Na FB info, że szykują drugi tom Gastona na ten rok. Na pytanie o "Sprycjana..." napisali, że pomyślą.
Coś czuję, że to pewnie zależy trochę od sprzedaży Gastona. O ile te wstępne plansze Gastona jakoś za bardzo mnie nie śmieszą i na razie odpuszczam, to "Sprycjana..." biorę w ciemno.