Autor Wątek: X-Men  (Przeczytany 329452 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sum41

  • Gość
Odp: X-Men
« Odpowiedź #990 dnia: Śr, 25 Sierpień 2021, 09:31:52 »
Nie sądzę, żeby uśmiercanie popularnych bohaterów służyło czemuś innemu niż tylko chwilowemu podbiciu sprzedaży zeszytów (a nawet 2-krotnemu, po przecież trzeba te postaci później przywracać do życia  ;) ), dzięki czemu redaktor lub ktoś inny rozliczany z ilości sprzedanych egzemplarzy będzie mógł zainkasować na koniec roku premię.

Zabiegi artystyczne? Budowanie historii? Wolne żarty. Nie w korpo 21. wieku jakim jest Marvel.

Gdy Claremont chciał niegdyś zrobić z Logana głównego wroga X-Men (po "śmierci" Magneto na Asteroidzie M), co faktycznie byłoby interesującym i mocno kontrowersyjnym zwrotem akcji, Marvel wolał podziękować mu za współpracę, niż zaryzykować lamenty czytelników i potencjalne spadki sprzedaży.

Dokladnie o tym wczoraj czytałem w super ksiazce Niezwykla Historia Marvela :)

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #991 dnia: Śr, 25 Sierpień 2021, 10:12:54 »
Jeśli ktoś chce zmian w status quo X-men to powinien czytać Ultimate X-men. Tam większość śmierci była permanentna, a po Ultimatum zmiany poszły nawet dalej i pojawili się bohaterowie, którzy nie mieli odpowiedników w głównym świecie Marvela. Dodatkowo nastąpił rozłam w X-men i byly dwie zwalczające się frakcje.

W przypadku głównego świata, wszelakie zmiany zostają prędzej czy później anulowane. Z New X-men Morrisona, to już nic nie zostało. Wszystkie uśmiercone postacie wróciły. Marvel dodatkowo namieszał z Xornem bo postać była bardzo lubiana, tylko nikt z nim nic potem nie zrobił. Mutanci potracili moce w Dniu M, by potem i tak im te moce zwrócić. Cała seria z O5 w przyszłości też finalnie nie miał znaczenia. Może to był dobry pomysł na dłuższy story arc, ale nie na kilkuletnią serie. Kolejną zmarnowaną postacią jest Sabretooth,  będący przez dłuższy czas tym dobrym, by na końcu zaorać to wszystko, bo status quo musi się zgadzać.

Po runie Hickmana też pewnie zacznie się sprzątanie, ale do tego czasu dobre słupki sprzedaży będą pchały "nieśmiertelnych" X-men do przodu.

Offline Jigsaw

Odp: X-Men
« Odpowiedź #992 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 02:02:12 »
Nie sądzę, żeby uśmiercanie popularnych bohaterów służyło czemuś innemu niż tylko chwilowemu podbiciu sprzedaży zeszytów (a nawet 2-krotnemu, po przecież trzeba te postaci później przywracać do życia  ;) ), dzięki czemu redaktor lub ktoś inny rozliczany z ilości sprzedanych egzemplarzy będzie mógł zainkasować na koniec roku premię.
  Sorry, ale ja tu logiki w tym nie widzę, jaki zysk jest z "chwilowego podbicia sprzedaży (a nawet 2-krotnej przy przywracaniu" jeśli bierzemy pod uwagę postać, która jest mega popularna i powoduje wzrost sprzedaży również innych pozycji ??? Rozumiem, jeśli dzieje się to w dość krótkim czasie, ale nie wyeliminowaniu jej na 3,5 roku...dla dwóch większych premii powodując jednocześnie spadek sprzedaży w tym okresie?
 Czyli co - ubijamy triumfatora, żeby podziwiać długotrwałą plejadę miękiszonów? :o

Offline Bazyliszek

Odp: X-Men
« Odpowiedź #993 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 07:08:55 »
Te śmierci i zmartwychwstania moim zdaniem pokazują całkowite wyjałowienie współczesnych komiksowych scenarzystów z pomysłów. Po prostu zapętlają się tak, że jedynym sposobem na wyjście z sytuacji, jest wywalenie tego wszystkiego do kosza i zaczęcie od nowa. Tyle że zwykle ten nowy początek, to pisanie wszystkiego co już było od początku i powtarzanie starych historii z następcą. X-23 też dostała swojego "Wroga Publicznego".

Offline Crono

Odp: X-Men
« Odpowiedź #994 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 08:38:49 »
Taa, tylko ten Wróg publiczny u Laury to miał wspólny tylko tytuł.

Offline Odyn

Odp: X-Men
« Odpowiedź #995 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 09:43:39 »
Czy mamy obecnie na polskim rynku coś więcej z X-menów z lat '90 poza Erą Apocalypse'a oraz tomikiem-antologią od Jima Lee? Z tego co tu przeczytałem Era ma mieć 3 tomy. To jakiś zakończony event / stand alone, czy raczej nadzieja, że Mucha wyda coś więcej? Bo egmontowski tomik od Jima Lee to raczej taki guilty pleasure, nie lubię wyrwanych z kontekstu zeszycików zebranych w jedną antologię.

Wybaczcie, ale nie ogarniam Marvela, nie chcę zagłębiać się w nowości, podchodzę do tematu z sentymentu do X-men The Animated Series.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline gashu

Odp: X-Men
« Odpowiedź #996 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 10:18:41 »
  Sorry, ale ja tu logiki w tym nie widzę, jaki zysk jest z "chwilowego podbicia sprzedaży (a nawet 2-krotnej przy przywracaniu" jeśli bierzemy pod uwagę postać, która jest mega popularna i powoduje wzrost sprzedaży również innych pozycji ??? Rozumiem, jeśli dzieje się to w dość krótkim czasie, ale nie wyeliminowaniu jej na 3,5 roku...dla dwóch większych premii powodując jednocześnie spadek sprzedaży w tym okresie?
 Czyli co - ubijamy triumfatora, żeby podziwiać długotrwałą plejadę miękiszonów? :o

Ja to widzę w następujący sposób (oczywiście są to tylko moje przypuszczenia, bo nie mam pojęcia jak naprawdę wygląda obecnie Marvel Comics od "środka"  :) ):

1. W korpo nikt nie myśli długoterminowo. Ludzie odpowidzialni za sprzedaż mają zazwyczaj wywalone na to, jak będzie wyglądał kolejny rok fiskalny, ponieważ ich "być, albo nie być" w organizacji zależy wyłącznie od bieżących wyników. 

2. W okresie "śmierci" bohatera (zastępowanego przez "miękiszona") można zawsze uśmiercić inną postać :). Albo nakręcić event, po którym "nic już nie będzie wyglądać tak samo" (oczywiście do czasu). Kolejny peek sprzedaży "przykrywa" straty w innym obszarze. Całość jakoś się kręci. I tylko jakość komiksów na tym cierpi...


Offline Arne

Odp: X-Men
« Odpowiedź #997 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 10:35:25 »
Z tego co tu przeczytałem Era ma mieć 3 tomy. To jakiś zakończony event / stand alone, czy raczej nadzieja, że Mucha wyda coś więcej?

Z tego co pamiętam, to "Agę od Apocalypse" od Muchy ma mieć 4 tomy, nie 3.

sum41

  • Gość
Odp: X-Men
« Odpowiedź #998 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 10:37:36 »
Znów potwierdzam co piszesz bo takie stwierdzenia byly w ksiazce Niezwykla Historia Marvela.

Dodam od siebie ze pisalo tez tam ze crosoverry/eventy musza byc bo sie lepiej sprzedaja a jesli jakas seria nie nalezy do eventu jej wyniki sprzedazowe sa gorsze bo ludzie kupuja to co wlaczone w event jest.

Offline Bazyliszek

Odp: X-Men
« Odpowiedź #999 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 10:42:03 »
Czy mamy obecnie na polskim rynku coś więcej z X-menów z lat '90 poza Erą Apocalypse'a oraz tomikiem-antologią od Jima Lee? Z tego co tu przeczytałem Era ma mieć 3 tomy. To jakiś zakończony event / stand alone, czy raczej nadzieja, że Mucha wyda coś więcej? Bo egmontowski tomik od Jima Lee to raczej taki guilty pleasure, nie lubię wyrwanych z kontekstu zeszycików zebranych w jedną antologię.

Wybaczcie, ale nie ogarniam Marvela, nie chcę zagłębiać się w nowości, podchodzę do tematu z sentymentu do X-men The Animated Series.

Tomy mutanckie z SBM mają sporo historii z lat 90-tych. Choćby Angel czy Gambit.

Offline Odyn

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1000 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 11:27:29 »
Tomy mutanckie z SBM mają sporo historii z lat 90-tych. Choćby Angel czy Gambit.
Kompletnie nie interesują mnie wydania z panoramami. Dlaczego?
- nie lubię krótkich historii, często wyrwanych z czegoś dłuższego
- jestem ortodoksem w przypadku grzbietów :D oczywiście zdarzyły mi się pojedyncze tomy z WKKDC, ale mam ich naprawdę niewiele i jak będzie możliwość wymiany na tę samą historię w jakimś egmontowskim wydaniu to to zrobię
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline Bazyliszek

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1001 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 11:32:46 »
No to musisz poczekać na Milestone X-Men od Egmontu. Najpierw dadzą historię z 2007-2008 ale może cofną się też do lat 90-tych.

Ale wiesz, że tom SBM z Icemanem to "Operacja Zero tolerancji"? Też ci się ten tytuł nie podoba? Na panoramy są sposoby. Inaczej musisz się uzbroić w cierpliwość i czekać na kolejne przyszłe projekty słabszych od Hachette :) wydawnictw.




Offline laf

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1002 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 11:37:16 »
Inaczej musisz się uzbroić w cierpliwość i czekać na kolejne przyszłe projekty słabszych od Hachette :) wydawnictw.
Muszę Ci przyznać, że to było naprawdę zabawne  ;D

Offline Odyn

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1003 dnia: Cz, 26 Sierpień 2021, 11:38:28 »
W przypadku Marvela to szukam raczej drużynówek z X-menami w roli głównej. Nie chcę się angażować jeszcze w to wydawnictwo i wyszukiwać pojedynczych tomów z ich bohaterami. Spokojnie mogę sobie poczekać, grunt by mnie zadowoliło :) Dlatego napisałem w pierwszym poście w tym temacie, że szukam czegoś z X-menami (tymi w klimacie lat '90, bo takich polubiłem w animowanej serii, w tamtych kostiumach itd), a Era Apocalypse'a idealnie wpasowuje się w to czego oczekuję od Marvela.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1004 dnia: Pt, 27 Sierpień 2021, 17:37:30 »
Pojawiły się przykładowe plansze z X-men Wielki Projekt od Egmontu.