Autor Wątek: Asteriks i Obeliks  (Przeczytany 94687 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Online Bazyliszek

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #465 dnia: Pt, 19 Wrzesień 2025, 20:02:24 »
W Asterixie i kociołku przesadzili z tym ogłupianiem ekonomicznym Asterixa. Przecież on jest inteligentnym  spryciarzem, a w tym tomie twórcy robią z niego naiwne dziecko w kwestii pieniędzy. Przecież choćby Ahigienix w wiosce sprzedaje swoje ryby, więc coś o wartości mięsa powinni wiedzieć.

Uśmiałem się za to przy informacji że filia Egmontu wydała na Islandii dwa tomy Asterixa w 1982 i 83 roku a potem przestała wydawać dalej. Skąd my to znamy? :)
« Ostatnia zmiana: Pt, 19 Wrzesień 2025, 21:06:55 wysłana przez Bazyliszek »

Online michał81

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #466 dnia: Pt, 19 Wrzesień 2025, 21:40:03 »
Skąd my to znamy? :)
Oczywiście od Hachette. Wydało 4 tomy Asterixa i przestało wydawać dalej.

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #467 dnia: So, 20 Wrzesień 2025, 01:01:39 »
Skoro temat został odkopany przy okazji rozmowy o animacjach ("Walka widzów" bardzo fajna!), to może warto pokazać od razu okładkę najnowszego tomu:


Offline Crono

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #468 dnia: So, 20 Wrzesień 2025, 01:12:03 »
Fajnie że nowe Asteriksy dalej wychodzą, jestem zwolennikiem kontynuowania historii po śmierci jej autorów. Niemniej, jak dotąd żaden z nowych albumów nie zapadł mi w pamięci, a dziś już ich prawie nie pamiętam. Są niestety słabe. Asteriks i kociołek to natomiast creme de la creme Asteriksów, w mojej opinii spokojnie mieści się w top 5 najlepszych albumów serii.

Online Bazyliszek

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #469 dnia: Nd, 21 Wrzesień 2025, 08:09:26 »
Heh. W moim egzemplarzu "Asterix w Hiszpani" na stronie 59 powtarza się przypis o cytacie z Ewangeli wg św Mateusza. Oczywiście tekst ten na tej stronie nie pada.

Online Bazyliszek

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #470 dnia: Pn, 22 Wrzesień 2025, 07:55:40 »
Jestem asterixowym neofitą, więc jeszcze nie czytałem wszystkich tomów i znawcą nie jestem. Tyle że czytam i w tomie 14 i w 15 że to jest "jeden z najśmieszniejszych napisanych tomów", choć na mnie akurat te aż tak nie działają. Bardziej wolę żart z 1 tomu, że "sam stworzę triumwirat". Albo "Asterixa Legionistę", którego czytałem te 10 lat temu. Dlatego pytam tych co siedzą dłużej w temacie - który wg was tom ma najlepsze żarty, jest najśmieszniejszy?

Offline Death

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #471 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 11:35:00 »
Był kiedyś w komiksach poruszony ten wątek dlaczego Panoramiks nie podzieli się tajemnicą wywaru z całą Galią?
Bo to trochę słabe, że jedna wioska sobie żyje w spokoju, a reszta jest w niewoli pod rzymskim butem. Było to jakoś wyjaśnione?

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #472 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 12:01:29 »
Może, żeby nie było powtórki z "Walki wodzów" i zachowania Kolaboriksa. Plus im więcej osób miałoby dostęp do magicznego wywaru, tym większa szansa, że przejmą go Rzymianie ;)

Offline Death

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #473 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 12:24:12 »
No właśnie mam takie rozkminy, bo zacząłem oglądać Walkę wodzów na Netflixie (tak swoją drogą jest w porządku, ale do 1670 brakuje) . :)

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #474 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 13:32:17 »
Świetnie się bawiłem, a zachwytami podzieliłem się w recenzji dla Filmwebu.
A jak oglądasz, to nie przegap sceny po napisach ostatniego odcinka, która jest w sumie osobną krótkometrażówką :)

Offline James88

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #475 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 16:33:45 »
@Crono a na którym tomie radzisz się zatrzymać?

Offline grzegorz.cholewa

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #476 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 16:49:18 »
Ja biorę wszystkie ale wysmażą te dodatki do tych nowych czy będą gołe albumy? Za dwa lata uwiną sie ze wszystkimi Asterixami w nowym wydaniu.

Offline Crono

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #477 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 18:23:28 »
@Crono a na którym tomie radzisz się zatrzymać?
Zawsze polecam wszystkie duetu Goscinny/Uderzo (czyli pierwsze 24), bo choć są oczywiście lepsze i gorsze, to poniżej pewnego poziomu nie schodzą. A dalej jest różnie. Tomy 25-31 oraz 33 i 34 pisał i rysował Uderzo. Z tych tomów lubię Odyseję Asteriksa (tom 26) oraz Asteriks u Reszehezady (tom 28). Tomy 25, 27 i 31 są ok, ale nic ponadto, a momentami niestety nudne. Natomiast nie przepadam za tomami 29 i 30 oraz 33 i 34. W tomie 29 Asteriks uderza kobietę, w tomie 30 Uderzo trochę odjechał z pomysłami. Ale to i tak nic przy tomie 33, chyba najbardziej głupkowatym z całej serii. Tom 34 jest z kolei albumem rocznicowym, ale nudnym jak cholera i w zasadzie bez fabuły. Pominąłem tom 32 który zawiera krótkie historie Uderzo/Goscinnego z rożnych lat i w sumie nie jest zły, ale to w zasadzie taki osobny album (trochę też jak 34).
A reszta jest średnia, albo średnio słaba. Po prostu.

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #478 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 21:02:47 »
Z tych tomów lubię Odyseję Asteriksa (tom 26) oraz Asteriks u Reszehezady (tom 28).

"Asteriks u Reszehezady" to dodatkowo chyba najładniej narysowany tom całego cyklu.

Offline Death

Odp: Asteriks i Obeliks
« Odpowiedź #479 dnia: Wt, 23 Wrzesień 2025, 21:44:46 »
Z tomów napisanych przez Uderzo też najbardziej lubię Odyseję Asteriksa i Reszehezadę. Są lepsze niż niektóre tomy Goscinnego takie jak Wielka przeprawa czy Podarunek Cezara. Lubię też Różę i miecz i Galerę Obeliksa. Mniej lubię Syna Asteriksa i Wielki rów. A po tomie trzydziestym to już za bardzo Asteriksa nie lubię. Z tomów nowych twórców czytałem pierwsze trzy i już niewiele pamiętam, a trzy najnowsze jeszcze stoją na półce. Zapewne jak wyjdzie ten nowy o Portugalii, to sobie zrobię czteroalbumowy maraton. Z nowego wydania z dodatkami fajnie byłoby mieć 1-30, ale jeśli dodatki będą ciekawe, to jeszcze bym sobie kupił 31. tom o tej aktorce. Strasznie mi się nie podoba jakość tych kilku ostatnich premierowych albumów, to nawet nie jest szyte. Sam klej, słaby papier toaletowy, karton na okładkę też zrobiony chyba z tej rolki co zostaje po toaletowym... Bez porównania z jakością Lucky Luke'ów.

Zobaczyłem cały serial Netflixa i jest w porządku, trochę się nudziłem jak w ostatnich epizodach było za dużo akcji, bo zauważyłem, że się wtedy wyłączam, ale serial ma ręce i nogi, wydarzenia z dzieciństwa Asteriksa i Obeliksa rozwijają tom Walka wodzów i mają swój logiczny dalszy ciąg w kolejnych odcinkach. Chcieli zrobić z tej swojskiej rywalizacji znanej z komiksu coś spektakularnego, widocznie takie są potrzeby współczesnego widza. Nadal najbardziej lubię najstarsze filmy animowane i nie sądzę, żeby kiedykolwiek ktoś dorównał dwunastu pracom i Kleopatrze.