Autor Wątek: Midjourney a komiksy  (Przeczytany 28068 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Leyek

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #90 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 17:13:13 »
Sztuczne/bezduszne/kradzione "komiksy" to powinny mieć najwyżej wątek w Koszu.


Offline Alexandrus888

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #92 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 17:32:40 »
Załóż temat Gieferg&SI Sp. zo. o. w dziale komiks polski 8)

Btw. Projekt na KS z grafiką generowaną przez sztuczną inteligencję. NSFW, czyli coś chyba obarczonego sporymi ograniczeniami twórczymi...

Offline Gieferg

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #93 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 17:49:09 »
Graficznie dupy nie urywa :P

Też mam motywy NSFW, bo rusałki z założenia nie używają ciuchów.
Jak pisałem to dekadę temu w formie opowiadania, nie przewidziałem, że potem się pojawią takie komplikacje. Ale w sumie kiwanie się z ocenzurowanym AI, żeby coś takiego zrobić, samo w sobie bywa niezłą zabawą :D


Cytuj
Załóż temat Gieferg&SI Sp. zo. o. w dziale komiks polski
Rozważam, ale jak mają tam potem wpadać tacy pacjenci jak ten przed chwilą, to nie wiem czy jest sens :P

« Ostatnia zmiana: Pn, 08 Kwiecień 2024, 17:58:33 wysłana przez Gieferg »

Online Castiglione

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #94 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 17:57:01 »
I przy okazji -  gdyby chcieć założyć wątek poświęcony konkretnemu komiksowi, który się akurat tworzy  8), to w sumie gdzie? Ten wątek ma raczej ogólny charakter i w sumie bez sensu go tak dominować jedną pozycją ;)
W komiksie polskim. Przy okazji zgarnąłbyś od razu kilku wyznawców ;D

W dziale "Komiksy z reszty świata" są tylko 2 wątki, tak że tego...  :P
Bo jest na forum trochę wątków o komiksach z różnych stron świata, tyle że nikomu nie chce się ich przenieść.

Offline Alexandrus888

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #95 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 18:16:13 »
Bojąc się heitu powinieneś w ogóle nie publikować, a generować do szuflady :P

Offline Gieferg

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #96 dnia: Pn, 08 Kwiecień 2024, 18:23:59 »
Dobra, wrzuciłem, na pohybel hejterom ;)
Może uda się teraz przywrócić pierwotny, bardziej ogólny charakter tego wątku.
« Ostatnia zmiana: Pn, 08 Kwiecień 2024, 18:39:57 wysłana przez Gieferg »

Offline komiks

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #97 dnia: Pt, 03 Maj 2024, 01:15:57 »
Jeszcze trochę i będziemy mogli ożywić swoje ulubione postacie z komiksów ;)
https://www.microsoft.com/en-us/research/project/vasa-1/
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Online Rodrigues

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #98 dnia: Pt, 03 Maj 2024, 09:04:39 »
Braindansy ze zmarłymi bliskimi, to chyba już kwestia czasu. Jeszcze tylko Biedrasaka i Lidltech i witamy w Cyberpunku.
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Offline Popiel

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #99 dnia: Nd, 05 Maj 2024, 20:13:43 »
Łukasz Kowalczuk - jeden z najbardziej płodnych i niezależnych twórców komiksowych - z rigczem na FB wypowiada się o AI. Mądrego warto poczytać, a twórcy mogą mu tylko przyklasnąć.

Cytuj
Nie generujcie szAIsu.
Nawet wasz najgorszy rysunek i wasz najsłabszy tekst będą lepsze od wykwitów wypluwanych przez maszyny. To nie jest narzędzie, ani przyszłość. Odbieracie sami sobie jedną z ostatnich rzeczy jaka nam została. To kopanie własnego grobu, ZWŁASZCZA w szeroko rozumianej branży kreatywnej. To twórczy ekwiwalent zostawienia kupy na chodniku.
Nieważne czy myślicie, że to eksperyment albo zabawa.
Stworzone przez techbrosów "wynalazki" nie pytają do jakich celów będzie użyta "twórczość".
Kiedy widzę szAIs publikowany przez pierwszą z brzegu firmę, w której markentingowiec może teraz robić "ładne obrazki", to się specjalnie nie dziwię (choć nadal jest to paździerz i tego nie pochwalam). Kiedy widzę twórcę albo wydawcę, którzy się posługują generatywną sztuczną inteligencją, to stwierdzam że chyba gdzieś im tej inteligencji zabrakło i potrzebują sztucznej. A już na pewno zabrakło im wyobraźni.
Czasami zwracałem uwagę, czasami urywałem kontakt, zazwyczaj zaczynałem osobisty bojkot. Od teraz traktuję to jako policzek i brak szacunku.
Bez dyskusji, bez odbioru i bez litości.
Nie pozdrawiam
Lukasz Kowalczuk - Comics & Illustration

Offline Alexandrus888

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #100 dnia: Nd, 05 Maj 2024, 20:43:47 »
Ktoś się chyba zdołował, że komp ładniej rysuje od niego ::)
To jak jest w końcu? "Nawet wasz najgorszy rysunek i wasz najsłabszy tekst będą lepsze od wykwitów wypluwanych przez maszyny." czy "To kopanie własnego grobu" bo AI nas prześcignie w kreatywności? :P

Offline Danio

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #101 dnia: Nd, 05 Maj 2024, 21:24:57 »
Ktoś się chyba zdołował, że komp ładniej rysuje od niego ::)
To jak jest w końcu? "Nawet wasz najgorszy rysunek i wasz najsłabszy tekst będą lepsze od wykwitów wypluwanych przez maszyny." czy "To kopanie własnego grobu" bo AI nas prześcignie w kreatywności? :P
Jakiej kreatywności. AI może tylko wypluwać to co już dostało w materiałach "do nauki", to jest bliższe kradzieży niż tworzeniu czegoś nowego.

Offline Popiel

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #102 dnia: Nd, 05 Maj 2024, 21:30:36 »
Ktoś się chyba zdołował, że komp ładniej rysuje od niego ::)
To jak jest w końcu? "Nawet wasz najgorszy rysunek i wasz najsłabszy tekst będą lepsze od wykwitów wypluwanych przez maszyny." czy "To kopanie własnego grobu" bo AI nas prześcignie w kreatywności? :P

Ciebie nie, bo chyba nie pracujesz w branży twórczej?

A poza tym luz - możesz sobie wygenerować pierdyliardy smoków i kaczek, bez stania w kolejkach do twórców. Super sprawa, co nie?

Offline Alexandrus888

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #103 dnia: Nd, 05 Maj 2024, 21:41:41 »
Jakiej kreatywności. AI może tylko wypluwać to co już dostało w materiałach "do nauki", to jest bliższe kradzieży niż tworzeniu czegoś nowego.
Więc gdzie tu kopanie grobu? Skoro i tak kreatywna AI nie jest i nie będzie, to nie zastąpi kreatywnych ludzi.

A poza tym luz - możesz sobie wygenerować pierdyliardy smoków i kaczek, bez stania w kolejkach do twórców. Super sprawa, co nie?
A próbowałeś kiedyś coś wygenerować? To też trzeba umieć. Też musisz wiedzieć co chcesz uzyskać, po czym musisz znaleźć sposób jak to uzyskać. Jakby mi jakiś prompter zaproponował wygenerowanie Smoka jedzącego Kaczkę byłbym zainteresowany. I podpisałbym, że to dzieło tego a tego człowieka pracującego na takiej a takiej AI

Offline Piterrini

Odp: Midjourney a komiksy
« Odpowiedź #104 dnia: Nd, 05 Maj 2024, 21:46:53 »
Wyżej osoby chyba rozumieją, ale ja nie do końca łapię to co @Alexandrus888 próbujesz powiedzieć, zakładam że te pytania dla Ciebie są retoryczne i cytat w ten sposób oceniasz, ale jw. ja nie wiem czy na pewno masz to na myśli...
(edit: oczywiście w kontekście Twojej drugiej wypowiedzi wątpliwości zniknęły, ale nie zmieniam niczego w tym co napisałem)

W każdym razie o "AI" coś już pisałem, wtedy nie do polemiki, teraz w sumie też nie, ale przynajmniej krótko:
  • "niestety" "komp ładniej rysuje", nie tylko ładniej od Kowalczuka, ale od praktycznie każdego; oczywiście mam na myśli to, że mało kogo interesuje jak sztuka powstaje, liczy się efekt, a "AI" nie ma problemu z replikacją efektów miłych dla oka, w stylu dowolnego ilustratora itp., więc nawet jeśli nie ładniej, a po prostu porównywalnie... kilka minut generowania obrazka kontra godziny jego tworzenia... więc "komp ładniej rysuje";
  • to że "AI nas prześcignie w kreatywności" nie ma dużego sensu, bo to co jest przyjęte jako AI to faktycznie "AI" - program automatyzujący pracę odtwórczą człowieka, niby się "uczy", ale polega to na kopiowaniu i łączeniu tego co człowiek wymyślił/stworzył;
  • ogólnie to każdy chyba zdaje sobie sprawę, że "komp" nie "rysuje", a słowo "kreatywność" z samej definicji nie odnosi się do tego co znamy jako AI, są te dwa obozy - jeden używa m.in. moich argumentów, tylko w słowach dosadniejszych, a drugi faktycznie uważa, że "AI" "tworzy" (bez sarkazmu itp.), nie wiem który z nich reprezentujesz, więc mam nadzieję, że nie poczujesz się urażony.
Już to chyba pisałem, że gdyby "AI" było faktycznym zagrożeniem dla ogółu społeczeństwa to dla mniejszości byłoby ogromną szansą na zwiększenie wpływów, czyli np. Musk czy inny Facebook kupowałby wszystkie startupy itp. żeby w publiczne ręce nie wpadły te narzędzia, tymczasem każdy Kowalski może sobie teraz wygenerować obrazek (czy zaśpiewać głosem kogoś innego itp.). Argumentem że to wszystko będzie doskonalone itp. - ale doskonałe nie będzie, oszuka masę, ale nie oszuka specjalisty...
Do czego zmierzam - o temacie głośno (przynajmniej w niektórych środowiskach), ale moim zdaniem dlatego, że jesteśmy w okresie przejściowym, to nie jest żaden Amber Gold że jest i zniknie, ale też w pewnym momencie zatrzyma się jego "rozwój" (faktyczny i w świadomości społecznej), kto będzie chciał sobie wygenerować byle obrazek, piosenkę czy film to to zrobi, kto nie będzie zainteresowany taką "twórczością" to ją pominie. Obawy są, że nie będzie się dało jej pominąć - jw., jesteśmy w okresie przejściowym, niepewność, inwestorzy chcą minimalizować koszty przerzucając pracę na "AI" - niektóre branże się zmienią, ale ta twórcza... Jeśli wszyscy będą robić "AI" to nikt nie będzie tego oglądał z chęci, a sztuka fundamentalnie z chęciami do jej poznawania jest związana. Wyobrażam sobie, że w ciągu najbliższych kilku lat przynajmniej kilka "tąpnięć" będzie, ale to doprowadzi do unormowania sytuacji, na pewno nie będzie obozów przekonujących o za/przeciw "AI" :)
« Ostatnia zmiana: Nd, 05 Maj 2024, 21:49:15 wysłana przez Piterrini »