Autor Wątek: Donżon  (Przeczytany 44117 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline martin685

Odp: Donżon
« Odpowiedź #150 dnia: Nd, 19 Marzec 2023, 20:52:29 »
No ten motyw jest świetnie zagrany, bardzo wiarygodnie. Ale nadal to żadne zakończenie, to stopklatka w środku akcji.

Wg mnie jeśli ropatrywać, że głównym wątkiem albumu był rozwój charakteru tej bohaterki to album jest domknięty ;) Można kontynuować najwyżej wątek poboczny czyli właśnie to starcie i jego konsekwencje dla świata przedstawionego.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Donżon
« Odpowiedź #151 dnia: Nd, 19 Marzec 2023, 21:04:32 »
Ale co w tym dziwnego? W co drugiej albo i częściej (im nowsze rzecz) komiksowej serii masz na końcu cliffhanger czy coś podobnego. Jeśli tutaj powstają kolejne albumy po latach to ten moment był w miarę dobry, żeby zakończyć tą część.

No, cliffhanger ma sens, jeśli jest (albo ma być) następna część. Właśnie dlatego, że sam zakończeniem nie jest. Jeśli tutaj zakończenie jest dopisane po latach, to spoko. Ale nadal czytając ten tom, który składa się z zamkniętych historii, gdzie w środku tomu jest tylko połowa jakiejś opowieści, kompozycyjnie mi nie pasuje.

Wg mnie jeśli ropatrywać, że głównym wątkiem albumu był rozwój charakteru tej bohaterki to album jest domknięty ;) Można kontynuować najwyżej wątek poboczny czyli właśnie to starcie i jego konsekwencje dla świata przedstawionego.

Ale to są wątki na różnych poziomach, których według mnie nie powinno się traktować na zasadzie główny-poboczny. Na pierwszym poziomie jest po prostu fabuła, która się urywa. Równolegle ta fabuła mówi nam o zmianie podejścia bohaterki i to jest, powiedzmy, druga warstwa, drugie dno. W takim wypadku te dwa poziom po prostu by do siebie nie pasowały, zakładając, że ta historia jest kompletna. Albo inaczej - mogłyby pasować, gdyby właśnie zmiana nastawienia bohaterki była tym głównym poziomem i byłby to komiks skupiony na jej rozkminach i jakichś tam wewnętrznych przeżyciach. Ale tak nie jest, to jest komiks przygodowy, gdzie przygoda urywa się w połowie (bo, jak już się okazało we wcześniejszych wpisach to faktycznie nie jest zakończenie).

Offline sad_drone

Odp: Donżon
« Odpowiedź #152 dnia: Pn, 20 Marzec 2023, 02:38:19 »
@ukaszm84 Dla mnie również to jest zamknięta opowieść, jest ewidentna klamra narracyjna. Od początku interpretowałem tę "główną" warstwę przygodową jako jedynie tło dla istoty opowiadanej historii, tzn utraty niewinności. Wspólnie z historią o dwóch braciach to dla mnie dwa najlepsze albumy w tym tomie, właśnie dlatego że warstwa stricte przygodowa nie jest w nich tak istotna jak warstwa emocjonalno/filozoficzna.
« Ostatnia zmiana: Pn, 20 Marzec 2023, 02:45:20 wysłana przez sad_drone »
If I Had More Time, I Would Have Written a Shorter Letter.

Offline maxim1987

Odp: Donżon
« Odpowiedź #153 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 07:04:14 »
Do znawców Donżona - jak sugerujecie czytać tę serię? Zgodnie z kolejnością wydań zbiorczych czy zgodnie z wewnętrzną chronologią serii?

Offline martin685

Odp: Donżon
« Odpowiedź #154 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 09:50:01 »
Do znawców Donżona - jak sugerujecie czytać tę serię? Zgodnie z kolejnością wydań zbiorczych czy zgodnie z wewnętrzną chronologią serii?

Znawcą nie jestem, przeczytałem po prostu wszystko co ukazało się po polsku i wg mnie kolejność integrali została naprawdę bardzo dobrze przemyślana. Nie wiem czy to jest oryginalna kolejność wydawania, wątpię. Ale naprawdę wszystkie wątki się super schodzą w tym 5 tomie który wyszedł ostatnio. Przy czym ja największą przyjemność z czytania miałem jak zrobiłem sobie ostatnio właśnie powtórkę i przeczytałem kolejno wszystkie integrale. Wyłapuje się wtedy mnogość nawiązań, które umykały mi kiedy miałem większe przerwy między integralami

Offline szulig

Odp: Donżon
« Odpowiedź #155 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 14:43:04 »
Kupiłem Donżona (1 i 3) zachęcony opiniami na forum... i odbiłem się od tej pozycji. Nie moge przebrnąć przez początek. Nie wiem z czego to wynika. Może samopoczucie w danym dniu, moze to nie jest dla mnie komiks. Mial tak ktoś że tez sie odbil, spróbował ponownie i poszlo już gładko? Podobnie miałem z Valerianem ale tam po 3-4 probach sprzedalem 1 tom. Moze tutaj jeszcze sie uda wciągnąć w historię....

Offline komiks

Odp: Donżon
« Odpowiedź #156 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 15:20:28 »
Początek pierwszego tomu Donżon jest bardzo RPG-owy, dla mnie bomba, ale dla kogoś kto nie zna lub nie lubi tych klimatów, to może być słabe. Później jest trochę mniej erpegowo ale wciąż jest to przygoda tego typu. Trzeciego tomu jeszcze nie czytałem, ale w drugim tomie klimat się zmienia, jest mniej komediowo i beztrosko, a bardziej egzystencjalnie. To chyba zależy od cyklu Donżona, w którym wszystko się dzieje: Zenit, Świt, Monstra itd.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

ukaszm84

  • Gość
Odp: Donżon
« Odpowiedź #157 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 15:24:29 »
Szczerze to nie sądzę żeby drugie podejście miało coś zmienić, ale spróbuj. Dla mnie to jest po prostu spoko komiks, bez specjalnego jarania się, więc rozumiem Twoją reakcję.

Offline tuco

Odp: Donżon
« Odpowiedź #158 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 15:52:30 »
Znawcą nie jestem, przeczytałem po prostu wszystko co ukazało się po polsku i wg mnie kolejność integrali została naprawdę bardzo dobrze przemyślana. Nie wiem czy to jest oryginalna kolejność wydawania, wątpię.
na pewno integrale nie są zbierane wg kolejności wydawania, kiedyś próbowałem sobie to uporządkować, ale od tego czasu chyba przybyło nowych albumów.

Początek pierwszego tomu Donżon jest bardzo RPG-owy, dla mnie bomba, ale dla kogoś kto nie zna lub nie lubi tych klimatów, to może być słabe.
no właśnie, nie wiem czy do końca rpg-owo, chyba tak bym tego nie nazwał, ale w sumie coś w tym jest. ja zacząłem od dwójki i tak se myślę, że być może gdyby na pierwszy strzał poszła jedynka, to może bym odpadł po tym tomie, a może nie..... ale gdyby to była trójka to raczej na pewno cała seria poszła by do poczekalni (tzn. być może bym to dalej kupował, ale raczej by mnie nie ciągnęło do czytania).

Generalnie różnie ludziska mówią: jedni wolą jedynkę, inni dwójkę, ale jeśli komuś nie podejdzie żaden z tych 2 tomów, to chyba się już nie przekona.

Offline eferce

Odp: Donżon
« Odpowiedź #159 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 16:16:39 »
Mi podoba sie na tyle, ze czytalem wszystkie poprzednie tomy przy zakupie kolejnego (okresy miedzy wydaniami sa akurat).
Tak bylo do tomu 4tego, ktory zawieral historie luzno zwiazane wiec odpuscilem. Plus 4x Donzon ciurkiem to przesyt, wiec znow siadl mi koncept wydawniczy.
Teraz 5tka czeka az wroce z wakacji i planuje przed nia przeczytac 3ke bo obie skladaja sie na Donżon Zmierzch.
A co do pytan o zmiane kolejnosci to jak w Star Wars - temat rzeka ;) Jak jest czas to warto, po dluzszej przerwie, machnać drugi raz - w kolejnosci innej niż za pierwszym.

Offline Popiel

Odp: Donżon
« Odpowiedź #160 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 16:39:17 »
Mam wszystkie (piąty w drodze), ale póki co przeczytałem tylko pierwszy tom. Kompletnie nie siedzę w grach RPG a i klasyczne fantasy nie jest moją bajką (Tolkiena wręcz nienawidzę), natomiast parada absurdów, nieokiełznana wyobraźnia twórców i wspaniały, purenonsensowy (i nie tylko) humor rozbroiły mnie kompletnie.

Bardzo dobra seria, dekonstruująca pewne ograne schematy. Czytałem, że potem jest poważniej, bardziej mroczno i egzystencjalnie. Nie mogę się doczekać, bo widzę w tym świecie hektolitry potencjału na wspaniałe historie.
« Ostatnia zmiana: Wt, 01 Sierpień 2023, 17:36:42 wysłana przez Popiel »

Offline PJP

Odp: Donżon
« Odpowiedź #161 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 16:42:25 »
Jedynka była spoko, dwójka gorsza, ale po trójce odpadłem 8)

Offline Saruman

Odp: Donżon
« Odpowiedź #162 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 17:18:24 »
Dla mnie dwójka najlepsza, ale wszystkie tomy mi się bardzo dobrze czytało.

Offline Warpath

Odp: Donżon
« Odpowiedź #163 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 18:13:22 »
Ja zacząłem od trójki po peanach pochwalnych i... z miejsca przepadłem. Wręcz nie mogłem się doczekać na wznowienia 1 i 2. Dla mnie każdy tom to majstersztyk. Czekam na Ralpha w integralach.

Offline 79ers

Odp: Donżon
« Odpowiedź #164 dnia: Wt, 01 Sierpień 2023, 19:23:31 »
Nie lubię Trondheima, nie przepadam za Blainem, Sfar mierzi, od Stanislasa spróbowałem Długi żywot i tylko Andreasa bardzo lubię ... wszyscy, bez wyjątku pasują do Donżonu jak ulał.
Donżon to taki komiksowy Lot nad kukułczym gniazdem, gdzie lubię jedynie Nicholsona, ale wszyscy są na właściwym miejscu i są dobrzy w tym co robią.

PS.Długi żywot ciekawy- żeby nie było  ;)