Parę postów wyżej użytkownik Thorgal opisywał swoje zakupy na Allegro. Ja miałem ostatnio niemiłą sytuację na OLX. Brakuje mi kilku tomów z kolekcji Marvel Origins (przerwałem w pewnym momencie prenumeratę, by potem ją przywrócić - nie pytajcie). W każdym razie, widzę na OLX ogłoszenie, komiksy w przyzwoitej cenie, jeszcze w folii, w opisie że nowe. Ok, myślę, kupię trzy brakujące numery. Standardowo napisałem zaraz po zakupie do sprzedającego żeby dobrze zabezpieczył przesyłkę i tyle.
Jakie było moje zdziwienie, jak z paczkomatu odebrałem komiksy owinięte w zwykłą, czarną folię stretch! Komiksy oczywiście ubite, niektóre to miały rozwaloną okładkę.
Najlepsze w tym wszystkim jest to, że ten sprzedający, jak mu wysłałem zdjęcia komiksów, stwierdził że wymyślam, że to nic takiego i że tak zawsze pakuje 🤷 w sumie to mnie wyśmiał. Na szczęście program ochrony na OLX zadziałał i kasa zwrócona.
Tyle rzeczy w internecie kupiłem i jeszcze więcej sprzedałem, ale niektórzy to wciąż potrafią mnie zaskoczyć. Dramat.