Nowy tom Nowych przygód trzyma bardzo wysoki poziom poprzednich. Ja uwielbiam wszystkie cztery tomy, uważam, że Maciek Kur robi kapitalną robotę, chociaż Zaćmienie o zmierzchu chyba już nie do przeskoczenia, przy tamtym albumie niejednokrotnie łapałem się na myśli "lepsze od większości Christy". Sławek Kiełbus cały czas się rozwija w swoim "christowym stylu" i staje się jeszcze lepszy, wizualnie komiks bajka. Proces Jagi to bardzo fajna historia, nie tak śmieszna jak to bywało, ale niezwykle przyjemnie mi się ten album czytało i oglądało.
Bardzo żałuję, że panowie tworzą tylko jeden album na rok.