Widzę odważni ludzie na tym forum, wierzący w 4 tomy rocznie i zapominający jak to wygląda z poprzednimi seriami tego wydawnictwa
Dodajmy do tego covid, wojnę, problemy z papierem i jak będzie jeden tom rocznie, to trzeba będzie to uznać za sukces, jak przy Chłopakach, czy Poranku
Bardzo bym chciał skompletować tą serie, ale nie przy tym tempie i wydawcy..