Autor Wątek: XIII  (Przeczytany 27123 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Wolfman

Odp: XIII
« Odpowiedź #90 dnia: So, 11 Lipiec 2026, 14:39:19 »
Nikomu nigdy w 100% nie dogodzisz. Ale seria XIII jak wspomniałem była wydawana bez zarzutu. Wydanie zbiorcze 6 tomów, czy 6 tomów oddzielnie to jakie to różnice w miejscu na półce? 2 cm? Zresztą piszemy tu o serii wydawanej od dekad, a nie o jakiejś zaczętej rok temu. Może być, ze chodzi o licencje, bo teraz takie wydanie jest wszędzie w EU i jest tańsze.
Egomont, który Thorgala wydaje do dziś w ten sposób jak XIII kiedyś, nie ruszył licencji na zbiorcze kolekcjonerskie wydania. Ruszyło je jakieś małe studio wydając je w cenach dla milionerów. A ci milionerzy , którzy je kupili próbują sprzedać to dla bilionerów - oczywiście zatruję  nasz rynek bywa absurdalny. W tym forsy nie widzieli? Thorgal tylko zeszytowo?
Seria która zdaje się końca nie mieć i powstają coraz to nowe jej odłamy. kwiku i lamentu nie było ludzi z małymi półkami? Piszę tak, bo wciąż wydają zeszytowo

Offline Kadet

Odp: XIII
« Odpowiedź #91 dnia: So, 11 Lipiec 2026, 14:44:48 »
Egomont, który Thorgala wydaje do dziś w ten sposób jak XIII kiedyś, nie ruszył licencji na zbiorcze kolekcjonerskie wydania. Ruszyło je jakieś małe studio wydając je w cenach dla milionerów.

Ale wiesz, że to małe studio współpracuje bezpośrednio z Rosińskimi i dlatego mają te licencje? :) Jeśli dobrze pamiętam, to zbiorcze Thorgale wychodziły najpierw pod szyldem Libertago - to była spółka założona przez Piotra Rosińskiego; potem Libertago się zwinęło i to przeszło już pod szyld PCA.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Midar

Odp: XIII
« Odpowiedź #92 dnia: So, 11 Lipiec 2026, 17:45:05 »
Jeśli dobrze pamiętam, to zbiorcze Thorgale wychodziły najpierw pod szyldem Libertago - to była spółka założona przez Piotra Rosińskiego; potem Libertago się zwinęło i to przeszło już pod szyld PCA.

Zbiorcze Thorgala cały czas wychodzą pod szyldem Libertago, łącznie z ostatnim, szóstym. Podobnie wersja czarno-biała.
« Ostatnia zmiana: So, 11 Lipiec 2026, 17:47:16 wysłana przez Midar »

Offline Kadet

Odp: XIII
« Odpowiedź #93 dnia: So, 11 Lipiec 2026, 18:09:06 »
Dzięki za wiadomość - sam nie mam zbiorczych Thorgali, ale sprawdzałem w sieci informacje przed napisaniem posta i to mnie zmyliło:

https://www.bizraport.pl/krs/0000368016/libertago-spolka-z-ograniczona-odpowiedzialnoscia-w-likwidacji

To może jedno Libertago się zwinęło i powstało jakieś inne?
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Wolfman

Odp: XIII
« Odpowiedź #94 dnia: So, 11 Lipiec 2026, 20:28:41 »
Ale wiesz, że to małe studio współpracuje bezpośrednio z Rosińskimi i dlatego mają te licencje? :) Jeśli dobrze pamiętam, to zbiorcze Thorgale wychodziły najpierw pod szyldem Libertago - to była spółka założona przez Piotra Rosińskiego; potem Libertago się zwinęło i to przeszło już pod szyld PCA.
Dla nas niestety to bardzo zła wiadomość, że oni mają licencję. Ceny z d...... Jakby wydawali w jakimś księstwie , w którym zamiast fontann z woda leciała ropa.
Jajo mroku 4 tomy w twardej - 550. Thorgale chyba jeszcze więcej. Pazerny wydawca jakich mało.  Nakłady dla wybrańców , a większość z nich to handlarze.

Offline JanJ

Odp: XIII
« Odpowiedź #95 dnia: So, 11 Lipiec 2026, 21:50:02 »
Ale przecież Thorgala można kupić w pojedynczych zeszytach - jest tego masa, nowe wydania i na allegro/olx, więc w czym problem??

PS. A Libertago to nie firma założona na żonę Piotra Rosińskiego?

Offline Wolfman

Odp: XIII
« Odpowiedź #96 dnia: Nd, 12 Lipiec 2026, 18:46:42 »
Ale przecież Thorgala można kupić w pojedynczych zeszytach - jest tego masa, nowe wydania i na allegro/olx, więc w czym problem??

PS. A Libertago to nie firma założona na żonę Piotra Rosińskiego?

Dlaczego nie dostrzegasz szerszej perspektywy? Patrzysz w tak banalny sposób. Komiksy to kolekcjonerstwo. gdybym chciał tylko czytać, a nie posiadać fajny egzemplarz, to bym zbierał pdf. Kolekcjonerzy chcą mieć czasami różne wydania, nawet te okładkowe.
Od dawna posiadam wydania od Egmont, ale jakby były w przystępnej cenie to i bym kupił te kolekcjonerskie.

Offline Midar

Odp: XIII
« Odpowiedź #97 dnia: Nd, 12 Lipiec 2026, 19:33:10 »
Od dawna posiadam wydania od Egmont, ale jakby były w przystępnej cenie to i bym kupił te kolekcjonerskie.

Jakby były w przystępnej cenie, to by nie były kolekcjonerskie.

Offline JanJ

Odp: XIII
« Odpowiedź #98 dnia: Nd, 12 Lipiec 2026, 21:02:16 »
Midar punkt dla Ciebie  ;D
« Ostatnia zmiana: Nd, 12 Lipiec 2026, 21:43:38 wysłana przez JanJ »

Offline Wolfman

Odp: XIII
« Odpowiedź #99 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 00:16:16 »
Jakby były w przystępnej cenie, to by nie były kolekcjonerskie.

To cena decyduje o tym , czy coś jest kolekcjonerskie?
Wydawałoby się, że raczej niski nakład. A takich komiksów o niskich nakładach mamy bardzo dużo. Mogę tu choćby Studio Lain wymienić, wszystko prawie na premierę schodzi, a cenowo nie jest jak Thorgal. Rzekłbym , że ułamek tej ceny. Porównując choćby komiks Witchbalde ok 1300 do 208 stron Thorgal. Cena prawie ta sama. Nakład wyprzedany na premierę.

Offline Midar

Odp: XIII
« Odpowiedź #100 dnia: Pn, 13 Lipiec 2026, 14:02:58 »
Porównując choćby komiks Witchbalde ok 1300 do 208 stron Thorgal. Cena prawie ta sama. Nakład wyprzedany na premierę.
Tylko, że Witchbalde od SL, to nie jest żaden kolekcjonerski komiks, tylko zwykłe wydanie popularnego czytadła,  wydane w niskim nakładzie, żeby mieć pewność, że się szybko sprzeda i nie będzie wydawcy zalegać.

Offline Wolfman

Odp: XIII
« Odpowiedź #101 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 11:53:23 »
Może i mają taką motywację, jednak koszty wydruku ponoszą. Oni wydają Thorgala po zawyżonej cenie. Celowo robiąc produkt dla skalpelów. Bo nic nadzwyczajnie drogiego w tym wydaniu, chyba nie ma. Może się mylę?

Offline Midar

Odp: XIII
« Odpowiedź #102 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 13:15:32 »
Jeżeli pytasz o wydanie PCA, to pomijając wszystkie błędy (przedmowa KG, numeracja stron, brak napisów na grzbiecie, itd.), to jest to naprawdę super wydanie. Sam komiks ogląda się w takim formacie i na tak dobrym papierze rewelacyjnie, dodatki też bardzo fajne, no i „litografia” z podpisem Rosiñskiego daje miły akcent.

Za to, zdecydowanie masz rację, że to nie jest warte takich pieniędzy, dla mnie jakieś 350 PLN byłoby ok. Ale przy nakładzie 350 egzemplarzy, było wiadome, że się sprzeda i po 700 PLN. Inna sprawa, że 500 PLN szokowało w czasach , kiedy HC grubas od Egmontu kosztował 60 PLN, dziś przy cenie 220 przed rabatem, szoku za Thorgale od PCA już nie ma. Szczególnie polecam wesję czarno białą.

Offline tomsawyer

  • Wiadomości: 492
  • Polubień: 490
  • Żywych zwołuję, zmarłych opłakuję, gromy kruszę.
    • Zobacz profil
    • Rush Hemispheres
Odp: XIII
« Odpowiedź #103 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 19:11:09 »
Ja również polecam. Od Niffle.
"Nie od razu Rzym zbudowano. Oczywiście, z tamtą robotą nie miałem nic wspólnego."

Offline Midar

Odp: XIII
« Odpowiedź #104 dnia: So, 18 Lipiec 2026, 20:30:50 »
Dla mnie ten od PCA jest znacznie lepiej wydany, niż ten od Niffle i jest po polsku. Do tego dawało się te tomy kupić na Gildii z rabatem.