Pierwsza rzecz:
Egmont się zachowuje jakby był niepełnosprawny.
Poważnie? Coś masz do osób niepełnosprawnych?
Druga rzecz:
Ciężko zrobić od razu dwa wydania , jedno normalne z większym nakładem i drugie faktycznie limitowane w powiększonym formacie i inna okładka ?
No ale mimo wszystko pamiętajmy, że w gruncie rzeczy Egmont to jest jednak biznes i korpo. Co jest bardziej racjonalnym biznesowo posunięciem: wypuścić naraz dwa takie wydania, żeby nawzajem odbierały sobie klientów (bo na pewno mniej osób wzięłoby Marvel Limited, gdyby jednocześnie wyszło tańsze), czy raczej wypuścić najpierw wydanie wypasione, zmierzyć reakcję na rynku i potem ewentualnie zagospodarować pozostały popyt bardziej ekonomicznym wydaniem? Nie mam tu żadnych danych ani przecieków, ale naprawdę bym się zdziwił, gdyby w bliskiej perspektywie Egmont nie wypuściłby "normalnej" "Broni X", skoro są na nią chętni. (EDIT: nawiasem mówiąc, ja ciągle czekam na "Batman: Black and White" w normalnym formacie i cenie... Niestety tutaj chyba sobie jeszcze trochę poczekam.)
Oczywiście, dla fanów (takich jak ja także) byłoby najlepiej, gdyby dany tytuł naraz ukazał się w wersji Limited, Deluxe, standard, w miękkiej oprawie, w wersji kieszonkowej, jako audiobook, e-book i wersja przerobiona na mangę, bo można by swobodnie sobie wybierać, ale koszt takiego przedsięwzięcia byłby chyba niewspółmierny do zysków

Oczywiście Ongrys wydaje różne tytuły równolegle jako integrale i albumy SC i chwała mu za to, ale Egmont to nie Ongrys, stety czy niestety. "Thorgal" czy ta nowa seria z "Asteriksem" to chyba najwięcej, na ile możemy liczyć od E. w zakresie różnych standardów wydawniczych publikowanych równolegle.