Piszesz teraz głupoty, bo Egmont wydał to lepiej niż proponujesz.
Wydanie Egmontu bazuje na Modern Epic Colletion. Twoja propozycja powoduje, że pierwszy tom miałby jakieś 100 kilka stron, natomiast drugi tom musiałby mieć ponad 500 stron, dlatego że drugi w tej edycji liczy 384 (zeszyty #13-28, 16.1). Dodatkowo oddzielne wydanie mini serii Spider-men powodowałoby żaglowanie tomami, bo byłby to wydane nie po kolei w zbiorczych, a tak jest wszystko ułożone chronologicznie.
Takie wydanie jest wygodniejsze dla wszystkich, szczególnie tych którzy nie posiadają wydań z kolekcji oraz dopiero zaczynają przygodę z Milses. Nie widzę aby inni komiksiarze narzekali na takie wydanie poza tobą.
I nikt nie każe ci kupować tych komiksów i płacić drugi raz. Finalnie nadal powinieneś mieć pretensje do Hachette że wydało to w ten sposób. Zabawne że nie jojczyłeś i nie narzekałeś że Hachette każe ci płacić drugi raz przy ponownym wydaniu Spider-menów w Must Have. Bazyl hipokryta z ciebie jest.