Autor Wątek: Egmont 2024  (Przeczytany 580149 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Genzo

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2610 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 19:38:34 »
Jak ci się lampka nie zapaliła po wielokrotnych stwierdzeniach TK, że te linie są limitowane i nie będą dodrukowywane, to znajomość nakładu też by nie pomogła. Poza tym TK wspominał również o nakładach tych komiksów.
To że Kołodziejczak gdzieś na jutubie, czy gdzie tam o tym wspomnial, to jest komunikat żaden, przecież ten chłop już tam nawet nie pracuje. Taka informacja powinna być podana oficjalnie , na stronie wydawcy , sklepie internetowym czy na profilu w social mediach

Offline Komediant

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2611 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 19:39:53 »
Ja się nie uważam za kolekcjonera. Czy ktoś ma porównanie do wydania po angielsku, tego z czerwoną okładką? Użyto tam tego samego papieru i tuszu? Jak tak to nad niczym się nie zastanawiam i biorę oryginał :)

Papier jest inny, kremowa, dość matowa, niegruba kreda.
No i wydanie Gallery jest od dłuższego czasu niedostępne, potem Marvel puścił to samo na miękko i w zwykłym formacie.

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2612 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 19:43:02 »
Cytuj
Co innego jakby po pół roku ktoś sie obudził, ale KAMAN. 11 dni od premiery i to wina klienta, że nie siedzi 24/365 jak snajper i śledzi gdzie i kto co wydaje.

  Nie bardzo rozumiem dlaczego rozpatrujesz to w kwestii czyjejkolwiek winy to nie sala sądowa ani konfesjonał. Albo MUSISZ to mieć, albo czilaut, witamy w kapitaliźmie na kolejnym poziomie.
« Ostatnia zmiana: Nd, 22 Wrzesień 2024, 19:44:37 wysłana przez SkandalistaLarryFlynt »

Offline Kadet

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2613 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 19:46:43 »
@Midar
Nie zgadzam się z tobą. Od 1995 do 2012 roku spokojnie sobie radziłem bez superhero od Egmontu. Punishera kupowałem od Mandragory a nie Egmontu. To Hachette rozpaliło ponownie ten ogień w 2012 i ono realizuje moje pasje. Egmont jest słabszy w moich oczach. Dużo Barksa miałem i mam dalej w zeszytówkach. Jakby nie one to nie wiedziałbym nawet kto to jest Barks czy Rosa. I to dzięki nim kupuję wydania na twardo. Nie na odwrót.

Tak jak pisał Castglione, Bazyliszku - przypomnisz, kto wydał te zeszytówki z Barksem? :)

Co do " Broni X". Moim zdaniem Egmont widział, że wcześniejsze wydania Marvel Limited źle się sprzedają, i postanowił spróbować myku z dwiema wersjami okładki, żeby przyspieszyć sprzedaż. Problem w tym, że źle to wycyrklowali i podwójna okładka przypadła na tytuł, który i bez tego byłby bardzo popularny. Nałożenie się tych dwóch czynników rozkręciło tak znacznie sprzedaż - podejrzewam, że gdyby to był inny tytuł w wersji z dwiema okładkami albo "Broń X" z jedną okładką, byłoby to dostępne przez rozsądniejszy czas. Niestety źle dobrali tytuł do takiego zabiegu.

Teraz Egmont jest też w niewygodnej sytuacji. Przy normalnej publikacji machnąłby szybko dodruk, ale tu nie może. Normalnego wydania też zapowiedzieć nie może, póki nie dostanie zgody od licencjodawcy, a licencjodawca na prośbę odpowie, gdy będzie miał humor (vide "Garfield"). A i tak pewnie trzeba będzie modyfikować kalendarz na następne miesiące, bo coś będzie musiało się opóźnić, żeby ekonomiczna "Broń X" mogła wskoczyć na to miejsce.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Bazyliszek

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2614 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 19:55:01 »
Tak jak pisał Castglione, Bazyliszku - przypomnisz, kto wydał te zeszytówki z Barksem? :)

No Egmont, ale co z tego? To jest ta sama sytuacja, że to TM Semic pierwszy wydał Broń X po polsku i zaszczepił w komiksiarzach miłość do Wolverine. To nawet było w tym samym 1994 roku.

Zresztą ja do zeszytówek Egmontu nic nie miałem. Nie podobała mi się tylko (i dalej czasem nie podoba) polityka ws superhero. I grubszych kaczek i drukowania półdubli.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2615 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 20:09:26 »
No Egmont, ale co z tego? To jest ta sama sytuacja, że to TM Semic pierwszy wydał Broń X po polsku i zaszczepił w komiksiarzach miłość do Wolverine. To nawet było w tym samym 1994 roku.

Zresztą ja do zeszytówek Egmontu nic nie miałem. Nie podobała mi się tylko (i dalej czasem nie podoba) polityka ws superhero. I grubszych kaczek i drukowania półdubli.

To z tego, że w Twoim poście pisałeś, że nie potrzebowałbyś Egmontu, bo masz zeszytówki Barksa. Z Egmontu.

Poza tym po zeszytówkach Egmontu też zdarzało Ci się jechać, kiedy tłumaczyłeś, dlaczego nie kupowałeś "Kaczora Donalda" od dwutysięcznegoktóregoś roku.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Death

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2616 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 20:32:08 »
Ej, ale to dzięki Kołodziejczakowi dostawaliśmy 10-pagery Barksa od pierwszego numeru Kaczora Donalda w 1994 roku, kiedy miałem 8 lat. I teraz te wszystkie stare pryki, fani kaczek sobie kupują te albumy Barksa.
Ta kolekcja to obok Fistaszków najlepsze co spotkało fanów humorystycznego komiksu w tym kraju, bo to były misje impossible. Dwaj twórcy, którzy najebali tego tysiące stron i w Polsce jest (Fistaszki) i będzie (Barks) całość. Po prostu wow. Coś co nie miało prawa się udać na tym rynku stało się sukcesem. Danke, panie Kołodziejczak, danke Egmont.
« Ostatnia zmiana: Nd, 22 Wrzesień 2024, 20:34:35 wysłana przez Death »

Offline Bazyliszek

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2617 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 20:34:43 »
@Kadet
To się źle zrozumieliśmy. Chodziło mi o nowe wydania Barksa na twardo. Przeżyłbym bez nich, bo miałem wcześniejsze zeszytówki z lat 90-tych z których wiedziałem, że Barks i Rosa są wielcy. Tak samo nie potrzebowałem twardego ŻiCSMK bo miałem miękkie z 2000 roku.

Jeśli Kaczor Donald od roku 2000 przestał dawać naklejki, plakaty i gry a zaczął dodawać coraz więcej plastikowych gadżetów made in china, plus wzrost ceny do 2/3 ceny Giganta, plus mój bardzo ograniczony wtedy budżet, plus spadek ilości komiksów Barksa, to moja decyzja nie była nieuzasadniona. Polecam historię Kaczora Donalda PL autorstwa @radefa na jego blogu. Nie tylko ja tak wtedy myślałem. Ale od 1997 roku kupowałem i kupuję Giganta. To mi zostało, bo pismo dzięki niezmienionej formule przedruków z Włoch trzyma jakość do dzisiaj. Tylko cena skoczyła, ale moje dochody też.

Ej, ale to dzięki Kołodziejczakowi dostawaliśmy 10-pagery Barksa od pierwszego numeru Kaczora Donalda w 1994 roku, kiedy miałem 8 lat.

No nie. TK przyszedł do KD w drugiej połowie 1995 roku. To wcześniejsze kierownictwo pisma zmieniło formułę i tytuł ówczesnego Mickey Mouse'a w ten sposób, że pismo zdobyło dużą popularność i nakład. TK to oczywiście kontynuuował i rozwijał, ale nie wymyślił. Dobra decyzja, że do 2000 roku zatrzymał M.Wojnarowskiego.
« Ostatnia zmiana: Nd, 22 Wrzesień 2024, 20:37:45 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Kadet

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2618 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 20:44:35 »
Czytałem historię KD radefa, Bazyliszku, ale tak poza tym to kupuję go bez przerwy od 1995 r., więc trochę znam ewolucję pisma ;)

Wychodzi więc jednak, że coś do zeszytówek Egmontu masz... Ja mogę tylko dodać, że gdyby nie kolekcje Barksa i Rosy, pewnie nie dostalibyśmy wielu premierowych historii, które z różnych względów nie ukazały się i zapewne się nie ukażą w "KD". Choćby z tego powodu stanowiły pewną wartość dodaną.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline zombie001

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2619 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 21:01:14 »

(...)
Normalnego wydania też zapowiedzieć nie może, póki nie dostanie zgody od licencjodawcy, a licencjodawca na prośbę odpowie, gdy będzie miał humor (vide "Garfield"). A i tak pewnie trzeba będzie modyfikować kalendarz na następne miesiące, bo coś będzie musiało się opóźnić, żeby ekonomiczna "Broń X" mogła wskoczyć na to miejsce.

Marvel pewnie odpowie szybciej. IMO to mogłaby być kwestia max roku, takie wydanie w Marvel Deluxe.

Oczywiście, gdyby tylko komuś się chciało tak szybko działać :D



Te normalne wydania Husha/ Black&White też przecież kiedyś dostaniemy.
KEEP CALM AND HATE EVERYONE

Offline Bazyliszek

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2620 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 21:06:50 »
A co ci nie pasuje w wydaniu z 2016? Przecież Egmont użył w nim swojego tłumaczenia z 2005 roku, żeby zachować spójność. :) Jakie było tłumaczenie w wersji Noir, to nie wiem, bo nie kupuję tej serii.

Offline Kadet

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2621 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 21:12:39 »
Właśnie wyciągnąłem wersję WKKDC z półki, żeby sprawdzić. Ciągle śmierdzi ;)
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline stempel

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2622 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 21:56:15 »
Tak czytam tą gó.... burzę, i zauważyłem jedną rzecz, a mianowicie, iż występuje swoista podwójna moralność - jak ktoś czegoś nie kupił, i pada pytanie o dodruk to jest po nim jazda, beka, jak zaś pojawiają się wypowiedzi o blokowaniu zakupu przez osoby wykupujace  więcej egzemplarzy (bo inna okładka, czy też spekulacji), to wówczas czytamy prawilne wypowiedzi o wyższości kolekcji czy też prawach ekonomii. Ja mam prostą zasadę jak mi się podoba, to kupuje, jak się spóźnię to trudno, bo jest tak wiele na rynku, że w życiu tego nie przeczytam. Jechanie jednak po osobach które coś przegapiły z tego, czy innego powodu i chciałby dodruk jednak jest słabe. To taki wyraz snobizmu, i wyższości "ha ja mam, a inni nie". Uważam, że jak najwięcej osób powinno mieć dostęp do komiksów, bo dzięki temu rynek komisów będzie się powiększał, jak zaś sami będziemy się blokować to tak naprawdę będzie to nisza, podążająca w niewłaściwą stronę. Decyzja o ewentualnych dodrukach powinna należeć do wydawcy. Reasumując ból d... to mają Ci, co boją się, że inni mogą mieć to co oni, a wypowiedzi z sprawy mandioci to już był dla mnie szczyt żenady.
« Ostatnia zmiana: Nd, 22 Wrzesień 2024, 21:58:11 wysłana przez stempel »

Offline szulig

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2623 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 22:08:40 »
Ja jebie..... Przeskoczylem chyba 8 stron watku a tu dalej napinka o braku broni x...... No nic czekam dalej az to sie skonczy 😱

Offline stempel

Odp: Egmont 2024
« Odpowiedź #2624 dnia: Nd, 22 Wrzesień 2024, 22:10:05 »
Ja jebie..... Przeskoczylem chyba 8 stron watku a tu dalej napinka o braku broni x...... No nic czekam dalej az to sie skonczy
Jak się skończy, to i tak za jakiś czas będzie powtórka