Autor Wątek: Kurc  (Przeczytany 595136 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Konrad

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2670 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 15:19:55 »
Trzy kolejne wrześniowe zapowiedzi to:

Drugie życia
65 zł - 112 stron - 165x235 mm - miękka oprawa
https://kurc.com.pl/produkt/drugie-zycia/
Cytuj
Czternaście spojrzeń w głąb w ludzkiej psychiki.

Antologia jest zapisem refleksji i wzruszeń. Nowele ukazują zwykłe życie i zmagania z nim zwykłych ludzi. Znajdziemy w nich takie motywy i tematy jak: lęk, trauma, uzależnienie, rozstanie, depresja, nakładanie maski, dorastanie, zrozumienie, żałoba czy ukrywanie emocji. Komiksy rejestrują przemyślenia i spostrzeżenia, w alegoryczny sposób opowiadają o tym, co jest ważne i co wzrusza. Nieszablonowo rozbijają stereotypowe wyobrażenia.
Album jest autorskim przedsięwzięciem Piotra Szulca, scenarzysty filmowego i komiksowego (Wilki, śpijcie dobrze; Strażnik Szyszek), do którego zaprosił rysowniczki. Komiksy ukazywały się w różnych pismach i antologiach. Kilka z nich wyróżniono na Międzynarodowym Festiwalu Komiksów i Gier w Łodzi. Nowela Król zdobyła nagrodę Grand Prix w 2017 roku.









Starventure
75 zł - 108 stron - 165x235 mm - miękka oprawa
https://kurc.com.pl/produkt/starventure/
Cytuj
Virlandil nie wie, czego chce. Jest oportunistą, który najchętniej zdobyłby fortunę na loterii. Rodzina wreszcie przestałaby namawiać go na znalezienie uczciwej pracy. Pewnego dnia, wbrew wszelkim oczekiwaniom, rzeczywiście uśmiecha się do niego szczęście… ale czy ten uśmiech jest szczery?
Tajemnicza firma, dziwne światy i ingerencja w czwarty wymiar… Cokolwiek by się nie działo, jedno w tym szaleństwie jest pewne. Virlandil ma przed sobą konflikt z korporacjami wysysającymi siły witalne oraz sterującymi naszym losem (a nawet losami), ale i nieoczekiwaną przygodę życia.
Miks SF i komedii pomyłek z absurdalnym poczuciem humoru. Bezpretensjonalny debiut zawierający pochwałę kreatywności i ambicji.









Opowieści minione. Tom 2: Wioska głupców
50 zł - 52 strony - 215x290 mm - miękka oprawa
https://kurc.com.pl/produkt/wioska-glupcow/
Cytuj
Wyobraź sobie, że jest druga połowa XV wieku. Mieszkasz w małej wiosce, która jest dla Ciebie całym światem, a najdalszym miejscem jaki przyjdzie Ci odwiedzić będzie targ w pobliskim mieście.

Pracujesz od rana do wieczora, sześć dni w tygodniu, a w jedyny wolny dzień – w niedzielę – spędzasz kilka godzin w karczmie.

Nie umiesz czytać ani pisać, natomiast cała Twoja wiedza o świecie ogranicza się do informacji zasłyszanych od członków rodziny i znajomych. Jednak czasem w Twojej wiosce zjawia się na krótko przybysz, niosąc z sobą opowieści gdzieś z dalekich stron: czasem śmieszne, często smutne, a chwilami straszne albo dziwne….

Jednak zawsze interesujące.








Offline Death

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2671 dnia: Śr, 03 Wrzesień 2025, 18:18:47 »
Z jednej strony szkoda, że to nie Buddy Longway czy Bouncer, ale z drugiej wydaje mi się, że jest bardzo dobrym pomysłem wydawanie polskich komiksów na festiwal, autorzy mogą zrobić czytelnikom rysunki, podpisać egzemplarze, więcej się sprzeda, wszyscy będą zadowoleni, a zagraniczne komiksy to sobie można wydawać w pozostałych miesiącach, kiedy nie ma największej komiksowej imprezy w Polsce. Tak, to ja, Captain Obvious.

Offline Konrad

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2672 dnia: Cz, 04 Wrzesień 2025, 18:34:27 »
Siódma wrześniowa premiera to zbiorcze wydanie Lux in tenebris
140 zł - 196 stron - 210x297 mm - twarda oprawa - papier ofsetowy
https://kurc.com.pl/produkt/lux-in-tenebris/
Cytuj
Pierwsza połowa XI wieku. Dopiero co powstałe państwo polskie zaczęło pogrążać się w chaosie. Książę Kazimierz, potomek rodu Piastów, będący na wygnaniu, stara się na nowo zjednoczyć kraj. Szukając na to różnych sposobów wysyła rycerza Wojmira i mnicha Jakusza z trudnymi misjami. Pierwszą z nich będzie odszukanie głowy świętego Wojciecha w pogańskich Prusach, drugą eskorta księżniczki Dobroniegi, przyszłej żony księcia, przez bagniste tereny Grodów Czerwieńskich, a kolejną zaproponowanie sojuszu wikingom z Jellinge.

Lux in tenebris to jeden z najlepszych polskich komiksów przygodowo-historycznych. Cykl, składa się z trzech albumów, stanowiących niezależną całość spojoną bohaterami. Zajączkowskiemu udało się znakomicie oddać zawiłość sytuacji polityczno-religijnej epoki. Kładąc nacisk na realia historyczne sprawił, że bohaterowie nie są zawieszeni w próżni, za to są postaciami z krwi i kości. Surowa kreska Czajkowskiego i doskonałe operowanie światłocieniem, świetnie oddają nastrój wczesnego średniowiecza.








Offline burberry

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2673 dnia: Pt, 05 Wrzesień 2025, 10:18:19 »
Zdaje się, że to był mocno chwalony tytuł, więc chętnie się zapoznam, tym bardziej, że fabuła brzmi intrygująco, a rysunki są calkiem niezłe. Kupuję!  ;)

Offline Konrad

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2674 dnia: Cz, 11 Wrzesień 2025, 19:38:17 »
Ósma i zarazem ostatnia wrześniowa zapowiedź to Światła Amalou
169,90 zł - 240 stron - 210x297 mm - twarda oprawa
https://kurc.com.pl/produkt/swiatla-amalou/
https://bedetheque.com/serie-184-BD-Lumieres-de-l-Amalou.html
Cytuj
Andrea i jego kamerdyner Elwood rozbijają się eksperymentalnym aeroplanem na odległej wyspie na rzece Amalou. Żyją tam w pokoju humanoidalne fretki i ludzie nazywani transparentnymi. Legenda głosi, że społeczności te są skazane na koegzystencję na wiecznym wygnaniu. Elwood i Andrea szybko zdają sobie sprawę z tego, że pokój między dwoma klanami opiera się na chwiejnej równowadze. Co gorsza, fretki ostatnio zaczęły zachowywać się bardzo dziwnie.

Świat stworzony przez Christophe’a Gibelina jest rozkoszą samą w sobie, stanowiąc niespodziewaną mieszankę łagodności i okrucieństwa.
Zanurz się w baśniowej, onirycznej fabule przepełnionej emocjami. Pozwól, by ogarnęło cię uczucie szczęścia towarzyszące finałowi lektury. Daj się uwieść wirtuozowskim, ekspresyjnym i niezwykle sugestywnym rysunkom Claire Wendling, rysowniczki i animatorki, która udziela się przy tworzeniu komiksów sporadycznie, ale za to jej prace niezmiennie zachwycają.

Światła Amalou olśniewają wyobraźnią.

Album zawiera wszystkie części cyklu.







« Ostatnia zmiana: Cz, 11 Wrzesień 2025, 19:39:49 wysłana przez Konrad »

Offline Leyek

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2675 dnia: Cz, 18 Wrzesień 2025, 20:56:51 »
Druga wrześniowa premiera od Kurca to Lumentral Rafała Spórny. W przeciwieństwie do dwóch poprzednich komiksów autora tym razem w mniejszym formacie i miękkie oprawie.
59,90 zł - 160 stron - 165×235 mm - miękka oprawa
https://kurc.com.pl/produkt/lumentral/



Chyba nikt nie wrzucał tego, że na stronie Kurca jest opcja zakupu z dopracowanym wrysem, tak samo jak było w przypadku Alchenitu i Oka Horusa: https://kurc.com.pl/produkt/lumentral-plus-wrys-autora/

Przykładowe wrysy z Alchenitu:


Offline studio_lain

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2676 dnia: Pt, 19 Wrzesień 2025, 11:00:15 »
Ósma i zarazem ostatnia wrześniowa zapowiedź to Światła Amalou
169,90 zł - 240 stron - 210x297 mm - twarda oprawa
https://kurc.com.pl/produkt/swiatla-amalou/
https://bedetheque.com/serie-184-BD-Lumieres-de-l-Amalou.html








to jest must have :)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Death

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2677 dnia: Pn, 06 Październik 2025, 12:41:03 »
Kurc mówił w Łodzi, że jesienią mają się ukazać Bouncer, Gaston (na to mam akurat wywalone) i Buddy Longway.
A Kuba, który tłumaczy Buddy Longwaya mi tak ten ostatni integral kończący przygody rodziny Buddy'ego zachwalał, że obok Mieszka to moja najbardziej wyczekiwana premiera ostatniego kwartału tego roku. Przed tymi ostatnimi czterema tomami serii, które będą w zbiorczym od Kurca Derib zrobił sobie aż 15 lat przerwy, odpoczął, przemyślał i podobno wjechał cały na biało. Dawać mi to. :)
Bouncera też.

Offline burberry

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2678 dnia: Pn, 06 Październik 2025, 14:20:14 »
Jakoś mnie ten Buddy Longway nie przekonuje. Pierwszym tom był super, a po drugim mi siadło zainteresowanie. Ciągle rozkminiam, czy zostawić i kiedyś dokończyć, czy sprzedać pierwsze dwa tomy i pożegnać się na zawsze.

Pamiętam, jak mocno spodobał mi się pierwszy zbiorczak Cartlanda. To było coś. Kolejne dwa, które zamknęły serię były po prostu dobre i trzymam je tylko dlatego, że pierwszy tom to była mocna rzecz. Szkoda, że czasem nie udaje się utrzymać tego klimatu i poziomu w całości serii.

Offline Death

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2679 dnia: Pn, 06 Październik 2025, 14:45:15 »
Mnie się wydaje, że Buddy jest lepszy z każdym tomem. Ten pierwszy był taki trochę bajkowy, już fajny, ale seria ciągle dojrzewa. Trochę jestem zaskoczony tą opinią.

Offline burberry

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2680 dnia: Pn, 06 Październik 2025, 15:51:27 »
Może powinienem sobie odświeżyć i wtedy zadecydować. Mało ostatnio czytałem dobrych komiksów. Ciągle czekam na coś, co wywoła u mnie efekt taki, jak Płaszcz i szpony. To było coś...

Offline amsterdream

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2681 dnia: Wt, 07 Październik 2025, 09:44:03 »
Ósma i zarazem ostatnia wrześniowa zapowiedź to Światła Amalou
169,90 zł - 240 stron - 210x297 mm - twarda oprawa
https://kurc.com.pl/produkt/swiatla-amalou/
https://bedetheque.com/serie-184-BD-Lumieres-de-l-Amalou.html

Czytał to ktoś? Jakieś opinie? Okładka wygląda intrygująco.
Czas nas zmienił, chłopaki...

Offline adamarluk

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2682 dnia: Wt, 07 Październik 2025, 11:32:10 »
Podpytał ktoś na festiwalu co dalej z Rapsodią węgierską ?

Offline tuco

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2683 dnia: Wt, 07 Październik 2025, 12:08:55 »
Czytał to ktoś? Jakieś opinie? Okładka wygląda intrygująco.
czytałem (33 lata temu!) tylko pierwsze strony w nieodżałowanym magazynie CDN. Od tamtego czasu czekam na ciąg dalszy. Wprawdzie jakieś kilkanaście lat temu zdobyłem nie-polskie skany, ale jakoś zabrakło czasu na przyswojenie. Nie wiem, czy moje słowa zachęcą, czy nie, ale ja sie jaram ;)

Offline tuco

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2684 dnia: Wt, 07 Październik 2025, 12:38:12 »
Jakoś mnie ten Buddy Longway nie przekonuje. Pierwszym tom był super, a po drugim mi siadło zainteresowanie. Ciągle rozkminiam, czy zostawić i kiedyś dokończyć, czy sprzedać pierwsze dwa tomy i pożegnać się na zawsze.

Pamiętam, jak mocno spodobał mi się pierwszy zbiorczak Cartlanda. To było coś. Kolejne dwa, które zamknęły serię były po prostu dobre i trzymam je tylko dlatego, że pierwszy tom to była mocna rzecz. Szkoda, że czasem nie udaje się utrzymać tego klimatu i poziomu w całości serii.
Kurc mówił w Łodzi, że jesienią mają się ukazać Bouncer, Gaston (na to mam akurat wywalone) i Buddy Longway.
A Kuba, który tłumaczy Buddy Longwaya mi tak ten ostatni integral kończący przygody rodziny Buddy'ego zachwalał, że obok Mieszka to moja najbardziej wyczekiwana premiera ostatniego kwartału tego roku. Przed tymi ostatnimi czterema tomami serii, które będą w zbiorczym od Kurca Derib zrobił sobie aż 15 lat przerwy, odpoczął, przemyślał i podobno wjechał cały na biało. Dawać mi to. :)
Bouncera też.
Mnie się wydaje, że Buddy jest lepszy z każdym tomem. Ten pierwszy był taki trochę bajkowy, już fajny, ale seria ciągle dojrzewa. Trochę jestem zaskoczony tą opinią.
Buddy to z kolei komiks, który jak wielu polskich dziadersów, poznałem w wersji poszatkowanej żółto-czarnej w Świecie młodych. Wiadomix, że nostalgia itepe... Później, kilkanaście lat temu w latach trwającej posuchy, dobrzy ludzie przetłumaczyli amatorsko całą sagę; czekałem z wypiekami na pojawienie się kolejnych albumów. Wszystkie wchodziły naturalnie, a organizm błagał o więcej. Później przyszły czasy komiksowej nadobfitości, no i z integrala na integral mój entuzjazm spadał, przy czwartym tomie osiągając stany lekko-półśrednie. ALE...
Ale pamiętam przecież (wprawdzie trochę już jak przez mgłę), że te ostatnie kilka albumów to zupełne przewrócenie serii niemalże do góry nogami (z początkowej idylli do... no nie powiem przecież). Tam się dzieje! i to dużo się dzieje! Więc jeśli ktokolwiek nawet zniechęcił się tym 4-tym integralem, to jednak szczerze zachęcam do sięgnięcia po zakończenie, pisane (z tego co pamiętam) po dość dużej przerwie.....