Wybacz, pomijając fakt, że nie wiem, w jaki sposób można wybrać najbardziej negatywną recenzję z napisanych, to cenię sobie anonimowość, które zapewnia forum.
Ale są w sieci negatywne recenzje i uczciwe recenzje. Łatwo to można sprawdzić. Wydawcy przeważnie nie linkują tych negatywnych.
Poza tym zdaję sobie sprawę, że żaden wydawca nie ma zamiaru opublikować "złego" komiksu. Kieruje się chęcią zysku, a zysk pozwala mu wydawać kolejne komiksy, często to mniej rentowne.
Więc nie dziwi mnie przewaga pozytywnych recenzji. Problem jest wtedy, kiedy następuje taka sytuacja, jaką przytoczył Szekak. Dla mnie to niedopuszczalne.