Ostatnie Dni to dla mnie pierwszy komiks z Punisherem a przez to wrył mi się w banię na wieki wieków. Ukazany tam wizerunek/twarz Franka jest dla mnie wzorcowa. I dlatego właśnie uwielbiam również Firefight, Mury Jerycha, to z promem kosmicznym. Nie sprawdzałem zawartości ostatniego Epica, więc miło zaskoczyłem się że był tam Eurohit. Nie muszę go teraz dokupywać. Szkoda, że nie ma ciągu dalszego. Kontynuacja "Ostatnich Dni" po polsku to byłoby coś.