Z tym Asteriksem ciekawi mnie, czy to wymóg licencyjny, bo jest co najmniej jeden przykład, że Egmont w takim wypadku obraca do normalnego od góry do dołu (Włoski Skarbiec Cavazzano). Jeśli nie, to wielka szkoda, że ktoś na to nie wpadł, bo teraz już się nic nie zrobi przez 30+ tomów.