Autor Wątek: UFO istnieje?  (Przeczytany 34903 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Bender

  • Gość
Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #75 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 10:00:23 »
A co do samego tematu podróży w czasie, to bardzo lubię ten gatunek sci-fi i rozkminianie paradoksów i metod na ich uniknięcie. Ale też zastanawia mnie inny aspekt, na który nigdy się nie natknąłem. Powiedzmy, że cofam się w czasie do piątku 30 czerwca. Spotykam siebie. I w piątek 30 czerwca zwiększa się bilans materii o ok. 85 kg. Skąd ta materia się wzięła? Jeśli z soboty, to w sobotę jest -85 kg. Wg obecnej wiedzy (tak mi się wydaje przynajmniej) materii / energii nie można zniszczyć ani wytworzyć z niczego. Więc ten transfer materii albo jest równoważony transferem energii, albo innej materii, albo jeszcze jakiejś innej skomplikowanej kombinacji.
No dobra, pora wrócić do sprzątania domu:)

Może cofajac się tworzysz automatycznie nowy wszechświat z innym już bilansem ;) Taki mini-bang

Mnie w podróżach w czasie zawsze frapowały wpsórzedne materializacji w innym czasie.  Np. cofasz sie rok w tył i materializujesz się w fotelu który wtedy tam stał. Taki sam zresztą problem miałem z Marvelem i blipem. Samo przywrócenie tych ludzi w tym samym czasie w wielu przypadkach musiało powodować wiele smierci. Co z tymi, który w trakcie blipa byli w samolocie? Gdzie się zmaterializowali po powrocie ? ;) etc
« Ostatnia zmiana: So, 01 Lipiec 2023, 10:07:06 wysłana przez Bender »

Offline misiokles

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #76 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 10:00:34 »
A co do samego tematu podróży w czasie, to bardzo lubię ten gatunek sci-fi i rozkminianie paradoksów i metod na ich uniknięcie. Ale też zastanawia mnie inny aspekt, na który nigdy się nie natknąłem. Powiedzmy, że cofam się w czasie do piątku 30 czerwca. Spotykam siebie. I w piątek 30 czerwca zwiększa się bilans materii o ok. 85 kg. Skąd ta materia się wzięła? Jeśli z soboty, to w sobotę jest -85 kg. Wg obecnej wiedzy (tak mi się wydaje przynajmniej) materii / energii nie można zniszczyć ani wytworzyć z niczego. Więc ten transfer materii albo jest równoważony transferem energii, albo innej materii, albo jeszcze jakiejś innej skomplikowanej kombinacji.

Gorzej - cofasz się w czasie, ale 30 czerwca Ziemia była w innym miejscu w przestrzeni kosmicznej, Słońce też cały czas się porusza, Droga Mleczna również. Skakając w czasie musiałbyś obliczyć położenie każdego możliwego atomu i obliczyć różnice położeń by 'trafić'. Właściwie musiałbyś przesuwać cały wszechświat:)

Offline perek82

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #77 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 10:02:43 »
Gdyby to było proste, to bym to że szwagrem w garażu zrobił już dawno temu😀
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *

Offline death_bird

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #78 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 11:01:37 »
Tak, ale chodzi o to, że te odkrycia idą w 'pesymistyczną stronę'.

Paradoksalnie, ale Twój pesymizm jest moim optymizmem.
Zakładając, że jesteśmy lokalną ciekawostką na skalę galaktyki to tym samym odpada nam inteligentne zagrożenie i inteligentna konkurencja. Reszta pozostaje w naszych rękach. Jeżeli sami się nie wykończymy to być może za ileś tam stuleci/tysięcy lat będziemy wysyłać misje obliczane na kolejne tysiące lat naprzód, prowadzone przez sztuczną inteligencję z zadaniem siania materiału genetycznego na planetach nadających się do tego celu. Tysiąc lat temu ludzie okładali się mieczami. Jakieś 350 lat temu opisali grawitację. Dzisiaj kilku z nas siedzi na orbicie. Co będzie za kolejne trzysta lat? Dajmy sobie szansę.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline misiokles

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #79 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 11:24:19 »
Tak, oczywiście, ale w sumie sam po naszych dywagacjach widzisz, jak kuriozalną teorią są roztrzaskiwane spodki po plażach i zwłoki ufoków w amerykańskich bazach.

Offline komiks

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #80 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 11:42:56 »
Dla mnie najciekawszym rozwiązaniem tej zagadki byłoby, gdyby się okazało, że są to jakieś zwierzęta, żyjące na granicy stratosfery. Że świecą? to nic niezwykłego, wiele ryby wykorzystuje biofluorescencje, istnieją też węże elektryczne. Obawiam się jednak, że okaże się to rzadkim zjawiskiem meteorologicznym, podobnie jak było z piorunem kulistym.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline death_bird

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #81 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 11:45:36 »
@misiokles
"Na szczęście" nie posiadam wykształcenia kierunkowego, które trzymałoby mnie w pionie i zabraniałoby mi uchylać furtkę przez którą owe kurioza są w stanie się prześlizgiwać. A spekulować i owszem - lubię.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline nekro

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #82 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 12:03:19 »
A zastanawialiście się, jak bardzo powszechna i naturalna jest ciemność? Cały kosmos to ciemność, jedynie przy gwiazdach mamy trochę światła.

Offline komiks

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #83 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 12:04:47 »
@misiokles
"Na szczęście" nie posiadam wykształcenia kierunkowego, które trzymałoby mnie w pionie i zabraniałoby mi uchylać furtkę przez którą owe kurioza są w stanie się prześlizgiwać. A spekulować i owszem - lubię.
Czyli tłumacząc z Twojego na mój - nie muszę brać pod uwagę praw fizyki, bo i tak ich nie znam ;)

Każda hipoteza, która stawia na głowie prawa fizyki, jest skazana na wyśmianie. Udowodnienie, że obowiązujące prawa fizyki są błędne, samo w sobie byłoby przełomem, może nawet rewolucją. Tymczasem u wyznawców kosmitów, prawa fizyki łamie się w niemal każdej wypowiedzi.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Koalar

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #84 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 12:07:53 »
Tak, oczywiście, ale w sumie sam po naszych dywagacjach widzisz, jak kuriozalną teorią są roztrzaskiwane spodki po plażach i zwłoki ufoków w amerykańskich bazach.

Kosmici mogliby przylatywać z naszego układu słonecznego. Mogliby żyć pod ziemią na jakiejś planecie (np. na Marsie), a przy odpowiednim zaawansowaniu technologicznym mogliby tak ukrywać swoje istnienie, że nic byśmy o nich nie wiedzieli (tam, gdzie byłyby ich siedziby, my widzielibyśmy skały).
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline misiokles

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #85 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 12:50:40 »
Kosmici mogliby przylatywać z naszego układu słonecznego. Mogliby żyć pod ziemią na jakiejś planecie (np. na Marsie), a przy odpowiednim zaawansowaniu technologicznym mogliby tak ukrywać swoje istnienie, że nic byśmy o nich nie wiedzieli (tam, gdzie byłyby ich siedziby, my widzielibyśmy skały).

Ja to rozumiem, ale nigdy nie zrozumiem czemu kosmici wysoko rozwinięci kosmici w swych swoich statkach kosmicznych nie montują bezpieczników przepięciowych - a doniesień o awariach spodków podczas burz jest całkiem sporo. A nawet na prosty rozum - miliony woltów w piorunie to powinien być pikuś przy energiach potrzebnych do podróżowania z Marsa używając o wiele szybszych napędów.

Offline death_bird

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #86 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 12:51:25 »
Czyli tłumacząc z Twojego na mój - nie muszę brać pod uwagę praw fizyki, bo i tak ich nie znam ;)

Z mojego na Twoje: prawa fizyki znamy w określonym na dzisiaj stopniu, który nie odpowiada na wszystkie nasze pytania, bo co jakiś czas natrafiamy na zjawiska, które nie zgadzają się z przyjętymi do tej pory założeniami.
Natomiast i owszem: moje przemyślenia nie muszą być prawdziwe w świetle fizyki i nigdy nie twierdziłem, że w jakimkolwiek momencie mam rację. Nie jestem tego typu arogantem.
« Ostatnia zmiana: So, 01 Lipiec 2023, 12:54:03 wysłana przez death_bird »
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #87 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 13:05:34 »
  Jeszcze raz to nie są prawa, tylko opis zjawisk które obserwujemy. Czy ten opis jest właściwy to 100% pewności jest daleko poza zasięgiem ludzkości. Nie powinno się niewolniczo przywiązywać do żadnej nauki bo w ten sposób dalej chodzilibyśmy po płaskiej Ziemi przykrytej ojcem Niebem. Mamy ciemną materię, której nie przewiduje teoria względności, której nikt nigdy nie widział, nie zmierzył, nie zważył ani nie powąchał, ale niektóre galaktyki poruszają się szybciej niż wynikałoby z wzorów, więc żeby nie wyszło, że wzory są do dupy to ciemna materia sobie funkcjonuje. Ja tu widzę pewną analogię do sytuacji w której ileś tam tysięcy lat wstecz siedzi sobie jakiś facet przed swoim wigwamem z patyków, widzi piorun i stwierdza, że to bez sensu żeby ogień ot tak leciał z nieba więc, że skoro nie jest w stanie dosięgnąć miejsca z którego ten ogień spadł sobie wymyśla teorię, że na górze siedzi facet z brodą, który jak się wkurzy to zionie żarem. Fizyka "zna" bodajże kilkanaście cząstek teoretycznych, którymi utyka się dziury nie dających się wytłumaczyć zjawisk, w tym conajmniej jedną szybszą od światła - tachion. Tak jak my dzisiaj kręcimy bekę z Jowisza, Persefony czy Quetzalcoatla to nie wiadomo czy za dwa tysiące lat, nasi potomkowie nie będą się zbijać ze squarków czy grawitonów. To co wczoraj było bajką, dzisiaj jest rzeczywistością. Jednocześnie to co wczoraj było rzeczywistością, dzisiaj jest tylko bajką.

Offline misiokles

Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #88 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 13:14:22 »
Prawa fizyki znamy w określonym na dzisiaj stopniu, który nie odpowiada na wszystkie nasze pytania, bo co jakiś czas natrafiamy na zjawiska, które nie zgadzają się z przyjętymi do tej pory założeniami.

Trochę mylisz pojęcia. Prawa fizyki =/= zjawiska fizyczne. Owszem, wraz z rozwojem metod obserwacyjnych i doświadczalnym widzimy i wiemy więcej, ale wciąż nie udało się dostrzec nic, co łamałoby znane prawa fizyki. Jeśli natrafiamy zjawiska, które nie zgadzają się z przyjętymi do tej pory założeniami to zaczynami je badać i okazuje się, że są jak najbardziej wytłumaczalne wg znanych dziś praw fizyki, rozbudowujemy jedynie istniejące modele o nowo zaobserwowane warunki brzegowe.

Dla przykładu - mamy słońce i trzy planety. Ich orbity i wzajemne oddziaływania policzyć łatwo. Planeta A oddziałuje na Słońce, planetę B i planetę C. Planeta C oddziałuje na Słońce, planetę B i planetę A. Słońce na wszystkie planety itd.
A teraz obserwujemy obcy układ z 10 planetami - ilość interakcji między nimi rośnie ekspotencjalnie, dochodzą poprawki na o wiele więcej możliwych konfiguracji. Żeby to obliczyć - potrzeba czasu i mocy obliczeniowych. Ale obliczyć się da, gdyż dalej działa ta sama stara fizyka - siła grawitacji, prawa Keplera, równania ruchu po elipsie. Ruchy planety w takim układzie na nieboskłonie tworzą cuda, ale to nie dlatego, że nie znany całej fizyki, jedynie dlatego że mamy za mało danych.

Podobnie z odkryciami Webba - po to został stworzony - żeby odkrywać nowe składowe wzorów do poprawek istniejących modeli. Za pomocą Webba nowej fizyki (raczej) nie odkryjemy.

Bender

  • Gość
Odp: UFO istnieje?
« Odpowiedź #89 dnia: So, 01 Lipiec 2023, 13:15:33 »
Jest jednak moment w którym takie prawo na pewnym etapie uznajemny umownie za pewnik. I na ich podtsawie udaje się z sukcesem dokonac inych odkryc i ustalić nowe prawa. Gdybyśmy traktowali wszystko czysto teoretycznie, nigdy byśmy niczego nie dokonali. Nigdy byśmy nie zbudowlai samolotu a nie polecieli w kosmos.

EDIT Misiokles już po raz kolejny mnie ubiegł i opisał wszytsko znacznie lepiej ;)