Ja kupuje bo nie ma wyboru. Ale nie cierpię superhero z poprzedniego wieku na kredzie 
W Ameryce też niespecjalnie mają wybór. Marvel nawet puszczając Facsimile Editions, dokładne przedruki starych zeszytówek, wydaje je na kredzie. Stare, nowe, Epiki, Omnibusy - wszędzie śliski papier.
Trochę lepiej jest w DC, wydania facsimile mają dobry newsprint, trochę trade'ów w ostatnich latach miało matowy papier (m.in. Caped Crusader/Dark Detective, nawet Batmany Kinga od pewnego momentu), przy czym tam czytelnicy są do tego nieprzyzwyczajeni i widziałem sporo narzekań na 'tandetny' papier kiedy tylko im się tam nic nie błyszczało. DC Finest niestety puszczają na cieniutkiej kredzie, w sumie ten sam standard co marvelowe Epiki (przynajmniej cena niższa, Epiki zaczynały od 40 dolców <i lepszego papieru>, teraz 55 to chyba standard).
Ze staroci świetne wrażenie robi kompendium GI Joe Larry'ego Hamy, z oczyszczonymi skanami na klasycznym newsprincie - mega klimatyczne (chociaż tam przedobrzono z ilością zeszytów w tomie i jest to wręcz absurdalnie grube).