Autor Wątek: Jakie komiksy właśnie czytacie?  (Przeczytany 768426 razy)

0 użytkowników i 9 Gości przegląda ten wątek.

Online donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3135 dnia: Pt, 10 Styczeń 2025, 22:21:53 »
Swiat Arkadiego.
Po zakupie przegladalem go wielokrotnie i biorac pod uwage objetosc, czekalem z lektura na odpowiedni moment. Grubaski jak ten, lubie konsumowac niespiesznie, cieszac sie nimi w swoim wlasnym tempie. Zamieszczony na koncu 5-stronicowy slowniczek troche mnie przestraszyl bo przyszlo mi do glowy, ze historia moze byc ciezkostrawna, poplatana, zmuszajaca do ciaglego zonglowania stronami. Nic bardziej mylnego. Swiat Arkadiego wciaga od pierwszych stron przeokrutnie, zachwycajac swa epickoscia oraz niesamowicie oryginalnym i bardzo pomyslowo skonstruowanym swiatem. Chociaz od razu wrzuceni jestesmy w wir wydarzen, nie czujemy zagubienia. Opowiesc jest wielopokoleniowa oraz wielowatkowa i potrafi nie raz zaskoczyc, ale wszystko ladnie uklada sie w logiczna calosc. Poniewaz to dopiero tom 1, odpowiedzi na wiele pytan pozostaje tajemnica. Zderzenie prymitywnych ludow oraz cywilizacji bardzo zaawansowanej technologicznie, ktora jest osia opowiadanej historii przypomina mi troche inna perelke, w ktorej powstawaniu bral udzial Caza - Gandahar czyli animacje, ktora dzieki uprzejmosci sasiadow z pietra nizej ogladalem jako dzieciak milion razy. O tym jak wyglada graficznie nie ma co sie rozpisywac. Kazdy kto mial kontakt z tym artysta wie, ze nalezy do komiksowej ligii mistrzow. Nie inaczej jest tym razem. Ja osobiscie bardziej cenie pozniejszego Caze, rysujacego w charakterystycznym, "kanciastym" stylu. Dlatego tez najbardziej podoba mi sie prolog do historii wlasciwej. Album Nokturni powstalo pozniej, co widac od razu i troche odstaje od reszty. A moze to reszta odstaje od prologu? Siadajac do lektury spodziewalem sie, ze zejda mi na to 3-4 wieczory. Potrzebowalem dwoch. Swiat Arkadiego to wspaniala epopeja, warto skusic sie i sprobowac na wlasnej skorze. U mnie z pewnoscia wyladuje wysoko w top 10 poprzedniego roku.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline MałaKasia

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3136 dnia: Pt, 10 Styczeń 2025, 23:11:10 »
Pozwolę sobie napisać w jednym poście do kilku osób:

@Deepdelver: dziękuję za tak fajną opinię w kwestii tłumaczenia CE – rzeczywiście tutaj się z Kubą Sytym mocno napracowaliśmy (aż trzeba było opóźnić premierę komiksu o pół roku). Ale całkowicie zdaję sobie sprawę z tego, że nie uniknęliśmy błędów (zarówno takich korektorskich, jak i pewnie redaktorskich). Zależało nam jednak przede wszystkim na brzmieniu; żeby ta historia po prostu się dobrze czytała :) Przy akrostychach już nie dało się tak pięknie niestety; mam świadomość, że lepszy redaktor czy redaktorka po prostu by to rozpykał/-a najzwyczajniej lepiej.

@Murazor: Nie, cytat nie jest o dwóch różnych osobach; jest o jednej osobie i o regule ogólnej dotyczącej magów po prostu. Pewnie jak się to czyta w samym komiksie, to większego zgrzytu nie ma, ale tak (dzięki za tę uwagę!), drugie zdanie można było napisać bardziej w stronę /Każdy mag czy każda magini/ lub po prostu /magowie/. Polecam przeczytać CE i samemu ocenić, czy ten tekst się broni w kontekście, czy nie :)

@death_bird: Nie będę wchodzić w polemikę, czy zabrakło wyczucia i jaki poziom nietrafności. Bo za każdym razem dyskutujemy o tym samym: o feminatywach, które pewnym czytelnikom brzmią obco, innym brzmią mniej obco, nie znajdziemy tu złotego środka. Chyba po prostu musimy się zgodzić co do tego, że się nie zgadzamy :) W moim odczuciu /magini/ brzmi ślicznie, wyczuwam moc w tym słowie, mówi do mnie. Trochę „szukaliśmy” z Kubą tego feminatywu i konsultowaliśmy z różnymi osobami (tak, raczej z kobietami, bo to feminatyw, wiadomo; ale nie tylko).
Victoria nie jest magiem (w oryginale jest konkretnie użyty feminatyw), nie jest adeptką magii (bo to by jakiś oksymoron wyszedł z tej /urodzonej adeptki magii/), nie jest czarodziejką, wróżką, magiczką, nie jest osobą magiczną czy magizującą (jeszcze nie spotkałam się w tekstach angielskich czy francuskich z osobatywami, a wstawienie osobatywu do takiej wypowiedzi jest w mojej ocenie nieuzasadnione; nie widzę podstaw; nawet nie rozważaliśmy tego z tłumaczem). Victoria jest konkretnie maginią :) I to jest piękne, bo jest to naprawdę świetnie zarysowana bohaterka, postać niesamowicie kobieca, od której wręcz bije wewnętrzne kobiece piękno (Roosevelt ma jakiś dar do kreowania takich wyrazistych bohaterów, z którymi czytelnik od razu się związuje emocjonalnie). Co więcej [SPOILER?]: Diabloc inkarnuje się konkretne w maginie, czyli osoby płci żeńskiej; tym bardziej uważam, że ten feminatyw jest tu po prostu konieczny.
Zawsze znajdzie się ktoś, komu feminatyw nie brzmi, bo nie pochodzi z czasów przedpotopowych. Ja to rozumiem. Ale też nie oczekujmy, że osoby takie jak ja mają się czuć komfortowo z tym, że są nazywane redaktorem, sekretarzem, komiksiarzem itd.
Patrząc na to, jak Roosevelt zarysował swoje bohaterki, wydaje mi się, że jego intencją nie było sprowadzanie ich do maskulatywów, osobatywów czy określeń, które nie oddają ich wyrazistości. Ale mogę dopytać, dlaczego użył określenia /magicienne/, a nie np. /sorcière/ albo /personne magique/ czy /adepte de la magie/ :)

I żeby nie było, bardzo cenię informację zwrotną od Was; te rozmowy to jest złoto (dzięki, Murazor, za tę uwagę redaktorską, odnotowane!). Pokazują bowiem różną wrażliwość na różne aspekty języka. W mojej opinii feminatywy użyte w CE były uzasadnione i… brzmiały :) Nie jestem zagorzałą fanką, nie uważam, że każda rola, funkcja lub zawód dają się sprowadzić do podziału maskulatyw-feminatyw, ale też nie będę udawać, że kobiety są mężczyznami, szczególnie kobiecie kobiety, których piękno tkwi właśnie w tym, że są kobietami :)

Offline death_bird

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3137 dnia: Pt, 10 Styczeń 2025, 23:54:43 »
Hm... no dobra. Nie będę udawał, że nie wkręcam się w takie dyskusje...  ::)
Ze mnie jest prosty człowiek toteż wpisałem sobie "magicienne" w wyszukiwarkę.
Na nasze internet tłumaczy to jako "czarodziejka".
Na anglosaski: "magician/enchantress"
"Magicien" to z kolei "magik" (brzmi rozsądnie). Forma żeńska po mojemu to "magiczka" (brzmi tak sobie - gdy pierwszy raz zetknąłem się z tym u Sapkowskiego lekko się skrzywiłem - ale śmiem twierdzić, że cały czas lepiej niż "magini").
Ale przejdźmy do pewnych powiązań niech będzie, że filozoficznych i przyjrzyjmy się definicji pojęcia "mag" (za Wikipedią):
mag – każda osoba, która posiadła wiedzę tajemną i umiejętność wywoływania zjawisk nadprzyrodzonych; zob. też: magia, czarodziej, czarnoksiężnik
mag – kapłan zaratusztriański
mag – kapłan perski zajmujący się magią i astrologią
mag – w tradycji chrześcijańskiej, każdy z Trzech Króli, mędrzec ze Wschodu

Innymi słowy "mag" = posiadacz wiedzy tajemnej, kapłan, mędrzec.
I teraz jak ten termin ma się do (uwaga)
Spoiler: PokażUkryj
"mutantki"
? Bo tym mianem ona jest określana wprost. Cytat przywołany w części dyskusji z Murazorem odnosi się do "niezwykłych zdolności". Śmiem twierdzić, że "zdolność"
Spoiler: PokażUkryj
(której kilka przykładów w wykonaniu bohaterki widzieliśmy i która tak trochę przypomina mi umiejętność pewnej małej mutantki z "Astonishing X-Men" Whedona)
to co innego niż "wiedza tajemna" albo nawet "umiejętność wywoływania zjawisk nadprzyrodzonych".
Spoiler: PokażUkryj
Zdolności mutacyjne trudno raczej określić mianem zjawisk nadprzyrodzonych. Wg logiki komiksowej to jest sprawa genetyczna.

Morał z mojej perspektywy jest taki, że ona wcale nie wydaje się być żeńskim odpowiednikiem maga.

P.S. Dla uściślenia: traktuję to jako dyskusję na pewnym głębszym poziomie "nerdozy" a nie kłótnię o to kto ma rację a kto jej nie ma.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline perek82

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3138 dnia: Pt, 10 Styczeń 2025, 23:59:03 »
Swiat Arkadiego.
warto skusic sie i sprobowac na wlasnej skorze. U mnie z pewnoscia wyladuje wysoko w top 10 poprzedniego roku.


Kurde, zupełnie nie rozumiem zachwytów nad tym komiksem. Ok, zupełnie nie moja bajka bo sci-fi / fantasy raczej unikam, a jak już są jakieś stwory to zaczynam ziewać. Ale już nawet przymykając na to oko i biorąc poza nawias to nadal się wynudziłem. 3 dni chyba męczyłem aż w końcu zacisnąłem zęby, żeby już kolejnego wieczora wziąć coś innego. Poszło na sprzedaż od razu. Zresztą razem z Pasażerami. I tu InPost postanowił przechwycić wysyłkę dla siebie. Więc nie dość, że się nie spodobało, to i kasę straciłem (reklamacja poszła, może jeszcze coś się odratuje).
No trudno, taki Incal czy Szninkiel też mi weszły jak podła wódka o trzeciej nad ranem w bramie.
Święta Barbora ***
Sandman. Teatr tajemnic (3) **
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **

Online donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3139 dnia: So, 11 Styczeń 2025, 06:33:49 »
Kurde, zupełnie nie rozumiem zachwytów nad tym komiksem.

Stary, nie wiem, nie jestem ekspertem, ale moze dlatego, ze to

zupełnie nie moja bajka bo sci-fi / fantasy raczej unikam, a jak już są jakieś stwory to zaczynam ziewać

You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline tuco

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3140 dnia: So, 11 Styczeń 2025, 14:06:16 »
Kurde, zupełnie nie rozumiem zachwytów nad tym komiksem. Ok, zupełnie nie moja bajka bo sci-fi / fantasy raczej unikam, a jak już są jakieś stwory to zaczynam ziewać. Ale już nawet przymykając na to oko i biorąc poza nawias to nadal się wynudziłem. 3 dni chyba męczyłem aż w końcu zacisnąłem zęby, żeby już kolejnego wieczora wziąć coś innego. Poszło na sprzedaż od razu. Zresztą razem z Pasażerami. I tu InPost postanowił przechwycić wysyłkę dla siebie. Więc nie dość, że się nie spodobało, to i kasę straciłem (reklamacja poszła, może jeszcze coś się odratuje).
No trudno, taki Incal czy Szninkiel też mi weszły jak podła wódka o trzeciej nad ranem w bramie.
,,, aż mnie zaciekawiło, jakie komiksy Cię nie nudzą.

Offline perek82

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3141 dnia: So, 11 Styczeń 2025, 14:34:33 »
O ludziach
Święta Barbora ***
Sandman. Teatr tajemnic (3) **
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **

Offline Dracos

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3142 dnia: So, 11 Styczeń 2025, 14:39:32 »
P.S. Dla uściślenia: traktuję to jako dyskusję na pewnym głębszym poziomie "nerdozy" a nie kłótnię o to kto ma rację a kto jej nie ma.

Dobrze że to uściśliłeś bo zaczynało naprawdę wyglądać jak dzielenie włosa na czworo 😉

@perek82 W sumie to się dziwię że jeszcze robisz podchody do tytułów kompletnie nie z twojej bajki, ja w przypadku komiksów kompletnie odpuściłem rzeczy spoza mojej strefy komfortu (inaczej ma się sprawa z książkami tam jednak lubię większą różnorodność).
« Ostatnia zmiana: So, 11 Styczeń 2025, 14:42:04 wysłana przez Dracos »

Offline perek82

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3143 dnia: So, 11 Styczeń 2025, 14:57:20 »
Od czasu do czasu tak próbuję. W poprzednim roku nawet parę mang sobie kupiłem.
Ale teraz już takie eksperymenty będę robił raczej w bibliotece niż w księgarni.
Święta Barbora ***
Sandman. Teatr tajemnic (3) **
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **

Offline death_bird

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3144 dnia: So, 11 Styczeń 2025, 20:27:51 »
Dobrze że to uściśliłeś bo zaczynało naprawdę wyglądać jak dzielenie włosa na czworo 😉

Jak wspomniałem w pierwszym zdaniu - łatwo wkręcam się w takie rozważania a ten konkretny komiks prowokuje do tego żeby pogłówkować nad detalami. No i fajnie jest od czasu do czasu podyskutować o czymś innym niż "kiedy wydacie?", "Gildia się spóźnia" czy "o wyższości twardych nad miękkimi".  ::)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3145 dnia: Nd, 12 Styczeń 2025, 00:35:01 »
@Sędzia No niestety, Aquarica nie przyjęła się dobrze na polskim rynku, więc ciężko będzie namówić wydawnictwo Lost in Time na inne komiksy Sokala na przykład na Kraa. Ja się cieszyłem, bo w końcu mogłem przeczytać po polsku komiks w tym wspaniałym stylu Sokala, w którym narysowane były dziennik podróżnika z Amerzone, czy notatki w Syberii. Syberia 1-2 jest grą genialną, ale najlepsza i tak jest czwórka. Trójka Syberii oraz komiks Aquarica były krytykowane i faktycznie nie są aż tak dobre jak Syberia 1-2, czy Amerzone, ale i tak je lubię za magię Sokala. Jego dzieła mają bardzo charakterystyczny i jedyny w swoim rodzaju klimat. Ale i tak najlepsza jest Syberia: The World Before. To jest miazga po całości. Uwielbiam Sokala i od razu biorę remake Amerzone, tylko jakoś przekładają ciągle premierę. Mam nadzieję, że Syberia 5 już powstaje, bo śp. Benoit Sokal zostawił notatki swojej ekipie, a wiedząc jak kończy się czwórka i co teraz się będzie działo, no po prostu nie mogę się doczekać.

Offline hansior

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3146 dnia: Nd, 12 Styczeń 2025, 08:05:06 »
Mutafukaz - genialna rzecz. Dynamiczna, efektowna i pełna ciekawych pomysłów fabuła. Gdy akcja lekko zwalnia, nie trwa to długo i nie powoduje spadku energii
jaka z niej przebija. Po chwili znowu przyśpiesza i wraca do wcześniejszej dynamiki. Pomysłów tez nie brakuje. Co pewien czas pojawia się cos nowego, dzięki czemu nie ma ewentualnego znudzenia. Kolejne nowe pomysły nakręcają energię. Jedyny minus to nagłe zwolnienie na koniec w sytuacji, gdy jeszcze trwa rozpęd.
Rysunki i fabuła tworzą zgraną całość, potęgując jeszcze wrażenia. Takiej energii dawno nie widziałem w rysunkach. Ma się wrażenie, że ona tak z nich bije, że aż wyskakuje że stron.
Genialna rzecz. A mało czytam komiksów akcji. Ten mnie zachęcił kreskówkowym stylem rysowania, który lubię i tym, że zapowiadał fabułę napisaną z przymrużeniem oka
Nie rozczarowałem się.
Umieściłbym go wysoko w top liście, gdybym taką dodał. Ale na razie tego nie robię, bo nie czytałem jeszcze CE.

Online donT

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3147 dnia: Nd, 12 Styczeń 2025, 08:31:06 »
U mnie Mutafukaz jest jak na razie na 1 miejscu i pelna zgoda, to kapitalny komiks. Ze swoja lista mam dokladnie tak samo - czekam z jej opublikowaniem bo rowniez nie czytalem jeszcze CE. Dzieki uprzejmosci Arka, udalo mi sie go kupic, juz do mnie frunie i czuje we flaku, ze w klasyfikacji koncowej moze sporo namieszac.
 ;)
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Death

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3148 dnia: Nd, 12 Styczeń 2025, 09:46:24 »
A powiedzcie mi tylko... Świat Arkadiego, to zamknięta historia, czy może się urywa i trzeba czekać na drugi integral? Bo kręci mnie ten komiks, ale jeśli ma mi się urwać, to lepiej niech sobie zaczeka na półce aż wyjdzie drugi. Mam dużo innych rzeczy do czytania. :)

Ja z całego serca polecam Parszywego drania. W tym przypadku zaczekałem z lekturą aż będzie całość i przeżyłem długą, niesamowitą przygodę w brazylijskiej dżungli. Mnóstwo tam łotrów, rzezimieszków, nie można nikomu ufać, są porwania kobiet do wiadomych celów, żeby pracujący w dżungli ludzie mogli sobie ulżyć, a jeśli któraś próbuje uciec, to musi się liczyć z karą, nawet śmiercią. Tutaj kilkuletnie dzieci zostają sierotami, a trup ściśle się gęsto. Jedyny przedstawiciel prawa na wiele km2 dżungli niewiele może zrobić, ale się stara. Cwaniacki klimat jest Cenie strachu z 1953 roku, jest trochę humoru, ale też wiele zła. A tytuł powinien brzmieć Parszywy skurwiel, normalnie bym się nie czaił i tak przetłumaczył. :) Jest też bardzo piękny wątek miłosny, który pokazuje, że jest jakaś nadzieja nawet w takim świecie gdzie byle poszukiwacz złota wbije ci kosę pod żebro. Do tego świata przybywają dwie młode lekarki, żeby objąć na kilka miesięcy leśną lecznicę oraz młody chłopak, który wyjechał z brazylijskiej dżungli jako kilkulatek, a teraz po śmierci matki powraca, żeby znaleźć swojego ojca. Jest jeszcze kilka tajemnic na przykład zaginiony samolot, który podobno spadł gdzieś w dżungli, a na pokładzie znajdowało się dwóch bandytów i młoda dziewczyna, którą porwali. Dużo świetnych postaci i wątków, czyli klasycznie świetnie napisana przez Loisela opowieść i piękne rysunki, które oczywiście mogłyby wyjść spod jego ręki. Loisel widać szuka rysowników, którzy idealnie pasują do jego historii i znowu mu się udało. Piękny to był komiks, nie zapomnę go nigdy, Loisel jest król komiksu, tak jak szczupak jest król wód.
Hakuna Matata

« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Styczeń 2025, 09:48:54 wysłana przez Death »

Offline Lobo

Odp: Jakie komiksy właśnie czytacie?
« Odpowiedź #3149 dnia: Nd, 12 Styczeń 2025, 10:48:43 »
Historia urywa się i trzeba czekać na kolejny tom, także możesz się wytrzymać z lekturą.