Autor Wątek: Kajko i Kokosz  (Przeczytany 256236 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kot Tip-Top

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #765 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 14:24:37 »
:o Matko, czemu we wszystko wrzucasz tę lewicę? To ja z prawej jestem, a mnie to przeraża  :o

Ja się zgodzę, że to spoko, że każdy ma swoją opinię i ma prawo ją głosić ale jak z góry zakładasz, że jak ktoś ma inną niż twoja to z góry oznacza, że ma beznadziejny gust, robi to przekupstwa (zarzucanie, że Radef chwali tylko dla egzemplarzy recenzenckich) lub jak teraz mówisz bo jest krewnym autora to nie wiem co powiedzieć... No takie słabe to po prostu. Komiksy Samojlika zdobywają nagrody, są zachwalane, ma animowane adaptacje i imprezy tematyczne ale najwyraźniej to tylko jego rodzina i sąsiedzi za płotu... 

Twoich recenzji się teraz czytać boję bo ich źródło i jego brak uprzedzeń brzmi bardzo wątpliwie.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #766 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 14:33:35 »
:o Matko, czemu we wszystko wrzucasz tę lewicę? To ja z prawej jestem, a mnie to przeraża  :o

Ja się zgodzę, że to spoko, że każdy ma swoją opinię i ma prawo ją głosić ale jak z góry zakładasz, że jak ktoś ma inną niż twoja to z góry oznacza, że ma beznadziejny gust, robi to przekupstwa (zarzucanie, że Radef chwali tylko dla egzemplarzy recenzenckich) lub jak teraz mówisz bo jest krewnym autora to nie wiem co powiedzieć... No takie słabe to po prostu. Komiksy Samojlika zdobywają nagrody, są zachwalane, ma animowane adaptacje i imprezy tematyczne ale najwyraźniej to tylko jego rodzina i sąsiedzi za płotu... 

Twoich recenzji się teraz czytać boję bo ich źródło i jego brak uprzedzeń brzmi bardzo wątpliwie.

Do tego Samojlik jest ciągle dodrukowywany. Ja rozumiem, że można go nie lubić, ale nawet zakładając, że obiektywnie istnieje coś takiego jak dobry gust (a byłbym skłonny się z tym zgodzić, też nie jestem fanem porównywania disco polo z barokiem bo "kwestia gustu") to akurat Samojlik jest "obiektywnie" bardzo dobrym twórcą i jest za tym wiele "obiektywnych" argumentów dotyczących rzemieślniczego opanowania przez niego materii, którą się zajmuje. Rzeczą najczęściej mu zarzucaną jest "kanciastość" i swego rodzaju brzydota jego stylu, ale jeśli według kogoś sztuka musi być "ładna" no to to jest właśnie obiektywna oznaka braku dobrego gustu, ładna to może być kartka pocztowa na święta.

Pimpek

  • Gość
Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #767 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 14:38:17 »
Jeśli ktoś mówi/pisze, że komiks jest ładnie/brzydko narysowany, to ja z tym kimś nawet nie mam ochoty rozmawiać. Brzydko to się można zachować jak się puści bąka w towarzystwie.

Taki Butenko też "brzydko" rysował i pewnie po znajomości zilustrował setki książek i komiksów.

Porównanie rysunków Rybarczyka do Włatców much świadczy o zerowej wiedzy na temat rysunku używającego takich porównań. I to akurat można stwierdzić obiektywnie.
« Ostatnia zmiana: Śr, 22 Grudzień 2021, 14:43:11 wysłana przez Pimpek »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #768 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 14:42:42 »
Jeśli ktoś mówi/pisze, że komiks jest ładnie/brzydko narysowany, to ja z tym kimś nawet nie mam ochoty rozmawiać. Brzydko to się można zachować jak się puści bąka w towarzystwie.

Taki Butenko też "brzydko" rysował i pewnie po znajomości zilustrował setki książek i komiksów.

No kolega wyżej w swoim wpisie na blogu porównuje Milusia rysowanego ładnie przez Christę i brzydko przez Samojlika, do tego się odnosiłem.

Pimpek

  • Gość
Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #769 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 14:44:09 »
Ja się odnoszę dokładnie do tego samego.

Offline Kot Tip-Top

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #770 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:21:27 »
 Można mówić, że jest bardzo uproszczony czy stylizowany ale ładny/brzydki to naprawdę niejasne (i znów, bardzo subiektywne) pojęcie, tym bardziej, że Samojlikowy styl jest powszechnie uważany za czarujący i słodki.

Offline Pawel.M

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #771 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:21:46 »
No takie słabe to po prostu. Komiksy Samojlika zdobywają nagrody, są zachwalane, ma animowane adaptacje i imprezy tematyczne ale najwyraźniej to tylko jego rodzina i sąsiedzi za płotu... 
A do czego się odnosisz? Bo na pewno nie do moich słów. Samojlik może być nawet geniuszem komiksowa, ale to w niczym nie zmienia faktu, że jego styl rysowania i jego poczucie humoru do KiK pasują jak smark do rękawa.

Twoich recenzji się teraz czytać boję bo ich źródło i jego brak uprzedzeń brzmi bardzo wątpliwie.
Nie rozumiem tego zdania. Jakie źródło, jaki brak uprzedzeń - o czym ty piszesz do mnie?


Do tego Samojlik jest ciągle dodrukowywany. Ja rozumiem, że można go nie lubić, ale nawet zakładając, że obiektywnie istnieje coś takiego jak dobry gust (a byłbym skłonny się z tym zgodzić, też nie jestem fanem porównywania disco polo z barokiem bo "kwestia gustu") to akurat Samojlik jest "obiektywnie" bardzo dobrym twórcą i jest za tym wiele "obiektywnych" argumentów dotyczących rzemieślniczego opanowania przez niego materii, którą się zajmuje. Rzeczą najczęściej mu zarzucaną jest "kanciastość" i swego rodzaju brzydota jego stylu, ale jeśli według kogoś sztuka musi być "ładna" no to to jest właśnie obiektywna oznaka braku dobrego gustu, ładna to może być kartka pocztowa na święta.
O proszę - ten sam zarzut nie odnoszący się do moich słów, a do własnego wyobrażenia o moich słowach. Do tego jeszcze wyobraźnia bardziej rozhulana.

No kolega wyżej w swoim wpisie na blogu porównuje Milusia rysowanego ładnie przez Christę i brzydko przez Samojlika, do tego się odnosiłem.
Nie, kolega nie używa słów "ładnie", "brzydko" - to tylko twoja wyobraźnia.

 
Podsumowując: toczycie polemikę z tworami własnej wyobraźni. Pozwólcie, że na tym zakończę swój udział w dyskusji (nadal twierdząc, że Obłęd Hegemona to kupa), bo polemika z Wami jest wystarczająco męcząca, a tu jeszcze miałby polemizować z wami polemizującymi z własną wyobraźnią :D
« Ostatnia zmiana: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:26:08 wysłana przez Pawel.M »

Offline Kot Tip-Top

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #772 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:28:57 »
Nie rozumiem tego zdania. Jakie źródło, jaki brak uprzedzeń - o czym ty piszesz do mnie?
Nie udawaj ;) Wiesz, że piszę o Tobie :)

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #773 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:30:14 »
Nie, kolega nie używa słów "ładnie", "brzydko" - to tylko twoja wyobraźnia.

Nie napisałem, że użyłeś słów "ładnie", "brzydko" - to tylko twoja wyobraźnia.

Offline Pawel.M

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #774 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:39:35 »
Nie napisałem, że użyłeś słów "ładnie", "brzydko" - to tylko twoja wyobraźnia.
Przypomnijmy:
Cytuj
kolega wyżej w swoim wpisie na blogu porównuje Milusia rysowanego ładnie przez Christę i brzydko przez Samojlika
A jeśli to jest tylko twoja interpretacja moich słów, to jest to interpretacja błędna, by nie rzec (delikatnie) niezbyt mądra. A tym mniej mądra, że wyraźnie napisałem:
Nie to, że ilustracje mi się w ogóle nie podobają, ale nie w tym komiksie!
Jeśli z tego wyciągnąłeś wniosek, że uznałem rysunki Samojlika za "brzydkie", to gratuluję wyobraźni, ale jednak wiedzie cię ona na manowce (w pokrzywy, kieretyny).

Nie udawaj ;) Wiesz, że piszę o Tobie :)
Ale, że niby ja jestem źródłem z brakiem uprzedzeń? Nie neguję, że piszesz o mnie, tylko to jakoś mało zrozumiałe. Ale już nie tłumacz.
« Ostatnia zmiana: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:49:58 wysłana przez Pawel.M »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #775 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:50:47 »
A jeśli to jest tylko twoja interpretacja moich słów, to jest to interpretacja błędna, by nie rzec (delikatnie) niezbyt mądra.

Jest to moja interpretacja i ją podtrzymuję - takie bezpośrednie porównanie tych dwóch kadrów moim zdaniem jednoznacznie ma zasugerować, który jest lepszy w kontekście całości wpisu na blogu. Również dobór tych kadrów jest moim zdaniem pod taką tezę, ponieważ u Christy można znaleźć gorzej wykonanego Milusia a u Samojlika lepiej niż na tych dwóch wybranych przez Ciebie kadrach. Możesz oczywiście argumentować, że chodzi o różnicę stylu między tymi dwoma kadrami, ale po pierwsze odnoszę wrażenie, że nie zrobiłbyś takiego porównania gdyby Miluś był narysowany również w innym stylu niż Christa, ale "ładniejszym", na przykład a'la Disney. A po drugie z całego wpisu wybrzmiewa, że nowa wersja nie tylko jest inna niż Christa, ale jest też dużo gorsza. Jeśli jest gorsza rysunkowo, nie dlatego że jest "brzydka", tylko z jakiegoś innego powodu, a ja źle interpretuję Twój wpis to powiedz proszę dlaczego jest gorsza, bo z Twojego wpisu się tego nie dowiedziałem. Czy narracja jest gorzej poprowadzona, rysunki nieodpowiednio przedstawiają zamysł autora czy coś jeszcze innego? Zakładam, że masz "obiektywne" argumenty potwierdzające, że to "kupa" a nie tylko, że Tobie się styl nie podoba.

Offline Pawel.M

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #776 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 15:56:49 »
Jest to moja interpretacja i ją podtrzymuję - takie bezpośrednie porównanie tych dwóch kadrów moim zdaniem jednoznacznie ma zasugerować, który jest lepszy w kontekście całości wpisu na blogu.
Błądzić jest rzeczą ludzka, trwać w błędzie to głupota.

Spróbuję ci coś wyjaśnić, może pojmiesz - skup się. Mamy rok 1937, trzęsienie ziemi zawala część kaplicy Sykstyńskiej, część dzieła Michała Anioła zostaje zniszczona. Po odbudowie kaplicy do uzupełnienia braków zatrudnia się Picassa i Kandinsky'ego, każdy z nich uzupełnia w swoim stylu. Czy któryś z nich rysuje źle? Nie, to wybitni malarze. Czy ich styl pasuje do kaplicy Sykstyńskiej? Tak jak smark do rękawa, albo Samojlik do KiK. I tak, wciskanie się z abstrakcjonizmem i kubizmem w dzieło Michała Anioła stworzyłoby kupę.

Jeśli dalej nie pojmujesz, to już będziesz musiał w tym niepojmowaniu trwać, bo przystępniej nie umiem.

Cytuj
powiedz proszę dlaczego jest gorsza, bo z Twojego wpisu się tego nie dowiedziałem
A napisałem gdzieś, że gorsza? Ziemia do Łukasza Ziemia do Łukasza - odlatujesz do krainy nieskrepowanej wyobraźni! Uprasza się o powrót!
A zdawało mi się, że piszę przystępnie:
Ilustracje w ogóle nie są z „bajki” Christy – to przypomina bardziej współczesne komiksy skierowane do dzieci w wieku przedszkolnym lub wczesnoszkolnym. Dla mnie, to profanacja. Nie to, że ilustracje mi się w ogóle nie podobają, ale nie w tym komiksie!

Inne to nie jest synonim gorszego, tylko że inne nowe niekoniecznie musi pasować do starego.

I jaki ma sens dyskusja z Tobą - przecież ty nie rozmawiasz ze mną, a sam ze sobą: mamy polemikę Łukasza z poglądami wymyślonymi przez Łukasza, w żaden sposób nie wynikającymi z moich słów, a wręcz z tymi słowami sprzecznych.
« Ostatnia zmiana: Śr, 22 Grudzień 2021, 16:04:49 wysłana przez Pawel.M »

ukaszm84

  • Gość
Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #777 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 16:41:52 »
Spróbuję ci coś wyjaśnić, może pojmiesz - skup się. Mamy rok 1937, trzęsienie ziemi zawala część kaplicy Sykstyńskiej, część dzieła Michała Anioła zostaje zniszczona. Po odbudowie kaplicy do uzupełnienia braków zatrudnia się Picassa i Kandinsky'ego, każdy z nich uzupełnia w swoim stylu. Czy któryś z nich rysuje źle? Nie, to wybitni malarze. Czy ich styl pasuje do kaplicy Sykstyńskiej? Tak jak smark do rękawa, albo Samojlik do KiK. I tak, wciskanie się z abstrakcjonizmem i kubizmem w dzieło Michała Anioła stworzyłoby kupę.

Analogia byłaby trafna, gdyby któraś historia z tego zbiorku była cudownie odnalezioną historyjką Christy, gdzie część plansz jest jego a część została zniszczona i narysowana przez np. Samojlika w całkowicie swoim stylu. Wtedy jest duża szansa, że sam bym to określił kupą. Christa był dla mnie geniuszem, próba kopiowania go jest według mnie z góry skazana na niepowodzenie i zupełnie nie widzę powodu, dla którego nowe historie z wymyślonymi przez niego bohaterami musiałyby być tworzone w jego stylu. Ale zgadzam się z Tobą, że nie ma sensu ciągnąć tej dyskusji i z mojej strony koniec, nie sprawia mi przyjemności rozmowa z kimś, kto nie chce dyskutować, tylko wbijać szpile o tym jaki to rzekomo głupi jestem.

Offline Pawel.M

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #778 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 17:10:04 »
Oczywiście, że nie ma sensu naśladowanie stylu Christy, ale jednak jest różnica między stylem Kiełbusa a stylem Samojlika. Kiełbus rysuje z szacunkiem dla oryginału, Samojlik tworzy coś zupełnie od oryginału oderwanego - tak rysunkowo, jak i scenariuszowo. A takie tworzenie KiK jeszcze bardziej nie ma sensu, to może sobie Samojlik rysować własne historyjki bez wiązania ich z KiK.

Scenariuszowo Kur próbuje pisać w stylu Christy, tylko to nie ten kaliber twórcy. Skarżycki byłby bliższy tego co napisałem o Kiełbusie: po swojemu, ale z szacunkiem dla oryginału. Tyle że Kur tworząc/przerabiając dowcipasy z brodą pewnie jest bezpieczniejszy, niekontrowersyjny, zawsze znajdzie jakichś fanów.

Bardzo chętnie bym przeczytał cała te historyjkę o Zbójcerzach Kiełbusa i Skarżyckiego, a w zaprezentowanym fragmencie rysunki też dalekie od Christy. Dalekie, ale moim zdaniem, pasujące. Nie miałbym też nic przeciwko eksperymentom z kadrowaniem.

Offline asx76

Odp: Kajko i Kokosz
« Odpowiedź #779 dnia: Śr, 22 Grudzień 2021, 21:23:43 »
Oczywiście, że nie ma sensu naśladowanie stylu Christy,

A to niby dlaczego? Właśnie najbardziej tęsknię za choćby i skopiowanym stylem Mistrza Christy! :P

Skoro Asterixa można było skopiować, to i KiK tym bardziej! :P