Autor Wątek: Honor czy biznes?  (Przeczytany 51265 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline LukCook

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #420 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 12:35:27 »
Ten wątek powinien zmienić nazwę na: HORROR czy biznes.

Offline Xmen

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #421 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 14:26:50 »
Chłopaku, uniknąłeś poważniejszych konsekwencji swojego zachowania tylko i wyłącznie dzięki swojej anonimowości. Zakonotuj to w końcu sobie, zanim napiszesz kolejny post tego typu.
To nie ja wyskakuję z rozważaniami o honorze i etyce, tylko ty. To ty, razem z tym drugim „ekspertem” od honoru i etyki, nakręcacie tutaj kolejną szczujnię. I to przez ciebie i pozostałych „reprezentantów forum” (czyli dokładnie ten 1% zarejestrowanych użytkowników, których @komiks kreuje na 99% forumowiczów), to forum wygląda jak wygląda.
XD
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline rekin

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #422 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 14:33:38 »
Natomiast co do Centrum Komiksu i Kuby który ośmielił się  sprzedać Darkness powyżej okładkowej to ja calkiem go rozumiem. Ma na utrzymaniu rodzinę, a sklep jest jego narzędziem zarobku, bo przecież nie wydawnictwo.
Nie no, to zmienia postać rzeczy. Reszta pewnie samotna co pali kasę w piecu.

Offline Castiglione

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #423 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 14:47:33 »
Chyba zapomniałeś o drugiej stronie medalu. Klient też jest ważną częścią rynku. Jak się klientowi coś nie podoba, to może zagłosować portfelem, może też wyrazić opinię, ma do tego prawo.
No oczywiście, że może. Nadal to jednak nie ma nic wspólnego z etyką i moralnością, poziom marży jest wyłącznie kwestią polityki cenowej danego sklepu. Gdyby dwa sklepy internetowe sprzedawały "Darkness" odpowiednio po 390 i 400 zł, to ten pierwszy byłby pewnie bardziej moralny? ;D

Czemu ci nie przeszkadza, że inny sklep daje na jakiś komiks rabat 20% od okładkowej, skoro ewidentnie mógłby więcej, bo Gidia daje 30%? To jest taka sama sytuacja. Czym to się różni, poza czyimś przekonaniem, że okładkowa jest jakąś magiczną granicą, której nie wolno przekraczać, bo... w sumie nie wiadomo dlaczego.

Cytuj
Gdzie oceniałem poziom moralności właściciela sklepu? Wskaż cytat.
Nie będę się teraz bawić w przekopywanie tego wątku i wyszukiwanie kawałków dyskusji.

Cytuj
Kto wszyscy inni? Kupuję na Gildii, Smakliter i na Allegro od różnych sprzedawców, oni tak nie robią.
Któryś już raz z rzędu piszę, że nie mam na myśli wyłącznie komiksów ::) ::)

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #424 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 15:07:05 »
No oczywiście, że może. Nadal to jednak nie ma nic wspólnego z etyką i moralnością, poziom marży jest wyłącznie kwestią polityki cenowej danego sklepu. Gdyby dwa sklepy internetowe sprzedawały "Darkness" odpowiednio po 390 i 400 zł, to ten pierwszy byłby pewnie bardziej moralny? ;D
Jeśli to jest takie czarno-białe, to wyjaśnij, dlaczego tylko niektóre sklepy tak postępują? Czy to ma związek tylko z tym, że nie wiedzą jak działa rynek, czy może wchodzą inne kwestie?

Czemu ci nie przeszkadza, że inny sklep daje na jakiś komiks rabat 20% od okładkowej, skoro ewidentnie mógłby więcej, bo Gidia daje 30%? To jest taka sama sytuacja. Czym to się różni, poza czyimś przekonaniem, że okładkowa jest jakąś magiczną granicą, której nie wolno przekraczać, bo... w sumie nie wiadomo dlaczego.
Dla Ciebie, dla mnie to są różne sytuacje. Nie dziwie się jednak, że nie widzisz różnicy, serio. Wiele osób nie dostrzega takich niuansów w różnych aspektach życia i nic w tym złego, ludzie mają różne postrzeganie rzeczywistości.

Wskaż gdzie napisałem, że nie wolno przekraczać ceny okładkowej.
Cały czas przypisujesz mi słowa, których nie napisałem, to są Twoje wyobrażenia.

Klienci często pytają wydawcę w jakiej cenie będzie komiks i otrzymują odpowiedź. To jest normalne, że takiej ceny potem oczekują w sklepie, a często również rabatu, to jest standardem na rynku książek i komiksów sprzedawanych przez Internet.

Nie będę się teraz bawić w przekopywanie tego wątku i wyszukiwanie kawałków dyskusji.
Któryś już raz z rzędu piszę, że nie mam na myśli wyłącznie komiksów ::) ::)
No tak, wolisz przypisywać mi swoją interpretację, zamiast przeczytać ze zrozumieniem.

Któryś już raz z rzędu piszę, że nie mam na myśli wyłącznie komiksów ::) ::)
Ja rozmawiam o komiksach, to już Twój problem, że myślisz o czymś innym.
« Ostatnia zmiana: Nd, 23 Marzec 2025, 15:09:00 wysłana przez komiks »
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline studio_lain

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #425 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 16:15:19 »
powiem tak
- to jest właśnie kapitalizm ;) i tez uważam, ze należy z nim walczyć ;)
Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline turucorp

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #426 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 16:47:03 »
powiem tak
- to jest właśnie kapitalizm ;) i tez uważam, ze należy z nim walczyć ;)

Cytując klasyka „szatan a nie kogut” XD
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Castiglione

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #427 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 23:38:42 »
Jeśli to jest takie czarno-białe, to wyjaśnij, dlaczego tylko niektóre sklepy tak postępują? Czy to ma związek tylko z tym, że nie wiedzą jak działa rynek, czy może wchodzą inne kwestie?
Bo sklepy internetowe typu Gildia są dyskontami, więc stosują politykę cenową dyskontu - ich model biznesowy zakłada zmniejszenie ceny detalicznej, a poprzez to zarobek dzięki sprzedaży dużej ilości produktów dużej ilości klientom.

Innym modelem handlu jest zwiększenie marży i sprzedaż mniejszej ilości sztuk, np. wiedząc, że nie ma konkurencji na rynku, że oferuje się produkt, który nie trafi do dużej ilości klientów bądź sprzedaje się coś, co jest trudnodostępne.


M.in. z tego powodu ten sam karton mleka w Żabce będzie droższy niż w Biedronce - bo masz ten sklep na każdym rogu, więc nie będzie ci się chciało iść dalej, żeby oszczędzić kilka złotych, bo kupisz go przy okazji innych zakupów, bo przyjdziesz po niego, jeśli o nim zapomnisz robiąc zakupy gdzie indziej albo dlatego, że jest np. niedziela niehandlowa i innej opcji nie masz.
« Ostatnia zmiana: Nd, 23 Marzec 2025, 23:43:08 wysłana przez Castiglione »

Offline Brvk

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #428 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 23:42:11 »
Nazwania Gildii dyskontem nie spodziewałem się.

Offline Castiglione

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #429 dnia: Nd, 23 Marzec 2025, 23:46:00 »
No a niby czym jest, regularnie oferując rabaty podchodzące pod 40%?

Offline komiks

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #430 dnia: Pn, 24 Marzec 2025, 00:19:52 »
Bo sklepy internetowe typu Gildia są dyskontami, więc stosują politykę cenową dyskontu - ich model biznesowy zakłada zmniejszenie ceny detalicznej, a poprzez to zarobek dzięki sprzedaży dużej ilości produktów dużej ilości klientom.

Jeśli już wchodzimy w takie szczegóły, to uściślijmy.

Gildia.pl to specjalistyczny sklep internetowy zajmujący się sprzedażą komiksów, a nie klasyczny dyskont. Działa raczej na zasadzie e-commerce z rabatami, być może korzystają z rabatów hurtowych. Gildia ma przedsprzedaż z bazą lojalnych klientów, a nie model typowego dyskontu.

Żabka to sklep typu "convenience store", gdzie kluczową rolę odgrywa dostępność i wygoda. Dlatego ma wyższe ceny niż dyskonty typu Biedronka, które opierają się na sprzedaży masowej i negocjacji cen z dostawcami.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline MałaKasia

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #431 dnia: Pn, 24 Marzec 2025, 00:21:45 »
Hm, z tego, co się orientuję, Gildia nie jest dyskontem, nawet nie próbuje konkurować ceną z innymi sklepami internetowymi, które w sumie można by z powodzeniem nazwać dyskontami. Gildia - jak się zdaje - pozycjonuje się nieco inaczej. Co w sumie niewiele by zmieniało dla powyższego wywodu, może poza drobnym szczegółem, że potencjalnie działania wizerunkowe Gildii są nieco bardziej przemyślane (konkurowanie pozacenowe na tym rynku jest trudne, a im to ładnie wychodzi); wobec czego sprzedaż znacznie powyżej ceny okładkowej (+50%)? To nie strategia Gildii.
Ale tak, Gildia zarabia na skali sprzedaży, a przy tym lojalności klientów, dlatego nie będą im się opłacały działania potencjalnie negatywnie wpływające na wizerunek.

Acz mogę się oczywiście mylić.

Online misiokles

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #432 dnia: Pn, 24 Marzec 2025, 06:39:54 »
Gildia nie jest dyskontem, jest zwyczajnym sklepem internetowym.

Offline HugoL3

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #433 dnia: Pn, 24 Marzec 2025, 10:13:49 »
Moim zdaniem sprzedaż The Darkness w cenie 550/600 zł przez CK to niestety takie samo słabe zagranie, jak sprzedaż napędów do PS5 przez Euro/Media Expert/Media Markt/inne za 899 zł podczas gdy sprzęt miał kosztować około 600 zł, ale z powodu słabej dostępności elektromarkety zdecydowały się podnieść cenę (i to solidarnie  8) ).
Jeśli teraz zaakceptujemy takie zagrywki, to możliwe że takie zachowania będą występować częściej.

Offline turucorp

Odp: Honor czy biznes?
« Odpowiedź #434 dnia: Pn, 24 Marzec 2025, 11:36:45 »
Jeśli teraz zaakceptujemy takie zagrywki, to możliwe że takie zachowania będą występować częściej.
A jeśli nie zaakceptujecie, to takie zachowania będą występować rzadziej? :O
CK prowadzi działalność antykwaryczną, Kuba mógł spokojnie przytrzymać te trzy egz. i za chwilę pchnąć je za 800 pln i ŻADEN Z WAS by nawet nie zipnął z tego powodu  ::)
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.