Autor Wątek: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha  (Przeczytany 64377 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #195 dnia: So, 05 Sierpień 2023, 11:39:07 »
A ja kiedyś za 40 nie mogłem sprzedać :P

Offline donT

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #196 dnia: So, 05 Sierpień 2023, 11:46:28 »
Na bogato!
  :)
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #197 dnia: So, 05 Sierpień 2023, 12:27:06 »
Mało się zarabia,
A żyje się jak hrabia.
Jebać biedę,
Coco jumbo i do przodu.
Choć­by­śmy ucznia­mi byli
naj­tęp­szy­mi w szko­le świa­ta,
nie bę­dzie­my re­pe­to­wać
komiksików ani lata.

Jakoś tak to szło.  :P

Offline Rodrigues

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #198 dnia: So, 05 Sierpień 2023, 18:31:18 »
Od ostatniego razu wpadały:

O Ty wariaciku... :o
Ciekawy i rozległy wybór tytułów. Nice ;)
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Offline kenji

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #199 dnia: Nd, 06 Sierpień 2023, 17:53:39 »
Małe zaćmienia, Codzienna walka, Autostrada słońca, Lupus , Luis na plaży - strasznie fajne starocie!

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #200 dnia: Nd, 06 Sierpień 2023, 18:24:12 »
Lupusa już znałem, bo kiedyś czytałem od kumpla.
Louisa na plaży czytałem u kuzyna w Niemczech, który kiedyś studiował w Polsce i kupował wówczas sporo Kultury Gniewu.
Codzienną walkę kiedyś sprzedałem.
Pozostałych dwóch nie znam. Ale poznam. :)
Bardzo lubię nadrabiać starsze tytuły. Sprawia mi to dużą radość. :)

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #201 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 21:50:08 »
Sierpień :)


W końcu się przekonam czy to takie dobre, bo po wielu miesiącach poszukiwań udało się kupić tomy 3 i 4:




Skoro Alan Moore, to wziąłem:


W sierpniu udało mi się też wziąć w końcu udział w niesamowitej wyprawie, którą zaplanowałem już 2 lata temu. Wyprawie śladami Kingdom Come: Deliverance. Kilka dni zwiedzałem całą mapę znaną z gry. Przykładowe porównanie. Klasztor w Sazawie rekonstrukcja w grze Kingdom Come Deliverance 1403 r. i 2023 r.


Znowu podjarałem się tym światem, więc kupiłem komiks (mój pierwszy po czesku):

Tym sposobem przejdźmy do innych mediów, bo nie samym komiksem człowiek żyje. Kupiłem też trzeci metalowy plakat (2 z Kingdoma, 1 z Wiedźmina ). Bardzo polecam, to fantastyczna gra. Z komiksów to mało który może stawać w szranki z tą średniowieczną opowieścią. Towarzysze Zmierzchu, Wieże Bois-Maury, Lux in Tenebris (głównie Wilcza gontyna), Mieszko. I chyba tyle.


Do tego jedna gra, ale za to jaka:

Na początku miesiąca zobaczyłem też dwa filmy, dzięki którym zacząłem znowu wariować na punkcie kinematografii. La Strada i Zagadka Kaspara Hausera totalnie mną pozamiatały, więc zacząłem kupować blu-raye i DVD.
Średniowiecze musi być:


Człowiek chce nadrabiać kupki wstydu, ale kolejne dzieła nakręcają zakupy. Obejrzałem La Stradę i Nowy początek, więc kupiłem kolejne filmy tych reżyserów:


Uwielbiam też zamki, więc powtórzę sobie dwa ulubione filmy z De Funesem:


Obejrzałem Kaspara i przeczytałem kontynuację Frankensteina z wydawnictwa Kboom? No to:

Obecnie oglądam ten serial:




Ta ekranizacja Sherlocka to totalny sztos. A jak skończę, to zabieram się, bo kupiłem też komplet:
« Ostatnia zmiana: Cz, 31 Sierpień 2023, 23:15:09 wysłana przez Death »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #202 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 21:55:23 »
O panie, aleś dojebał.

Bender

  • Gość
Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #203 dnia: Cz, 31 Sierpień 2023, 23:43:02 »
Żródło świetne, jak wiekszość Bergmana zresztą. Zagadkę KH też lubię, choć Stroszka bardziej. La Starada też zajebista. Dobra selekcja!

Offline Kadet

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #204 dnia: So, 02 Wrzesień 2023, 20:48:14 »
Ten serial z Holmesem to moim zdaniem najlepsza ekranizacja Sherlocka. Cumberbatch może mu buty czyścić. Ale to może dlatego, że mam staroświecki gust... :) Mam na liście zakupowej od jakiegoś czasu, choć chyba skuszę się raczej na oryginalny boks.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Online nori

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #205 dnia: So, 02 Wrzesień 2023, 21:26:10 »
Same perełki, tego Sherloka co jakiś czas sobie puszczam jakiś odcinek. Nadal przyjemnie się ogląda. Poirot zresztą także, choć tutaj jest sporo słabszych odcinków, ale są i perełki. No i aktor wcielający się w tytułową rolę robi robotę. Reszta także stos!

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #206 dnia: So, 02 Wrzesień 2023, 21:36:30 »
Właśnie kończę pierwszy sezon drugiej serii czyli Powrotu Sherlocka Holmesa i jest jeszcze lepszy niż pierwszy serial czyli Przygody Sherlocka Holmesa.

Współczesną wersję z BBC też bardzo lubię, ale trochę już za bardzo kombinowali i mieszali w ostatnich odcinkach. Ten sprzed 35 lat uważam za najlepszą wersję Sherlocka jaką widziałem.

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #207 dnia: So, 30 Wrzesień 2023, 11:33:31 »
Podsumowanie września. Ci, którzy wiedzieli poprzednie miesiące mogą być zaskoczeni.
1 francuski komiks:

3 francuskie filmy:

1 polska gra:

Tyle.

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #208 dnia: Wt, 31 Październik 2023, 22:58:44 »
Październik on fire.
Najpierw komiksy.
Wpadł na przykład ostatni, brakujący tom Mrocznych Miast czyli Mury Samaris. Miałem już wydanie Manzoku sprzed dwóch dekad, ale Scream wydał album z dodatkowymi historiami o mieście Pahra. Jest to jedna z najlepszych serii jakie ukazały się w ostatnich latach na polskim rynku. Koniecznie trzeba przeczytać.

Kilka dni temu odwiedziliśmy z kumplem rybnicki sklep Yatta.pl. Czytam niewiele mang, ale lubię wchłonąć niektóre perełki, więc kupiłem sobie zbiór opowiadań na podstawie prozy H. P. Lovecrafta. W górach szaleństwa już miałem w poprzednim wydaniu, które też ma ten powiększony względem innych mang format, a w Yatta.pl wpadł zbiór opowiadań. Dziś zamówiłem Cień spoza czasu, więc to już będzie cała kolekcja. Oprócz tych wspaniałych albumów polecam też rybnicki oddział Yatta.pl, bo ma niezwykle miłą i kompetentną obsługę.

Ostatnio wyszło dużo historycznych, kostiumowych, przygodowych albumów, jakie bardzo lubię czytać. Król rozpustników, Czerwona Maska, Dżakarta, Ixbunieta, Alvar Mayor. Super miesiąc.






Moja przygoda z Wiedźminem zaczęła się od komiksów Dom ze szkła oraz Dzieci lisicy. Reszta jest historią:
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/jeden-komiks/msg222799/#msg222799
Bardzo czekam na kolejne opowieści z tego świata, wolałem Tobina, ale Sztybor dobrze pisze i przyjemnie się czyta.

Powyżej również film DVD, za który zapłaciłem aż 100 zł. Długo szukałem Morderstwa na zlecenie i w końcu dopadłem. Kupiłbym w obojętnie jakim stanie pudełka, byleby płyta była ok, a trafiła się perełka w folii. :)
Skoro Sherlock i filmy, no to dzisiaj do Paczkomatu przyszedł Młody Sherlock Holmes, którego nigdy nie widziałem.

Jakoś lubię ostatnio oglądać filmy kryminalne. Wyszukuję perełki.



2 miesiące temu kupiłem Człowieka z tatuażem i trzecią część Fantomasa. Powtórzyłem po latach i były tak świetne jak je zapamiętałem, więc chcę powtórzyć kolejne, dlatego kupiłem:

Czytam mało książek, ale zawsze lubiłem kryminały Krajewskiego o Wrocławiu, więc wpadł kolejny.

Kupiłem też i skończyłem wczoraj dodatek do Horizon: Forbidden West. Bardzo lubię tę grę, a dodatek dowiózł ( podobnie jak dodatek do Cyberpunka).

Kupiłem filmy o Sherlocku i komiks na podstawie Lovecrafta, a co by było gdyby tak połączyć te dwa światy?
Ta gra. Będzie się działo, bo to Sherlock Holmes w świecie Lovecrafta, a kupiłem główną grę i dodatki na promocji w PlayStation Store.

Ozdobiłem też pokój plakatem z The Last of Us.

A bonusowo wrzucam zdjęcie rysunku Rosińskiego z krakowskiej wystawy sprzed kilkunastu lat. Chyba nigdy nikomu tego nie pokazywałem. Ostatnio mi się przypomniało, że mam takie coś na półce, opowiedziałem o tym rysunku przy piwie na MFK Rodriguesowi, a po powrocie z Łodzi wysłałem mu zdjęcie, no to wrzucam też tutaj. Jakoś zapomniałem, że Rosiński kiedyś mnie narysował w katalogu wystawy.


Offline srogin

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #209 dnia: Wt, 31 Październik 2023, 23:07:06 »
A to nie katalog z wystawy w Stalowej Woli?
Mam taki sam właśnie stamtąd.