoby. Z grubsza oczywiście. Komiksiarz też sięga po kolekcje a "amator" może po styczności z kolekcją sięgnąć po materiał dla "zawodowców". Kolekcje nie są popularne dlatego, że zawierają urywki, tylko dlatego, że są... no, kolekcjami. Regularne, tanie komiksy, wśród których od czasu do czasu trafi się wybitna historia, ale równie często zdarza się też totalny paździerz. Klient i tak kupi, bo ma prenumeratę, bo zależy mu na panoramie. Jakość komiksów ma tu niewielkie znaczenie. A to, czy jest to zamknięta historia czy fragment dłuższej opowieści, już naprawdę marginalne. Zresztą mieliśmy też serie składające się z pełnych historii (żadnej nie kupowałem, więc jeśli się przy którejś mylę to przepraszam: Conan, Star Wars, Transformers, Marvel Origins a za chwilę chociażby Żbik).

Z grubsza zgadzam się z tym co napisał Castiglione. "Nowożytne" wydania X-Men wystartowały u nas w zupełnie innych czasach. Czasach, które najłatwiej opisać jako "jeden Batman rocznie". Wydano trochę różnego materiału jako krótkie, najwyżej kilkutomowe, serie. Z każdym kolejnym komiksem opcja uporządkowania była coraz mniejsza. Największym błędem i ostatnią szansą było, moim zdaniem, wejście Egmontu w Punkty Zwrotne- wydania skupiające się na najważniejszych wydarzeniach, ale robiące to w sposób tak poszatkowany, że przy tym zabijający całą przyjemność z czytania. Tu dwie strony z jakiegoś jednego komiksu, tam całostronicowy przypis. Każdy kolejny tom to mordęga... Po wydaniu Milestones jedyną opcją na pełną, chronologiczną historię, jest kolekcja. Której pewnie nigdy nie będzie. Zostaje łatanie dziur 10 różnymi formatami...

Offline Gustavus_tG

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9394 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 20:03:22 »
Paradoksalnie to właśnie ta kolekcja zawierała kompletny run od początku.

Masz rację. Zmyliła mnie ta zwalona kolejność wydawania. No i teraz mam niestety swoją ulubioną niewydaną w Polsce kolekcję.

Offline Antari

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9395 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 20:24:57 »
Primo, że nie masz czego z czym porównać. X-Men po polsku ukazują się tylko jako urywki porozrzucane w różnych seriach i różnych wydawnictwach. Skąd pomysł, że serie Muchy i Egmontu się sprzedają (i to chyba całkiem nieźle, skoro Mucha sięga po mutantów coraz chętniej) a to samo, ale ładnie ułożone chronologicznie (i niekoniecznie zgodnie z chronologią wydawane) by się nie sprzedawało?

Nie no, one się sprzedają. Tylko nie na tyle żeby wydawać to chronologicznie od początku tak jak chcecie. I żadnych przykadów nie muszę podawać. Gdyby było jak mówisz, to już dawno byłoby to tak wydane przez Egmont albo Muchę. 

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9396 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 21:05:17 »
Gdyby było jak mówisz, to już dawno byłoby to tak wydane przez Egmont albo Muchę.
Egmont zwykle nie ma odwagi wydać niektórych rzeczy - wystarczy spojrzeć na Spawna którego nigdy nie wydali właśnie z tego powodu, Lain się za to wzięło i chyba nie trzeba mówić jakim sukcesem się od okazał
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9397 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 21:55:50 »
Egmont zwykle nie ma odwagi wydać niektórych rzeczy - wystarczy spojrzeć na Spawna którego nigdy nie wydali właśnie z tego powodu, Lain się za to wzięło i chyba nie trzeba mówić jakim sukcesem się od okazał

  To co dla jednego jest sukcesem, dla innego jest porażką. Wystarczyło wydać Gunslingera więcej niż 800 sztuk i leży do dzisiaj na Gildii, na dodatek z obniżką. Egmont to nie wydawnictwo, aby się po coś takiego schylać.

Offline Alois

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9398 dnia: Cz, 23 Lipiec 2026, 22:45:24 »
Egmont nie ma jaj żeby się po coś takiego schylać. Nie ma jaj nawet żeby wydać taki przebój jak weapon x w powiększonym formacie w zadawalającym nakładzie. Ile tego było ? 800 ? Może 1200 co najwyżej.

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9399 dnia: Pt, 24 Lipiec 2026, 07:51:22 »
Od początku było, że będzie to limitowany nakład, pamiętam jak na emefce było do kupienia na spokojnie paręnaście sztuk - nikt się nie zabijał o nie. Parę miesięcy później, mimo, że nie było tego w zapowiedzi na panelu wyszło to w normalnym formacie i przede wszystkim również na offsecie - jest do dostania nadal

Więc nie wiem w czym problem
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Alois

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9400 dnia: Pt, 24 Lipiec 2026, 07:57:36 »
Studio Lain też od początku mówi jaki jest nakład danego komiksu i że jest to z reguły nakład limitowany, więc czemu się niektórzy czepiają tego wydawnictwa? Jak egmont wyda coś limitowanego to jest ok.

Offline Gruby AL

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9401 dnia: Pt, 24 Lipiec 2026, 08:58:14 »
Nie no, one się sprzedają. Tylko nie na tyle żeby wydawać to chronologicznie od początku tak jak chcecie. I żadnych przykadów nie muszę podawać. Gdyby było jak mówisz, to już dawno byłoby to tak wydane przez Egmont albo Muchę.
Powtórzę więc pytanie: Na jakiej podstawie zakładasz, że Punkty Zwrotne, Legendy i dziesiątki pojedynczych albumów (z których, co zabawne, niektóre nawet są Epickami, tylko bez logo Epic Collection) się sprzedają, a ten sam materiał, wydawany również niechronologicznie, ale w ramach wspólnego szyldu, nie sprzedawałby się wystarczająco dobrze?
Nie widzisz, że jest to odrobinę absurdalne? :)

Egmont wydaje Epicki Spider-Mana, Punishera i Wolverine'a. Za chwilę dołączą do tego jeszcze Gwiezdne Wojny. Wydano pełne serie Deadpoola, Punisher MAX i Marvel Knights, Ultimate Spider-Mana czy Ultimate X-Men. Liczba tomów Daredevila przebiła już 20. Z krótszych rzeczy pojawiły się u nas nawet tak ultra-popularni bohaterowie jak Silver Surfer, Runaways czy She-Hulk. Mucha wydała po polsku komplet komiksów z Jessiką Jones. Świetnie przyjął się Ghost Rider. Za chwilę ukaże się nawet 2099. Mamy 100-tomowe Marvel Origins. I to się wszystko sprzedaje. Ale akurat Epic X-Men by się nie sprzedawali :D

No nie. Epic X-Men nie są w Polsce wydawane nie dlatego, że "by się nie sprzedało", tylko dlatego, że w chwili, w której pozostałe komiksy z tej serii zaczęły się u nas ukazywać, materiału który Egmont i Mucha przerobili w ramach innych wydań było już tak dużo, że to po prostu nie miało sensu. Epic pojawiły się u nas w 2021. Punkty Zwrotne rok później. Gdybym nie był tak leniwy jak jestem, to wypisałbym Ci wszystkie komiksy z mutantami, które były już wtedy na rynku. Ustalmy po prostu, że było ich dużo :)


Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9402 dnia: Pt, 24 Lipiec 2026, 08:58:30 »
Egmont a Lain to dwa wydawnictwa, Egmont nigdy nie dawał informacji co do nakładów - jednak uprzedził, że linia Marvel Limited to linia która ma mniejszy nakład i nigdy nie dostanie dodruków.
Broń X nie wyprzedała się w godzinę, można było można go na spokojnie kupić przez jakiś czas, nie rozumiem teraz płaczu o niego, masz wydanie Marvel Classic na tym samym papierze, ja mam to wydanie i nie narzekam
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Xmen

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9403 dnia: Pt, 24 Lipiec 2026, 09:19:38 »
Egmont miał wiele wpadek ale jedyna wpadka jeżeli chodzi o broń x jest taka, że reklamowali w sobotnim filmiku wyprzedany komiks.
Ja sam nie miałem zamiaru brać broni x ale jakoś skusiłem się czytając na forum, że nakład kończy się a nawet mi nie zależało. Myślę, że kolekcjonerzy do których było skierowane to wydanie zdarzyli kupić. Komiks był reklamowany od kilku miesięcy i było wspominane, że nakład będzie mały. Chyba pierwszy raz Egmont nie zawiodł jeśli chodzi o wydania limited, pierwszy raz faktycznie to wydanie takie było.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Castiglione

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9404 dnia: Pt, 24 Lipiec 2026, 10:46:17 »
Nie no, one się sprzedają. Tylko nie na tyle żeby wydawać to chronologicznie od początku tak jak chcecie. I żadnych przykadów nie muszę podawać. Gdyby było jak mówisz, to już dawno byłoby to tak wydane przez Egmont albo Muchę.
Trochę nam się rozmyła ta dyskusja.

Generalnie to są tak wydawane, bo kilka lat temu zostały podjęte takie a nie inne decyzje, a dzisiaj już tego nie zaorają i nie zaczną tak szybko od nowa. Przyczyną tych decyzji prawdopodobnie była właśnie obawa o sprzedaż tak potężnej serii, tu raczej wszyscy się zgadzamy. Moją tezą było jedynie to, że gdyby tę decyzję podejmowano dzisiaj - mając doświadczenie z kilkoma innymi tytułami, w przypadku których dobijamy już do okolic 20 tomów - to jednak spodziewałbym się postawienia na Epiki w miejsce Milestones. No ale to oczywiście gdybanie, podobnie jak to, czy inna forma wydania sprzedawałaby się lepiej czy gorzej (a być może pula fanów byłaby ta sama i po prostu wzięliby to, co byłoby na rynku).
« Ostatnia zmiana: Pt, 24 Lipiec 2026, 10:48:22 wysłana przez Castiglione »