Autor Wątek: Wonder Woman  (Przeczytany 16264 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline psychoszoku

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #75 dnia: Pn, 21 Listopad 2022, 10:07:22 »
Potwierdzam słowa @michała w pełnej rozciągłości, dla mnie WW Azzarello to bezsprzecznie najlepsza seria z Nowego DC Comics. Będzie Pan zadowolony  :D
Już jadą do mnie 4 tomy WW z New52. ;D

Skończyłem wczoraj run Rucki, przepiękna seria.
Przeczytałem jeszcze Krąg z kolekcji WKKDC, to akurat słabe.

Offline psychoszoku

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #76 dnia: Pn, 21 Listopad 2022, 15:06:51 »
Tie-in WW z Grega Rucki był spoko tylko tak wpakowany do 3 tomu nie robił efektu.

Cytuję wątek z tematu o GL, ale odnoszę się do WW dlatego pozwolę sobie odpowiedzie tutaj.

No ogólnie tom 3 w porównaniu do dwóch poprzednich nie robi już takiego wrażenia. Dobrze, że przeczytałem OMAC z kolekcji, to trochę więcej wiedziałem w kontekście wydarzeń zaprezentowanych w 3cim tomie. Bez tego miałbym na pewno mniejszą przyjemność czytania.

Generalnie widać w tym tomie, że Rucka zaczął kolejne pomysły, ale wszedł crossover a potem to już pewnie wydawnictwo kazało mu domykać i kończyć serię przed czasem.
To od razu przypomniało mi Twoją rozmowę z nim, Kyms, w której sam przyznał, że miał jeszcze bardzo ciekawy pomysł na tą historię.

Natomiast jako całośc, jego run i żonglowanie motywami znanym z mitów greckich spowodował, że komiksowa Diana rozkochała mnie w sobie. Na tyle, że nawet wróciłbym chętnie do miernego filmu WW1984 i obejrzał ponownie jej konfrontację z Maxem Lordem.

Z niecierpliwością czekam na paczkę z tomami Azzarello, z Nowego DC, ponieważ wspomnieliście, że też korzysta on z greckiej mitologii.
« Ostatnia zmiana: Pn, 21 Listopad 2022, 15:11:33 wysłana przez psychoszoku »

Online Bazyliszek

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #77 dnia: Pn, 21 Listopad 2022, 15:35:26 »
Maxwell Lord dlatego był taki fajny w Justice League International a potem w Projekcie Omac. Omac to dalej mój ulubiony tom Kolekcji.

Zgadzam się co do "Kręgu" - to był słaby komiks. Ale już "Raj Utracony", oraz "Bogowie i Śmiertelnicy" z runu Pereza, dawali radę.

@DOWN
DC pokpiło? DC? :P Na szczęście "Poświęcenie" dostaniemy po polsku w bardzo dobrym wydaniu, więc w sumie lepiej, że tej historii nie ma w 3 tomie Rucki. Wstyd się przyznać, ale ciągle nie odpakowałem tego tomu i leży na kupce wstydu.
« Ostatnia zmiana: Pn, 21 Listopad 2022, 15:52:46 wysłana przez Bazyliszek »

Offline michał81

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #78 dnia: Pn, 21 Listopad 2022, 15:37:49 »
No ogólnie tom 3 w porównaniu do dwóch poprzednich nie robi już takiego wrażenia. Dobrze, że przeczytałem OMAC z kolekcji, to trochę więcej wiedziałem w kontekście wydarzeń zaprezentowanych w 3cim tomie. Bez tego miałbym na pewno mniejszą przyjemność czytania.
Problem z tym 3 tomem jest taki, że powinna być w nim zawarta cała historia SACRIFICE, czyli crossover z serami Superman, wtedy odbiór byłby lepszy, a tak dostajemy tylko dwa zeszyty z 6. Jest to też dziwne bo Rucka pisał w tym czasie też serię Adventures of Supermana i jest to też jedna z historii prowadzących do Nieskończone Kryzysu. DC pokpiło tu sprawę.
Spoiler: PokażUkryj
Historia ta będzie wydana w kolekcji BiZ od Hachette

Offline laf

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #79 dnia: Wt, 22 Listopad 2022, 08:57:29 »
No ogólnie tom 3 w porównaniu do dwóch poprzednich nie robi już takiego wrażenia.
Tak się zazwyczaj dzieje kiedy dobrze pisaną i popularną serię włodarze DC każą powiązać z jakimś ważnym ("ważnym" w ich mniemaniu) eventem. Cierpi na tym nie tylko jakość całego runu, ale również sama postać, a czytelnik ma wrażenie, że po świetnym początku scenarzysta już się wypalił. To samo dotknęło 3. tom Catwoman (powiązanie z "War Games") i 4. tom Gotham Central (powiązanie z "Nieskończonym Kryzysem").

Z niecierpliwością czekam na paczkę z tomami Azzarello, z Nowego DC, ponieważ wspomnieliście, że też korzysta on z greckiej mitologii.
Pamiętaj, że run Azzarello to zupełnie inny ciężar gatunkowy opowieści. W tym runie przewijają się wszyscy najważniejsi (i mniej ważni) bogowie z greckiej mitologii i nie są wyłącznie dodatkiem, ale wręcz stanowią integralne postacie napędzające fabułę. Jednocześnie powiązanie z wcześniejszymi przygodami WW, a nawet z całym uniwersum DC jest praktycznie zerowe (kojarzę jedynie postać Oriona z Nowej Genezy). Oczywiście pojawia się motyw genezy Wonder Woman i jej dziedzictwa, wyspa Temiskyra i same Amazonki, ale są to integralne elementy fabularne dla tej postaci. Osobiście cenię sobie ten run zdecydowanie wyżej od runu Rucki.

Przeczytałem jeszcze Krąg z kolekcji WKKDC, to akurat słabe.
Krąg był wręcz dramatycznie słaby, ale trzeba pamiętać, że to tylko wycinek z runu Simone, którego ja nie czytałem. Możliwe, że w całości ten run zyskuje na jakości.

Offline Kyms

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #80 dnia: Wt, 22 Listopad 2022, 09:59:30 »
Cytuj
Cytuję wątek z tematu o GL, ale odnoszę się do WW dlatego pozwolę sobie odpowiedzie tutaj.
O takich rzeczach warto poinformować  ;) W życiu bym się nie domyślił, że ktoś moją odpowiedź będzie kontynuował na innym wątku...

Cytuj
Tak się zazwyczaj dzieje kiedy dobrze pisaną i popularną serię włodarze DC każą powiązać z jakimś ważnym ("ważnym" w ich mniemaniu) eventem. Cierpi na tym nie tylko jakość całego runu, ale również sama postać, a czytelnik ma wrażenie, że po świetnym początku scenarzysta już się wypalił. To samo dotknęło 3. tom Catwoman (powiązanie z "War Games") i 4. tom Gotham Central (powiązanie z "Nieskończonym Kryzysem").
W sedno. Najświeższym przykładem jest saga Metal, konkretniej Rok Złoczyńców, kiedy twórcy musieli gimnastykować się na tie-inem do tego wydarzenia. W konsekwencji dawało to wyrwane z kontekstu zwroty akcji, które psuły odbiór czytając regularnie (a i chyba polskie tomiszcza).

Bardziej jednak w oczy rzuca się to co mówił Rucka, że DC kazało mu kończyć serię, a takie końca nie planował. Miał to być dopiero środek przygody i z jego słów widać jakie bomby dla nas szykował.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline psychoszoku

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #81 dnia: Cz, 22 Grudzień 2022, 17:31:18 »
Pamiętaj, że run Azzarello to zupełnie inny ciężar gatunkowy opowieści. W tym runie przewijają się wszyscy najważniejsi (i mniej ważni) bogowie z greckiej mitologii i nie są wyłącznie dodatkiem, ale wręcz stanowią integralne postacie napędzające fabułę. Jednocześnie powiązanie z wcześniejszymi przygodami WW, a nawet z całym uniwersum DC jest praktycznie zerowe (kojarzę jedynie postać Oriona z Nowej Genezy). Oczywiście pojawia się motyw genezy Wonder Woman i jej dziedzictwa, wyspa Temiskyra i same Amazonki, ale są to integralne elementy fabularne dla tej postaci. Osobiście cenię sobie ten run zdecydowanie wyżej od runu Rucki.
Przeczytałem 5 tomów z nadzieją, że może się w końcu przekonam. Niestety run Azzarello zupełnie mi nie podszedł. :-[ Jednak pierwszy run Rucki nastawił mnie na trochę inną Wonder Woman.

Zupełnie nie podobało mi się sportretowanie Posejdona i Hadesa. Co patrzyłem na Hadesa to widziałem w nim Świecznik Lumière, z animacji Disneya Piękna i Bestia. Ciągłe nazywanie bogów Wojno, Niezgodo, Piekło etc. bardziej mnie męczyło, aniżeli ułatwiało czytanie. Może to był zabieg celowy dla amerykańskiego czytelnika, żeby od razu wiedział z jakim bogiem ma do czynienia. Jednak znając trochę greckie mity, wolę gdy nazywa się postacie jako Ares, Eris, Hades etc.

Story arci z porwanym dzieckiem i rozwojem Hery na plus.

Generalnie stwierdzenie, które widziałem na Reddicie, żeby traktować tę Wonder Woman jako Elseworld ma sens, gdyż po runie Rucki nie tak ją sobie wyobrażałem. Pomijam, że "kontrowersyjny" motyw amazonek gwałcicielek nie był dla mnie jakimś wielkim zgrzytem. Bardziej zdziwienie Diany, która wychowując się wiele lat na wyspie pełnej kobiet nigdy nie zadała pytania swoim koleżankom, jak zachodzą w ciążę i co dzieje się z chłopcami.
"Minotaur" jako człowiek w masce zamiast prawdziwego półbyka, ehh, po wyobrażeniu jego kuzyna u Rucki, słabo. Orion to nadal nie wiem kim jest dla Diany i czy był tak bardzo potrzebny.

Nie starczyło mi już chęci żeby kupić ostatni, 6 tom jako że znalazł się chętny na kupno 5 tomów, które miałem.
Szkoda, bo niewiele Wonder Woman na naszym rynku.
« Ostatnia zmiana: Cz, 22 Grudzień 2022, 17:35:10 wysłana przez psychoszoku »

Offline laf

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #82 dnia: Pt, 23 Grudzień 2022, 01:48:10 »
Szkoda, że Ci nie podeszło  :(. Ja całe zebrane przeze mnie N52 czytałem już dwukrotnie i nadal uważam Wonder Woman za najlepszą serię z tego okresu.
Przydałby się jeszcze run Pereza, ale na taką ramotkę Egmont na pewno się nie zdecyduje  >:(

Online Bazyliszek

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #83 dnia: Pt, 23 Grudzień 2022, 02:33:11 »
Bo WKKDC zablokowała im run Pereza tym jednym tomem. :) Szkoda że w Biz są same duble z ww a nie właśnie np. Perez.

Offline Kyms

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #84 dnia: Pt, 23 Grudzień 2022, 08:17:41 »
Szkoda, że Ci nie podeszło  :(. Ja całe zebrane przeze mnie N52 czytałem już dwukrotnie i nadal uważam Wonder Woman za najlepszą serię z tego okresu.
Przydałby się jeszcze run Pereza, ale na taką ramotkę Egmont na pewno się nie zdecyduje  >:(
Podpisuje się pod tym. Wyczynem też to nie było patrząc jak prezentowała się większość serii z tego okresu
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Odyn

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #85 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 08:31:10 »
Wonder Woman autorstwa Pereza to Diana jaką chcę i lubię czytać!

Za mną pierwszy omnibus, drugi już do mnie idzie. Bardzo lubię klimat mitologii greckiej (mityczne stworzenia, herosi, bóstwa), intrygi jakimi przesączony jest Olimp, relacje między Amazonkami oraz samo ukazanie pierwszych kroków Diany na Temiskirze, jak również w świecie mężczyzn - to jak ona jest zagubiona i nieświadoma pewnych konwenansów oraz to w jaki sposób kształtuje się jej przyjaźń z profesor Julią Kapatelis i jej córką Vanessą.

Cieszę się, że mamy ukazany origin Diany, bo takiego komiksu brakowało mi w swojej kolekcji. Obok eSa Byrne'a i Batmana Franka Millera mam już całą Trójce.

Przy lekturze ani troszkę się nie nudziłem, choć wcześniej słyszałem opinie, że miejscami można odczuć takie wrażenie. Rozumiem, że niektórzy mogą się tak poczuć, ponieważ tekstu jest dość sporo, czasami akcja nie gna za szybko do przodu, ale dostajemy za to w zamian lepszą psychologię postaci.

Rysunki Pereza to majstersztyk. Życzyłbym sobie, żeby w taki sposób dzisiejszy rysownicy rysowali. Ta dbałość o szczegóły, piękne przedstawienie postaci (zwłaszcza tych kobiecych, ale nie tylko - spójrzcie jak dobrze naszkicowana jest zbroja Aresa!).

Polecam.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline psychoszoku

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #86 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 09:38:19 »
Tak jak sobie mówiłem, że nic po angielsku nigdy nie kupuję, tak to jest ten jedyny wyjątek.
Wonder Woman Pereza, który pewnei nigdy nie ukaże się po polsku... tą opinią nie pomagasz :P

W wersji Omnibus, to są 3 omniaki?

Jeszcze do wyboru jest ta wersja, w 6 tomach
https://azylkomiksu.pl/p/77/296423/wonder-woman-by-george-perez-vol-01-sc-dc-tomy.html
« Ostatnia zmiana: Wt, 03 Styczeń 2023, 09:42:01 wysłana przez psychoszoku »

Offline Odyn

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #87 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 21:09:01 »
Tak, Pereza wydali 3 omnibusach lub w 6 trejdach :) ja aktualnie szukam 3 omnibusa.

P.s. jest jeszcze War of the gods, które warto czytać po zakończeniu runu WW Pereza.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline xanar

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #88 dnia: Wt, 03 Styczeń 2023, 22:14:01 »
Tylko połowa tego War of Gods to dubel trzeciego omnibusa, jak nie więcej.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Odyn

Odp: Wonder Woman
« Odpowiedź #89 dnia: Śr, 04 Styczeń 2023, 07:40:39 »
Tylko połowa tego War of Gods to dubel trzeciego omnibusa, jak nie więcej.
Nie zgodzę się, że jest tego aż tak dużo.

 'War of the Gods' event, including War of the Gods #1-4 and Wonder Woman #58-62, Superman: Man of Steel #58, Hawkworld #15 and #16, Starman #38, L.e.g.i.o.n. '91 #31, Hawk and Dove #28, Captain Atom #56 and #57, Doctor Fate #32 and #33, Flash #55, Justice League Europe #31, Batman #470, Suicide Squad #58, The Demon #17, and The New Teen Titans #81. Czyli mamy wydarzenie obejmujące całe uniwersum, z nadrzędną rolą Wonder Woman (więc czytać to bez znajomości runu Pereza słabo).

natomiast
3 omnibus series collects Wonder Woman #46-62 and the climactic crossover miniseries War of the Gods + bonusy i kilka krótkich historyjek.
Nie znalazłem informacji jakie dokładnie zeszyty, ale dedukuję że chodzi o War of the Gods #1-4 czyli raptem 9 zeszytów licząc główną serię + event tj. 1/3 omnibusa War of the Gods.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley