Forum KOMIKSpec.pl
Komiksy => Nasze komiksowe kolekcje => Wątek zaczęty przez: Castiglione w Cz, 30 Listopad 2023, 00:23:11
-
Odświeżony wątek, a na wstępie zakupy z października:
(https://i.ibb.co/sKSJ0Yz/20231129-235237.jpg)
W tym miesiącu dużo rzeczy wziętych na próbę i takich, gdzie zadziałała niska cena. Do tego uzupełnienie "Hellblazerów" przy okazji promki w Empiku.
-
I od razu listopad:
(https://i.ibb.co/z2DcN2V/20231129-235540.jpg)
Tym razem spokojnie i pozycje, które czekały na liście.
-
Ależ ten czas leci... Kolejny miesiąc na ukończeniu, a więc pora na komiksowe podsumowanie.
Ilość tytułów w normie - "Draculę" udało się wyrwać poniżej stówy akurat zanim zniknął z Gildii (ostatnie posty na forum bardzo zachęcają do lektury), nowy "Punisher" (jeszcze przede mną), do tego uzupełnienie kolekcji o kolejny tom Eisnera, mocno średni Miller i anglojęzyczne wydanie "Power Rangers" (coraz bardziej zaczynam się nakręcać na tę serię).
(https://i.ibb.co/5WNnQHq/20231226-204502.jpg)
-
Kolejny komiksowy miesiąc zamknięty.
(https://i.ibb.co/qB4yTFW/20240202-112832.jpg)
-
Luty bardzo skromny, bo tylko trzy pozycje, ale przeczytane trochę więcej, także spoko. GitS już kiedyś czytałem, ale wpadł dodruk, więc sobie odświeżyłem. Lucky'ego też już czytałem, ale w końcu się zebrałem, żeby wziąć się za wersje fizyczne, a że kreskówkę dawniej lubiłem, to może coś z tego będzie - póki co mam w planach albumy pisane przez Goscinnego. No i zamykamy erę Swamp Thinga sprzed Moore'a.
(https://i.ibb.co/MpGCwzb/20240304-122612.jpg)
Szkoda, że trochę spieprzyli grzbiet przy ostatnim tomie:
(https://i.ibb.co/N9m2P62/20240304-122542.jpg)
-
Zakupy marcowe. Robię drugie podejście do "Chłopaków", bo ostatnio zacząłem oglądać serial, który bardzo mi podszedł, i stwierdziłem, że dam kolejną szansę komiksowi Ennisa. A drugi tom, bo pierwszy był akurat niedostępny, zresztą kiedyś już go czytałem. Póki co weszło nieźle, a że tom pierwszy właśnie powrócił do sprzedaży, to już jest w zamówieniu na kwiecień.
No i w końcu uzupełniłem jeden z tych braków, które najbardziej mi doskwierają, a więc "V jak Vendetta" Moore'a. Mając wybór, zależało mi, żeby mieć wersję z logiem Vertigo, i taką sobie sprawiłem.
(https://i.ibb.co/z5LSzF7/20240328-222953.jpg)
-
Niby początek miesiąca, ale komiksowy budżet już chyba wyczerpałem xD, także można chyba wrzucić update, bo dotarły wszystkie paczki, które były w trakcie.
Uzupełniłem ostatni komiks Millera, który chciałem mieć. Długo trwało zanim trafiło się odpowiednie combo ceny i stanu (plus akurat braku innych wydatków), ale w końcu jest. Z rzeczy wydanych w PL od Franka nie kupiłem jeszcze tylko "Supermana: Roku pierwszego", ale kiedyś pewnie uzupełnię, choć spodziewam się, że podzieli los kilku innych komiksów tego autora, którego choć bardzo lubię, to kilku szrotów na półce nie zdzierżyłem.
Komiksowe opowiadania Gaimana to temat, który nieco mnie męczył. Część lubię, część nie, z tego, co wyszło u nas, czytałem wszystko, ale raz że nasze wydania nie są kompletne, dwa - nie wszystkie te komiksy są mi potrzebne. Sięgnąłem więc po wersje oryginalne, żeby mieć tylko te adaptacje, które chcę, a przy okazji w spójnym wydaniu. Do tego doszła niska cena, bo za te dwa dałem w Azylu po 20 kilka złotych. Wiem, że dużo osób nie lubi pojedynczych tomów w HC, ale mnie to odpowiada. Nie czytałem nigdy Gaimana po angielsku, ale jak siądzie, to będę brać jeszcze kilka.
Reszta to zakupy z Gildii, większość z okazji ostatniej promki na Egmont.
(https://i.ibb.co/rf78gZS/20240405-155235.jpg)
-
Skończył mi się regał i trzeba było zrobić małą dobudówkę, w związku z czym większość trochę poprzekładałem, więc stwierdziłem, że przy okazji wrzucę update - ostatnie zdjęcie całości wklejałem na forum ponad rok temu, także nawet pasuje.
Po dołożeniu piątego rzędu zrobiło się nawet więcej miejsca niż się spodziewałem, zobaczymy tylko na ile to starczy ;D
Komiksy układam tematycznie i w miarę możliwości chronologicznie (nie zawsze, bo czasami taki układ mi nie pasuje, np. wielkoformatowe komiksy Moore'a trzymam razem, a nie pomiędzy innymi tomami - choć w sumie rzeczy z 2000AD pasują jako początek twórczości, ale "Zagubione dziewczęta" już nie bardzo).
Od góry szeroko rozumiane magiczno-horrorwe uniwersum Vertigo - głównie "Swamp Thing" (powinien zaczynać półkę, ale wizualnie mi się nie podobało), "Hellblazer" i "Sandman". Zostało miejsce na Constantine'a od Jenkinsa i trochę przestrzeni obok "Lucyfera" Careya. W przyszłości może pojawi się tam stare "Śnienie" albo "Księgi Magii"?
Dalej Punisher, a potem lecimy autorami -> Ennis (tu zaraz trzeba będzie pokombinować, bo w planach mam przynajmniej dokończyć "Hitmana", zebrać "Chłopaków" i wziąć się za dalsze tomy "War Stories"), Miller, inne nazwiska, Moore i Eisner.
Dołem kaczki, trochę niepasujących gdzie indziej rzeczy i Europa (plus ogólnie duże formaty) - tutaj idzie mi to najbardziej opornie, ale staram się nadrabiać. Na koniec garść zeszytów (głównie "Wydział 7").
(https://i.ibb.co/mBnNMdy/20240905-185523.jpg)
-
1,5 roku nic tu nie dodawałem...
Cóż, jak pisałem w ostatnim temacie - nie chce mi się już wrzucać bieżących zakupów, zwłaszcza że umówmy się, większość to pozycje, które każdy może sobie obejrzeć w Empiku. Natomiast ostatnio całość poddałem reorganizacji (w związku z tym, że doszedł kolejny słupek), wszystko zostało wyjęte, wyczyszczone (Kallaxy sprawdzają się całkiem-całkiem, ale kurz to duży problem - przydałaby się opcja dokupienia jakichś drzwiczek) i ułożona na nowo. Przy okazji niektóre pozycje odłożyłem do ponownej lektury, żeby stwierdzić, czy na pewno to potrzebuję, od ostatniego zdjęcia również pozbyłem się niektórych rzeczy, np. doszedłem do wniosku, że większość "Sandman Universe" jest jednak taka sobie i każdej odsłony nie muszę mieć na półce.
Generalnie po zdjęciach widać, jakie klimaty mnie interesują - głównie Vertigo, konkretni autorzy (Gaiman, Moore, Ennis, Morrison, Miller, Eisner) + kaczki i kilka wybranych serii, które zbieram. Mimo że raczej się ograniczam i sporo rzeczy po lekturze puszczam dalej, i tak jest tego sporo, i w momencie gdy trzeba to wszystko przenieść, przychodzi do głowy taka myśl, że może już za dużo... No ale pewnie za chwilę wątpliwości miną ;D
Z innych przemyśleń - powtórzę się, ale parafrazując jednego gada - połączenie ciemnych kolorów i okładek soft touch to zło ;D ;D Punishery po kilku latach składowania wyglądają słabo, zwłaszcza Marvel Knights to dramat, a nie jest tak, żebym codziennie je czytał, czy chociaż wyciągał z półki. Z DC i innymi pozycjami praktycznie nic się nie dzieje, także Egmont powinien się w końcu ogarnąć i darować sobie ten pseudo-luksus.
Komiksy na samej górze to tzw. kupka wstydu. Nie znaczy to, że wszystko poniżej jest przeczytane, bo w wielu seriach jest tak, że któryś tom jest dopiero przede mną - naliczyłem takich przypadków ok. 25, więc chyba bez tragedii.
W przypadku "Jeremiaha" mały disclaimer - zapobiegawczo kupiłem komplet slipcase'ów, ale na ten moment większość jest pusta, bo jestem na początku tej serii, a póki co idzie mi powoli. Ale ogólnie z takimi długimi seriami w cienkich tomach tak mam.
Najpierw rzut oka na całość:
(https://i.ibb.co/SDsFkmLJ/1000033469.jpg)
I poszczególne rzędy:
(https://i.ibb.co/LzzV3Pzx/1000033470.jpg)
(https://i.ibb.co/s9ZJ27G9/1000033471.jpg)
(https://i.ibb.co/DfbqZJz4/1000033472.jpg)
(https://i.ibb.co/3YNszrCh/1000033473.jpg)
-
Zaginione Dziewczęta ❤️❤️❤️
Ten tytuł chyba nigdy już nie wróci u nas z nowym wydaniem.
-
Nie jestem fanem wystroju w stylu skandynawskim (białe ściany, białe listwy przypodłogowe, białe meble), ale kolekcja otrzymuje ode mnie certyfikat wielkiej okejki. Minusik za małą ilość Batmana (widzę, że z regału zniknął Knightfall, tom 2). Tego Punishera Marvel Knights od lat mam na wish-liście, może w końcu w tym roku wezmę się za nadrabianie.
-
Czyli dwóch komiksów roku nie ruszyłeś, no ciekawe.
-
Zazdroszcze Ci tej kupki wstydu. CE, Moonshadow, Ardalen... chcialbym przeczytac je "pierwszy raz" raz jeszcze.
A sama kolekcja bardzo git, widac, ze stawiasz na jakosc, nie ilosc.
-
Zaginione Dziewczęta ❤️❤️❤️
Ten tytuł chyba nigdy już nie wróci u nas z nowym wydaniem.
Dorwałem jakieś 2 lata temu. Do dziś to komiks, na który najbardziej się wykosztowałem.
Mój egzemplarz jest lekko felerny - tytuł na grzbiecie slipcase'u jest trochę przesunięty do jednej krawędzi, dlatego na półce stoi drugą stroną (choć też różowy z niebieską obwódką podoba mi się bardziej niż wielka niebieska plama).
Nie jestem fanem wystroju w stylu skandynawskim (białe ściany, białe listwy przypodłogowe, białe meble), ale kolekcja otrzymuje ode mnie certyfikat wielkiej okejki. Minusik za małą ilość Batmana (widzę, że z regału zniknął Knightfall, tom 2). Tego Punishera Marvel Knights od lat mam na wish-liście, może w końcu w tym roku wezmę się za nadrabianie.
Trochę nie mój klimat, chociaż zaliczyłem kilka albumów. Zdecydowanie najbardziej odpowiada mi bardziej szalona wersja Millera - zwłaszcza dwie pierwsze odsłony DKR, choć generalnie lubię całą sagę.
Jeżeli chodzi o "Knightfalla", to przeczytałem dwa tomy i jakoś nie chciało mi się iść dalej, choć nie było to złe.
Czyli dwóch komiksów roku nie ruszyłeś, no ciekawe.
Efekt tego, że nie kupiłem tych komiksów, bo chciałem je przeczytać "na już", tylko dlatego, że później bym ich nie dostał.
Ale przyjdzie pora. "Niezwyciężonego" Mikołajczyka przeczytałem dopiero w zeszłym roku i z miejsca trafił do mojej prywatnej topki roku.
Zazdroszcze Ci tej kupki wstydu. CE, Moonshadow, Ardalen... chcialbym przeczytac je "pierwszy raz" raz jeszcze.
A sama kolekcja bardzo git, widac, ze stawiasz na jakosc, nie ilosc.
"Moonshadow" to moja najstarsza zaległość - poprzednio to miejsce zajmował właśnie "Niezwyciężony", ale to w końcu nadrobiłem, więc może w tym roku przyjdzie i pora na to. Pozostałe jak tak patrzę, to raczej zakupy z przeciągu ostatniego roku.
-
Nie jest to nowy zakup, bo mam te komiksy od lat, ale przy ostatniej wycieczce do domu stwierdziłem, że może warto wygrzebać to z szafy (może zapolować na brakujące tomy...), a że nowe rzeczy ostatnio nie domagają, zabrałem się za powtórkę rocznika Giganta z 1997 roku.
To najstarsze tomy, jakie posiadam - nie miałem przyjemności zbierać ich osobiście (mój pierwszy Gigant to 2005 rok), ale jakieś naście lat temu znalazłem ten komplet na Allegro. Stan jak na te lata praktycznie perfekcyjny. Na razie powtórzyłem dwa numery, teraz przerwa, żeby nie przejeść tematu. Póki co wrażenia bardzo pozytywne.
Na marginesie - wiadomo, że to inne czasy, ale Gigant za 5 zł... Dzisiaj przeczytałem, że najnowszy tom będzie już prawie za 30 :'(
(https://i.ibb.co/XxKtp9sD/1000033982.jpg)
Pomyślałem też, że takie tomy warto byłoby zabezpieczyć przynajmniej przed kurzem. Format w sumie mangowy, więc w poszukiwaniach poszedłem w tym kierunku, a że mam trochę koszulek do amerykańskich zeszytówek pod ręką, póki co na szybko zastosowałem taki lifehack, na który trafiłem w sieci - otóż trzy tomy Giganta (lub właśnie mangi) całkiem dobrze pasują do jednej takiej koszulki. Wygląda to nawet nieźle:
(https://i.ibb.co/GgXbpHV/1000033985.jpg)
(https://i.ibb.co/RTj1rZyP/1000033987.jpg)
-
Rany boskie! Przecież to w miętowym stanie! Świetny zakup!
-
Stan jest igła. Gratki :)
-
Gratki! U mnie nie zachował się żaden gigant z tych lat. Wszystko mama oddała dalej, tak samo z Asteriksami w niebieskiej oprawie :'(
-
Gratki! U mnie nie zachował się żaden gigant z tych lat. Wszystko mama oddała dalej, tak samo z Asteriksami w niebieskiej oprawie :'(
U mnie to samo...
-
Mnie na szczęście ominęły tego typu przypadki i praktycznie cała moja kacza kolekcja leży bezpieczna w domu 8) Sprzedałem jedynie jakieś bardzo pojedyncze egzemplarze, a zbierałem przez 5-6 lat, więc trochę tego u mnie zostało.
-
Mam i ja.
Nie wiem, kiedy ruszę, bo aktualnie czytam omniaka "X-Factor", który trochę mi zajmie (choć całego pewnie nie wchłonę na raz), ale "Krzyżnięci" są dość wysoko na liście.
(https://i.ibb.co/d0B8c206/1000036042.jpg)
Grzbiet w drugim tomie lekko ubity, ale raczej nie będę tego reklamować.
-
I kolejny zakup, czyli komplecik "Power Rangers" z TM-Semic. Generalnie rozglądałem się tylko za ostatnim numerem, który zawiera adaptację filmu kinowego, bo z powodu praw autorskich nie została zawarta w amerykańskim wydaniu zbiorczym, ale że trafiłem na całość w dobrym stanie, stwierdziłem że czemu nie. Co prawda głównie ze względów kolekcjonerskich, bo Semic wydawał komiksy tworzone przez Marvela, a te są bardzo słabe.
(https://i.ibb.co/gMswvn12/1000036121.jpg)