Batman wielokrotnie nosił pierścień któregoś z koloru Latarni. GL był w jednym z elseworld-ów, "In Darkest Night".
https://www.cbr.com/batman-wears-a-lantern-ring/Latarnie chyba ciężej wcisnąć na polski rynek tak na poważnie, póki co. Przyczyny mogą być różne. Ludzie najbardziej lubią te piosenki, które już znają. Brak filmów aktorskich (uznajmy, że to coś z 2011r. się nie wydarzyło, no i to dawno już było). Rozbudowana część komiksowego uniwersum DC z mnogością postaci ale wymagająca odrobinę więcej energii w wytłumaczenie "co, jak i dlaczego".
Run Johnsa był bardzo dobry m.in. dlatego, że biorąc historię GL ze Srebrnej Ery, uwspółcześnił niektóre elementy (jak żółtą skazę pierścieni) i wprowadził nowe. Trochę brakuje polskim czytelnikom tych wcześniejszych historii (TM Semic wydał jedynie cząstkę zeszytów z lat 90., a Egmont choćby "Testament Hala Jordana", słaby bez znania historii postaci).
Może też być tak, że w zalewie superbohaterów z DC i Marvela, nie każda postać się u nas przebije. Może np. jak wejdzie z MCU z Novą, ta postać bardziej chwyci.