Jesli zobaczysz raz jeszcze - kup, podejdzie Ci. To cholernie oryginalny tytul. Cala akcja zamyka sie w tytulowych 3 sekundach, ale tu nie chodzi o "co" tylko "jak". Pierwsza scena - koles wyciaga klamke i mierzy z niej innemu kolesiowi w leb. Nastepna strona to ta sama scena, ale ukazana jako odbicie w telewizorze. Kolejna to odbicie telewizora w lustrze. Pozniej to co widac w lustrze, odbija sie w metalowej misce. I tak dalej, i tak dalej. Kazda strona posuwa akcje o kilka dziesiatych sekundy, dodajac to tego nowy kat, perspektywe oraz niewidoczne wczesniej szczegoly, ktore powoli ukladaja sie w logiczna calosc przynoszac bardzo zaskakujace zakonczenie. 3 Seconds to eksperyment, ale udany. Polecam go wszystkim lubiacym rzeczy nieprzecietne i unikalne w swej formie.