Autor Wątek: Wonder Woman  (Przeczytany 16267 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline xanar

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #90 dnia: Śr, 04 Styczeń 2023, 09:09:54 »
No to mniej niż połowa to dubel  :)
Twój komiks jest lepszy niż mój

Online Bazyliszek

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #91 dnia: Śr, 04 Styczeń 2023, 11:13:14 »
A jak oceniacie te pierwsze 7 zeszytów Wonder Woman wydanych po polsku i tworzonych przez Pottera i Pereza? To był dobry początek, czy dopiero później WW nabrała swoich prawdziwych barw?

Offline Odyn

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #92 dnia: Śr, 04 Styczeń 2023, 13:11:22 »
A jak oceniacie te pierwsze 7 zeszytów Wonder Woman wydanych po polsku i tworzonych przez Pottera i Pereza? To był dobry początek, czy dopiero później WW nabrała swoich prawdziwych barw?
Bardzo mocne wejście w ten run! Ta Diana jest zupełnie inna niż tą, którą znam z bardziej współczesnych komiksów (zwłaszcza drużynowych).
 
Zawsze miałem problem z tą postacią - chciałem przeczytać jej przygody, ale run Rucki (Deluxe, pierwszy tom) mnie odrzucił i znudził. Nie interesują mnie wątki społeczne, równościowe, polityczne (stricte jako ambasadorki), chciałem dostać przede wszystkim Dianę-wojowniczkę, Dianę-Amazonkę. Perez mi to zafundował. Dał mi początek od jej narodzin, całą otoczkę skąd się wzięły Amazonki (i ich historię wygnania na Temiskirę), świat bogów/herosów oraz pierwsze kontakty Amazonek ze światem mężczyzn.
Podobało mi się to zagubienie Diany w dzisiejszej rzeczywistości, ale z drugiej strony ukazana była jej chęć niesienia pomocy i czynienia dobra, jej oddanie bogom (którzy nota bene cały czas bawią się Amazonkami, wykorzystując je do swoich celów) oraz przyjaźń z rodziną Kapatelisów (fakt, że profesor zna starożytną grekę i jest mentorem Diany w tym naszym świecie).

Odpowiadając na Twoje pytanie WW swoich prawdziwych barw nabiera troszkę później. Na początku runu, czyli w trakcie tych pierwszych 7 zeszytów widać tę młodzieńczą naiwność, niedoświadczenie, ale też z drugiej strony wielką odwagę i dobre serce, z którego Diana przecież jest znana.

Ja naprawdę jestem oczarowany komiksami tamtych czasów :)

p.s. wiem, że run Azzarello jest równie nasycony mitologią, ale odrzucają mnie rysunki. Chciałbym natomiast przeczytać run Jimeneza, lecz niestety omnibus jest niedostępny.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Online Bazyliszek

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #93 dnia: Cz, 16 Marzec 2023, 16:38:08 »
https://www.rmf24.pl/kultura/news-pomnik-wonder-woman-stanal-w-los-angeles,nId,6658599#crp_state=1

Trochę mały/niski ten pomnik. Warner Bros mogło się jeszcze szarpnąć na duży cokół i podwyższyć całość. Ale inicjatywa miła. Nawet Jim Lee się pojawił.
« Ostatnia zmiana: Cz, 16 Marzec 2023, 17:56:25 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Warpath

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #94 dnia: Cz, 16 Marzec 2023, 17:21:02 »
Generalnie wygląda spoko, chociaż mam wrażenie, że na tym ostatnim zdjęciu długość nóg zaburza zdrowe proporcje. Za to frontem do klienta - miodzio. Ulga, że nie zrobili twarzy Gal Gadot ;)

Offline Smok

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #95 dnia: So, 21 Październik 2023, 16:07:17 »
Dziś obchodzimy Dzień Wonder Woman. Diana nie jest popularna w naszym kraju, ale jeśli ktoś chciałby zacząć swoją przygodę z tą bohaterką, to z rzeczy, które wyszły po Polsku, najlepsze na start są trzy tytuły.

1. "Bogowie i śmiertelnicy" (49. tom WKKDC) - początek jednego z najlepszych runów WW. Śledzimy tu nie tylko losy Diany, ale również poznajemy genezę samych Amazonek. Świetnie się to czyta i szkoda, że najprawdopodobniej całość Pereza nie będzie wydana przez Egmont. Historię wydano w ramach kolekcji, więc cena na portalach aukcyjnych może być różna. W oryginale mamy do wyboru sześć standardowych wydań zbiorczych albo trzy omnibusy.
2. "Wonder Woman" od Azzarello i Chianga - rewelacyjne rysunki i fabuła, której poziom po jakimś czasie spada. Ten run ma swoje słabsze momenty i generalnie widać, że pierwotnie miał się zakończyć po bitwie z finału czwartego tomu, ale został przedłużony o dwa kolejne. Mimo to i tak jest to dobry start dla nowego czytelnika - to początek The New 52, więc całe uniwersum tworzono od nowa i łatwo tutaj wejść w świat Wonder Woman. No i seria jest też niezależna od wydarzeń z innych tytułów, więc to kolejny plus.
3. "Wonder Woman" Grega Rucki z DC Deluxe - "Hiketeja" (historia z pierwszego tomu) to jedna z najlepszych rzeczy z Wonder Woman, jakie napisano. Dalsza część runu Rucki również jest solidna (poza trzecim tomem, który jest mocno związanych z wydarzeniami, jakie poruszały całym uniwersum), ale wspomniana "Hiketeja" to absolutna czołówka, którą warto poznać nawet jeśli nie jest się fanem postaci.

Offline psychoszoku

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #96 dnia: Pn, 23 Październik 2023, 10:05:50 »
4. Wonder Woman Grega Rucki, jego drugi run, z okresu DC Odrodzenie, wydany w Polsce, w 4 tomach. Bardzo lubię jego oba runy. W okresie z DC Odrodzenie bardzo podoba mi się wygląd Diany i powrót do innego przedstawienia Diany aniżeli to, które zaserwowali Azzarello i Chiang.

szkoda, że najprawdopodobniej całość Pereza nie będzie wydana przez Egmont.
Nad tym również ubolewam. Chyba jedyny omnibus, na którego zakup będę musiał się skusić.

Offline Kyms

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #97 dnia: Pn, 23 Październik 2023, 10:56:54 »
Bardzo lubię serię WW od Azzarello. Jeden z moich pierwszych komiksów DC, w które pochłonąłem się. Była to długa, angażująca historia z dużą rolą rodziny i greckiego panteonu bogów. Historia bazowała na intrygach, spiskach, zwrotach akcji, graniu do własnej bramki byle ugrać jak najwięcej - coś na wzór "Gra o Tron". Wciągnąłem się w tę historię i po dziś dzień pamiętam ją całkiem nieźle. Szkoda, że niektóre wątki nie przetrwały próby czasu i zostały zmienione lub wycofane.

P.S. Uwielbiam projekty postaci. Rybi Posejdon czy Hades ze świeczką na głowie... Proste pomysły, a jakże pasujące do wartości i mocy reprezentowanych przez bóstwa.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Smok

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #98 dnia: Pn, 23 Październik 2023, 18:44:39 »
4. Wonder Woman Grega Rucki

Też lubię drugi run Rucki, ale mimo wszystko nie polecałbym go na początek przygody z komiksami o Wonder Woman. Niby otrzymujemy nowe otwarcie, ale podczas lektury pierwszych zeszytów przydaje się znajomość (chociażby skrótowa) poprzednich opowieści.

To też odróżnia WW z Rebirth (i tego, co nastało później, czyli cała WW vol. 5) od WW z The New 52 (czyli WW vol. 4). Pierwsza z wymienionych jest bardziej zależna od wydarzeń z innych komiksów (nie tylko tych z Dianą w roli głównej) niż run Azzarello i Chianga oraz ten od Finchów.

P.S. Uwielbiam projekty postaci. Rybi Posejdon czy Hades ze świeczką na głowie... Proste pomysły, a jakże pasujące do wartości i mocy reprezentowanych przez bóstwa.

Mnie również te projekty przypadły go gustu - zwłaszcza Wojna inspirowany wyglądem Azzarello oraz Afrodyta. Spodobało mi się unikanie pokazania jej oblicza - zupełnie tak, jakby Chiang chciał powiedzieć "niech każdy sobie sam wyobrazi najpiękniejszą twarz". Interesująco do tej kwestii podeszła encyklopedia WW ("The Ultimate Guide to the Amazon Warrior"). Na stronach poświęconych bogom z The New 52 przy Afrodycie nie ma żadnego obrazka, zaś jej opis zwraca uwagę na potrzebę prywatności bogini.

"The Goddess of Love and Beauty rarely allows herself to be seen, and her apparent love for privacy extends into the realm of Olympian politics. Consequently, little is known of this incarnation of Aphrodite."

Offline Burizleif

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #99 dnia: Pt, 31 Październik 2025, 23:16:57 »
Zacząłem niedawno czytać nową serię Wonder Woman od T. Kinga i nawet całkiem dobrze to wygląda po 20 zeszytach. Wiadomo czego spodziewać się po Kingu i sposobie jego narracji, widać też dość jasne nawiązania do sytuacji politycznej w Stanach. Ale najbardziej mnie rozśmieszył jak przeglądałem różne opinie o tym runie (jeszcze niezakończonym) zarzut, że Wonder Woman jest zbyt patriotyczna 😂. Nie spodziewałem się tego w moim komiksowym bingo na 2025.

Online Bazyliszek

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #100 dnia: So, 01 Listopad 2025, 03:29:46 »
Można wspomnieć, że w drugim polskim wydaniu "Bogów i Śmiertelników" w BiZDC Hachette dorzuciło jeszcze dwa zeszyty względem wydania z WKKDC. Ogólnie mamy za mało rozwinięte pozycje z DC. Run Pereza, tak jak całe Justice League International dziejące się po KnNZ jest jak najbardziej do wydania po polsku. Tylko nikt tego nie robi. Tyle dobrego, że ma być dalszy Superman Byrne'a

Gdyby w polskim DC Compact wyszła WW Ziemia Jeden, to nie pogardziłbym. Nie lubię zazwyczaj takich elseworldów, ale tutaj cena ratowałaby takie wydanie.

Offline michał81

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #101 dnia: So, 01 Listopad 2025, 05:42:06 »
Gdyby w polskim DC Compact wyszła WW Ziemia Jeden, to nie pogardziłbym. Nie lubię zazwyczaj takich elseworldów, ale tutaj cena ratowałaby takie wydanie.
Nie będzie premierowych komiksów w DC Compact, przecież było to wyraźnie powiedziane. Prędzej zostanie wydana WW Azzarello czy Rucki bo takie komiksy się z nią ukazały.

Offline Yorik

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #102 dnia: Pn, 03 Listopad 2025, 13:56:22 »
Jako laik od WW, ostatnio dowiedziałem się że to kontrowersyjna opinia, jako że najbardziej podobał mi się run Azzarello z New52. Przez kreskówkę JLU, która była świetna - ale akurat wątki Themiscyry mnie tam zawsze nudziły, startowałem lekko uprzedzony do komiksów WW. Run Azzarello przy New52 był moim świeżym startem przy postaci, i z miejsca mnie wciągnął. Od znajomego fana Wonder Woman dowiedziałem się, że w fandomie jest to mocno nielubiany run, bo zmienił sporo rzeczy z jej lore, na tyle że później musieli go wyciąć z kanonu, by jakoś się to kleiło ze starszymi historiami. Argumenty które usłyszałem w sumie mnie przekonały, bo brzmiały podobnie do wielu zmian przy New52 które mnie drażniły np. u Supermana. Podobała mi się też bardzo Wonder Woman Morrisona z serii "Earth One", i praktycznie to samo wieloletni fani WW sądzą o tej inkarnacji. Wychodzi na to, że zamiast sięgnąć teraz po klasyki jak np. run Pereza, powinien zacząć czytać Absolutne Wonder Woman, bo może Diana w edgy wersji, trafia do mnie bardziej.
"Go ahead....I've had to deal with worse."

Offline Takesh

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #103 dnia: Pn, 03 Listopad 2025, 14:37:44 »
Nie jesteś odosobniony. To po prostu są świetne historie i tyle. Azzarello i Morrsion zrobili wersje alternatywne i tak należy do nich podchodzić. Superman Czerwony Syn też jest zupełnie inny niż to, co w regularnych seriach, ale jest też bardzo dobry. Tamtym narzekaczom trzeba jasno powiedzieć,że to ewentualnie elseworld itp. A Ty baw się dobrze czytając kolejne historie. I jak już jesteśmy przy WW, to sprawdź Martwą ziemię. Jest szansa, że Ci się spodoba.

Online Bazyliszek

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #104 dnia: Pn, 03 Listopad 2025, 16:20:06 »
Oprócz zmienionego lore'a, mnie jeszcze w runie Azarello się nie podobały rysunki. Zatem na razie tego nie czytałem - może kiedyś, w grudniu popołudniu. Ale run Pereza bym szarpał. Szkoda też, że urwano serię z Rebirth ale za to potem wydano Martwą Ziemię, która jest całkiem oderwana od wszystkiego.