Autor Wątek: Kurc  (Przeczytany 594340 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline tuco

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2070 dnia: Pt, 10 Maj 2024, 21:01:31 »
Ja jestem 39 letnim onanista, więc target jest szerszy.
szit, sprawiłeś mi mega rozczarowanie. miałem napisać identyczny post, tylko cyfra większa.

Offline Gieferg

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2071 dnia: Pt, 10 Maj 2024, 21:08:36 »
Ja też. Great mind thinks alike ;)

Offline Masonna

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2072 dnia: Nd, 12 Maj 2024, 22:21:42 »
posty z nowego konta - wygląda mi to na flejm.

druuna jak najbardziej jest jedną z moich ulubionych serii. nie ma chyba innego tak fajnie zrobionego mixu gore / sci-fi / horror / porno. brak wartości artystycznych? rysunki są doskonałe, da mnie na równi z innym mistrzem erotycznego komiksu czyli manarą. jak komuś nie podchodzi tematyka to ja rozumiem, fabuły wiadomo że w seriach erotycznych zawsze są pretekstowe żeby było jak najwięcej grzmocenia.

jak już wspomniał szekak seria się wyprzedaje i robią dodruki poszczególnych tomów. to o co cho?

 :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o :o

Ty tak serio z tym Manarą? Przecież on rysuje cały czas tę samą kobitę... Mistrz??? Koń by się uśmiał. Pewnie filmami Patryka Vegi też się zachwycasz?
Komary rypią...

Offline grzegorz.cholewa

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2073 dnia: Nd, 12 Maj 2024, 22:31:28 »
Bycie koneserem erotyki to coś złego? Mam wszystkie Drunny, 5 tomów i zerowy bez tekstu, Przygody Manary, Indiańskie lato, też z jego rysunkami, Zelaznego diabła, 3 tomy Horacio Altuny, Little Ego i jeszcze mi mało.  ;D :D

Drunna ma całkiem niezłą fabułę, przynajmniej w pierwszym dwóch tomach bo później już gorzej jest. Drugi to niemal filmowy Event Horizon.

A co do papieży to ile to oni sobie orgii sprawiali to głowa mała.  8)
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Maj 2024, 22:54:16 wysłana przez grzegorz.cholewa »

Offline Brvk

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2074 dnia: Nd, 12 Maj 2024, 23:06:32 »
Ty tak serio z tym Manarą? Przecież on rysuje cały czas tę samą kobitę...
Pytają starego bluesmana, dlaczego w każdej piosence gra ten sam riff, czemu nie wymyśli nowego?
- A po co, skoro pierwszy jest dobry!

Offline komiks

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2075 dnia: Nd, 12 Maj 2024, 23:08:32 »
No właśnie, Myszka Miki też jest cały czas taka sama i komu to przeszkadza?
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline freshmaker

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2076 dnia: Nd, 12 Maj 2024, 23:36:37 »
czyli jednak flejm. nie odniosę się bo nie widziałem żadnego filmu vegi.

Offline Leyek

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2077 dnia: Nd, 12 Maj 2024, 23:44:57 »
czyli jednak flejm. nie odniosę się bo nie widziałem żadnego filmu vegi.

Nie no oryginalnego Pitbulla chyba widziałeś? :) A jak nie to warto, ale zdecydowanie w wersji serialowej.

Offline parsom

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2078 dnia: Pn, 13 Maj 2024, 00:08:37 »
No właśnie, Myszka Miki też jest cały czas taka sama i komu to przeszkadza?

Nie jest:

Offline komiks

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2079 dnia: Pn, 13 Maj 2024, 00:47:56 »
Przecież to potwierdza moje słowa. Pierwsza myszka jest inna, pozostałe są prawie identyczne.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Death

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2080 dnia: Pn, 13 Maj 2024, 08:44:30 »
1. Czytałem tylko pierwszą Druunę i to fajny komiks science-fiction z ciekawym zakończeniem. Nie potrzebuje ciągu dalszego. Mam kolejne, muszę się kiedyś za to zabrać.
2. Pitbull to obok Gliny Pasikowskiego najlepszy serial jaki nakręcono w naszym kraju. Później u Vegi było różnie.

Offline Masonna

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2081 dnia: Pn, 13 Maj 2024, 11:26:50 »
1. Czytałem tylko pierwszą Druunę i to fajny komiks science-fiction z ciekawym zakończeniem. Nie potrzebuje ciągu dalszego. Mam kolejne, muszę się kiedyś za to zabrać.
2. Pitbull to obok Gliny Pasikowskiego najlepszy serial jaki nakręcono w naszym kraju. Później u Vegi było różnie.

Racja. Moja uwaga dot. Vegi odnosiła się oczywiście do jego późniejszej "twórczości". Ale przypadkowa nie była, bo jest analogiczna do takiej Druuny właśnie. Pamiętam, że ten pierwszy tom faktycznie miał ciekawe zakończenie. I faktycznie ciąg dalszy potrzebny nie był :) jak również wszystko to, co w komiksie od początku do przedostatniej strony. Ale nazywanie tego dziełem wybitnym to gruba przesada.

Widzę, że tutejsi forumowicze lubią wkładać w moje usta słowa, których nie powiedziałem, a następnie dorabiać do nich teorie i na podstawie tych teorii zarzucać mi, że kogoś obrażam, robię jakiś flejm (zakładając, że chodzi o angielskie słowo określające płomień, nie rozumiem niestety kontekstu tego zarzutu) i trolluję. Nic podobnego. Mówię tylko o tym, że w dzisiejszych czasach szkoda marnować czas na wtórne utwory. Oczywiście można czytać/ogladać/słuchać w kółko tego samego tylko po co? Miało to sens 30+ lat temu, bo nic nie było, więc nawet mierne utwory wałkowało się w kółko. Ale dziś mamy na rynku tyle dobra, tyle jakości, że coś takiego jest po prostu zbrodnią na czasie wolnym. Tak, tak, teraz mi ktoś napisze, że każdy robi ze swoim czasem co chce. Ok, róbcie sobie, tylko nie nazywajcie miernoty dziełami wybitnymi.
Komary rypią...

Offline GSPdibbler

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2082 dnia: Pn, 13 Maj 2024, 11:33:10 »
Ale że artystycznie Druuna to miernota?

Offline Dalthon

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2083 dnia: Pn, 13 Maj 2024, 16:38:31 »
2. Pitbull to obok Gliny Pasikowskiego najlepszy serial jaki nakręcono w naszym kraju. Później u Vegi było różnie.

Pitbull był dobry POMIMO reżyserii Papryka Vegi :/ Aktorzy ciągnęli ten serial bo talentu gość nie miał nigdy (pomijając jedyny 'talent' w promowaniu samego siebie) - co widać było w jego wszystkich filmach. Co dało się ukryć w serialu, w filmach wyłaziło na każdym kroku.

Offline szybkilester

Odp: Kurc
« Odpowiedź #2084 dnia: Wt, 14 Maj 2024, 10:03:08 »
Serpieri ma niezłą kreskę i początkowo bardzo mnie Druuna kręciła, ale po pierwszych dwóch tomach nastąpił wyraźny spadek formy i to "neverending story" zaczęło nudzić: zostawiłem sobie tylko ten dodatkowy, niemy tom i styka ;)