I kolejny zakup, czyli komplecik "Power Rangers" z TM-Semic. Generalnie rozglądałem się tylko za ostatnim numerem, który zawiera adaptację filmu kinowego, bo z powodu praw autorskich nie została zawarta w amerykańskim wydaniu zbiorczym, ale że trafiłem na całość w dobrym stanie, stwierdziłem że czemu nie. Co prawda głównie ze względów kolekcjonerskich, bo Semic wydawał komiksy tworzone przez Marvela, a te są bardzo słabe.
