Autor Wątek: Mucha Comics  (Przeczytany 1822940 razy)

0 użytkowników i 5 Gości przegląda ten wątek.

Offline Warpath

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9135 dnia: So, 28 Marzec 2026, 14:49:06 »
Taki Vanish Studia Lain ma 224 strony i kosztuje 115 zł, bez żadnych przewidywanych rabatów. A tu jest 320 stron za 179, ze zniżką pewnie ok 125 złotych. Zawsze intryguje mnie rwanie szat u jednego wydawcy w kwestiach ceny, gdzie u drugiego przechodzi to jako standard bez płaczów.

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9136 dnia: So, 28 Marzec 2026, 15:48:52 »
Tylko u Lain jest dużo, dużo mniejszym wydawnictwem z dużo mniejszymi nakładami. No i Vanish to Image, gdzie pewnie licencja też swoje kosztuje.

Nie mówiąc już o tym, że u Lain jakoś nie było głosów o brakujących stronach, czy powtórzoną tą samą okładką.

Więc suma sumarów Mucha będąca już dość sporym wydawnictwem na naszym rynku, zwyczajnie przegina z cenami, może jeszcze jakby szła za tym jakość, ale właśnie ostatnio co ich premiera to jakaś wtopa
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9137 dnia: So, 28 Marzec 2026, 16:06:24 »
Taki Vanish Studia Lain ma 224 strony i kosztuje 115 zł, bez żadnych przewidywanych rabatów. A tu jest 320 stron za 179, ze zniżką pewnie ok 125 złotych. Zawsze intryguje mnie rwanie szat u jednego wydawcy w kwestiach ceny, gdzie u drugiego przechodzi to jako standard bez płaczów.

Ile tam Studio Lain włożyło, dwa TPB? Panie kochany, no też drogo, drogo, mogę tylko to samo napisać.
kolorowezeszyty.blogspot.com

Offline Takesh

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9138 dnia: So, 28 Marzec 2026, 18:43:00 »
To jakie to Mucha ma nakłady, skoro Studio Lain na dużo mniejsze?

Offline Lobo

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9139 dnia: So, 28 Marzec 2026, 19:15:45 »
Wziąłbym pod uwagę również papier jakiego używa Studio i Mucha do swoich komiksów
Studio wydaje na solidnej grubej kredzie nieporównywalnie lepszym niż Mucha

Offline amsterdream

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9140 dnia: So, 28 Marzec 2026, 19:20:52 »
Tylko u Lain jest dużo, dużo mniejszym wydawnictwem z dużo mniejszymi nakładami. No i Vanish to Image, gdzie pewnie licencja też swoje kosztuje.

Nie mówiąc już o tym, że u Lain jakoś nie było głosów o brakujących stronach, czy powtórzoną tą samą okładką.

Więc suma sumarów Mucha będąca już dość sporym wydawnictwem na naszym rynku, zwyczajnie przegina z cenami, może jeszcze jakby szła za tym jakość, ale właśnie ostatnio co ich premiera to jakaś wtopa

Przecież Slain wydaje obecnie więcej komiksów niż Mucha.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline Konrad

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9141 dnia: So, 28 Marzec 2026, 19:21:31 »
Tylko u Lain jest dużo, dużo mniejszym wydawnictwem z dużo mniejszymi nakładami. No i Vanish to Image, gdzie pewnie licencja też swoje kosztuje.

Nie mówiąc już o tym, że u Lain jakoś nie było głosów o brakujących stronach, czy powtórzoną tą samą okładką.

Więc suma sumarów Mucha będąca już dość sporym wydawnictwem na naszym rynku, zwyczajnie przegina z cenami, może jeszcze jakby szła za tym jakość, ale właśnie ostatnio co ich premiera to jakaś wtopa
A ten komiks Muchy Siedziba to od jakiego wydawnictwa jest? Podpowiem: też Image. Tutaj licencja już tyle nie kosztuje? No i skąd info o tych cenach licencji albo o nakładach Muchy? Z tych samych źródeł co twoja zakulisowa wiedza o Panini? Ja mogę np. napisać, że Mucha zmniejszyła swoje nakłady i coraz częściej są one bliższe 1 tysiąca niż 2. Kto będzie bliżej prawdy? Twardych danych i dowodów ci nie pokażę, bo ani ja ani ty ich nie mamy. A tym bardzie, żeby pisać coś o dużo mniejszych nakładach.

A co do twardych danych to mogę podać takie za 2025 rok:
- Liczba wydanych komiksów:
Mucha - 16
Studio - 23 (nie liczę pakietów jako jeden tylko np. Darkness dwa tomy liczę jako dwa komiksy, licząc pakiet jako jeden i tak byłoby więcej niż Mucha bo 17)
- Łączna liczba stron:
Mucha - 4 548
Studio - 7 584
- Średnia liczba stron na tom:
Mucha - 284
Studio - 330
- Łączna cena okładkowa wszystkich wydanych komiksów:
Mucha - 2 368zł (ze standardowym 30% rabatem będzie to 1 657,6zł)
Studio - 3 429 zł (brak rabatów)
- Średnia cena okładkowa:
Mucha - 148zł (ze standardowym 30% rabatem wychodzi 103,6zł)
Studio - 149zł (brak rabatów)

To według tych danych kto tutaj jest "dużo, dużo mniejszym wydawnictwem"?
_________________________________________________________________________________
Edit.
A jak już jestem w temacie Muchy to ich najnowszą premierę Legendy X-Men. Whilce Portacio można kupić w bardzo dobrej cenie w księgarni Znak. Nie dość, że mają około 35% rabatu (140,94 zł) to jest jeszcze kod rabatowy na -10zł ("dziennik"), więc finalna cena wychodzi 130,94 zł (w Gildii kosztuje 153,30 zł). Do tego darmowa dostawa do punktów GLS (czyli np. do każdej Żabki)
https://www.znak.com.pl/p/legendy-x-men-whilce-portacio-opracowanie-zbiorowe-467584

« Ostatnia zmiana: So, 28 Marzec 2026, 19:41:26 wysłana przez Konrad »

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9142 dnia: Nd, 29 Marzec 2026, 01:41:57 »
Patrząc na czyste dane masz rację, cóż, bazowałem na Musze którą znałem jeszcze do niedawna, faktycznie dość sporo zwolnili i Lain wydaje się większym graczem w tym momencie - zwracam honor
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Masonna

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9143 dnia: Nd, 29 Marzec 2026, 09:37:03 »
Hehe sekta Studia Lain w natarciu. Ktoś zwrócił uwagę na bardzo racjonalny argument o kosztach i rabatach, a tu natychmiast ostry atak, że "drogo ale wartoooo". Chylę czoła, ładnie sobie Arkadiusz wytresował akolitów  ;D
weź pigułkę, zobaczysz...

Online Xmen

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9144 dnia: Nd, 29 Marzec 2026, 09:44:20 »
Nawet bardzo drogo.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline misiokles

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9145 dnia: Nd, 29 Marzec 2026, 09:56:29 »
Hehe sekta Studia Lain w natarciu. Ktoś zwrócił uwagę na bardzo racjonalny argument o kosztach i rabatach, a tu natychmiast ostry atak, że "drogo ale wartoooo". Chylę czoła, ładnie sobie Arkadiusz wytresował akolitów  ;D

A inny racjonalny argument, że Mucha ma oddziały w Danii i Portugalii dzięki czemu może część drukować w kooperacji (co ma przełożenie na rabaty) już nie jest brany :)

Widzę, że walka Magneto z Charlesem Xavierem trwa w najlepsze :)


Offline Warpath

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9146 dnia: Nd, 29 Marzec 2026, 10:20:52 »
W mojej opinii problemem jest nierówne traktowanie wydawców pod kątem narzekania na ceny, nie zaś ich możliwości produkcyjno-kosztowe. Wiadomo, że Egmontu nikt nie prześcignie ze względu na skalę, więc ma najniższe ceny amerykańców. Oczekiwanie, że Mucha im dorówna jest po prostu nierealne. Niemniej piętnowanie Muchy za to, że ma ceny wyższe niż Egmont, biorąc pod uwagę o wiele mniejsze możliwości i narzędzia niż wspomniane wydawnictwo - jest po prostu nie fair. Szczególnie gdy normą jest, że takie Studio Lain wyraźnie ma ceny jeszcze o poziom wyżej i jakoś nikt z tym problemu nie ma.

Nie mamy możliwości wyliczenia kosztów poniesionych przez wydawców ani ich wyliczeń planowanych zwrotów z inwestycji, by kwestionować takie a nie inne ceny. No chyba, że jest to totalnie od czapy jak w przypadku niektórych znanych nam wydawców gdzie płaci się za "ekskluzywność" i nie ma to nic wspólnego z realiami. Dlatego uważam, że ważne jest by zachować umiar w ferowaniu wyroków, czy cena jest faktycznie za wysoka czy nie, chyba że się ma faktyczny argument do poparcia tezy bądź mówi o wydawcy z cenami w ekstremum. Mucha IMO do takich nie należy.

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9147 dnia: Nd, 29 Marzec 2026, 12:23:20 »
Hehe sekta Studia Lain w natarciu. Ktoś zwrócił uwagę na bardzo racjonalny argument o kosztach i rabatach, a tu natychmiast ostry atak, że "drogo ale wartoooo". Chylę czoła, ładnie sobie Arkadiusz wytresował akolitów  ;D
Jak ja lubię to twoje jechanie po Lain, i o fanach tego wydawnictwa, ale jednocześnie jak było Darkness to skupiłeś ileś sztuk limitowanych okładek, żeby tylko sobie zarobić, żeby z pół roku później narzekać, że małe nakłady Lain to patologia  ;D

A ja chylę czoła, że jak zwietrzyłeś trochę kasy to jak typowy Janusz Biznesu rzuciłeś się w wir, ale tak ogólnie to jechanie po Lain i ich klientów to zawsze na propsie co?  ;)
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline studio_lain

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9148 dnia: Nd, 29 Marzec 2026, 12:53:28 »
dwa czynniki glownie decduja o cenie - juz to pisalem
- koszt licencji
- koszt druku

na obydwa wplyw ma min wielkosc nakladu

cala tajemnica
Plany Studia Lain - orientacyjne

Wraithborn - przedsprzedaż 20.04, gidia godz 12
Miraże Druilett - przedsprzedaż gildia, smak liter, komiksiarnia
Vanish - w Smaku liter i Komiksiarni
Oko Odyna - druk
Nevada - przedsprzedaz 27.04
Witchblade - przedsprzedaz 4.05
Drifter - skład

Offline Konrad

Odp: Mucha Comics
« Odpowiedź #9149 dnia: Nd, 29 Marzec 2026, 12:55:08 »
A inny racjonalny argument, że Mucha ma oddziały w Danii i Portugalii dzięki czemu może część drukować w kooperacji (co ma przełożenie na rabaty) już nie jest brany :)

Widzę, że walka Magneto z Charlesem Xavierem trwa w najlepsze :)

Piszesz o tym portugalskim oddziale Muchy, który na 21 ostatnio wydanych u nas komiksów tam wypuścił aż 2 (Saga 12 i Spider-Man: Czarny kostium i Krew)? O czym nawet niedawno wspominałem w tym temacie:
Raczej można by napisać "jak najczęściej było". Widać wyraźnie, że Mucha w dużym stopniu odpuściła sobie Portugalię. Od początku 2025 roku wydali tam zaledwie 2 komiksy: Saga tom 12 oraz Spider-Man: Czarny kostium i Krew (z serii Czerń, biel i krew). I na ten rok w zapowiedziach mają tylko Venoma z tej serii. Pewnie puszczą też dalej Sagę i może nowego Criminala (The Knives). Chociaż kto ich tam wie, bo po skończeniu Reckless ostatnie one-shoty Brubarkera (Gorączka nocy, Incognito, Sceny zbrodni, Tam było ciało czy Domy Potępionych) już odpuścili, zresztą też tak jak Lemire'a (Małe Arkana czy Mity Kościanego Sadu).

Czy może o tym duńskim oddziale, w którym ostatnio wydany komiks był 7 lat temu (Saga 9)?
https://www.facebook.com/GFloyStudio

Jest to super racjonalny argument, nie ma co, trzeba wziąć go pod uwagę przy pisaniu o wysokiej cenie ich komiksów.