-
A niech mnie, przylansuje sie.
Moje półeczki.
To co w Polsce.
(https://i.ibb.co/QJt95R5/ie02c.jpg)
(https://i.ibb.co/zF23WTY/pl02.jpg)
(https://i.ibb.co/ZJhgRZh/pl03.jpg)
(https://i.ibb.co/m94hVmd/pl04.jpg)
(https://i.ibb.co/LRLg7rL/pl05.jpg)
To co w Irlandii.
(https://i.ibb.co/31bkSjg/ie01.jpg)
(https://i.ibb.co/QJt95R5/ie02c.jpg)
(https://i.ibb.co/fMMpP9z/ie03.jpg)
-
Mniam, jakie to śliczne 😀
-
Piękne zbiory ;)
-
Wypas!
Dlaczego masz tylko kilka tomów Wież Bois Maury?
I nie masz Comanche i Bleuberry'ego?
Co to za zbiór Punisher Jim Lee & Tex?
-
Dzieki panowie. Bradzo mi milo.
:)
Dlaczego masz tylko kilka tomów Wież Bois Maury?
I nie masz Comanche i Bleuberry'ego?
Co to za zbiór Punisher Jim Lee & Tex?
Wieze jakos srednio mi podeszly, wzialem hurtowo 6 tomow i nie bardzo mialem ochote na wiecej. To dobra seria, ale bez spazmow ekscytacji z mojej strony.
Comanche i Blueberry - duzo tego. Nie mowie nie, moze kiedys, przy obecnym urodzaju z czegos trzeba zrezygnowac.
Ten Punishery to takie Tm-Semicowe "wydania zbiorcze". Znajomy introligator zrobil mi kiedys za frajer. Mialy tez byc obwoluty... Pewngo dnia sie za to wezme.
-
Ten Punishery to takie Tm-Semicowe "wydania zbiorcze". Znajomy introligator zrobil mi kiedys za frajer. Mialy tez byc obwoluty... Pewngo dnia sie za to wezme.
A już myślałem, że Texeira wyszedł w zbiorczym.
-
Nie, niestety. W sumie to bylaby zajebista kolekcja - The Punisher by Mark Texeria.
Bardzo tego artyste lubie. Wg mnie jeden z najlepszych, scisle top 3 - zaraz po Portacie, a przed Jimem Lee.
Jego Sicialian Saga to do tej pory jedna z moich ulubionych histori z czasow Tm-semic.
-
Jego Sicialian Saga to do tej pory jedna z moich ulubionych histori z czasow Tm-semic.
Mam to samo! Ja poszczególne serie TM-Semic zacząłem regularnie kupować na przełomie 92/93 roku i do historii z tego okresu mam mega sentyment. Nawet ostatnio zauważyłem brak u siebie Sicilian Saga i od razu poczułem potrzebę uzupełnienia stanu.
-
Świetna kolekcja. Z Marvela widać mocne wsparcie Punishera :)
-
Dzieki Antari. Puniher to moj ulubiony (anti)heros, a patrzac obiektywnie na wiekszosc komiksow z jego udzialem to takie troszke guilty pleasure.
;-)
-
Nowosci z ostatnich kilku tygodni.
(https://i.ibb.co/C3v4y0wP/201903.jpg)
-
Jak oceniasz Parable w takim formacie? Ja zostałem przy wydaniu polskim ale chyba niesłusznie.
-
To wydanie niestety ma egmontowski przezroczysty papier. :(
-
Don T, a gdzie omniaki, które od czasu do czasu wystawiasz, sprzedałeś wszystkie? A o Sicilian Sadze prawie zapomniałem, fajnie by było, gdyby np. ukazał się drugi tom Punisher War Journal, saga była chyba w PWJ 25-28? Btw. ładna kolekcyjka 🙂
-
Jak oceniasz Parable w takim formacie? Ja zostałem przy wydaniu polskim ale chyba niesłusznie.
Bender mnie ubiegl. Uzyty papier to kreda, choc cienka, ale na pewno lepsza niz w obecnych wydaniach zbiorczych. Format nieporownywalny. Ogolnie jezeli chodzi Ci o te wydanie vs. wydanie od Tm-Semic, to zdecydowanie wygrywa te nowe.
Don T, a gdzie omniaki, które od czasu do czasu wystawiasz, sprzedałeś wszystkie?
Nigdy nie mialem, ani nie sprzedawalem zadnych omnibusow. Nie przepadam za takimi wydaniami. Drogie i niewygodne.
BTW - dzieki za mile slowa ;-)
-
Przy tym formacie oczekiwałem się trochę więcej. Wolałbym lepszy papier niż tę obwolutę-plakat, który jako koncept jest średnio sensowny. Na plus natomiast dodatki.
-
Wolałbym lepszy papier niż tę obwolutę-plakat, który jako koncept jest średnio sensowny. Na plus natomiast dodatki.
Mam dokladnie takie same odczucia. Pomysl na obwolute plakat - choc bardzo oryginalny, to calkowicie z dupy.
Natomiast dodatki, zwlaszcza portfolio marvelowych bohaterow wg Moebiusa na duzym propsie.
A tak przy okazji - witam z powrotem! 8)
-
Nigdy nie mialem, ani nie sprzedawalem zadnych omnibusow. Nie przepadam za takimi wydaniami. Drogie i niewygodne.
BTW - dzieki za mile slowa ;-)
Sorki za pomyłkę, chodziło mi o innego użytkownika forum :) zazdroszczę War Zone Romity, mój semicowy zaginął w dawnych czasach.
-
Nówki sztunie z ostatnich kilku miesiecy.
(https://i.ibb.co/rK5HCT7Y/201904.jpg)
-
Ostatni wrzut w tym roku. Smakolyki z listopada i grudnia.
(https://i.ibb.co/F4Lshvjk/201905.jpg)
-
Nowe pysznosci od poczatku roku.
(https://i.ibb.co/sd787tyJ/202001.jpg)
-
Caluski, cukierki, ciasteczka z marca & kwietnia.
(https://i.ibb.co/m5X73Wjc/202002.jpg)
-
Dopiero teraz widzę te zaokrąglone rogi w tej edycji Toppiego. Ten pomysł powinien być przymusowo wdrażany w wydaniach twardookładkowych wszystkich wydawców i NIE MA ZMIŁUJ, żebym takie cuś uszkodził, nawet z pomocą kurierów. Genialny pomysł, a i rysownik świetny.
Pozbywasz się może? ;) Gusta się zmieniają z czasem, a zakup liczy już ponad miesiąc...więc pytam, może się już znudził ;D
-
No wlasnie nie Lordzie. Ten pomysl, jest z dupy. Tak, rogi okladki sa zaokraglone, ale srodek - nie. Jedno stukniecie w ten rog i wszystkie kartki sie odksztalca, bo przez te zaokraglenia nie sa niczym chronione.
Toppi to moje absolutne Top 3 komiksowa (obok Bisley'a i Andreasa) wiec serdecznie dziekuje za oferte kupna, ale nie - nie skorzystam 8). Na pocieszenie napisze, ze wszystkie czesci tej kolekcji sa wciaz do kupienia na amazonie.
-
No to fatalnie- a tak byłem zbudowany ludzką pomysłowością :/ Teraz będę narzekał na krótkowzroczność i brak wizji ogólnej ;)
I jaka tam oferta kupna? Ot tak, zagadałem, co u ciebie na półkach się nie mieści :D
-
Bizowe zeszyty. Taki lansik przy okazji wiosenno - letnich porzadkow.
(https://i.ibb.co/dJkQWgR/DSC-0960.jpg)
(https://i.ibb.co/h1SjJVM/DSC-0962.jpg)
(https://i.ibb.co/JR7wzDf/DSC-0944.jpg)
(https://i.ibb.co/S0CzkkB/DSC-0949.jpg)
(https://i.ibb.co/rpZqGhK/DSC-0947.jpg)
(https://i.ibb.co/MPjx4xs/DSC-0958.jpg)
(https://i.ibb.co/BLp6sn6/DSC-0956.jpg)
(https://i.ibb.co/gRDQDRm/DSC-0954.jpg)
(https://i.ibb.co/m6vd2bD/DSC-0953.jpg)
(https://i.ibb.co/qp4vQr1/DSC-0951.jpg)
-
Te twory Biza do spółki z Glennem Danzigiem nadają się do czytania? Czy tylko do oglądania?
-
Szczerze mowiac, to Bisley'a malo co sie do czytania nadaje, a te rzeczy sa wyjatkowo zle. Tylko i wylacznie do ogladania.
-
Nowosci na polce z czerwca i lipca.
(https://i.ibb.co/rG8pP7zn/202003.jpg)
-
Pysznosci z dwoch ostatnich miesiecy.
(https://i.ibb.co/wFHKMffP/202004.jpg)
-
Ostatni update poleczek w tym roku.
Mialo byc wiecej, ale GLS dalo zyci bez wazeliny i wciaz nie dostarczylo paczki z gildii (moj wlasny Mikolaj!) wyslanej 9/12.
(https://i.ibb.co/TB076jMw/202005.jpg)
-
Mocny start nowego roku.
8)
(https://i.ibb.co/433pw41/202101.jpg)
-
O, już czwarty Toppi. Super okładka. Mi Amazon taką zmasakrowaną jedynkę przysłał, że nie zdecydowałem się na kolejne tomy.
-
W tym miesiacu wychodzi vol.5.
8)
-
dostales juz sketchbook bisleya? z kickstartera?
-
Tak, przyszedl w zeszly piatek.
-
zamawiales ze szkicem czy tylko podpis?
-
Tylko podpis.
-
Nówki sztunie z marca i kwietnia.
(https://i.ibb.co/9K4PZNy/202102.jpg)
-
Majowe cacuszka.
(https://i.ibb.co/Df9MzBH1/202103.jpg)
-
O Mr. Punch! A, ja cały czas czekam na wydanie u nas. 😥
-
Taurus caly czas negocjuje ;)
Trafilem na niego dzis, zupelnie przypadkowo, w antykwariacie za cale €2.95. Deal roku.
-
koniecznie daj znać jak monsters bws-a!
-
O Monsters pisałem tutaj. To najlepszy komiks jaki przeczytałem od wielu lat.
https://forum.komikspec.pl/dzial-ogolny/dobre-komiksy-nie-wydane-w-polsce/50/
-
Daj znać jak Punch i God. Oba mnie interesują. :)
-
Pysznosci z ostatnich miesiecy.
(https://i.ibb.co/fdq0wSq7/202104.jpg)
-
W koncu mam komplet, bo pan liscionosz dzis przyniosl ostatni wolumin. Nie mam pojecia dlaczego, ale czesci 1-3 wyszly w kilkumiesiecznych odstepach, a na 4 musialem czekac ponad rok.
I siup zaczynam czytac od nowa. Fenomenalna seria. Jedna z moich ulubionych.
(https://i.ibb.co/yyxhCh4/kabuki.jpg)
-
Mam nadzieję, że i u nas wyjdzie fenomenalnie, a nie jak Tomb Raider. :D
-
Nowy, mocny set z wrzesnia i pazdziernika.
8)
(https://i.ibb.co/Kx46Gb8p/202105.jpg)
-
Dasz znać, jak wypada Ragemoor, gdy już przeczytasz? Mam mieszane uczucia, czy kupować.
PS - a zakupów tradycyjnie i oczywiście zazdroszczę ;)
-
Otwieram temat, patrzę Xenozoic i aż mi serce podskoczyło.
W pierwszej chwili pomyślałem, że nasi wydali.
-
Dasz znać, jak wypada Ragemoor, gdy już przeczytasz? Mam mieszane uczucia, czy kupować.
Ragemoor jest fajny, choc nie jest to z pewnoscia moj ulubiony komiks Corbena. Rysunkowo - wiadomo czego sie spodziewac, scenariuszowo - takie 3/5. Moze 3+. Groteskowy horror jak wiekszosc jego dziel, tutaj z lekka nuta Lovecrafta. Jednakze, trudno jest mi byc obiektywnym bo RC to jeden z moich ulubionych artystow. Z drugiej strony, on nie schodzi ponizej pewnego poziomu, zawsze jest przynajmniej dobrze.
Otwieram temat, patrzę Xenozoic i aż mi serce podskoczyło.
Tak, Xenozoic jest bardzo fajne. Mysle, ze predzej czy pozniej ktos to w PL wyda.
-
Cacuszka z ostatnich 2 miesiecy 2021.
(https://i.ibb.co/wrcfBc9m/202106b.jpg)
(https://i.ibb.co/4ngQHvRv/202106a.jpg)
-
Poleczki AD2022 w calej okazalosci.
8)
Irlandia
(https://i.ibb.co/rcwf06J/kolekcja2022-IRE.jpg)
Polska
(https://i.ibb.co/xFBrS8L/kolekcja2022-PL.jpg)
-
Super kolekcja!
-
Miło się tu do Twojego tematu zagląda, bo za każdym zakupowym razem chętnie zagarniałbym większość. Ale tym razem to już jakiś duży zagarniacz by się przydał ;) W Irlandii ciekawiej, ale i polskie półki nienajgorsze :)
-
piękna kolekcja!
-
Czułbym się cokolwiek rozdarty wewnętrznie przez taki podział. ::)
-
A co to za ciekawe wydania Punishera? (te granatowe i brązowe)?
-
Dziekuje drodzy koledzy za mile slowa.
Staram sie na nic nie zamykac. Lubie zarowno komiks europejski jak amerykanski, mainstream i rzeczy bardziej niszowe. Nie zamykam sie na gatunki, w kazdym staram sie znalezc cos interesujacego. Bez znaczenia czy jest to obyczajowka, sci fi, fantasy, horror czy kalesony. Mam takze kilku swoich ulubionych tworcow i podejrzewam, ze widac to na zdjeciach.
Czułbym się cokolwiek rozdarty wewnętrznie przez taki podział. ::)
A myslisz, ze ja takiego rozdarcia nie czuje? Niestety, podzial zostal wymuszony. W Polsce mam komiksy glownie starsze i zwiezione we wczesniejszych latach. W tym roku planuje starcie tych 2 multiwersow przez kupno domu.
A co to za ciekawe wydania Punishera? (te granatowe i brązowe)?
To sa moje wlasne mini omnibusy.
Granatowe to zlepki TM-Semicow - Whilce Portacio oraz Jim Lee & Texeira. Brazowe to wszystkie zeszyty serii The Punisher Marvel Knights zebrane w 2 tomach (laczenie 37 zeszytow). Wszystkie zrobilem dawno temu u lokalnego introligatora w rodzinnej miejscowosi. Od lat zbieram sie aby zrobic na nie obwoluty, ale cos nie moge sie zebrac.
-
Powodzenia w łączeniu kolekcji 8) Mnie wywiezienie zajęło trzy lata.
-
A myslisz, ze ja takiego rozdarcia nie czuje?
No właśnie wolę sobie tego nie wyobrażać.
I piszę to bez cienia ironii.
-
W tym roku planuje starcie tych 2 multiwersow przez kupno domu.
Zrelacjonujesz proces i koszty migracji kolekcji do jednego kraju?
-
Chce kupic dom i zostac w Irlandii, wiec pewna czesc polskiej kolekcji na pewno sprzedam. Gdybym mial dostep do tych poleczek czesciej niz raz do roku, to robilbym to na biezaca... Nie zamierzam bawic sie w indywidualne kartony, tylko ogarnac firme, ktora przewiezie mi to w calosci. Ewentualnie wysle to jako palete (albo 2). Im wieksza waga, tym lepszy deal mozna wynegocjowac.
-
Ja czesc swojej kolekcji przesylalem z Polski zwykla firma kurierska - paczki po 30 kilogamow. wychodzilo po 20 funtow za paczke. jedyny mankament to to, ze trzeba pancernie zapakowac bo wbrew pozorom 30 kilo to calkiem sporo i "zwykly" karton latwo sie moze rozpasc. Calosc zamknela sie w 6 kartonach bo nie wysylalem absolutnie wszystkiego (zostalo sporo polskich wydan, ktore mam w oryginale - Sin City, Hellboy etc).
Mowiac szczerze nienawidzilem tego, ze czesc komiksow byla w jednym a czesc w drugim kraju.
-
Tak, tutaj tez jest taka opcja i ceny bardzo podobne. Podejrzewam jednak, ze albo paleta i albo jakas firma ogarniajaca przeprowadzki. Tez boli mnie rozwalenie kolekcji na dwie czesci, ale najpierw jednak musze kupic dom ;-) Mam nadzieje, ze juz niedlugo.
-
Fanaberie. Alexandrus888 udowodnił, że wystarczy mały pokój, żeby upchnąć stosy komiksów.
-
Mocny poczatek nowego roku.
(https://i.ibb.co/xp8PgBg/202201.jpg)
-
Ostatnia zdobycz to cos z gatunku "polowalem na to od lat... az tu nagle w pewnym sklepie..."
(https://i.ibb.co/DtFTrNK/strayt.jpg)
-
Dzis troszke z innej beczki - moja kolekcja komiksow Corbena. Rosnie slicznie, choc powoli. Zawsze go lubilem, ale w zeszlym roku, nie potrafie wytlumaczyc dlaczego, wskoczyl do mojego scislego Top 5. Problem jest jednak taki, ze jego rzeczy nie sa wzawiane. Jak cos jest OOP to nie ma bata - trzeba placic extra. Starsze rzeczy, z jego wlasniego wydawnictwa dostac w ludzkich cenach to juz w ogole kosmos. Wytrwale jednak szukam i biore wszystko czego jeszcze nie mam. Gdyby ktos / cos - to ja bardzo chetnie.
(https://i.ibb.co/ZBnCKbk/corben.jpg)
-
Ja Corbena pokochałem miłością czystą i niczym nieskalaną podczas lektury Lichwiarza. Wybitny artysta.
-
Oj tak, pamiętam ten styl z tej opowieści o Hellboyu. Odmienny od Mignoli, ale też pasujący do tego świata. W Hellblazerze jednak pasował mi ten styl mniej.
-
Pysznosci z marca i kwietnia. Mniam. :P
(https://i.ibb.co/vSTJFqH/202202.jpg)
-
Corbena to bym brał jak fanboy gdyby wyszedł po polsku. Ale dla zasady nie kupuję zagranicznych wydań, bo otworzyłbym puszkę Pandory gdybym raz się złamał.
-
Zajebiste zakupy,daj znać Kolego jak się prezentuje Rzeźnia nr 5 ,
pewnie i tak kupię bo to moja ulubiona książka ale ciekawi mnie Twoja opinia, pozdro.
-
Corbena to bym brał jak fanboy gdyby wyszedł po polsku.
Motyla noga, tez bralbym! Z pocalowaniem w reke! Strasznie zaluje, ze oprocz Muchy, ktora wydala Cage i Duchy Zmarlych, zadnego z rodzimych wydawcow tworczosc Corbena nie interesuje. Francuzi, Hiszpanie czy Niemcy wydali sporo jego rzeczy, w tym prawdziwe bomby jak Den czy Creepy Presents, a u nas tylko tyci tyci. Jak wspomnialem w swoim poprzednim poscie - komiksy tego autora nie dostaja praktycznie zadnych wznowien czy dodrukow, a te stare, z wlasnego wydawnictwa sa cholernie trudne do zdobycia (za jakies rozsadne pieniadze). Zostalo mi jeszcze sporo do zebrania, te nowsze mam juz w zdecydowanej wiekszosci, ale wciaz regularnie sprawdzam amazon i ebay w poszukiwaniu kolejnych.
Zajebiste zakupy,daj znać Kolego jak się prezentuje Rzeźnia nr 5 ,
pewnie i tak kupię bo to moja ulubiona książka ale ciekawi mnie Twoja opinia, pozdro.
Dziekuje pieknie!
Rzeznia nr 5.... hmmm, mam maly problem z tym komiksem. Chociaz przeczytalem go duszkiem i bawilem sie przy lekturze bardzo dobrze, to moje oczekiwania byly kompletnie odmienne od tego co dostalem. Zdawalo mi sie, ze bedzie to rozrywajaca serce, opowiesc wojenna, o wszystkich okropnosciach i paskudztwach jakie ludzie ludziom zazwyczaj w takich okolicznosciach wyrzadaja. Tymczasem dostalem cos zgola innego - humorystyczna, niechronologiczna historie zycia z dziwnymi elementami sci-fi, gdzie przezycia wojenne sa tylko jednym z watkow. Jest to z pewnoscia bardzo oryginalne podejscie do tematu, ale nie wiem czy do mnie taka estetyka przemawia. Trudno mi ten komiks polecic. Trudno mi go takze odradzic. Zdarza sie.
-
Dzięki za opinię, komiks zamówiłem ale wydaje mi się że ja mam przed lekturą taką przewagę że znam książkę i wiem czego się po nim spodziewać i bardziej ciekawi mnie forma podania tego antywojennego przesłania 😎 pozdrawiam.
-
Creepy presents: Richard Corben w wersji DIY.
Wydrukowane na dobrej jakosci papierze i oprawione u introligatora. Czekam jeszcze na wydrukowanie customowej naklejki na okladke. Jakosc wykonania jest na bardzo zadowalajacym mnie poziomie. To sa komiksy z lat 70 wiec niektore plansze sa nieco nieostre badz lekko przybrudzone, ale nie przeszkadza mi to. Ten 350 stronicowy grubasek pieknie prezentuje sie na poleczce.
Tak, przyznam - zgrzeszylem i zrobilem sobie "wydanie klubowe"! Na swoja obrone mam jednak to, ze mialem kiedys ten komiks, tylko dostalem pomrocznosci jasnej i go sprzedalem. Za jakies k...a grosze... Nie ma drugiego tytulu, ktorego pozbycia sie zalowalbym tak bardzo jak powyzszego. Probowalem odszukac kolege, ktory go ode mnie kupil, ale mi sie nie udalo. Obecnie nie ma opcji na znaleznienie go za rozsadne pieniadze. Oczywiscie - wolalbym oryginal, ale jestem z tego wydania bardzo kontent.
;)
(https://i.ibb.co/TmfTMQx/creepy01.jpg)
(https://i.ibb.co/g632nVH/creepy02.jpg)
(https://i.ibb.co/ws9VSkK/creepy03.jpg)
(https://i.ibb.co/vBmvSfT/creepy04.jpg)
(https://i.ibb.co/Fqvzx26/creepy05.jpg)
-
Ups... zapmnialem o "okladce". Bedzie taka.
8)
(https://i.ibb.co/9Nx7mLW/creepycover.png)
-
Zapytam niedyskretnie, ile teraz kosztuje taka oprawa u introligatora?
-
Mieszkam w Dublinie i wynioslo mnie to tutaj €30.
Nie powiedzialbym, ze tanio, ale efekt koncowy jest wart swojej ceny.
-
Nowki sztunie z ostatnich 3 miesiecy.
8)
(https://i.ibb.co/mCTXBtwq/202203.jpg)
-
Dubel - Corbena już pokazywałeś ;)
-
Ale w pełnej okładce nie pokazywał.
-
Na zywo prezentuje sie lepiej niz dobrze. Wybaczcie, nie moglem sie powstrzymac.
😉
-
Ten tom Mrocznych miast jest masakrycznie dobry.
-
Dla mnie caly cykl Mrocznych Miast jest masakrycznie dobry. Niesamowite rysunki i niepowtarzalny klimat. 10/10
-
Wrzesien zlecial mi na przeprowadzce (grrrrrr......), wiec malo kupilem i jeszcze mniej czytalem.
Jednakze pare pysznosci wpadlo na poleczki.
8)
(https://i.ibb.co/5Wr01C1m/202204.jpg)
-
Nowy, cholernie mocny zestaw.
Sin City - nadrabiane wstydliwych (i tanszych!) zaleglosci.
Brussel - ostatni, brakujacy dotad na moich polkach, tom tego niesamowitego cyklu.
Dzieci Kapitana Granta - chyba najladniejszy komiks roku.
No i nowy Corben do kolekcji. Nowy Corben u mnie zawsze na mega propsie.
(https://i.ibb.co/jvMCQBz2/202205.jpg)
-
Co się stanęło z poprzednimi zdjęciami?
Miałeś takie fajne wrzuty. :(
(dobra, pojawiły się, chyba jakaś awaria była)
-
Wszystko jest. Pewnie moj host chwilowo zaniemogl🙂
-
Ostatni update w tym roku. Skromnie, ale tym razem same bomby!
(https://i.ibb.co/JwLrSxzQ/202206.jpg)
-
Oniemiałem.
-
Oj tam, oj tam... jakosc, nie ilosc!
:)
Dodam jeszcze, ze najbardziej cieszy mnie artbook Berniego Wrightsona. Jest przekozacki, a Bernie to jeden z moich ulubionym twocow zza wielkiej wody. Album ten ukazal sie dzieki Kickstarterowi i chociaz wiedzialem o zbiorce, to bylem totalnie splukany (kupno i urzadzenie domu to studnia bez dna). Az tu nagle, w pewnym sklepie... No i Corben. Nowy Corben na polce zawsze sprawia, ze banan nie schodzi mi z twarzy.
-
Frazetta :o , ciekawe czy kiedyś doczekamy się podobnych rzeczy na polskim ryneczku.
-
Dzis cos z innej beczki - zeszyty juz byly, wiec teraz czas na kolekcje wydan zbiorczych mojego ulubionego (od lat) artysty. Wciaz poluje na kilka mniej znanych tytulow, ale z nieskromnie moge powiedziec, ze jestem z niej bardzo dumny.
:)
(https://i.ibb.co/Dg4C02sr/biz01.jpg)
(https://i.ibb.co/s9pqqY4M/biz02.jpg)
-
I cyk! Nowki sztuki ze stycznia i lutego.
(https://i.ibb.co/PzckHv90/202301.jpg)
-
Znowu cos z innej beczki.
Wczoraj wrocilem z kilkudniowego wypadu do Malagi i postanowilem podzielic sie zdobyczami i wrazeniami. Nie byl to moj pierwszy wypad do Hiszpanii i jesli ktos, z szanownych kolegow, byl kiedys w tym kraju, ten wie jaki urodzaj maja w swoim komiksowie. Nasz rynek w ciagu paru ostatnich lat ladnie nam sie rozbujal, ale w porowaniu z hiszpanami - nadal jestemy karzelkiem. Tam wychodzi tego MNOSTWO i to doslownie. Odwiedzilem 2 sklepy w centrum Malagi, trzeci musialem odpuscilem - ot uroki podrozowania z upartym 7-latkiem. W obu mozna bylo dostac zawrotu glowy od uginajacych sie polek. Jezeli chodzi o komiksy amerykanskie - kupic mozna praktycznie wszysto z najwiekszych wydawnictw. Jest Marvel, DC, Image, Dark Horse itp. Forma to takze pelen przekroj, od zeszytow po omnibusy (zdecydowanie lzejsze i tansze!), choc dominuja standardowe wydania, kreda w twardej oprawie. Z europa jest podobnie. Zatrzesienie tytulow, w pojedycznych albumach oraz pieknych integralach, czesto w powiekszonym formacie. Sporo tytulow, ktore zostaly wydane w Polsce, ale od groma rzeczy dla mnie nieznanych. W kazdym ze sklepow mozna by spedzic pol dnia, a moze i wiecej, aby to wszystko ogarnac. Niestety, absolutnie wszystko bylo po hiszpansku, a tytuly europejskie, ktore interesowaly mnie o wiele bardziej - byly zafoliowanie. Wszystkie komiksy to nowe wydania, zaden ze sklepow nie mial polki z czyms starszym, nie wspominajac juz o jakis uzywkach. Pogadac sobie ze staffem rowniez nie moglem, bo w obu przypadkach ich angielski byl tragiczny. Chyba czas zaczac uczyc sie abla espanol, bo w sumie czemu nie?
Pstryknalem po jednej symbolicznej w fotce, w kazdym ze sklepow.
Comic Store Soho:
(https://i.ibb.co/gVLbH1W/shop01.jpg)
En Portada Comics:
(https://i.ibb.co/p3x58Fh/shop02.jpg)
Buszujac po sklepach mialem dokladnie sprecyzowane czego szukam (Andreas, Caza, Bisley, Sienkiewicz i Corben czyli moi ulubieni artysci), ale niestety nic nie znalazlem. Jednakze, na jednej z glownych ulic w centrum byl kozacki antykwariat ze starymi magazynami komiksowymi i na tym polozylem swoje lapska. Wlasciciel, byl na tyle uprzejmy, ze oprocz tego co bylo na widoku, wpuscil mnie "na lade" i wyciagnal dodatkowe 2 kartony wypchane po brzegi starym, komiksowym zlotem. Udalo mi sie wiec wylowic kilka perelek z fajnymi szortami. Kij, ze nie rozumiem ani slowa (no, moze kilka), ale to byl zakup strcite "do poogladania".
(https://i.ibb.co/TPp6w3H/zines.jpg)
Udalo mi sie takze zlapac cos na grzbiet. Friking Plaza Mayor to taki maly, niepozorny sklepik w centrum. Jak tylko do niego wszedlem, wiedzialem ze nie wyjde z pustymi rekami. To sklep z koszulkami i bluzami, ale tak mega kozackimi, ze musialem rzucic moneta co wziac. Tylu zajebistych wzorow w jednym miejscu nie widzialem nigdy! Padlo na Venoma. No bo kto nie lubi Venoma?
(https://i.ibb.co/QNJBdqG/venom.jpg)
I jeszcze taka mala perelka na koniec. "Komiks" autorstwa Pabla Piccasso, ekspozycja z jego muzeum. Niestety nie podejme sie proby interpretacji.
(https://i.ibb.co/GPpSm95/pica.jpg)
-
No bo kto nie lubi Venoma?
Ja :P Ale zdjęcia i post propsuję, żeby nie było.
-
W innym kraju zawsze warto kupić jakiś lokalny komiks, nawet jeśli się nic nie zrozumie. Fajna pamiątka jednak jest.
-
Mają wszystko z Marvela, DC, Image i DH w tłumaczeniu na hiszpański?
-
Nie wiem czy "wszystko", nie liczylem. W stosunku 1:1 na pewno nie, ale maja tego od cholery i jeszcze troche. Zdecydowanie wiecej niz w PL. Tak, mam na mysli tlumaczone na hiszpanski. W obu sklepach nie widzialem ani jednego oryginalu.
-
Nowosci na poleczkach.
:)
(https://i.ibb.co/rKFM3V0J/20230524-100251-1.jpg)
-
Ta okładeczka bez napisu Murky World byłaby epicka. Nie wiem co im odbiło, żeby to tak zrobić.
-
Zdaje mi sie, ze to jest oryginalna czcionka jaka wymylil sam autor, aczkolwiek nie dam reki uciac. Tak jak Corben umial w obrazki, to w fonty juz tak bardzo nie umial.
-
Tak, tylko mam na myśli, że nie musieli tu na siłę tego zostawiać. Podobnie jak np w HBLE. I wyszłoby to okładce na dobre. Dopasować coś bardziej dyskretnego do fontu w autorze i ładnie by ilustracja wyszła na pierwszy plan.
W sumie to tylko tak sobie marudzę, bo Corben to nie moja bajka, choć doceniam oryginalny styl
-
Zdaje sobie sprawe, ze dla tutejszych tlustych kotow taka ilosc to smiech na sali, ale dla mnie 8 komiksow kupionych w czerwcu to wypas. Najlepszy miesiac od dawna!
(https://i.ibb.co/rK6HrBMR/20230629-102436-1.jpg)
-
Roots of swamp thing!!!!
Kiedyś poszedłem za ciosem i kupiłem 2 następne tomy (dokończenie pierwszej serii i początek drugiej, którą przejął później Moore). Ten tom jeszcze się czyta przyjemnie ale dalej to już dla komplecistów i hardcore fanów.
-
RotST kupilem bardziej dla Wrightsona niz samego Potwora, bo to jeden z moich ulubionych artystow, ale wiem o czym mowisz. To jest pulpa pelna geba. Lektura przyniosla mi sporo frajdy, jednakze musialem to rozbic na kilka wieczorow.
-
Zdaje sobie sprawe, ze dla tutejszych tlustych kotow taka ilosc to smiech na sali, ale dla mnie 8 komiksow kupionych w czerwcu to wypas.
Nie ilość, a jakość.
-
Od dawna.
;)
-
Nie ilość, a jakość.
gdzieś czytałam przed chwila w podobnym wątku, Leyek napisał ze Cygan to pażdzierz.. ;)
-
No i? DonTowi się może podoba. Komentarz nie był oceną komiksów na zdjęciu, a dotyczył pewnego podejścia.
-
gdzieś czytałam przed chwila w podobnym wątku, Leyek napisał ze Cygan to pażdzierz.. ;)
A gashu napisal, ze jest zupelnie inaczej, ze to fajne, przygodowe czytadlo.
I kto ma racje?
-
Subiektywnie każdy z nich ma rację.
-
gdzieś czytałam przed chwila w podobnym wątku, Leyek napisał ze Cygan to pażdzierz.. ;)
Tak napisałem i podtrzymuję ;) Tutaj też mnie kusiło, żeby odpowiedzieć na post @Eguaroca, ale odpuściłem, bo raz nie mam potrzeby ciągłego narzucania się ze swoimi ocenami (jak np. jeden z użytkowników promujący na okrągło średnie Stare Zgredy jako arcydzieło), dwa 1 paździerz vs 6 świetnych pozycji to wyjątek potwierdzający regułę :P
-
Lipiec i sierpien. Wiecej grzechow nie pamietam.
(https://i.ibb.co/kV4kh4wr/20230808-152948-1.jpg)
-
Taurusowe Parkery o wiele fajniej wyglądają i płynniej się je czyta niż nową, wypasioną edycję. Reszty nie znam, poza Wilkołakiem, którego może będę tłumaczył, a Constantine w więzieniu wg Corbena to już taka wspaniała klasyka, że ja nawet nie.
-
Edycji Martini nie widzialem, wiec trudno mi porownac. Jednakze, nie uwazam ze rysunkom Cooke'a czegos brakuje w takim podrecznym, mniejszym formacie. Dla mnie pasuje jak ta lala. Brak dodatkow jakos przezyje.
-
Ditto. Fajny format, adekwatny do pulpowej zawartości. Oczywiście zawartość ta jest jak najwyższej jakości ale również nie sądzę, by plansze Cooke'a zyskały na powiększeniu. Bo są genialne w swojej prostocie. Zatem nie wymieniłem taurusowej wersji na nowe wydanie. Z Martini żal mi tylko rozmowy z Brubakerem i pojedynczych plansz w dodatkach. No może uproszę dobrą duszę i se skseruję :)
-
Wiecie co mnie w moim komiksowym zyciu na obczyznie zawsze najbardziej uwieralo? To, ze moja kolekcja byla rozbita na dwie czesci - polska i irlandzka. Przez dlugie lata (17 rok juz leci...), ludzac sie, ze "niedlugo" wroce, zwozilem badz wysylalem do Polski paczki upchane po brzegi zakupionymi tu komiksami. Krajowe polki puchly i bedac w rodzinnym domu raz do roku, tylko na chwile, bolalo jak cholera, ze nie moge sobie do nich podejsc i poczytac na co tylko mam ochote. Moglem sobie jedynie pomarzyc jak fajnie byloby wziac sie za to czy tamto. Jednakze zycie zweryfikowale plany i pewnego dnia zapadla decyzja - nie wracamy. Zostajemy, kupujemy dom i zyjemy tutaj. To, ze kolekcja krajowa wroci do Irlandii bylo oczywista oczywistoscia, a ja - jak dzieciak - nie mogle sie tego dnia doczekac.
W zeszlym roku napisalem cos takiego:
W tym roku planuje starcie tych 2 multiwersow przez kupno domu.
No i slowo stalo sie cialem. Rok pozniej moja 2 uniwersa w koncu sie spotkaly.
;D
Nie zamierzam bawic sie w indywidualne kartony, tylko ogarnac firme, ktora przewiezie mi to w calosci. Ewentualnie wysle to jako palete (albo 2). Im wieksza waga, tym lepszy deal mozna wynegocjowac.
Jednak nie. Poszedlem w indywidualne paczki i DPD. Lacznie przyfrunelo ich na zielona wyspe 10. Kazda po ok 25kg. Wszystko dotarlo bezbolesnie, nic sie nie poobijalo. Az dziwne... anyway, 2 dni temu przysla ostatnia z paczek (nie wysylalem wszystkich na raz, tylko po 1-2 na miesiac). Mam wiec juz wszystko. No prawie - w kraju zostalo kilkanascie pozycji, ktore sa starszymi wydaniami, rzeczami na sprzedaz, niczym za czym szczegolnie bym tesknil.
Calosci wyglada tak (polki stoja jedna na drugiej, zrobilem 2 zdjecia bo nie miescilo mi sie w kadrze, oraz aby uzyskac lepsza ostrosc):
Na sciane skladaja sie 4 ikeowe kallaxy: jeden 4x4, dwa 2x4 i jeden 2x2.
(https://i.ibb.co/9G1Qq3j/0000A.jpg)
(https://i.ibb.co/028m2Cq/0000B.jpg)
Nareszcie! Po tylu latach, wszystkie pysznosci w jednym miejscu. Czuje sie jak dzieciak, ktory dostal od Mikolaja swoj wymarzony prezent! Co cieszy dodatkowo to, fakt ze mam jeszcze troche wolnego miejsca. Choc raczej nie chce przekraczac ilosci na jaka polki pozwalaja. Nawet majac go relastywnie duzo - szkoda mi miejsca na sredniaki.
:)
-
Piękno w czystej postaci
-
Bardzo ładnie to wygląda ale najważniejsze jest to że nie musisz się już męczyć z rozdwojeniem kolekcji.
Ale przed Tobą nowe wyzwanie. Teraz już nie ma tłumaczeń i czas zacząć redukować "górę wstydu".
Powodzenia :)
-
Panie, duuużo dobra, gratsy!
-
Znam ten bol ;) tez musialem przez to przejsc niestety. Ale satysfakcja jest, gratki!
-
Dzieki panowie! Bardzo mi milo.
Ale przed Tobą nowe wyzwanie. Teraz już nie ma tłumaczeń i czas zacząć redukować "górę wstydu".
Czytam na biezaco wiec nie mam czegos takiego. Liczba nieprzeczytanych komiksow to na chwile obecna rowno 4. Jedznakze, bardzo lubie wracac do komiksow juz przeczytanych wiec nigdy nie mam tak, ze nie mam co czytac!
;)
-
Bardzo ładna kolekcja - dużo dobrego i do tego bardzo urozmaicone - gratuluję!
A przede wszystkim gratuluję zebrania tego w jednym miejscu - ja uwielbiam oglądać swoją kolekcję, czasem wyciągnę jakiś pojedynczy tom, przekartkuję, odkładam na półkę i cieszę się dalej, że mam. Dlatego powoli zagarniam coraz to kolejne fragmenty przestrzeni, bo chyba bym nie przeżył trzymania komiksów w kartonach gdzieś na strychu, w piwnicy czy pod łóżkiem. Jak każdy kolekcjoner cieszę się, że mam, ale oprócz tego muszę to widzieć - wtedy taka kolekcja cieszy mnie najbardziej :)
W ogóle powoli sam się przymierzam, żeby może się pochwalić swoją kolekcją tylko jakoś ciągle brakuje czasu, żeby zrobić fajne fotki i ogarnąć temat (a jest co pokazać - 1240 pozycji :) )
-
Nowki sztuki z ostatnich kilku tygodni.
(https://i.ibb.co/7xFdLjzb/20231006-160702.jpg)
-
Baaardzo mocny zestaw z ostatnich kilku tygodni.
(https://i.ibb.co/xtDYrG8J/20231113-124747-1.jpg)
Kilka slow o Illustrators #42. Jest to magazyn wydawany przez The Book Palace w UK, ktory wychodzi co kwartal, a forma przypomina ksiazke. Kazdy numer skupia sie na kilku roznych artystach, zamieszczajac artykuly, wywiady, a przede wszystkim mnostwo kozackich ilustracji. To cos na co nigdy wczesniej nie wpadlem (nie jest dostepny w szerokiej dystrybucji), ale poniewaz gwiazda najnowszej edycji jest Richard Corben, to wlecial pod moj radar. Nie sadze abym kupowal go cyklicznie, bo nie nalezy do najtanszych (£22), ale czego sie nie robi dla ulubionych tworcow.
Tu jest dostepny maly podglad:
https://bookpalace.com/bpb/illustrators42peek/index.html
:)
-
Maly zestaw zamykajacy rok 2023.
(https://i.ibb.co/bgFBwXST/20240108-124336-1.jpg)
Patrzac na okladke Eeire caly czas zastanawiam sie jak demon u gory chce jebnac mieczem tego faceta na dole majac rogi w takm polozeniu?
;)
-
Patrzac na okladke Eeire caly czas zastanawiam sie jak demon u gory chce jebnac mieczem tego faceta na dole majac rogi w takm polozeniu?
;)
W ostatniej chwili odwraca głowę w lewo XD.
-
W ostatniej chwili odwraca głowę w lewo XD.
Nie, bo lewy róg by zahaczył o ramie. On się zegnie w pół. Coś a la pokłon. "Chylę przed tobą czoła, a teraz zdychaj!"
-
Klasyczna zmyłka taktyczna - miecz będzie trzymał dalej tak jak trzyma a tak naprawdę jebnie go z roga.
-
Shaka Boom!
(https://i.ibb.co/PvbWs4n7/20240211-113300-1.jpg)
-
Pysznosci z kilku ostatnich tygodni.
(https://i.ibb.co/G4qRnFFV/20240310-135321-1.jpg)
-
Ooooo, Zombies vs Robots! Props za to. Nie widzialem chyba tego wczesniej na tym forum.
Wogole Ashley Wood jest jakos malo popularny u nas.
-
To prawda Ashley Wood nie jest w polskim komiksowie zbyt popularny. Szkoda, bo to ciekawy, bardzo oryginalny artysta. ZVR wyczailem w malym dublinskim antykwariacie, za rowno dyszke. Nie widzialem tego tytuly nigdzie od dobrych lat, zakup wiec byl oczywistoscia.
-
Szkoda, bo to ciekawy, bardzo oryginalny artysta.
Amen to that!
Jestem fanboyem od wielu lat i staram sie kupowac co moge, na zdjeciu ponizej sa albumy + zbiorcze, czego nie ma to zeszyty, ktorych jesy duzo wiecej - serie, ktore rysowal - Hellspawn, Automatic Kafka, Lore (ktore nota bene bedzie ponownie wydane w TPB niedlugo), Metal Gear Solid i oczywiscie mnostwo okladek jego autorstwa - Sam & Twitch, Spawn, Spawn the Dark Ages, 30 Days of Night. Genialny artysta moim skromnym zdaniem.
(https://i.postimg.cc/DwYf7scr/PXL-20240311-191808784.jpg) (https://postimg.cc/68nx08gq)
-
Wow! Super zbior, gratulacje! 🙂
-
Dzis cos z innej beczki. Oto moja "kolekcja" (a raczej to, co z niej zostalo) starych hc/punkowych zinow ze szczeniecych lat. Wygrzebane gdzies z piwcznycznych czelusci.
(https://i.ibb.co/ZHTCDmd/IMG-20240325-WA0001.jpg)
-
Garaży to sam posiadam kilkanaście numerów. Kupowałem, ze względu na Oi! Punk, ale dzięki temu poznałem multum fajnych zespołów z innych gatunków takich jak ska czy później psychobilly
no i dodawali fajne składanki
-
U mnie to samo - Garaz kupowalem tylko dla dodawanych plytek, bo choc nie byly to do konca moje rejony muzyczne, to czasem trafialo sie na prawdziwe perelki, bez znaczenia, ze poza spektrum. Mialem tez kilka numerow Pasazera, 2-3 Arlekiny, Reality i kilka innych. Czytalo sie namietnie, uzyczajac innym zalogantom. Niektore artykuly czy wywiady znalem wrecz na pamiec. Ech... fajne to byly czasy.
-
Jak mawiaja - kiedys to byly czasy a teraz to nie ma czasow ;)
Ja troche inne ziny zbieralem (Thrash'em All glownie, ale nie tylko), ale tak ogolnie patrzac w przeszlosc to nachodzi mnie refleksja, ze chyba kiedys sie ludziom bardziej chcialo niz teraz...
-
Pasażera posiadałem kilka numerów, to samo Arlekin (przekształcony później na Arle’zine bo jakieś prawa autorskie, chyba wydawca Harlequinów się przyczepił). Było jeszcze coś takiego jak Gazeta Punkowa, wyszły chyba dwa numery z CD, głównie z polskimi zespołami z kręgu tzw punkopolo. To już były profesjonalne pisma, drukowane w drukarni, dostępne w Empikach. Do tej pory posiadam jeszcze kilka zinów kserowanych w czerni i bieli w kilkunastu sztukach w klimatach oi punk ska
to był dopiero klimat
-
I cyk! Noweczki na poleczkach.
;)
(https://i.ibb.co/w5NwzKy/20240419-103101-1.jpg)
-
O, Bendis. Ciekawe kiedy u nas ::)
-
Mysle, ze predzej czy pozniej Bednis i jego Jinxworld trafi pod skrzydelko ktoregos z rodzimych wydawcow.
-
Nowe pysznosci z ostatnich 2 miesiecy i duzo mocnych tytulow ;)
(https://i.ibb.co/C5RL7x9g/20240802-205028-1-0.jpg)
-
Judge Anderson Satan - to jest to samo co było u nas w Szambali?
-
Nie mam polskiego wydania, wiec nie wiem na 100%, ale strzelam, ze tak.
-
O! dziena za info o Codzie. Mam nadzieje, że wkrótce przetłumaczą.
-
Szanowni koledzy, ponizszy tytul, jak malo ktory zaslguje na post indywidualny. Po dlugich miesiacach oczekiwania, Krol Zloty w postaci amazonowego kuriera dzis mi to cudenko dostarczyl.
(https://i.ibb.co/T4qmhF0/koracz.jpg)
Kazdy z nas ma swojego ulubionego tworce, ktorego komiksy posiada w wielu mniej lub bardziej wypasionych wydaniach. Dla jednych beda to prace Rosinskiego, dla innych Moebiusa, jeszcze inni kupuja coraz to wieksze omnibusy, wydania deluxe czy absoluty historii juz posiadanych. Moim numerem jeden juz od ponad 30! lat jest Bisley. Wspominalem kiedys o tym, napisze wiec krotko, ze skradl moje serce polskim wydaniem Sadu nad Gotham czyli najlepiej wydanym i najwieksza klapa TM-Semic. Niestety, od dawien dawna jego prace sa coraz prostsze, szybsze mowiac brzydko - robione na odpierdol. Ludzie i tak kupia, to przeciez Biz. Jednakze, zlotym okresem autora czyli czasem, kiedy budowal marke i mu sie chcialo sa imo 3 tytuly - wspomniany Sad nad Gotham, niewydany w polsce Melting Pot oraz Slaine: The Horned God. I wlasnie ten trzeci w wydaniu Anniversary trafil dzis na moje polki. Jest to juz 4 wydanie tego komiksu oprocz standardowego trejda z 2000AD, wydania od SL oraz egmontowego z poczatku lat 2000, ktore ze wzgledu na forme, pomine milczeniem.
Tada!
(https://i.ibb.co/KLJSvdy/20240806-142438-1.jpg)
Wydanie jest ogromne! Sami zobaczcie jak wypada na tle innych.
(https://i.ibb.co/HqRwpmB/20240806-142026-1.jpg)
Papier to gruba (ale bez przesdy) kreda, z matowym finiszem, nie wiem jak to sie fachowo okresla, ale dobrze sie kartkuje. Kolory sa ekstremalnie zywe, kontrast zyleta, na planszach widac pociagniecia farby. Calosc nigdy nie wygladala lepiej. Moj telefon raczej tego nie odda, ale rzuccie okiem i uwierzcie, ze na zywo to wszystko urywa jajcy.
(https://i.ibb.co/6ZvbNKz/20240806-181018-1.jpg)
(https://i.ibb.co/MSzwp0C/20240806-142116-1.jpg)
(https://i.ibb.co/yBLbtyd/20240806-142420-1.jpg)
(https://i.ibb.co/M950Xyv/20240806-142125-1.jpg)
(https://i.ibb.co/6nyvQGL/20240806-142228-1.jpg)
(https://i.ibb.co/vvzkJ9z/20240806-142406-1.jpg)
Niestety edycja deluxe czyli 3 pojedyncze albumy, na twardo i w slipkejsie mi uciekla. Limitowany do 1000 egzemplarzy naklad wyprzedal sie tego samego dnia, a dodruku niestety nie ma w planach. Jesli komus z kolegow udalo sie go kupic, zachecam do pochwalenia sie.
Zeby nie bylo tak superslodko - jest cos co mnie w tym wydaniu irytuje, a jest to miekka okladka. Taki tytul powinien obligatoryjnie ladowac w twardej, ale jak widac ktos byl innego zdania. Wszyscy wiemy, ze wydawnicze decyzje czesto sa na bakier ze zdrowym rozsadkiem. No trudno.
W ogolnym rozrachunku, jestem bardzo zadowolony i zdecydowanie polecam. Komiks idzie jak swieze buleczki, wiec jesli ktos planuje zakup radze nie czekac zbyt dlugo.
-
Don, jeżeli zależy Ci jeszcze na edycji w slipcasie to sprawdź w Atomie. Ja tam zamówiłem i czekam jak szalony :) wrzucam screena, jeszcze jest dostępny:
https://www.atomcomics.pl/pl/p/SLAINE-HORNED-GOD-ANNV-ED-PX-SLIPCASE-HC-ED/236170
(https://i.imgur.com/s3GcpYZ.jpg)
-
Dzieki stary! Chyba juz zostane z tym co mam, ale wciaz to procesuje.
😉
-
Lipiec i sierpien w calosci. Mocny zestaw i duzo dobrej pulpy.
(https://i.ibb.co/PzfSJdmk/20240822-082459-1-1.jpg)
-
Maly lans - marvelowe tluste koty, a jednoczesnie moje ulubione komiksy z tego wydawnictwa.
;)
(https://i.ibb.co/0Rcc28mg/20240927-102423-1.jpg)
-
Fajne te "koty". Zazdro tego DD Gallery Edition. Też na to poluje. Mogę spytać za ile dorwałeś i gdzie? Silver Surfer też mam i Weapon X. Świetne wydania
-
W Forbidden Planet w Dublinie. Mieli tylko jedna kopie, ktora bez zastanowienia zawinalem za smieszna kwote €35. Nigdy i nigdzie indziej juz tego komiksu do kupienia nie widzialem. Mialem mega fuksa, bo nawet nie wiedzialem, ze akurat w te srode to wyszlo.
-
"Love and War" jest super, jeden z moich ulubionych Daredevilów Millera.
-
To się chyba tak samo rozeszło jak ten Weapon X.
-
"Love and War" jest super, jeden z moich ulubionych Daredevilów Millera.
To jest u nas wydane?
-
Jest tutaj: https://www.gildia.pl/komiksy/422863-daredevil-wizjonerzy-frank-miller-tom-3
-
Czyli mam. :)
-
Znaczy pomylił mi się tom i edytowałem. Jest w 3 tomie Millera.
-
Też mam. :)
-
To się chyba tak samo rozeszło jak ten Weapon X.
Podejrzewam, ze tak. Love and War oraz Elektra: Assassin w jednym albumie, w wielkim formacie, za taka cene? Kazdy by wzial.
;)
-
Ci "X-meni" Arthura Adamsa to typowy art-book, czy jest tam w środku trochę komiksu?
-
Artbook, ale bez szalu. Wieksza czesc zawartosci to kadry z komiksow. Malo jest plansz na cala strone.
-
Yippee-ki-yay! Nowy, mocny zestaw i kilka hitow.
:)
(https://i.ibb.co/Z1B1ThNb/20241013-100945.jpg)
-
Ło Panie, niezłe kąski. Daj koniecznie znać, jak Aimee poradziła sobie z Władcą Much.
-
Krol zloty, czyli najlepszy (obok kuriera) ziom komiksiarza - pan Liscionosz przybyl wczoraj rano z nowa perelka zaslugujaca na indywidualny wpis. Jest nia kolejny komiks mojego ulubionego artysty - The Dead Kingdom of Flies: Bisley Raw Edition. Nie jest to dzielo nowe, tylko inna wersja tytulu, ktory ukazal sie w 2009 roku czyli sto lat temu (ale wciaz mozna go bez problemu dostac). TDKoF cala pewnoscia nie jest najladniejszym albumem Biza, ale jak wszyscy wiemy - etap kiedy mu sie chcialo ma on juz dawno za soba i niczego nikomu udowadniac nie musi. Anyway, Raw Edition jest jak zagladanie artyscie zza plecow i zawiera same szkice, bez tuszu, kolorow czy dymkow. Jak nazwa sugeruje, jest czyms w rodzaju "work in progress", raczej dla fanow i osob posiadajacych wydanie podstawowe (pozbawiony tekstu, jest calkowicie niezrozumialy). Ja bardzo lubie takie rzeczy, wzialem wiec z pocalowanie w reke. I nie, nie sa to szybkie fiutasy, tylko staranne, pelne detali szkice. Co czyni go unikalnym jest fakt, ze wydany zostal przez malutkie wydawnictwo z Irlandii Polnocnej - Berserker Comics. Wydawca ten wypuscil dotychczas 3 artbooki Biza, sprzedaje jego oryginalne prace i ogolnie - jest on dla nich kolem napedowym. Druk poprzedzila Kickstarterowa zrzutka i puszczono go w nieduzym nakladzie. Nie wiem czy bedzie dostepny w normalnej dytrybucji, nawet jesli - watpie aby mozna go bylo kupic przez dluzszy okres. Teraz jest najlepszy i byc moze jedyny czas aby sie w ten albumik zaopatrzyc. Kto chce, radze sie pospieszyc i uderzac do wydawcy.
Bardzo prosze, kilka fotek ze srodka.
Obie wersje
(https://i.ibb.co/QJyD5JL/DeadKOF.jpg)
Edycja Raw
(https://i.ibb.co/6WNKBPC/Dead-KOFbw01.jpg)
(https://i.ibb.co/1v6MBmv/Dead-KOFbw02.jpg)
(https://i.ibb.co/5kLM2m5/Dead-KOFbw03.jpg)
(https://i.ibb.co/kq2PG3x/Dead-KOFbw04.jpg)
Oryginal dla porownania
(https://i.ibb.co/GsBpFmG/Dead-KOFc01.jpg)
(https://i.ibb.co/sFgnGTL/Dead-KOFc02.jpg)
(https://i.ibb.co/HVyQk6R/Dead-KOFc03.jpg)
I jeszcze Bizowe artbooki z Berserker Comics
(https://i.ibb.co/jvB5dF4/Dead-KOFartbooks.jpg)
edit: literowka
-
Smakowity zestaw zamykajacy rok 2024.
(https://i.ibb.co/0jx8hN9s/20241217-114053-1.jpg)
-
Swiateczna niespodzianka i powrot do szczeniecych lat.
;)
(https://i.ibb.co/6ZXRkNv/20241221-151554.jpg)
-
Dostałem taki zestaw półtora roku temu i sam się zdziwiłem, ile radości mi dał ten powrót. To wciąż są naprawdę bardzo fajne komiksy!
-
Pelna zgoda. Pierwsze ksiegi sa momentami troszke ramotkowe, ale dawkuje sobie 1-2 dziennie i wchodza gladziutko. Jak piszesz - to wciaz sa bardzo fajne komiksy!
-
2025 rozpoczety konkretnym tupnieciem i baaardzo mocnym zestawem.
(https://i.ibb.co/4ZvPFvRm/20250124-145754-1.jpg)
Po wielu miesiacach poszukiwan, regularnym sprawdzaniu amazona, ebaya i adverts.ie (irlandzkie allegro) udalo mi sie w koncu zdobyc Creepy Presents Corbena, w bardzo okazyjnej cenie i swietnym stanie. Uwierzcie, to sie nie zdarza w przypadku tego zbioru. Do kolekcji na bialym koniu wjechalo takze CE. Te 2 cegly robia kolosalne wrazenie! Arek, raz jeszcze wielkie dzieki! Do tego inne smakolyki - uczta dla oczu wg Cazy i Sienkiewicza, kapitalny Murder Falcon, cudownie nostalgiczny Blaki i kupiony calkowiecie w ciemno, a przeokrutnie smieszny Pantheon.
Mniam, mniam... rok nie mogl zaczac sie lepiej.
;)
-
Nareszcie! Byly obsuwy, rozne perypetie podczas zamawiania, ale w koncu jest! Komplet Dena w pelnej okazalosci, na ktory czekalem od pierszych zapowiedzi jak dzieciak na Boze Narodzenie. Gdyby kilka let temu ktos powiedzial mi, ze bede go mial na swoich polkach w calosci, popukalbym sie jedynie w czolo. Ale jest i ciesze sie na maxa, dla mnie to jeden z najwiekszych skarbow kolekcji i ogolnie - milestone w historii komiksu undergroundowego.
(https://i.ibb.co/ch4y0n9N/den.png)
-
gratulacje! faktycznie to komiks legenda, kompletnie niedostępny na rynku. moja piątka jeszcze nie dojechała ale czuję hype równie mocno.
-
Po mocnym poczatku roku, luty i marzec ciut wolniej, ale tez grubo.
(https://i.ibb.co/cSV9DkJx/20250315-121125-1.jpg)
-
Dzis troszke z innej beczki. Byl Biz, byl Corben, przyszla wiec pora na pochwalenie sie skromnna kolekcja innego Artysty z mojej absolutnej top 5. Bill Sienkiewicz to ktos wobec kogos trudno przejsc obojetnie, uwazany za jednego z najbardziej rozpoznawalnych i najwiekszych w swoim fachu. Szkoda, ze od dawna poszedl w okladki i tylko okazyjnie zrobi jakis pojedyczny zeszyt. Anyway, moj zbiorek nie jest duzy, ale kto kuma ten z latwoscia wypatrzy kilka perelek, ktore mialem (mega!) szczescie upolowac i z posiadania ktorych jestem bardzo dumny.
;)
(https://i.ibb.co/WN6BHsJm/20250502-102139-1.jpg)
-
Elegancko. Z góry ma to samo, plus (https://i.postimg.cc/P5xJ9BfT/IMG-20250506-223942.jpg)
Dół, tu gorzej, nie mam nic. Swego czasu na Allegro były trzy zeszyty Stary Toasters, bez czwartego. Nie kliknąłem i do dzisiaj żałuję:(
-
Dzieki stary, caly czas debatuje nad tym artbookiem i chyba sie w koncu skusze (zanim wykupia!). Co do ST - moze tak lepiej. Uwierz mi, nie majac 4 zeszytu tracisz wszystko. To cholernie pokrecona, trudna historia, ktora mimo poczatkowego chaosu pieknie spina sie w ostatnim akcie. Majac 3/4 zostalbys tylko z mega cliffhangerem...
-
Kolejny, mocny zestaw, zamykajacy kwiecien i maj. Totalny misz masz, kilka grubasow, sporo spandexow, ale duzo dobrej lektury!
(https://i.ibb.co/s9nXmq0F/20250526-090247-1.jpg)
Najnowszy Batman z Black Label jeszcze czeka na swoja kolej i pomimo wydania w standardowej jakosci DC czyt. podlej, na cieniuchnym papierze, duzy plus za fajny bajer jaki jest "glowing in the dark" okladka. Ciekawe czy Egmont tez taka da.
(https://i.ibb.co/tTTsdgbF/20250522-215422-1.jpg)
-
"W głowie Sherlocka" dopiero teraz? Oooo, będziesz Pan więcej niż zadowolony!
-
No tak jakosc wyszlo, uciekl mi z radaru. Przeczytalem i zgadzam sie - jestem wiecej niz zadowolony.
Genialny tytul!
;)
-
I siuuuup... poleczkowe smakolyki z ostatnich 2 miesiecy.
Pare graficznych bomb, 2 komiksy nieme (ktore zawsze bardzo lubilem), nowy Corben i ogolnie takie takie.
(https://i.ibb.co/4n9W8gZw/20250717-161515-1.jpg)
-
To na dole po lewej wygląda fajnie. Już gdzieś ten komiks widziałem. :)
-
Jesli zobaczysz raz jeszcze - kup, podejdzie Ci. To cholernie oryginalny tytul. Cala akcja zamyka sie w tytulowych 3 sekundach, ale tu nie chodzi o "co" tylko "jak". Pierwsza scena - koles wyciaga klamke i mierzy z niej innemu kolesiowi w leb. Nastepna strona to ta sama scena, ale ukazana jako odbicie w telewizorze. Kolejna to odbicie telewizora w lustrze. Pozniej to co widac w lustrze, odbija sie w metalowej misce. I tak dalej, i tak dalej. Kazda strona posuwa akcje o kilka dziesiatych sekundy, dodajac to tego nowy kat, perspektywe oraz niewidoczne wczesniej szczegoly, ktore powoli ukladaja sie w logiczna calosc przynoszac bardzo zaskakujace zakonczenie. 3 Seconds to eksperyment, ale udany. Polecam go wszystkim lubiacym rzeczy nieprzecietne i unikalne w swej formie.
-
A jak ten Yucatan? Mam go na oku, ale zastanawiam się, jak jest z fabułą
-
Jesli zobaczysz raz jeszcze - kup, podejdzie Ci. To cholernie oryginalny tytul. Cala akcja zamyka sie w tytulowych 3 sekundach, ale tu nie chodzi o "co" tylko "jak". Pierwsza scena - koles wyciaga klamke i mierzy z niej innemu kolesiowi w leb. Nastepna strona to ta sama scena, ale ukazana jako odbicie w telewizorze. Kolejna to odbicie telewizora w lustrze. Pozniej to co widac w lustrze, odbija sie w metalowej misce. I tak dalej, i tak dalej. Kazda strona posuwa akcje o kilka dziesiatych sekundy, dodajac to tego nowy kat, perspektywe oraz niewidoczne wczesniej szczegoly, ktore powoli ukladaja sie w logiczna calosc przynoszac bardzo zaskakujace zakonczenie. 3 Seconds to eksperyment, ale udany. Polecam go wszystkim lubiacym rzeczy nieprzecietne i unikalne w swej formie.
Oby to ktoś wydał w Polsce!
-
A jak ten Yucatan? Mam go na oku, ale zastanawiam się, jak jest z fabułą
Jesli kupujesz komiksy glownie dla opowiadanej historii, to Yucatan raczej nie bedzie dobrym wyborem. Fabula jest bardzo pretekstowa, przypomina nieco naparzanke w stylu Apocalypto, a sam komiks mozna przeczytac w 10min. Rysunkowo jednak wymiata. Wzialem w ciemno, bo w moim LCS mieli go za dyszke. Krociutki, malutki, ale graficznie bomba.
-
Jestem ciekaw Twojej opinii o "Ostatnim Mohikaninie". Bardzo się jarałem, kupiłem tuż po premierze, sprzedałem tuż po lekturze :)
-
Motyla noga... to juz chyba 2 niezbyt pochlebna opinia jaka widze na forum...a innych nie bylo :o
Jak tylko przeczytam to skrobne pare slowek.
-
Wakacyjny misz-masz rzeczy nowych i tych starszych, ktore z roznych wzgledow gdzies mi po drodze umknely.
(https://i.ibb.co/zTp00Rhk/20250822-081308.jpg)
-
Czy w tym tomie Kietha są może jakieś starsze rzeczy, np coś z czasów the Maxx? :)
-
Tak. Album zawiera dosc dlugi wywiad i ok 50 stron grafik. Sa laski, drzewka bonsai, a w sekcji komiksowej - m.in Batmam & Joker, Lobo, troche Wolverine'a, Sandman i wlasnie Maxx, ktorego jest najwiecej bo dokladnie 15 plansz.
-
Oprocz nowosci zakupowych, aby uatrakcyjnic swoj temat, lansuje sie tu od czasu do czasu fotkami kolekcji ulubionych tworcow. Byly juz zbiory Biza, Corbena, Sienkiewicza, a jedna z ostatnich zapowiedzi wydawnictwa Kurc zachecila mnie do wrzutu poswieconem innemu artyscie z mojej Komiksowej Ligii Mistrzow - Andreasowi. Kazdy kolejny album wydany w Polsce to dla mnie Dzien Dziecka, czekam wiec na nastepne i mam nadzieje, ze pewnego dnia bedziemy miec je wszystkie.
A wiec:
(https://i.ibb.co/mF6vKzwH/20250830-131856-1.jpg)
(https://i.ibb.co/mV6LbcG9/20250830-130936.jpg)
(https://i.ibb.co/bgcd7W56/20250830-131529.jpg)
I na koniec kilka obcojezycznych
(https://i.ibb.co/HymFnwP/20250830-131247.jpg)
-
gdybym ja tylko mógł zrozumieć o co chodzi w tych komiksach.... ale rysunki też lubie:)
-
Jesienne zakupy czyli kilka strzalow totalnie w ciemno (bo czad rysunki!), a ktore okazaly sie bardzo dobre; pare rozczarowan, w tym nowy Jason kontynuujacy (chlip, chlip...) rownie pochyla; Swan Songs - jeden z najbardziej depresyjnych tytulow jaki czytalem od dawna; pieknie wydany i napakowany mnostwem dodatkow Swamp Thing Kelley'a Jonesa... mhhhmmmm... oraz dlugo wyczekiwany Drome, ktory czuje ze namiesza w moim wlasnym top 10 tego roku. Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy.
(https://i.ibb.co/C3GwpBXb/20251103-091955.jpg)
-
Zestaw zamykajacy rok 2025 - mocny jak psychika Psikuty!
Danie glowne.
(https://i.ibb.co/Zp1qZ4rZ/20251210-102225-1.jpg)
I kilka zeszytowek Biza na deser.
(https://i.ibb.co/S4pM0j6Z/20251210-102419-1.jpg)
-
Bisley daje jeszcze radę, czy to już takie przedśmiertne objawienia?
-
Bisley daje jeszcze radę, czy to już takie przedśmiertne objawienia?
Dobre pytanie.
Bisley to moj ulubiony artysta, wiec lykam wszystko co stworzy i wiele jestem w stanie mu wybaczyc. Patrzac jednak obiektywnie - jego styl ulegl uproszczeniu, czesto widac, ze mu sie zwyczajnie nie chce. On wie, ze nie musi, ze marke ma od dawna wyrobiona. Nowszym pracom daleko jest do lat swietnosci czyli czasow Judgment on Gotham, Slaine czy Melting Pot. To nadal Biz, ale juz bez ostrych lokci, ktorymi torowal sobie droge dawno temu.
-
I ziuuuup! Nowe & stare cacuszka z kilku ostatnich tygodni.
(https://i.ibb.co/1JM8gL7z/20260213-142731-1.jpg)
-
Zazwyczaj nie robie wrzutek pojedynczych zakupow, ale w tym wypadku zrobie wyjatek. Bylem wczoraj w swoim ulubionym LCS i pobuszowalem troche w pudlach z zeszytami za €1. Rzadko do takich zbiorow zagladam bo zazwyczaj jedyne co zawieraja to zalegajacy od lat chlam. ALE! Trafilem na komiks z najwiekszego wydawniczego dziwolaga - Bad Idea. Otoz znalazlem "najlepiej" sprzedajacy sie zeszyt zeszlego roku czyli Planet Death #0. Pisalem o nim niedawno w temacie Studio Lain, o wydawnictwie z reszta tez. Jak wypada PD? W moich oczach jest to niczym nie wyrozniajacy sie, generyczny sci-fi jakich pelno na rynku. Rysunkowo, nie powiem, moze sie podobac, ale na mnie nie robi zadnego wrazenia. Nie jest to nic czego nie widzialem juz wczesniej. Historia? Meh... pretekstowa, kopia kopii, bedacej kopia. Gdyby wydal to jakis inny podmiot, PD przeszedl by bez najmniejszego echa. O komiksie bylo w pewnych kregach glosno, tylko i wylacznie ze wzgledu na wydawce i ich bardzo "egzotyczna" strategie wydawnicza. Slowo jeszcze o samej jakosci - jest podla. Tm-Semic wydawal lepiej. Srodek jak i okladka wydrukowana na takim samym, chyba najtanszym, bardzo nieprzyjemnym w dotyku papierze. Takze teges, z duzej burzy maly deszcz i... bad idea.
Tu jest kilka fotek:
https://ibb.co/album/x3sb68?sort=name_asc
-
Ale jesteś w stanie ocenić po jednym zeszycie jakość historii? Ja dla przykładu raczej tak nie umiem i gdybym przeczytał tylko jeden zeszyt to nie wiem czy bym dał szansę Żywym Trupom. (co innego po 1 TPB)
-
Ok, masz mnie. Nie jestem. Moge tylko powiedziec, ze nie mam ochoty na ciag dalszy.
-
Wiosenna (ko)mikstura czyli kilka bomb i niespodzianek na plus! O wtopach nie bede wspominal...
;)
(https://i.ibb.co/Zzht7RGM/20260423-095129-1.jpg)
-
Zacne zakupy, strzelam wtopy - napewno Swamp Thing i może Pulp :)
-
Dzieki Mistrzu! O wtopach mialem nie wspominac, ale tak - jedna z nich to Swamp Thing. Taka tam popierdolka na koncu swiata. Zamiast klimatycznego horroru jakim niewatpliwie ST potrafi byc, dostalismy niesmaczny slasher. Po Lemire spodziewalem sie troche wiecej. Druga to DD: Cold Day in Hell. Wlasciciel zaprzyjaznionego LS bardzo mi go polecal, zachwalal, ze to taka alternatywna wersja, cos w rodzaju "The End". Poczatkowo na to wyglada, ale historia szybko sprowadza sie do klasycznej nawalanki ze starym, dobrze znanym antagonista. Plusem sa charakterystyczne rysunki, nawiazujace do FM i jego Elektra: Lives Again, ale to wlasciwie tyle. A co do Pulp - to bron Cie panieboze! To krotki, ale solidny, dajacy dobrze po mordzie komiks i jedna ze wspomnianych przeze mnie pozytywnych niespodzianek.
-
Plusem sa charakterystyczne rysunki, nawiazujace do FM i jego Elektra: Lives Again, ale to wlasciwie tyle.
Spojrzałem w necie i rysunkowo to super wygląda! Szkoda jeśli fabuła nie dowozi.
-
Znaczy, to nie jest taki zly komiks, wrecz przeciwnie - moze sie podobac. Wykreowany swiat w klimacie miejskiego post apo (troche to naciagam, ale ok niech bedzie) jest spoko i potrafi zainteresowac. Jest tez pewien twist, choc latwy do przewidzenia. Niestety, Cold Day in Hell w moich oczach rozczarowuje pod wzgledem fabularnym. Z tego mozna bylo wycisnac o wiele wiecej niz oklepane ganianie sie po dachach i napieprzanie kalesonow w wersji seniorskiej. Liczylem na wiecej, stad tez "wtopa".
-
Nie ma taniej alternatywnej rzeczywistości, w której Pulp byłoby wtopą. :)
-
Zabezpieczenie na zblizajacy sie urlop! 8)
(https://i.ibb.co/xqCFsRMM/20260618-092619-1.jpg)
-
polecam sindbada
-
Post indywidualny z cyklu "musze, bo sie udusze", czyli drugi najbardziej wyczekiwany przeze mnie tytul tego roku. Tytul doskonale znany, ktory mam szczescie posiadac w kilku roznych wydaniach. Komiks legenda, ktory jakoscia wykonania mocno odbiegal od owczesnych standardow i okazal sie dla polskiego wydawcy legendarna wtopa. Jest to pozycja, ktora otworzyla oczy wielu niedowiarkom i udowodnila, ze komiks nie musi oznaczac prostej, nieskomplikowanej kreski. Wrecz przeciwnie, moze aspirowac bardzo wysoko i przypominac prawdziwy malarski album.
Panie i panowie - Judgement on Gotham Anniversary Edition, czyli absolutny klasyk, ktory wreszcie wrocil do druku w jakosci, na jaka od zawsze zaslugiwal. Wydanie przygotowane z okazji 35 rocznicy oparto na nowych skanach oryginalnych plansz i jeszcze nigdy nie prezentowalo sie tak dobrze. Widac doslownie kazde pociagniecie pedzla, zacieki farby, a nawet miejsca, w ktorych Bisley na szybko nanosil poprawki. Kontrasty sa ostre jak zyleta, kolory niezwykle nasycone, a format robi ogromne wrazenie.
Dla fanow Biza to po prostu MUST HAVE.
(https://i.ibb.co/WNp3GLJn/20260726-144110.jpg)
(https://i.ibb.co/fVt1t8tr/20260726-144122-1.jpg)
(https://i.ibb.co/WWcdYt17/20260726-144143-1.jpg)
(https://i.ibb.co/2YZ4FRgF/20260726-144200-1.jpg)
(https://i.ibb.co/Mk2CWdKW/20260726-144227-1.jpg)
(https://i.ibb.co/5hrVxkYg/20260726-144245-1.jpg)
(https://i.ibb.co/KckNyskM/20260726-144302.jpg)
I jeszcze porownanie formatu z innymi wydaniami.
(https://i.ibb.co/cKQmCy3b/20260726-144346-1.jpg)
(https://i.ibb.co/67f67MJ0/20260726-144422.jpg)