Autor Wątek: Fabien Nury  (Przeczytany 892 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline laf

Fabien Nury
« dnia: Śr, 05 Luty 2020, 10:09:20 »
Francuski scenarzysta komiksowy Fabien Nury, którego serie wydaje kilku rożnych rodzimych wydawców: Taurus Media ("W.E.S.T.", "Silas Corey", "Katanga"), Wydawnictwo Komiksowe ("Pewnego razu we Francji"), OMG! Wytwórnia Słowobrazu ("Jam jest Legion", "Tyler Cross"), Scream Comics ("Jak zbić fortunę w czerwcu '40" wspólnie z Dorisonem, "Złoto i krew"), Non Stop Comics ("Śmierć Stalina") - http://alejakomiksu.com/autor/1932/Fabien-Nury/

Aktualnie w sklepie Gildii jest dostępny pakiet dwóch jego serii:
Tyler Cross - https://www.gildia.pl/komiksy/420883-tyler-cross-pakiet-tomow-1-3
Silas Corey - https://www.gildia.pl/komiksy/419812-silas-corey-pakiet-4-tomow

O ile o Crossie słyszałem wiele dobrego (jest nawet założony odrębny wątek tego komiksu - https://forum.komikspec.pl/komiksy-europejskie/tyler-cross/), to jednak o Corey'u nie słyszałem zupełnie nic. Wprawdzie ostatnio w wątku Taurus Media porównano twórczość Nury'ego i Dorisona, jednak nic konkretnego na temat Silasa Corey'a się nie dopatrzyłem. Dajcie znać jak Wam podeszła ta seria i czy warto zainwestować stówkę w komplet tych komiksów.

Poza tym dzielcie się wrażeniami z lektur Fabiena Nury'ego!!!

Offline JonasCrow

Odp: Fabien Nury
« Odpowiedź #1 dnia: Śr, 05 Luty 2020, 11:18:16 »
"Silas Corey" to bardzo fajna szpiegowska historia wojenna - dwa dyptyki, warto zdecydowanie

Offline Death

Odp: Fabien Nury
« Odpowiedź #2 dnia: Śr, 05 Luty 2020, 13:46:19 »
To dobrze, że warto, bo dziś w nocy nie mogłem spać i kupiłem właśnie m.in. wszystkie tomy Silasa Coreya. :)
Czytałem Tylera Crossa i jest super, a Katanga jeszcze lepsza. West też mi się podoba, ale nie aż tak bardzo.

Offline BosMan

Odp: Fabien Nury
« Odpowiedź #3 dnia: Śr, 05 Luty 2020, 20:54:01 »
Czytałem te komiksy już jakiś czas temu, a piszę z pamięci, więc wybaczcie, jeśli się pomylę w jakichś szczegółach:
"WEST" - 3 dyptyki. Historia sensacyjno-szpiegowska z elementami paranormalnymi. Akcja osadzona głównie w Ameryce w początkach XX w. W mojej ocenie to średniak. 6/10.
"Pewnego razu we Francji" - historia losów jednego człowieka w okupowanej przez Niemców Francji podczas II wojny światowej. Historia średnia, ale nawet wciągająca. Szkoda, że po polsku ukazały się tylko dwa pierwsze tomy (chyba z 5?). Przez to trudno ocenić serię jako całość. Ocena 6/10.
"Silas Corey" - 2 dyptyki. Historia sensacyjno-szpiegowska osadzona w realiach I wojny światowej. Główny bohater przypomina mi skrzyżowanie Jamesa Bonda z Arsenem Lupin i inspektorem Clouseau (ten ostatni ze względu na azjatyckiego służącego). Rysunki trochę kreskówkowe, nie do końca pasowały mi do przedstawianego tematu (bardzo poważnego). Ocena - 7/10.
"Tyler Cross" - lata 50-te XX w., klimat noir. Głównego bohatera, pomimo tego, że jest przestępcą, nie da się nie lubić. Nasuwa mi się podobieństwo z serią o Parkerze Darwyne'a Cooke'a (podobne czasy, klimat, bohater, kreskówkowy styl rysowania). Świetna seria! Zdecydowanie polecam! - Ocena 9/10.
"Złoto i krew" - koniec lat 40-ych XX w., Północna Afryka. Walki niepodległościowe plemion Maghrebu. Klimatem przypomina "Lawrence'a z Arabii". Dobra historia. Polecam! Ocena  - 8/10.
"Jak zbić fortunę w czerwcu '40" - komiks w realiach wojennych (czas akcji - oczywisty, ze względu na tytuł). Galopująca akcja. Dobrze się bawiłem czytając ten komiks, ale to zdecydowanie pozycja do jednorazowego przeczytania. Głębszych treści nie ma co się w nim raczej doszukiwać. Ocena 7/10.
"Śmierci Stalina", "Jam jest legion" i "Katangi" jeszcze nie czytałem ("Katanga" czeka na zakup 3-go tomu, pozostałe leżą na "kupce wstydu").
« Ostatnia zmiana: Śr, 05 Luty 2020, 20:56:15 wysłana przez BosMan »

Offline kenji

Odp: Fabien Nury
« Odpowiedź #4 dnia: Śr, 05 Luty 2020, 23:22:34 »
jak najbardziej mogę podpiąć się pod wypowiedz BosMana, zmieniłbym tylko :

West, przeczytałem 1 tom i kontynuowałem , to sie nie wypowiem
Silas - czytałem 2 razy całość i wiem że wrócę . Nie dość, że świetnie napisane to jeszcze ekstra namalowane. Teraz promocja na gildi -więc warto
Pewnego razu we Francji - mimo tego że czytałem bardzo dawno i że nie ma światła w tunelu na kontynuacje - to naprawdę zachęcam do zapoznania się z tą serią. Do teraz pamiętam cały wątek i mam przed oczami kadry. Fajny komiks. Czekam na kontynuacje
Tyler Cross-- nie ma co się rozpisywać. Trzeba czytać:)
Jak zbić fortune... hmmm po prostu fajny komiks akcji jak dla mnie. bez fajerwerków, ale dobrze się czyta
śmierć stalina - mistrz10/10
złoto i krew - już pisałem wcześniej ,gdzieś zgubiłem sie w połowie w lekturze i nie mogłem tego nadrobić.. muszę chyba "zrobić to " jeszcze raz. na pewno lubię takie rysunki i dla nich przede wszystkim kupiłem ten komis




Offline Death

Odp: Fabien Nury
« Odpowiedź #5 dnia: Cz, 06 Luty 2020, 04:14:06 »
Z Westem tak właśnie jest, że ciężko jest przebrnąć przez pierwszy tom, bo jest źle napisany. Pełno wątków i tekstu, a niewiele z tego wynika, tylko miałem mętlik w głowie. Potem jest lepiej. Tak właśnie czytałem ten komiks, że najpierw tylko pierwszy tom i zostawiłem. A kilka lat później jeszcze raz od początku do końca. 6/10 to uczciwa ocena. Podobał mi się, jest ok, ale nie trzeba tego koniecznie znać. Za to Katanga... Oj, z Katangą jest zupełnie inaczej. Trzeba. Koniecznie. O dwie klasy lepszy. Co najmniej o dwie.