Autor Wątek: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha  (Przeczytany 559 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Death

Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 21:27:43 »
Bez zbędnego przedłużania. Oto komiksy (i trochę książek), które mam, ale jeszcze ich nie przeczytałem. Jest tam dosłownie kilka komiksów, które czytałem w innym wydaniu (Corto o Wenecji, Świat Edeny, Incal, Feralny Major, książki o Muminkach). Ale reszta jest dla mnie premierowa. Gdzie jest granica tego szaleństwa? Kupiłem je nie po to żeby mieć, tylko szczerze chciałem /chcę przeczytać. Ale z powodu (na szczęście już byłej) pracy na 3 zmiany kupka rosła, rosła i stała się Kopcem Kościuszki.





































Offline ramirez82

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #1 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 21:41:25 »
Looo... chyba nawet mnie przebiles w zaległościach :o Nie mam tego tak ładnie posegregowanego, w ogóle pojemność moich regałów przekroczyłem już dawno temu, teraz tylko upycham kolejne sterty.

Offline perek82

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #2 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 22:00:56 »
Musisz rzucić robotę zamknąć się w domu na 2 lata i czytać. Nic mądrzejszego się tutaj nie wymyśli.
Niesamowita dokręcana głowa - 3,5/5
Neonomicon / Providence - 4,5/5
Czarny młot '45 - 3,5/5
Hellblazer by Ennis - 4/5
Locke & Key - 4/5

Offline 79ers

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #3 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 22:06:44 »
Panie, toż to z kilku lat chyba ??? Ładnie bo różnie, drażnią mnie jedynie Muminki, których nie trawię, kilku standardowo zazdroszczę, ale najbardziej zazdroszczę , że poukładane. Też pracuję na 3 zmiany i dopiero teraz widzę, że nie ogarnę swojego podwórka dopóki nie znajdę czasu albo nowej roboty. Dzięki za foto-inspirację  ;D

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #4 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 22:15:46 »
Looo... chyba nawet mnie przebiles w zaległościach :o Nie mam tego tak ładnie posegregowanego, w ogóle pojemność moich regałów przekroczyłem już dawno temu, teraz tylko upycham kolejne sterty.
Akurat miejsca to mam mnóstwo. Jeszcze się zmieści 5 razy tyle. Gorzej z czasem. Ale spokojnie jeszcze 3 miesiące korony, stracę pracę, do braku czasu dojdzie brak kasy i przebiją moc moich pojemnych półek 2 do 1. :D Bo ja szczerze chcę to wszystko przeczytać. :) Ostatnio nieźle mi idzie z czytaniem i coś dochodzi, coś odchodzi.
Aktualnie idą do mnie lub czekają z wysyłką na jakąś zapowiedź: 2 alieny z allegro, ksionz 2 z allegro, Tantis: Wilk, Shangri-La, Myszart, Hellblazer 3, nowy Czarny Młot, Judasz. 2 x gildia: Shi 3, Alien Labirynt, Noc św. Bartłomieja, Twardziel, czarno - biały Thorgal, Mieszko, Jazz Maynard 2, Komiks i My 10, Head Lopper 3, Zygfryd, Wydział 7. Zamówienie NSC: 2 x Vei, Miasto wyrzutków, Porcelana, Snow Blind. Dlatego jak ogarnę Panią Jeziora, to wracam do komiksów. Pewnym problemem jest to, że w tym roku ukażą się 3 gry, w które na pewno zagram: The Ghost of Tsushima, The Last of Us 2 i Cyberpunk. Faktycznie w tych miesiącach kupka może znowu się rozrosnąć. Bo przecież wiadomo, że nagle nie powiem, że na pewno nie kupię nowego Dona Rosy, ostatnich tomów Harrow, Descendera czy Odrodzenia. Wiadomo, że kupię. Nawet się nie będę oszukiwał. Oszukiwałem to się kilka tygodni temu, że koniec, już nic nie kupuję, dokończę tylko zbieranie serii typu Doom Patrol czy Providence, żeby mieć całość do czytania i finito. Rok kwarantanny. Okoliczności sprzyjały, bo kazano mi wybrać stary urlop do końca kwietnia, więc zamiast komiksów zafunduję sobie podróż do Jerozolimy, tydzień wcześniej Krakowski Festiwal Komiksu, majówka to koncerty we Wrocławiu, a tu nagle epidemia, wiadomo było, że już nie ma co latać, a jeszcze na domiar złego się trochę rozchorowałem, więc siedzę w domu i zamawiam. :D U mnie nie ma diagnozy kolekcjonerstwa, bo ja to wszystko oprócz powiedzmy 150 komiksów typu Sandman, Bourgeon czy Bois-Maury mogę sprzedać, wywalone. U mnie jest diagnoza chęć przeczytania wszystkiego. :)
Panie, toż to z kilku lat chyba ??? Ładnie bo różnie, drażnią mnie jedynie Muminki, których nie trawię, kilku standardowo zazdroszczę, ale najbardziej zazdroszczę , że poukładane. Też pracuję na 3 zmiany i dopiero teraz widzę, że nie ogarnę swojego podwórka dopóki nie znajdę czasu albo nowej roboty. Dzięki za foto-inspirację  ;D
Musisz. Praca na 3 zmiany to najgorsze co może być. Teraz zarabiam trochę mniej, mimo tego, że de facto to był awans w pracy, ale teraz nie mam możliwości robienia tyłu nadgodzin czy brania dodatkowych dni. Normalna praca, coś tam sobie postukam w komputerze, wiem że kończę w piątek, że po 8 godzin, śpię w nocy jak człowiek. Ostatnie 3 miesiące do powrót do życia, regularnego czytania, chodzenia do kina. Wcześniej to było produkowanie pieniędzy i kupowanie za nie rzeczy, na które nie miałem czasu i chęci przez te zmiany i pracoholizm. I patrzcie co się porobiło z moimi półkami od kwietnia 2017 do grudnia 2019 (czyli nawet trochę więcej niż 2,5 roku). Jeszcze w 2017 roku nie przekraczałem 20 nieprzeczytanych, a przeważnie i tak było około 10.
Musisz rzucić robotę zamknąć się w domu na 2 lata i czytać. Nic mądrzejszego się tutaj nie wymyśli.
Jak zamkną firmę za 3 miesiące to tak zrobię. :D
« Ostatnia zmiana: Nd, 15 Marzec 2020, 22:17:52 wysłana przez Death »

Offline marcing

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #5 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 22:40:32 »
Kopiec świetnych komiksów i książek, ale zacząłbym od "Na południe od Brazos". Nie jestem wielkim fanem westernów, ale to jest niesamowicie dobra książka i nawet zazdroszczę, że lektura jeszcze przed Tobą :)

Offline PocoNacoLoco

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #6 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 23:00:28 »
Kopiec świetnych komiksów i książek, ale zacząłbym od "Na południe od Brazos". Nie jestem wielkim fanem westernów, ale to jest niesamowicie dobra książka i nawet zazdroszczę, że lektura jeszcze przed Tobą :)
Na mojej półce również oczekuję Na południe od Brazos. Rozumiem co chciałeś przekazać, do tej pory kiedy słyszę, że ktoś ma przed sobą do czytania Bakunowy faktor myślę podobnie. W takim razie nie oozosta9nic innego jak zasiąść z książką w ręku i delektować się.
A co do kupki wstydu, to fajnie jest mieć świadomość, że możesz w każdej chwili podejść do regału, postać chwilę, rzucić okiem na skład i zastanowić się z nieukrywaną satysfakcją, że masz duuużą bibliotekę z której z pewnością wybierzesz coś ekstra do czytania. W końcu sam ją sobie stworzyłeś😏

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #7 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 23:15:31 »
Tak to wygląda. W teorii. Bo w praktyce mam już chorobę psychiczną, która objawia się np. tym, że stoję przy półce, wybieram 10 komiksów na najbliższe 3 dni, zanoszę do pokoju czytelniczego, czytam jeden, po czym wracam z pozostałą dziewiątką, ustawiam je znowu w miejscach, z których je pobrałem i biorę coś innego. Albo czytam jakiś komiks, obok leżą niby kolejne lektury, ale czuję na sobie ich presję i zawsze tak jakby specjalnie biorę coś innego. Ostatni tydzień tak leżały obok mojego łóżka Corto MU, dwa najnowsze Jeremiahy, kontynuacja Frankensteina Wrightsona, Gorączka urbikandyjska i Cthulhu Brescii. I zamiast je czytać podchodziłem do półki i czytałem np. Luki, Tylera Crossa 3, Wydział 7 i Głowę. Czasem idę po jakiś komiks, a wracam z innym. I tak to się kręci. :D
Ps. Na południe od Brazos przeczytam właśnie w taki sposób, że pójdę po jakieś inne dzieło, poczuję na sobie jego presję i sięgnę po Brazos. Zacznę czytać i już nie będzie odwrotu. :D

Offline amsterdream

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #8 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 23:29:34 »
Masakra. Ja jak mam więcej niż 20 komiksów na kupce wstydu to czuję się z tym źle a tutaj czytania na co najmniej trzy lata :)

Offline Death

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #9 dnia: Nd, 15 Marzec 2020, 23:59:38 »
Kupka jednak trochę się zmniejsza bo znalazłem jeszcze 5 pozycji które już czytałem. Pierwsze tomy Berlina, Daredevila, 100 naboi oraz Rork (nie znam tylko czarno - białego tomu 0) i integral Władców Chmielu. No to Amsterdam nie ma racji, mam czytania nie na 3 lata tylko na 3 lata minus 5 dni. ;) Choć te komiksy stoją tam świadomie, mają być powtórzone przy okazji czytania kolejnych.
« Ostatnia zmiana: Pn, 16 Marzec 2020, 00:01:11 wysłana przez Death »

Offline PJP

Odp: Kopiec Kościuszki Bezwstydu Deatha
« Odpowiedź #10 dnia: Pn, 16 Marzec 2020, 06:52:24 »
Ładny zbiór ;) Pocieszę cię, że masz bardzo dużo bardzo dobrych a nawet doskonałych komiksów, które dadzą ci  frajdę, więc chyba lepiej zacząć od tych nieco gorszych.