Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 763253 razy)

0 użytkowników i 10 Gości przegląda ten wątek.

Offline tuco

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3660 dnia: Śr, 07 Maj 2025, 18:16:14 »
Jean-Pierre Gibrat - "Matteo".

Wydany kilka dobrych la temu "Lot Kruka" zachwycił mnie warstwą wizualną ale dosyć mocno znużył scenariuszem w którym [...]
to ciekawe, co piszesz. Swego czasu, w erze nielegalnych lektur skanlacyjnych (z braku-laku oficjalnych edytorów) Gibrat zrobił na mnie całkiem duże wrażenie właśnie Lotem kruka oraz spinoffowym Le sursis (W ukryciu). https://www.bedetheque.com/serie-40-BD-Sursis.html
Po latach bardzo się ucieszyłem z polskiego wydania (nawet wydaje mi się, że założyłem tu wątek Gibrata, ale teraz go nie znajduję, być może było to na starym forum), no ale po nabyciu drogą kupna naszej wersji i po przeczytaniu pierwszego tomu, jakoś mi się odechciało czytać dalej. Nie był to też efekt innego tłumaczenia, po prostu jakby przestało mnie to zachwycać, dziwne - u mnie to rzadki efekt. I jakoś też mnie wówczas nie zdziwił brak zachwytów na forum. Natomiast do dziś pamiętam, że ten drugi (wcześniejszy) tytuł zapamiętałem jako "lepszy". Przy okazji nie/warto przypomnieć, że w PL ukazał się jeszcze 1 tytuł rysowany przez Gibrata: https://gildia.pl/333505-pinokia.html
Tego tytułu nie polecam :) choć widzę, że w przeciwieństwie do Lotu kruka się już wyprzedał.

Offline Nephilim

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3661 dnia: Cz, 08 Maj 2025, 09:19:59 »
to ciekawe, co piszesz. Swego czasu, w erze nielegalnych lektur skanlacyjnych (z braku-laku oficjalnych edytorów) Gibrat zrobił na mnie całkiem duże wrażenie właśnie Lotem kruka oraz spinoffowym Le sursis (W ukryciu). https://www.bedetheque.com/serie-40-BD-Sursis.html
Po latach bardzo się ucieszyłem z polskiego wydania (nawet wydaje mi się, że założyłem tu wątek Gibrata, ale teraz go nie znajduję, być może było to na starym forum), no ale po nabyciu drogą kupna naszej wersji i po przeczytaniu pierwszego tomu, jakoś mi się odechciało czytać dalej. Nie był to też efekt innego tłumaczenia, po prostu jakby przestało mnie to zachwycać, dziwne - u mnie to rzadki efekt. I jakoś też mnie wówczas nie zdziwił brak zachwytów na forum. Natomiast do dziś pamiętam, że ten drugi (wcześniejszy) tytuł zapamiętałem jako "lepszy". Przy okazji nie/warto przypomnieć, że w PL ukazał się jeszcze 1 tytuł rysowany przez Gibrata: https://gildia.pl/333505-pinokia.html
Tego tytułu nie polecam :) choć widzę, że w przeciwieństwie do Lotu kruka się już wyprzedał.
muszę sobie odświeżyć "Lot Kruka" :) "W Ukryciu" mam nadzieję, że niebawem zostanie wydany a co do "Pinokii" to wiem, znam ale nie czytałem. Wyprzedała się za szybko, niemniej ze względu na rysunki chciałbym zakupić. Do kolekcji Gibrata po prostu.

Offline gashu

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3662 dnia: Cz, 08 Maj 2025, 13:19:16 »
Kurcze, mnie "Lot Kruka" swego czasu mocno znużył, ale po Twojej recenzji "Matteo" chyba trafi do koszyka :)

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3663 dnia: Cz, 08 Maj 2025, 18:51:39 »
Premiera pewnego szatanskiego tytulu (a przy okazji funkcjonalnosci jednego takiego sklepu) rozgrzala atmosfere na forum do czerwonosci. Nie uczestnicze, ale rozumiem emocje. Nadrabiam rowniez kolejna przeoczona perelke, wydany takze w Polsce dyptyk Inside the Mind of Sherlock Holmes. Tak wlasciwie lepszym okresleniem bedzie "delektuje sie". Jestem w polowie i wciagnalem sie do tego stopnia, ze moje mysli nieustannie kraza wokol wieczornej, blogiej ciszy kiedy latorosle wpadna w morfeuszowe objecia, a ja bede mogl poznac ciag dalszy. Chyle czola przed autorami oraz ich wyobraznia, bo tak kapitalnie skonstruowanego komiksu, gdzie scenariusz oraz rysunki uzupelniaja sie 50:50, nie widzialem od wiekow. Te wszystkie "ficzerki" typu podazaj za czerwona nitka, zegnij delikatnie strone, czy spojrz pod swiatlo, sa fantastyczne i dodaja tony klimatu. Nie wspominajac juz o mega oryginalnym, pomyslowym kadrowaniu i swietnych, bardzo elokwentnych dialogach, ktore czyta sie z najwieksza przyjemnoscia. Konsumuje powoli, staram sie wylapac jak najwiecej zawartych smaczkow i zastanawiam sie, jak sie cala afera skonczy. Co wazniejsze wciaz rozkminiam jak moglem to cudenko przegapic? Polecam. Wroc. Bardzo polecam.
« Ostatnia zmiana: Cz, 08 Maj 2025, 19:00:09 wysłana przez donT »
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Gustavus_tG

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3664 dnia: Pt, 09 Maj 2025, 06:39:43 »
Lot kruka pogoniłem bez żalu. Niby wszystko powinno być jak trzeba, 2 wojna, bohaterscy Francuzi, życie zwykłych ludzi na tle wielkich wydarzeń, ale nic z tego. Wynudził mnie ten komiks okrutnie. Za to ten Matteo wygląda niezwykle obiecująco i chętnie się z nim zapoznam. Trzeba będzie dorzucić do następnego koszyka.

Offline burberry

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3665 dnia: Pn, 12 Maj 2025, 15:47:44 »
Przeczytałem ostatnio kilka komiksów.

Adrian Tomine - Samotność komiksiarza, 7/10.
Mocno się uśmiałem przy tym komiksie. Samotność komiksiarza to autoironiczny zbiór najbardziej krindżowych momentów z lat "kariery" niezależnego twórcy komiksowego w USA. Adrian Tomine wybrał takie historie ze swojego życia, w których pechowe lub żenujące sytuacje kontestują cały przemysł i są przyczynkiem do rozważań na temat kondycji branży i jego własnej osoby. Choć Tomine maluje siebie jako pełnego kompleksów i różnorakich sprzeczności introwertyka, równoważy te niezbyt przyjemne cechy żartami sytuacyjnymi i ogromnym dystansem, przez co nie jest ten autoportret nieznośny i nieprzyjemny w odbiorze. Solidny komiks, jak każdy Tomine'a, który pojawił się jak dotąd na naszym rynku.

Charles Burns - Ostatnie spojrzenie, 7/10.
Interesujące ujęcie problemów psychologicznych oraz tych związanych z romantyczną relacją za pomocą dwutorowej narracji: świata fantazji przenikającego się z brutalną codziennością. Charles Burns popuszcza wodze wyobraźni w typowym dla siebie awangardowym i dość absurdalnym stylu, by opowiedzieć o całkiem przyziemnych zagadnieniach z życia niedojrzałego mężczyzny, który wplątał się w romans z młodą femme fatale. Na dodatek tłem wydarzeń jest miejska scena punkowa, gdzie narkotyki i alkohol są wszechobecne, a przelotne znajomości to codzienność. Mimo wszystko wolę El Borbaha tego samego autora.

Manuele Foir - Celestia, 6/10.
Zostaje na półce ze względu na fenomenalną warstwę graficzną. Trudno mówić w przypadku Celestii o jakiejś warstwie fabularnej; akcja idzie do przodu, jednak oprócz dość enigmatycznych założeń dotyczących świata przedstawionego nic, co dzieje się w tym utworze, nie ma większego sensu lub logicznego uzasadnienia. Manuele Foir pragnie zauroczyć Czytelnika swoim ujęciem morza, architektury, miejskiej zabudowy, krajobrazów czy dynamicznych scen walki i, nie kłamiąc, udaje mu się to doskonale w sferze plastycznej. Z tym większą przykrością muszę stwierdzić braki fabularne, których nie da się wytłumaczyć tylko onirycznym charakterem akcji w Celestii. Pomimo to warto choćby dla samych rysunków sięgnąć po ten album. Chociaż wątpię, to być może ktoś dostrzeże więcej sensu w fabule wykreowanej przez Foira niż ja.

Ed Brubaker, Sean Phillips, Criminal 4: Zły czas, złe miejsce/Parszywy weekend, 7/10.
Kontynuacja znanej i lubianej serii duetu Brubaker & Phillips. W czwartym tomie wydanym na naszym rynku znajduje się sporo metakomiksowej treści - bohaterowie czytają komiksy, które poznajemy razem z nimi, a w drugiej części tego odcinka miejscem akcji jest konwent komiksowy, gdzie autorzy przybliżają zagadnienia związane z przemysłem komiksowym i jego brudnymi sekretami. To nadal bardzo udany zbiór, choć nieco mniej niż poprzednie odcinki. Być może za dużo komiksu w komiksie? Dla amerykańskiego czytelnika, któremu tamtejsza branża i jej specyfika jest zdecydowanie bliższa, z pewnością może czwarta część Criminal jawić się jako dużo ciekawsza, chociaż i ja nieźle się bawiłem, czytając między wierszami.

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3666 dnia: Pn, 12 Maj 2025, 16:20:56 »
W czwartym tomie wydanym na naszym rynku znajduje się sporo metakomiksowej treści - bohaterowie czytają komiksy, które poznajemy razem z nimi, a w drugiej części tego odcinka miejscem akcji jest konwent komiksowy, gdzie autorzy przybliżają zagadnienia związane z przemysłem komiksowym i jego brudnymi sekretami. To nadal bardzo udany zbiór, choć nieco mniej niż poprzednie odcinki. Być może za dużo komiksu w komiksie?
W pełni się zgadzam. Jak poprzednie tomy w większości bardzo mi się podobały, tak ten odebrałem mocno średnio. Ale mnie ogólnie irytują tego typu motywy, jakieś tanie mi się to wydaje - że jak komiks, to i bohaterowie muszą komiksy czytać, rysować bądź w inny sposób być z nimi związanymi.

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3667 dnia: Pn, 12 Maj 2025, 22:06:00 »
W kwestii super hero jestem jak inzynier Mamon. Nowych rzeczy, z nielicznymi wyjatkami, nie ruszam, a postacie lubie tylko te, ktore od dawna znam. Jedna z nich, towarzyszaca mi od szczeniecych lat, jest Elektra czyli druga, zaraz po Punisherze, z ulubionych. Moja "relacja" z nia siega pamietnego "The Wall", wydanego dawno temu przez enigmatyczne As Editor. Historia ta, co prawda nigdy nie doczekala sie w Polsce kontynuacji (w formie zeszytowej), ale stanowila w miare zamknieta calosc. To wystarczylo i zrobilo robote. "Saga" tak na prawde byla inaczej posklejanymi, przearanzowanymi numerami DD z runu Franka Millera, o czym przez lata nie mialem pojecia. Anyway, Elektra skradla wtedy kawalek mojego serca i juz na zawsze w nim pozostala. Co prawda moja biblioteczka nie zawiera specjalnie duzo komiksow z pania Natchios, ale kazdy z nich jest przynajmniej dobry i do kazdego wracam z przyjemnoscia. Wczoraj pan kurier przyniosl najnowszy nabytek, cos co mialem na oku od dawna, ale jakos wciaz odkladalem na pozniej. Ostatnia wizyta w LCS, gdzie udalo mi sie tytul ten wypatrzyc i na spokojnie przekartkowac, rozwiala watpliwosci i ostatecznie utwierdzila mnie w przekonaniu, ze chce go w swoich zbiorach. Lektura Black, White & Blood w wydaniu Treasury Edition juz za mna. Kazdy chyba wie na czym polega koncept, wiec nie bede sie rozpisywal. Album zawiera 4 zeszyty, po 3 historie w kazdym. Jak to z antologiami - raz jest lepiej, raz gorzej, ale poziom od poczatku do konca jest dosc przyzwoity. Zadna z historyjek nie grzeszy wybitnoscia, ale calosc czytalo mi sie niezwykle plynnie, bez zazenowania czy poczucia straty czasu. Co prawda, ze wzgledu na to o czym pisalem wyzej trudno jest mi byc obiektywnym, ale mysle, ze wiekszosc tworcow z karkolomnego zadania, jakim bylo sklejenie czegos oryginalnego i interesujacego na zaledwie 8 stronach, wyszla z tarcza. Kilka z nich to bardzo sprawne, krotkie perelki. A jak album wypada pod wzgledem graficznym? Powiekszony format w tym wypadku to strzal w dziesiatke. Treasury Edition wydawal sie przez lata formatem calkowicie przez wlodarzy Marvela zapomnianym, ale do BW&B pasuje idealnie. Wiekszosc szortow wypada dobrze, lub bardzo dobrze, ale patrzac na nazwiska artystow o zadnym zaskoczeniu nie ma mowy. Mi najbardziej podeszly historie zilustrowane przez takich tuzow jak Greg Smallwood, Paul Azaceta, Peach Momoko czy weterana - Kevina Eastmana. Choc sam album czyta sie niezwykle szybko, to wlasnie swietne rysunki sklaniaja do wielokrotnych powrotow.
Czy polecam? Wbrew pozorom odpowiedz nie jest taka prosta. Mysle, ze jest to cos dla osob lubiacych krotkie formy, a przede wszystkim dla fanow postaci. To nie jest typowy komiks Marvela, tylko laurka dla starych dziadow, ktorzy dawno temu zakochali sie w greckiej morderczyni.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Castiglione

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3668 dnia: Pn, 12 Maj 2025, 22:14:34 »
Też mam na oku od jakiegoś czasu, w sumie chyba jedyny album z tej serii, który mnie interesuje.

Offline Tomczi

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3669 dnia: Wt, 13 Maj 2025, 11:01:10 »
 Czytam teraz Universal War One autorstwa Bajrama, wydany przez Elemental. i na Alana Moora, ależ to jest głupie  ::) Ktoś kiedyś mi napisał, chyba Sędzia, że jeśli fabuła ma główne znaczenie dla czytelnika, to nie ma sensu czytać komiksów zamiast książek, nie do końca się z tym zgadzam ale ten komiks to idealny przykład dla tej tezy. To komiks sci-fi opowiadający losy pilotów z karnej eskadry (tak, to ten motyw....) Przeczytałem na razie tylko tom pierwszy, ale był tak głupi, że chyba całym tym komiksem pierdzielnę. Jeśli miałbym do czegoś porównać fabułę, to do jakiegoś genericowego amerykańskiego blockbustera który składa się głównie z ogranych klisz i zawiera wiele nierealistycznych rzeczy bez sensu. To nie jest tak, że nie lubię "głupich" dzieł kultury, wręcz przeciwnie, taki np. film Armageddon to jeden z moich ulubionych a przecież stoi brakiem realizmu, eksplozjami i głupim humorem.. Podstawowa różnica między Armageddon a Universal War One jest taka że twórcy pierwszego byli świadomi tego że tworzą głupi rozrywkowy film, a Bajram już niezbyt. Brak w tym komiksie humoru przez co, przynajmniej ja, próbowałem traktować go poważnie. Kreska nie jest zła, ale też nie wyróżnia się niczym szczególnym, więc chyba naturalne że skupiłem się na fabule, dialogach i światotworzeniu. Ostatnie jest szczątkowe. Dialogi - najgorsze co może być, nie są ani "naturalistyczne" ani podniosłe, tylko taki miks pomiędzy gdzie brak przekleństw tylko potęguje śmieszność i nienaturalność wypowiedzi wkurzonych postaci. Nielogiczności tu pełno, jakby ktoś chciał o nich popisać to mogę, ale tak to szkoda mi czasu na wypisywanie ich :P Nie polecam, jak ktoś chce rozrywki z wyłączeniem mózgu to są lepsze rzeczy od UWO, a jak ktoś chce faktycznie mięsistego sci-fi w klimatach wojny w Układzie Słonecznym to może przeczytać albo obejrzeć The Expanse, ewentualnie przeczytać komiks Humanity Lost jeśli kosmici w miksie nie przeszkadzają. Przepraszam za błędy ale komentarz pisany na tel, plus szare komórki mi trochę obumarły po tej lekturze...
« Ostatnia zmiana: Wt, 13 Maj 2025, 11:09:36 wysłana przez Tomczi »
Tylko koszerne komiksy ;)
Fan weird fiction, hard sci-fi i surrealizmu po polsku i angielsku
"Chciałbym umić włoski coby więcej Dylana Doga poczytać"

Offline burberry

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3670 dnia: Wt, 13 Maj 2025, 11:24:44 »
Jakoś rok temu odświeżyłem sobie UWO i po mojej entuzjastycznej ocenie po pierwszym czytaniu nie zostało tak dużo. To całkiem poprawny komiks, ale do doskonałości daleko. Właśnie czytam "Czwartą siłę" ze Studia Lain - również komiks scifi, i mimo wszystko UWO było o jakieś trzy długości lepsze. Nagromadzenie głupot w komiksie Gimeneza jest nie do zniesienia, próbuję to skończyć. Jak mi się uda, to oczywiście moja opinia trafi do tego tematu, jak to zwykle bywa.

Offline Sędzia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3671 dnia: Wt, 13 Maj 2025, 12:16:11 »
Ktoś kiedyś mi napisał, chyba Sędzia, że jeśli fabuła ma główne znaczenie dla czytelnika, to nie ma sensu czytać komiksów zamiast książek, nie do końca się z tym zgadzam ale ten komiks to idealny przykład dla tej tezy.

Nie ja. Dla mnie fabuła w komiksach ma główne znaczenie. Chyba w odpowiedzi na taką moją wypowiedź pojawiła się właśnie ta teza, którą przywołałeś.

Również nie byłem pod wrażeniem serii Universal War.

@burberry
niedawno czytałem Czwartą siłę, nie wiem czy jest słabsza od UW (którego już zbytnio nie pamiętam), ale jest słaba. Chyba najsłabsza z sci-fi od Gimeneza (Leo Roa, Segmenty). 

Offline Tomczi

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3672 dnia: Wt, 13 Maj 2025, 12:37:20 »
Nie ja. Dla mnie fabuła w komiksach ma główne znaczenie. Chyba w odpowiedzi na taką moją wypowiedź pojawiła się właśnie ta teza, którą przywołałeś.

A racja, przepraszam, to wtedy stwierdził komiks  ;)
Tylko koszerne komiksy ;)
Fan weird fiction, hard sci-fi i surrealizmu po polsku i angielsku
"Chciałbym umić włoski coby więcej Dylana Doga poczytać"

Offline maxim1987

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3673 dnia: Wt, 13 Maj 2025, 15:44:23 »
Przeczytałem na razie tylko tom pierwszy, ale był tak głupi, że chyba całym tym komiksem pierdzielnę.
proponuje wstrzymac się z ocena, aż przeczytasz calość.
Spoiler: PokażUkryj
wg mnie motyw podróży w czasie zdecydowanie lepiej rozegrany niż chociażby w takim "Dziewięć". Trochę jak "Dark" w kosmosie ;)

Offline donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3674 dnia: Wt, 13 Maj 2025, 15:55:35 »
Przyznam, ze ja rowniez lepiej wspominam pierwsze podejscie do UWO niz kolejne, ale na pewno nie nazwalbym tego komiksu glupim. Ma swoje minusy, oczywiscie, ale to nadal dobra, angazujace lektura. 
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.