Ale Wy na tym forum potraficie prawie każdy komiks obrzydzić. Chyba czas ograniczyc te forum do minimum
Jeżeli mogę offtop:
Alienus66, poruszyłeś ciekawą kwestię, do tego, wydaje mi się, z dodatkowym dnem. Dwa aspekty: po pierwsze na forum rzeczywiście dość mocno wypomina się różne wpadki wydawców. I akurat uważam to za ogromny plus. Cytując Wilqa, tu nie chodzi o to by miziać się (...), ale o normalny towar który proponuje wydawca, za który klient płaci, obecnie niemałe pieniądze. To że
Mucha ostatnio spierniczyła parę albumów, nie spowoduje, że zrezygnuję z kupowania ich komiksów, ale z pewnością poczekam na opinię i nie kupie na premierę. By wiedzieć po prostu na co się piszę. Kuriozum wydaja mi się sytuacje, jak np.: wydawnictwo
Scream które jawnie obrażało swoich czytelników (Tomb Raider i Borgia), a Ci i tak łykają wszystko bez popity. Wychodzę jednak z założenia, że jeżeli traktujesz mnie jak debila, to się p***l, obrażać się nie dam, mojej kasy nie zobaczysz. Ale jak widać, niektórzy chyba lubią.
Druga kwestia: obrzydzenie.
Alienus66 to nie do Ciebie personalnie, żeby nie było. Jak dla mnie, właśnie super jest poczytać różne, często bardzo skrajne, opinie. Sam zaznaczyłem parę postów wcześniej, że jakaś plansza dla jednej osoby będzie badziewiem totalnym a ta sama plansza dla kogoś będzie arcydziełem. Gusta po prostu. Wychodzę z założenia, że lepiej jest poznać opinię, ale ostateczna decyzja należy tylko i wyłącznie do mnie. Momentami można odnieść wrażenie, że jakakolwiek opinia niezgodna z "moją" jest traktowana jako coś złego. A absolutnie tak nie powinno być. Warto poznać inne spojrzenie na dane zagadnienie, ale ostateczną decyzję wysnuwa się samodzielnie! No kurcze, ludzie chyba coraz częściej chcą żeby za nich myśleć, i nie chce im się / nie potrafią podejmować / wysnuwać własnych decyzji / wniosków.
Choćby zakres autorów - dla mnie atutem jest, że jest tutaj dużo najróżniejszych twórców.
Leyek uświadomił mnie, że dla niego to wręcz minus. I bardzo dobrze, ciekawe jest takie spojrzenie, tym bardziej, że Leyek uzasadnił, i co najważniejsze, podał parę nazwisk, które chętnie sobie sprawdzę. Mój plus, okazał się jego minusem, ale dzięki temu będę miał możliwość poszerzenia wiedzy o współczesnych twórcach. Reasumując, same plusy!
Koniec offtopu.