Jakby on krytykował Egmont opierając się na faktach i prawdziwych informacjach to absolutnie nikt by się nie czepiał go - problem drogi Pestaku jest taki, że on kłamie, zaklina rzeczywistość, i wymyśla niestworzone rzeczy tylko żeby pokazać Egmont w złym świetle, a wywyższyć Hachette.
Więc nie, to już dawno nie jest zwykła krytyka jakiegoś wydawnictwa, a zwykłe oczernianie.
Już nie mówiąc często gęsto o personalnych atakach w stronę Tomasza Kołodziejczaka.
Więc tak, za takie rzeczy należy się zwyczajnie ban.
Już nie wspominając jego żenujących wpisów które lądowały w koszu typu, że płakałem bo mama nie kupowała mi WKKM czy tego typu wpisy które tylko pokazują jaką jest żenującą osobą.
Bazyl, ja też wiem dobrze co mi pisałeś na pv na Instagramie na temat mojego wyglądu, wiem, że tutaj tego nie napiszesz bo boisz się właśnie bana, ale ty dobrze wiesz, że takie teksty powodują, że mam prawo nazywać cię żenującą osobą.