A propos tematu dzisiejszego filmiku. Za młodego uwielbiałem wszelkiego rodzaju historie alternatywne, what ify, i inne udziwnione wersje superbohaterów. Kupowałem w zasadzie wszystko spod znaku Elseworlds. Jednak z biegiem lat coraz bardziej mnie kuło, że są to zamknięte historie, rozwój postaci jest w zasadzie znikomy bądź żaden, i nijak to się ma do oryginalnego runu.
Obecnie raczej unikam zakupu komiksów z tej kategorii, przez co większość DC Black Label tego typu nie trafia do mojego koszyka. Chlubne i cenione wyjątki to te traktujące o przyszłości, jak mogą się potoczyć losy herosów, jak Kingdom Come czy Dark Knight Returns, Injustice, bądź historie gdy heros podróżuje do innego czasu / wymiaru i trafia na odmienną wersję zdarzeń (wciąż część kontinuum), albo ciekawe długofalowe projekty (jak uniwersum Ultimate ostatecznie scalone z głównym). Niemniej zamknięte historie typu "co by było, gdyby Abin Sur ofiarował pierścień mocy Bruce'owi Wayne'owi", etc. już do mnie nie trafiają.
Abstrahując chętnie bym zobaczył po polsku zawartość DC Versus Marvel Omnibus wydane w kilku ładnych albumach.