Autor Wątek: Kajko i Kokosz  (Przeczytany 256276 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline komiks

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1260 dnia: So, 27 Lipiec 2024, 22:56:44 »
Wiem, bo miałem taki żółty w dzieciństwie, wkurzało mnie, że nie jest pokolorowany.

Oryginalnie to były paski, więc jeden pasek tworzy mini historyjkę, to oznacza, że kompozycja historyjki jest przemyślana, dlatego inaczej czyta się to jako pasek, a inaczej w Złotej kolekcji, gdzie tego nie doświadczymy. Idąc dalej, Christa zdawał sobie sprawę, że czytelnik czyta jedną mini historyjkę na raz, kolejną zobaczy dopiero następnego dnia, to prawdopodobnie wymuszało inny styl narracji. Dlatego oglądać te historyjki należałoby również pojedynczo, a nie tak jak w starym zbiorczym jedna pod drugą. I to nas prowadzi do wniosku, że powinny to być paski jeden na stronę.

Mimo tego, Egmont słusznie zrobił wydając komiks w klasycznym układzie, bo wydanie tego w paskach jeden na stronę biznesowo by nie przeszło, a dzięki Złotej Kolekcji mamy hołd dla Christy + jest to przystępne dla ogółu + biznesowo zapewne się spina.

Ale, nadal nic nie stoi na przeszkodzie, aby kiedyś wydać to w postaci pasków wielkości 1:1. Wyobrażam sobie komiks kształtu właśnie paska, otwierany klasycznie. Całość zamknięta w slipcase, gdzie komiksiki wkłada się piętrowo, więc slipcase miałby kształt zwykłego komiksu. I to czarno-białe, na jakimś offsecie może takim jaki zostanie użyty w Broni X? Tak wiem, pomysł trochę abstrakcyjny, przede wszystkim skierowany do fanatyków, a jak znam życie, to nawet wtedy nie byliby zadowoleni, bo najlepiej, żeby te paski to były po prostu przedruki całej strony z gazety wydane jak Artist Edition, bo przecież tam może być jakiś kontekst historyczny, nawiązujący do wydarzeń z tamtych czasów, opisywanych w tejże gazecie.
« Ostatnia zmiana: So, 27 Lipiec 2024, 23:00:11 wysłana przez Zwirek »
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline Castiglione

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1261 dnia: So, 27 Lipiec 2024, 23:10:57 »
No a może by po prostu przeczytać ten pasek zajmujący 1/3 strony, a dopiero później kolejny?

Offline Spiff

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1262 dnia: Nd, 28 Lipiec 2024, 10:56:27 »
Wciąż nie rozumiem po jaka cholerę albumy zbiorcze drukować na żółtym papierze.   

Gdy nie wiadomo, o co chodzi, na pewno chodzi o sentyment, wspomnienia z dzieciństwa. :D
Podobnie  „Dr Jekyll & Mr Hyde” M. Szyszko.
gdybym miał wybierać pomiędzy wersją cz-b i cz-ż - wybrałbym wersję na żółtym papierze.
- No i jesteśmy na bezludnej wyspie.
- Jaka tam ona bezludna! A ty, to pies?

Offline komiks

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1263 dnia: Nd, 28 Lipiec 2024, 11:20:31 »
Spiff ale tam naprawdę był żółty papier, a nie zwyczajny niebielony jak w Dr Jekyll & Mr Hyde.





« Ostatnia zmiana: Nd, 28 Lipiec 2024, 11:26:58 wysłana przez Zwirek »
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline NuoLab

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1264 dnia: Pn, 29 Lipiec 2024, 19:13:26 »
To jest w ogóle ciekawa sprawa z tym żółtym papierem, może jakiś emerytowany poligraf uchyli kiedyś rąbka tajemnicy dlaczego taki papier był używany, tłumaczenie kryzysem nie do końca mnie przekonuje bo równocześnie wychodziły pozycje kolorowe.

Z tego co pamiętam na żółto wyszły wtedy:

Szranki i konkury 1-2
Złoty puchar 1-2
Wywiadowca XX wieku
Dr Jekyll i Mr Hyde
Diamentowa rzeka
Przygody dobrego wojaka Szwejka

Poza tym w Świecie Młodych na żółto (ale na białym papierze!) był wydrukowany Srebrny denar oraz Buddy Longway - tam w ogóle jest to tajemnicze bo cała gazeta leciała na kolorowo.
« Ostatnia zmiana: Pn, 29 Lipiec 2024, 19:15:10 wysłana przez NuoLab »

Offline 79ers

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1265 dnia: Pn, 29 Lipiec 2024, 19:55:30 »
a w sklepach dla komuchów były pomarańczowe firanki - takie czasy, kto to zrozumie???

Offline deFranco

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1266 dnia: Pn, 29 Lipiec 2024, 22:19:28 »
Z tego co pamiętam na żółto wyszły wtedy:

Szranki i konkury 1-2
Złoty puchar 1-2
Wywiadowca XX wieku
Dr Jekyll i Mr Hyde
Diamentowa rzeka
Przygody dobrego wojaka Szwejka

Faraon, Księga dżungli, Vahanara, Ogień nad Tajgą

Kryzys stanu wojennego (dodatkowo niektórym zmniejszano formaty). O ile pamiętam kolorowe komiksy
powróciły dopiero w 1985. Ale dlaczego akurat żółć ? Tego nie wiem.
« Ostatnia zmiana: Pn, 29 Lipiec 2024, 22:23:48 wysłana przez deFranco »
Czekam na: Bob Morane, Ric Hochet, Vampirella, Tomb of Dracula, Den, Indiana Jones, Xenozoic, Barb Wire, Alpha, Estelle

Offline NuoLab

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1267 dnia: Pn, 29 Lipiec 2024, 22:56:37 »
Faraon, Księga dżungli, Vahanara, Ogień nad Tajgą

Kryzys stanu wojennego (dodatkowo niektórym zmniejszano formaty). O ile pamiętam kolorowe komiksy
powróciły dopiero w 1985. Ale dlaczego akurat żółć ? Tego nie wiem.

Daty wydań trochę przeczą teorii kryzysu stanu wojennego. Poza tym niby czemu kolorowy papier miałby być tańszy czy bardziej dostępny od niebarwionego? No i dlaczego barwiono na żółto niektóre komiksy w kolorowym ŚM?

Stan wojenny - 13 grudnia 1981 - 22 lipca 1983

Tytus ks. XV (kolor) - 1982
Na wczasach, Zamach na Milusia (kolor) - 1983
Cudowny Lek, Festiwal czarownic, Dzień Smiechały (kolor) - 1984
Tytus ks. XVII (kolor) - 1985
Skarby Mirmiła (kolor) - 1985
Szranki i konkury, Złoty Puchar (żółte) - 1985

Offline Deg

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1268 dnia: Pn, 29 Lipiec 2024, 23:07:32 »

W PRLu papier był przydzielany w określonej ilości, ale dotyczyło to przede wszystkim białego papieru (no i oczywiście toaletowego), żółty (o ile już był) raczej nie miał zastosowania w druku książek, i można go było przeznaczyć min. na druk komiksów, bez kilkuletniego czekania.
This is my truth, tell me yours.

Offline Death

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1269 dnia: Wt, 30 Lipiec 2024, 09:26:31 »
Jeszcze się trochę tego papieru zachowało i po latach Egmont wydrukował na nim Muminki.

Offline NuoLab

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1270 dnia: Wt, 30 Lipiec 2024, 09:50:48 »
Dobra, ja sobie zdaje sprawę z absurdalności PRL bo zdarzyło mi się w nim żyć kilkanaście lat ale sprawa jest ciekawa i nie da się jej sprowadzić wyłącznie do kryzysu papierniczego.

Po pierwsze - co to był za papier, tzn jakie było jego pierwotne celowe zastosowanie skoro do komiksów trafił rzekomo jako odpad którego nikt nie chciał?
Po drugie - to nie był jeden rodzaj papieru, ten na którym drukowano mniejsze pozycje był sztywniejszy i bardziej żółty od tego z K&K
Po trzecie - dlaczego naśladowano żółty papier w Świecie Młodych?

Offline nori

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1271 dnia: Wt, 30 Lipiec 2024, 10:02:24 »
W tym numerze specjalnym, gdzie był denar, tytus itp, to podobno jednokolorowe plansze właśnie w Raczkiewiczu, Kajku i Tytusie to wynik zgubienia kolorów przez drukarnię, więc dali jednolite plamy. Prawdopodobnie sposób wydrukowania paru komiksów na łamach gazety wynikał po prostu z braku kolorów, trzeba by przygotować je od nowa, a na to nie było ani czasu, ani pieniędzy, ani... możliwe że i chęci...

Offline starcek

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1272 dnia: Wt, 30 Lipiec 2024, 10:18:47 »
Żółty papier w albumach to wynik realiów kryzysowych, nie zaprzeczajmy rzeczywistości, litości.

Ale dlaczego podobnie zrobiono w ŚM to faktycznie ciekawa sprawa. Stawiam na to, że wytłumaczenie, które podał nori jest słuszne.

@NuoLab, gdzie wyczytałeś, że żółty papier to odpad, którego nikt nie chciał?
Każdy rodzaj papieru był reglamentowany, a wydawnictwa komiksowe miały wybór - albo wydrukować mniej na białym i czekać na kolejną pulę nie wiadomo ile, albo puścić część na żółtym, który był dla nich dostępny.
Dodatkowo ciekawa jest lektura stopek wydawniczych - widać ile lat trwał cykl wydawniczy: zlecenie druku, podpisanie do druku i sam druk. To szło w lata. :-(

Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Offline turucorp

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1273 dnia: Wt, 30 Lipiec 2024, 11:02:07 »
Dobra, ja sobie zdaje sprawę z absurdalności PRL bo zdarzyło mi się w nim żyć kilkanaście lat ale sprawa jest ciekawa i nie da się jej sprowadzić wyłącznie do kryzysu papierniczego.

Po pierwsze - co to był za papier, tzn jakie było jego pierwotne celowe zastosowanie skoro do komiksów trafił rzekomo jako odpad którego nikt nie chciał?
Po drugie - to nie był jeden rodzaj papieru, ten na którym drukowano mniejsze pozycje był sztywniejszy i bardziej żółty od tego z K&K
Po trzecie - dlaczego naśladowano żółty papier w Świecie Młodych?
Ale to naprawdę sprowadza się do permanentnego kryzysu papierniczego w PRLu (lektura opracowania o reglamentacji i klasach papieru drukarskiego to jest niezły kosmos). Jeśli chodzi o "żółty" (ten naturalnie), to jest to ewidentnie wynik niedoborów rozjaśniaczy optycznych, z tego co wygrzebałem, to papier tego typu był stosowany do druków próbnych, czyli wszędzie mieli go w zapasie.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline NuoLab

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #1274 dnia: Wt, 30 Lipiec 2024, 13:25:06 »
Ale to naprawdę sprowadza się do permanentnego kryzysu papierniczego w PRLu (lektura opracowania o reglamentacji i klasach papieru drukarskiego to jest niezły kosmos). Jeśli chodzi o "żółty" (ten naturalnie), to jest to ewidentnie wynik niedoborów rozjaśniaczy optycznych, z tego co wygrzebałem, to papier tego typu był stosowany do druków próbnych, czyli wszędzie mieli go w zapasie.

Daj jakiś namiar na to opracowanie, chętnie bym poczytał.

Swoją drogą to Srebrny denar wyszedł w ŚM pokolorowany na żółto w 1984 czyli przed Złotym pucharem i Szrankami. Kapral na blogu przypuszcza, że Christa rysował ten komiks w zamierzeniu jako czarno-biały więc żółć była wynikiem nie zagubienia plansz ale świadomej decyzji redakcji, która nie wynikała bynajmniej z braku papieru.