Za 10 dni premiera nowego filmu o Asteriksie. Trochę szkoda, że to będzie Walka wodzów, bo już film Wielka bitwa był połączeniem tego tomu i Wróżbity, a jeszcze tyle genialnych komiksów zostało do zaadaptowania. Chociażby Wyprawa dookoła Galii. Mogliby też zrobić film, który łączyłby Złoty sierp i Gotów, przecież te komiksy w sposób naturalny się łączą. A ponieważ to serial, a nie film kinowy, to spokojnie mogliby zrobić kilka odcinków z tych swoich albumów. A oni się zabrali za to, co już było.

Swoją drogą najlepsze są pierwsze trzy filmy, czyli Asteriks Gal, Kleopatra i 12 prac, szczególnie te dwa ostatnie, potem poziom coraz bardziej spadał. Chciałbym jeszcze kiedyś zobaczyć film animowany tak dobry jak Kleopatra i 12 prac, ale oczywiście to już nigdy się nie stanie.