Autor Wątek: Jakich komiksów nie czytam  (Przeczytany 5705 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #30 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 13:06:10 »
Que, que?
Można ci wytłumaczyć logicznymi argumentami, że dany komiks powstał na rynku danym, i był stworzony z myślą o nim, a ty odbijasz piłeczkę argumentem o narodowości twórcy.
Co ma narodowość do tego, że dany twórca tworzy na danym rynku konkrety komiks?
Michał dobrze cię zapytał o Kasię Niemczyk np. - nie udzieliłeś odpowiedzi.
Whilce Portacio też więc tworzy komiks Filipiński? np.?
I jeszcze durne: ale ja mam inne zdanie.
Proszę bardzo, miej sobie je, nikt ci nie broni, ale zwyczajnie twoje myślenie jest błędne i pozbawione sensu - o to nam cały czas chodzi, a ty zamiast chwilę się nad tym zastanowić to dalej w zaparte idziesz i bronisz swojej racji, jako jedynej właściwej.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline OokamiG

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #31 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 13:08:55 »
Z tego co pamiętam Usagi nigdy nie wyszedł w Japonii.

Offline michał81

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #32 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 13:17:13 »
Odkryte*
Czego nie rozumiesz? Kolega ma własne zasady, wg których zostały wynalezione przez Polaków. ;)

Offline JohnDee

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #33 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 13:25:17 »
O piekny hejting juz sie wykluł. Bo ktos ma inn zdanie.
Tak, mam inne zdanie, Nie ma zamiaru go zmieniac. A ludzi, ktorzy tego nie szanuja, traktuje jako gorszych od siebie. Bo u samej podstawy mojego zycia, poza jakimikolwiek regulami, jest tolerancja.
Masz inne zdanie - szanuje to. Ty nie szanujesz mojego zdania - ja nie szanuje Ciebie.
Prosta historia :)


Offline perek82

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #34 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 13:28:56 »
Ogólnie pisząc to unikam przy zakupach i lekturze (tutaj jak mnie to nic nie kosztuje, to jestem odważniejszy) komiksów z elementami nadnaturalnymi, czyli:
- superhero - poza jakimiś klasykami, ale te już zazwyczaj mam / czytałem
- fantasy - z elfami, czarami, smokami itd.
- sci-fi - ogólnie z kosmosem, kosmitami, strzelaniem laserami itd., większa szansa, że skuszę się na jakieś postapo, podróże w czasie czy coś podobnego

Poza tym też nie kręcą mnie:
- komiks dziecięcy i dla młodzieży - sięgnę, gdy działa nostalgia, albo gdzieś mi się obije o uszy, że fajne, czy samo wpadnie w ręce
- manga - parę pozycji w życiu przeczytałem, po prostu nie mam czasu ani sił wejść w to głębiej. Szczególnie, że nie jestem wielkim fanem sposobu opowiadania historii w wielu tomach, w których często na stronie pada parę słów. Jest tu też segment, gdzie na okładkach są młode dorodne dziewczyny - to już oczy bolą od samego przewijania okładek w sklepie.
- ziny - tu też nie mam zasobów na interesowanie się tematem, ale szanuję każdego, kto takie ziny tworzy
- komiksy ze zwierzętami - Blacksad, Jason czytałem, trochę mi to przeszkadzało.
- komiksy, gdzie głównym atrybutem wydają się atrakcyjne rysunki - podchodzę ostrożnie (tak jak do filmów z mordobiciem i efektami specjalnymi)
- komiksy z bardzo oszczędnym rysunkiem - szukam w bibliotece, jak już coś/ktoś zachęci do przeczytania
- komiksy nowe - szczególnie amerykański mainstream - to chętniej czytam na tablecie, jak już nic papierowego nie mam na półce. Ogólnie chętniej sięgam po starsze tytuły.

To nie są może jakieś żelazne zasady, ale jak patrzę na zapowiedzi wydawnicze, to do tych pozycji nie zaglądam. Musi być jakiś dodatkowy impuls.
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *
Locke & Key (Keyhouse compendium) ***

Offline michał81

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #35 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 13:35:11 »
O piekny hejting juz sie wykluł. Bo ktos ma inn zdanie.
Tak, mam inne zdanie, Nie ma zamiaru go zmieniac. A ludzi, ktorzy tego nie szanuja, traktuje jako gorszych od siebie. Bo u samej podstawy mojego zycia, poza jakimikolwiek regulami, jest tolerancja.
Masz inne zdanie - szanuje to. Ty nie szanujesz mojego zdania - ja nie szanuje Ciebie.
Prosta historia :)
Gdzie ty tu widzisz hejt? Jak się twierdzi że "ziemia jest płaska" to ciężko dyskutować z oderwanymi twierdzeniami i je szanować.

I jak z tymi komiksami Jima Lee? Amerykańskie czy nie?

Offline JohnDee

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #36 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 13:46:51 »
Gdzie ty tu widzisz hejt? Jak się twierdzi że "ziemia jest płaska" to ciężko dyskutować z oderwanymi twierdzeniami i je szanować.

I jak z tymi komiksami Jima Lee? Amerykańskie czy nie?

Nie dam sie wciagnac w kontynuowanie tej niemalze rynsztokowej dyskusji z Toba. Rozmawiaj sobie z kims innym. Sayonara.

Offline Yorik

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #37 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 14:39:03 »
Pewnie ten post się źle zestarzeje, bo nie raz dałem się przekonać do gatunków, które wcześniej odrzucałem. Ale na ten moment - listopad 2025, unikam mang. Nie chce mi się przyzwyczajać do odwrotnej kolejności czytania, gdy wszystko co czytam ma format zachodni. W życiu czytałem parę mang, nic szczególnego - shoneny, jakieś mniejsze serie pożyczone od znajomych. I wszystko rozbija się o ten konformizm czytelniczy, bo anime lubię, tak jak japońską kulturę.
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #38 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 14:40:24 »
Zacząłeś temat, wyraziłeś opinię która nie ma absolutnie żadnego sensu, ani logiki, a za argument wziąłeś to, że dana osoba urodziła się w danym kraju, co automatycznie przypisuje go, że na 100% tworzy komiks z tego kraju.
Jak ci Michał ładnie pokazał, że się mylisz, i zadał pytanie które tylko właśnie pokazało, że twój sposób myślenia jest błędny, to nazywasz to rynsztokową dyskusją  ;D
Na razie to ty się spłakałeś jak się skończyły się argumenty, to zacząłeś, że jesteśmy gorsi, bo nie szanujemy twojego zdania   ;D
No tak, bo przecież mamy szanować każde zdanie, nawet takie które widać, że się ta osoba myli i nie ma racji - tak było, nie zmyślam
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #39 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 14:45:23 »
Pewnie ten post się źle zestarzeje, bo nie raz dałem się przekonać do gatunków, które wcześniej odrzucałem. Ale na ten moment - listopad 2025, unikam mang. Nie chce mi się przyzwyczajać do odwrotnej kolejności czytania, gdy wszystko co czytam ma format zachodni. W życiu czytałem parę mang, nic szczególnego - shoneny, jakieś mniejsze serie pożyczone od znajomych. I wszystko rozbija się o ten konformizm czytelniczy, bo anime lubię, tak jak japońską kulturę.
Mam podobnie, sam jako w jakimś stopniu historyk interesuję się Japonią, szczególnie ostatnimi latami Cesarstwa Wielkiej Japonii (bardzo polecam dwutomowe opracowanie: "Wschodzące Słońce: Schyłek i upadek Cesarstwa Japonii 1936-1945"), jak i Japonią w okresie Feudalnym.
Anime nie oglądam, jak i mang nie czytam, zwyczajnie ten styl graficzny mi nie leży, i mimo, że co jakiś czas próbuje się znów przekonać, to zwyczajnie odbijam się.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Necr09

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #40 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 14:56:14 »
Dzieląc na gatunek to praktycznie jedynie dwa nie mają szans się znaleźć na liście zakupowej, romans i western. Oba gatunki są dla mnie przeraźliwie nudne.

Dalej już bardziej w szczegóły wchodząc:
- zagraniczne czarno-białe komiksy niebędące mangą - kilka stron i usypiam, z tych co próbowałem to jedynie mnie nie pokonał Snowpiercer
- komiks dziecięcy - nope
- antropomorfy - granice wyznaczam na postaciach typu Atalanta czy Whislash
- przeciętne (dla mnie) rysunki - warstwa wizualna dla mnie jest ważniejsza niż scenariuszowa

Wiadomo, że zasady są po to żeby je naginać/łamać, ale to takie główne moje ;)
FGO: 758,469,198

Offline Łosiek

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #41 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 16:04:41 »
Nie czytam:
- superbohaterszczyzny, nie przekonują mnie goście w majtach na rajtach - choć są wyjątki: "Strażnicy", "Chłopaki" czy "Potwór z bagien" - ale tylko dla Constantine'a i pewnie coś jeszcze ale nie pamiętam.
- mangi, bo nie lubię tej estetyki, odrzucają mnie te wielkie oczy i całe to kawaii. Przeczytałem "Pluto" i mnie nie zachwyciło, raczej trochę wymęczyło. Jeśli mangą są "Poranek ściętych głów", "Samotny wilk..." i "Usagi" to są to wyjątki potwierdzające regułę.
-  komiksów z uniwersum Star Wars, zupełnie mnie to nie rusza. Owszem byłem na premierze "Nowej nadziei" x lat temu i oglądałem "Imperium" oraz "Powrót Jedi" na premierowych seansach ale kiedy parę lat temu z córką oglądaliśmy tę trylogię to stwierdziłem, że mnie to strasznie nudzi i jest dla mnie bardzo infantylne.
- fantasy, bo to nie moje klimaty. Po prostu nie lubię fantasy (znów z nielicznymi książkowymi wyjątkami)
Wiara nie daje odpowiedzi, tylko blokuje zadawanie pytań. - Frater Ravus

Offline Deepdelver

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #42 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 16:15:00 »
Nie czytam:
- superbohaterszczyzny, nie przekonują mnie goście w majtach na rajtach - choć są wyjątki: "Strażnicy", "Chłopaki" czy "Potwór z bagien" - ale tylko dla Constantine'a i pewnie coś jeszcze ale nie pamiętam.
- mangi, bo nie lubię tej estetyki, odrzucają mnie te wielkie oczy i całe to kawaii. Przeczytałem "Pluto" i mnie nie zachwyciło, raczej trochę wymęczyło. Jeśli mangą są "Poranek ściętych głów", "Samotny wilk..." i "Usagi" to są to wyjątki potwierdzające regułę.
-  komiksów z uniwersum Star Wars, zupełnie mnie to nie rusza. Owszem byłem na premierze "Nowej nadziei" x lat temu i oglądałem "Imperium" oraz "Powrót Jedi" na premierowych seansach ale kiedy parę lat temu z córką oglądaliśmy tę trylogię to stwierdziłem, że mnie to strasznie nudzi i jest dla mnie bardzo infantylne.
- fantasy, bo to nie moje klimaty. Po prostu nie lubię fantasy (znów z nielicznymi książkowymi wyjątkami)

U mnie bardzo podobnie. Chociaż teraz kontrolnie aplikuję sobie (bez bólu) Fullmetal Alchemist przed zapodaniem ich synowi. Gou Tanabe i jego lovecraftowskie adaptacje też bardzo sobie cenię.

Fantasy też w małych dawkach łykam, ale raczej z dzieciakami np. świetny Lightfall czy ostatnio Mysia Straż.

Superbohaterszczyznę czytam kontrolnie zanim pozwolę przeczytać synowi i w większości mam wrażenie jakby mi ktoś mózg prasował. Doświadczenie na granicy bólu.
« Ostatnia zmiana: Pt, 07 Listopad 2025, 16:20:12 wysłana przez Deepdelver »

Offline Castiglione

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #43 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 16:42:52 »
Dziwna jest ta dyskusja. Jak ktoś uważa, że Ziemia jest płaska, to nie jest kwestia poszanowania innego zdania, tylko po prostu mijanie się z faktami. Podobnie komiks narysowany przez polskiego rysownika nie równa się komiks polski. "Dziewiąte wrota" to nie jest polski film, choć jak najbardziej film polskiego reżysera.

W ogóle autor wątku w jednym poście potrafi napisać, że nie czyta mang i żadnej nie posiada, ale ma i czytał całego Tanabe Gou...


Co do tematu - w sumie nie mam czegoś takiego, żebym z automatu coś odrzucał, że nigdy po to nie sięgnę, przynajmniej na teraz nic nie przychodzi mi do głowy. Ale na pewno jest sporo rodzajów komiksów, których nie czytam lub czytam w dosyć małych ilościach, głównie dlatego, że inne pozycje traktuję priorytetowo:
- na pewno nie interesują mnie komiksy napisane na kolanie, które stoją tylko ładnymi rysunkami
- odrzuca mnie kiczowata, plastikowa kreska typu superhero z lat 90. czy wczesnych 2000, ale również niektóre współczesne zniewieściałe rysunki
- komiks dziecięcy - bo nie jestem targetem i poza tytułami, na których sam wyrosłem, mnie nie interesuje
- takie typowe "generyczne" frankofony, czyli przykładowo historyczne fabuły z realistyczną kreską - bo tematyka mnie nie ciekawi (podobnie jak mało oglądam takich filmów czy czytam książek), a jak już, to niekoniecznie forma komiksu byłaby dla mnie pierwszym wyborem
- komiks europejski ogółem - czytam go stosunkowo mało, głównie dlatego, że brakuje mi czasu, a inne rzeczy przyciągają mnie bardziej (mimo to sporo mam na liście do sprawdzenia)
- manga - podobnie, sporo serii mam ochotę sprawdzić, jednak zazwyczaj przegrywają z czymś innym
- superhero - w takim wariancie standardowym niezbyt mam ochotę śledzić, interesują mnie wybrane postacie, klasyki i rzeczy mocniej niestandardowe, zabawy gatunkiem czy coś pokroju Vertigo
- antropomorficzne zwierzęta - mnie też ten motyw odrzuca (Kaczor Donald się w to nie wlicza)
- komiks erotyczny/pornograficzny

Offline JohnDee

Odp: Jakich komiksów nie czytam
« Odpowiedź #44 dnia: Pt, 07 Listopad 2025, 17:25:18 »
Dziwna jest ta dyskusja. Jak ktoś uważa, że Ziemia jest płaska, to nie jest kwestia poszanowania innego zdania, tylko po prostu mijanie się z faktami. Podobnie komiks narysowany przez polskiego rysownika nie równa się komiks polski. "Dziewiąte wrota" to nie jest polski film, choć jak najbardziej film polskiego reżysera.

Klasyczny, wręcz podręcznikowy, przykład sofizmatu rozszerzenia, czyli pospolitego chochoła.