U mnie jeśli chodzi o miesięczną liczbę tytułów, to trzymam się w normie nieprzekraczania 10 pozycji. Szkoda, że zachwiano równowagę i wszystko poprzerzucali na drugą połowę roku. I tak w lutym czy maju mam po 3 pozycje, a jesienią 8-9 miesięcznie. No i mimo że liczba tytułów porównywalna, to ceny mogą być zabójcze. FF Rossa, Noir, NML to mogą być killery i 500 zł już pęka.
Szkoda, że nie będzie 3 tomu Ptaków Nocy. Przydałby się, bo przecież jeszcze tylko dwa Simone zostały. Zapowiadano już, że dalej Klasyki Deadpoola nie będzie, ale ostateczne potwierdzenie tego faktu, to rozczarowanie. Why? To już nawet do Deadpoola i Gości dojść nie możecie? To lepiej wydać zdublowaną Sprawiedliwość itp.? Ale jak ja mówiłem, że urywają klasykę Deadpoola, to tu ktoś na forum był oburzony. Ale to ja jak zwykle miałem rację.
No i brak kolejnego Kapitana Ameryki Brubakera to też zawód. Jeden tom rocznie, gdy zostały góra dwa-trzy? Słabo, bo chciałbym mieć to już z głowy.
Duże brawa za Batman/Spawn - chyba największe pozytywne zaskoczenie. Mrocznego Odbicia w Noir też się nie spodziewałem. Ciekawe jaka będzie cena i czy bardziej się nie będzie na Allegro kupić poprzedniego wydania. Super że potwierdzono NML - im szybciej tym lepiej. Cieszą bardzo dwa kolejne Epiki Spider-Mana i kolejne z tej serii. Mam nadzieję, że tą lukę uzupełnią na początku kolejnego roku.
New Mutants - jeśli będzie góra podwójny trejd z 12 zeszytami, to nie kupię. Jeśli potrójny to mogę wziąć. Najlepiej byłoby wydać ciąg dalszy, bez Sagi Niedźwiedzia Demona, bo dużo ludzi ma ten numer SBM.