Ale wiesz, że to była z mojej strony ironia? A tak wogóle, ta akcja z katalogiem pokazuje żenującą stronę wydawnictwa. Publicznie ogłaszają, że będzie on na przełomie kwietnia i maja tj. przed majówką. Później, zamiast po prostu wrzucić post na socialach, że będzie jednak "poślizg", to dają to info w odpowiedzi na jakiś randomowy komentarz. Osobiście ta sprawa mnie raczej nie dotyczy (kupuje w większości oryginały), natomiast bawi mnie niezmiernie nieporadność polskich wydawców, nawet w tak błahej sprawie jak katalog.