Chyba przed puszczeniem do druku nikt nawet na to nie spojrzał a szkoda
Było nieraz wyjaśniane, że czytają to wiele razy i po którymś razie (po poprawkach itp.) nie rejestrują już błędów, nie dostrzegają ich. W idealnym świecie kolejna osoba by sprawdzała, ale to kosztuje... Tak samo jeśli obecne osoby przepuszczają błędy to kolejnej pracy by nie dostały, tyle że jakby tak wciąż zmieniać i szukać kogoś kto błędów nie przepuszcza to w ogóle komiksów nie miałby kto przygotowywać...
Mam takie wrażenie że chyba za bardzo liczycie/myślicie na to że ludzie mają wszystko co wychodzi na rynku.
Tak samo "myślą" wydawnictwa przecież, wydawanie czegoś co ledwo zniknęło z półek, a kiedy było dostępne prawie się nie sprzedawało nie ma sensu, musi minąć czas, zobacz że całe pokolenie musiało minąć żeby poSemicowe "szroty" były "bestsellerami". Chociaż wiem co masz na myśli, może niepotrzebnie łączyć to z "nostalgią", po prostu jakaś część klientów danej "niszy" orientuje się w rynku i nie kupi nowego wydania czegoś, co zostało wydane nie tak dawno temu (z wyjątkami oczywiście)...
Piszecie Star Wars - a co z Alienem i Predatorem? Wszyscy zainteresowani już posiadają? Śmiem się nie zgodzić, była bariera cenowa, no i dystrybucja ograniczona względem takiego Egmontu. Te franczyzy są pod Marvelem i to jest kwestia czasu aż E będzie wydawać, tylko czy akurat "starocie" w Epicach czy nowości w tpb?
Widzę Carnage ma 3 tomy, do Venoma jako seria o symbiontach by pasowało, chociaż pewnie materiał już jest w epicach ASM?