Autor Wątek: Egmont 2026  (Przeczytany 277909 razy)

Saruman, bababatman, badday, Genzo (+ 1 Ukrytych) i 8 Gości przegląda ten wątek.

Online lis22

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1725 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 03:52:48 »
Nie ma jeszcze zapowiedzi na wrzesień?

Offline Xmen

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1726 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 07:19:16 »
Nie no, ja tak bardziej dla żartu rzuciłem tym DK  ;D
Ale no ogólnie mimo wszystko kolega Andrzej średnio pamięta jak to wyglądało
Żartownisiu jeden🤡 ty za to doskonale pamiętasz jak to wyglądało🤣
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Andrzej8666

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1727 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 08:36:57 »
Nie no, ja tak bardziej dla żartu rzuciłem tym DK  ;D
Ale no ogólnie mimo wszystko kolega Andrzej średnio pamięta jak to wyglądało
No już nie trolluj. Przed twoim postem zostałem już poprawiony. Nie musisz sięwięcej dop...lać, tym bardziej, że sam piszesz głupoty.
No to coś twoja pamięć szwankuj chyba, bo po upadku Semica mieliśmy np. Fun Media, czy później Dobry Komiks wydawany przez Ringier Axel Springer Polska - wszystko to wydawane było na miękko
Przecież Fun Media to właśnie TM-Semic. Zmienili nazwę, bo ich drogi z Semiciem się rozeszły i nie mogli używać tej nazwy. Ale to jest to samo wydawnictwo.

A z tymi wydaniami zbiorczymi Fun Media, Dobrego Komiksu i TM-Semic już Cię koledzy wyjaśnili.

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1728 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 10:55:25 »
Żartownisiu jeden🤡 ty za to doskonale pamiętasz jak to wyglądało🤣
No tak bo trzeba żyć w danych czasach, żeby coś wiedzieć  ;) Historycy więc do wora, nie żyli w średniowieczu to przecież nie mają jak pamiętać tamtych czasów  ;D
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Xmen

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1729 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 11:45:31 »
Nie powołuj się na historyków. Piszesz bzdury o komiksach. Mam nadzieję, że nie studiujesz niczego związanego z historią?

Faktycznie długo nie ma zapowiedzi na wrzesień.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline death_bird

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1730 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 13:49:07 »
Coś tam chyba kiedyś pisał o archeologii. Jeżeli dobrze zapamiętałem.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Antari

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1731 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 15:04:28 »
TK jasno mówił, że pójście w twarde okładki przy Nowym DC było błędem, który naprawili niejako przy Marvel Now i Odrodzeniu DC.

Tym bardziej dziwi mnie, że kolejny raz wchodzą do tej samej rzeki i kolejny raz "popełniają ten błąd" przy okazji Absolute.

Batman (główna seria) z Nowego DC okładkowo kosztował konsekwentnie 75 zł (oprócz cieńszego ostatniego tomu 10, który wyniósł 60 zł).
Batman (główna seria) z Odrodzenia okładkowo była bardziej zróżnicowana w zależności od grubości, ale typowo było po 40 zł, najgrubsze tomy 7 (70 zł) i 12 (80 zł) były grubsze niż te z Nowego DC (tom 12 miał większą objętość, niż 2x taki za 40 zł).
To pokazuje, że miękka okładka zamiast twardej tak jak twierdzisz miała wyraźny wpływ na cenę (co jest ważne dla wielu czytelników), trudno ustalić wpływ wielkości nakładu na cenę, bo tego po prostu nie znamy.
I w przypadku Egmontu, to tak naprawdę powrót do miękkich opraw, bo przecież jeszcze kilka lat wcześniej, wchodząc w np. Baśnie, Star Wars, czy Lucyfera, wydawał je jako zwykłe TPB.

Nie wiem czy dobrze rozumiem tę wypowiedź ale chyba sugerujesz, że Egmont traci wydając na miękko w porównaniu do zysków jakie by osiągnął wydając na twardo. Albo ty albo ja się w tym pogubiliśmy. Innej opcji nie ma. Ja dalej obstaję przy tym, że wydawanie na miękko kosztuje mniej niż na twardo.

No tak a jakby wydali odrodzenie na twardo to byłby sukces.
Oni te eventy "kopiują" z urban-comics, tam jest na twardo to może robią 1:1.
"Starych ludzi" kupujących Marvela czy DC pewnie będzie  podobny odsetek, bo to pokolenie TM-Semic.
To, ze Marvel się lepiej sprzedaje to był efekt filmów, ale to już raczej też siada.
Taka Mucha z tego co widzę wydaje raczej tego starego Marvela a nie nowego, dla tych starych ludzi na twardo.

100% racji - miałem napisać mniej więcej to samo ale ubiegłeś. To powinno być oprawione w ramkę i wisieć w jakimś super widocznym miejscu w domach u niektórych np. u radefa. Bo poziom usprawiedliwiania i projekcji u niektórych jest po prostu kosmiczny.

Offline radef

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1732 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 15:39:13 »
100% racji - miałem napisać mniej więcej to samo ale ubiegłeś. To powinno być oprawione w ramkę i wisieć w jakimś super widocznym miejscu w domach u niektórych np. u radefa. Bo poziom usprawiedliwiania i projekcji u niektórych jest po prostu kosmiczny.
Możecie sobie gadać, a potem widać po sprzedaży, jak to faktycznie jest. Radzę sobie poczytać zestawienia Egmontu z poprzednich lat, poprzeglądać różne badania.
Wystarczył jeden hit kinowy - "Deadpool & Wolverine" - i nagle z magazynów Egmontu całkowicie wyparowały komiksy z Deadpoolem, głównie te najtańsze. A przecież to tylko jeden z wielu filmów Marvela, które u nas przebiły mln widzów w kinach. Natomiast DC od wielu, wielu lat nie potrafiło zrobić hitu na takim poziomie, przez co struktura kupujących DC jest trochę inna i może wpływać na decyzje wydawnicze.
Zamykanie się w banieczce i udawanie, że to forum jest centrum wszechświata, jest bardzo zabawne. A prawda jest taka, że nadal najpopularniejsze tytuły Egmontu, głównie te w miękkiej oprawie, schodzą w kilku tysiącach egz. i tzw. "pokolenie TM-Semic" stanowi drobny odsetek kupujących. Co nie zmienia faktu, że ci czytelnicy też istnieją, potrafią wydać naprawdę dużo kasy,  i zarówno Mucha czy Egmont także tworzą dla nich ofertę, ale nie są jedyną grupą docelowa komiksów superhero.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline michał81

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1733 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 17:12:44 »
Egmont zrabal wydanie Ultimate X-men, ponieważ zeszyty Ultimatum są umieszczone po 100 zeszycie Ultimate X-men, czyli wydarzenia dziejące się w trakcie Utimatum są wydane wcześniej niż sam event. Nie ma zachowanej chronologii wydarzeń. Da się tak czytać, ale pozostaje niesmak.

Choć patrząc jakie problemy ma Egmont kiedy próbuje sam piskladać jakieś wydania, to chociaż tak wersja nie ma rozjechanych rozkładówek.

Offline xanar

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1734 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 17:16:27 »
Możecie sobie gadać, a potem widać po sprzedaży, jak to faktycznie jest. Radzę sobie poczytać zestawienia Egmontu z poprzednich lat, poprzeglądać różne badania.
Wystarczył jeden hit kinowy - "Deadpool & Wolverine" - i nagle z magazynów Egmontu całkowicie wyparowały komiksy z Deadpoolem, głównie te najtańsze. A przecież to tylko jeden z wielu filmów Marvela, które u nas przebiły mln widzów w kinach. Natomiast DC od wielu, wielu lat nie potrafiło zrobić hitu na takim poziomie, przez co struktura kupujących DC jest trochę inna i może wpływać na decyzje wydawnicze.
Zamykanie się w banieczce i udawanie, że to forum jest centrum wszechświata, jest bardzo zabawne. A prawda jest taka, że nadal najpopularniejsze tytuły Egmontu, głównie te w miękkiej oprawie, schodzą w kilku tysiącach egz. i tzw. "pokolenie TM-Semic" stanowi drobny odsetek kupujących. Co nie zmienia faktu, że ci czytelnicy też istnieją, potrafią wydać naprawdę dużo kasy,  i zarówno Mucha czy Egmont także tworzą dla nich ofertę, ale nie są jedyną grupą docelowa komiksów superhero.

Akurat Deadpool się zawsze dobrze sprzedawał, już chyba prawie wszytko z nim wydali co było do wydania, na miękko od Marvel Now (tam z tego co pamiętam to nawet sztukowali własne tomy żeby dać go więcej xD) po klasykę na twardo, więc nie wiem co tu tuja piszesz o ostatnim filmie.

To dla kogo Mucha wydaje to starocie na twardo ?

No w DC sprzedaje się głównie Bartman, ale to tak samo jest w USA, jak widać u nas też, bo pokasowali inne serie przy odrodzeniu.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Antari

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1735 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 17:27:29 »
To dla kogo Mucha wydaje to starocie na twardo ?

Sagę Miotu na pewno dla tych co widzieli filmy z X-menami, które tak świetnie sie sprzedały że aż przestali je robić.

Ghost Ridera Mackiego pewnie dlatego, że ten film z Nicolasem Cage'em z 2007 tak nieprzerwanie napędza sprzedaż wśród młodzików.

itd.

To jest dopiero zabawne  8)
« Ostatnia zmiana: Pn, 13 Lipiec 2026, 17:29:06 wysłana przez Antari »

Online Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1736 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 17:32:28 »
Nie wyobrażam sobie takiego Ghost Ridera czy Batmana klasycznego w cegle na miękko, to byłby jakiś dramat. Generalnie Egmont świetnie sobie radzi w rozróżnieniu co powinno iść w twardej a co w miękkiej. Osobiście preferuję twardą w zamkniętych mini-seriach jak Człowiek-Cel czy Strange Adventures i absolutnie nie chciałbym, by nagle trafiało to w miękką oprawę. Podobnie ma się sprawa z albumami Vertigo, Epikami czy inną klasyką. W miękkich mogą iść standardowe, bieżące ongoingi, ale nie wszystko na litość boską.

Offline Antari

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1737 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 17:43:36 »
Jeżeli Absolute Batman będzie miał minimum 50 numerów jak krążą plotki to będziemy mieli 8-9 tomów w twardej oprawie. Przy cenie po rabatach 55 to daje 495 zł. Jeżeli DC wyda to w 2 omnibusach po +/-850 stron to wyjdzie podobnie przy większym formacie i lepszym wyglądzie na półce (moim zdaniem). No i zajmie pewnie 2x mniej miejsca niż wydanie Egmontu. 

Offline radef

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1738 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 17:45:42 »
Sagę Miotu na pewno dla tych co widzieli filmy z X-menami, które tak świetnie sie sprzedały że aż przestali je robić.

Ghost Ridera Mackiego pewnie dlatego, że ten film z Nicolasem Cage'em z 2007 tak nieprzerwanie napędza sprzedaż wśród młodzików.

itd.

To jest dopiero zabawne  8)

Polecam czytać, to co napisałem:
Co nie zmienia faktu, że ci czytelnicy też istnieją, potrafią wydać naprawdę dużo kasy,  i zarówno Mucha czy Egmont także tworzą dla nich ofertę, ale nie są jedyną grupą docelowa komiksów superhero.
Mucha zdecydowanie postawiła na starszych czytelników, ale to nie oznacza, że to jest jedyny target. To trochę tak jakby na podstawie oferty JPF-u stwierdzać, że przeciętny fan mangi w Polsce to czyta ją od czasów "Dragon Balla" na RTL 7. Taki fan też istnieje, ale nie jest to całość rynku.

Akurat Deadpool się zawsze dobrze sprzedawał, już chyba prawie wszytko z nim wydali co było do wydania, na miękko od Marvel Now (tam z tego co pamiętam to nawet sztukowali własne tomy żeby dać go więcej xD) po klasykę na twardo, więc nie wiem co tu tuja piszesz o ostatnim filmie.
No właśnie o to chodzi, że nie do końca. W 2024 roku, czyli w roku, w którym wyszedł "Deadpool & Wolverine" w kinach, "Deadpool (Marvel Fresh) - 01 - Najemnika śmierć nie tyka" wydany w 2021 roku, nagle wbił się na 21. miejsce na toplistę sprzedaży Egmontu. Czyli najlepiej sprzedającym się komiksem Marvela w Polsce okazał się być tytuł sprzed 3 lat. Zero efektu filmu, co nie? Pokolenie TM-Semic 3 lata zwlekało na kupno tego komiksu i nagle go kupiło.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Online Warpath

Odp: Egmont 2026
« Odpowiedź #1739 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 17:49:52 »
Jeżeli Absolute Batman będzie miał minimum 50 numerów jak krążą plotki to będziemy mieli 8-9 tomów w twardej oprawie. Przy cenie po rabatach 55 to daje 495 zł. Jeżeli DC wyda to w 2 omnibusach po +/-850 stron to wyjdzie podobnie przy większym formacie i lepszym wyglądzie na półce (moim zdaniem). No i zajmie pewnie 2x mniej miejsca niż wydanie Egmontu.

Za to przy omnibusie zdecydowanie mniejszy komfort czytania, no i dosyć istotna kwestia - jednak spora część osób w Polsce woli czytać po polsku.