Chodzi ci o L'age d'ombre ? Dla mnie te trzy tytuły Kroniki zatrzymanej Ziemii, Arkhe /Lailah, i L'age d'ombre to wszystko co chcę od Cazy i będę bardzo happy. Nawet w corocznych życzeniach co byśmy chcieli żeby się pojawiło wymieniałem Cazę i proszę doczekałem się 
tak, dokładnie chodzi mi o ten zbiór.
"Wiek Cienia" (1998) [czy też może lepiej "Epoka Mroku"] to również zbiorcze wydanie dwóch wcześniejszych zbiorków krótkich form Cazy:
1) "Les habitants du crépuscule" (1982), czyli "Mieszkańcy Zmroku" (lub Zmierzchu)

2) "Les remparts de la nuit" (1984), czyli "Szańce Nocy"

Tak naprawdę to zbiorcze wydanie zawiera dodatkowo jeszcze jedną historyjkę, której nie było w oryginalnych albumach z lat osiemdziesiątych.
Wszystkie te bardzo poetycko opowiedziane historie przybliżają nam świat 'Omów (ten cazowy neologizm powstał podobnie jak inne jego "cazologizmy" - tym razem chodzi tak naprawdę o istoty, którymi staniemy się właśnie my, czyli ludzie)...
[jako że nie mam teraz za bardzo czasu na szczegółowe przypominanie sobie tego komiksu, pozwolę przytoczyć sobie kilka zdań, które wyskrobaliśmy kiedyś w tym temacie, bardzo dawno temu w innej galaktyce (z kolegą Jolanem - pozdrawiam!)]:
Przed Erą Masy miały miejsce czasy Epoki Cienia, kiedy to Ziemia wciąż jeszcze obracała się wokół własnej osi, lecz z dnia na dzień coraz wolniej. W czasach tych 'Omowie, mieszkańcy Cienia, wciąż żyli w swych ufortyfikowanych miastach. Lecz mury obronne Nocy zacieśniały się na nich, przerażając i powoli ich wchłaniając. A pośród Cienia sny stopniowo przybrały kształty prymitywnych istnień, które stały się znane jako "Inni". Nie znając litości ani nienawiści, stwory te miały tylko jeden cel: odzyskać swe naturalne prawa i krainę, którą utracili: Ziemię.Dodam jeszcze, że Erę Masy poznamy dosyć dokładnie za niedługo w "Świecie Arkadiego", więc tym bardziej aż się prosi, byśmy poznali również wcześniejszą Epokę Cienia!
Na koniec wskazówka dla ewentualnego przyszłego wydawcy:
Nie wiem, kto teraz posiada prawa do tego tytułu. Zbiorczo komiks wydał Delcourt, a wcześniejsze dwa tomiki - Dargaud. Podobnie skomplikowana jednak była sytuacja z Arkadim - najpierw były wydawane przez Humanoidów, a później przez Delcourt. Sądzę, że jednak trzeba szukać u Stowarzyszonych Humanoidów.
Nie znam człowieka. Ale jak patrzę na okładki Lost in Time, to w ogóle mnie nie przekonują. W przeciwieństwie do tych od SL. Gdybym miał dokonać wyboru na takiej podstawie, to zdecydowanie wygrywa wydawnictwo z magazynem w piwnicy 👌
jeśli chodzi o wybieranie, to sugeruję brać oba - kosztem chociażby jakiegoś generyka, których zazwyczaj masa przykleja nam się do każdego z zamówień. Okładki i plansze tych komiksów różnią się stylistycznie, bo historie powstawały w innych czasach, a styl artysty naturalnie ewoluował......