Autor Wątek: Superman  (Przeczytany 148787 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Online Pestak

Odp: Superman
« Odpowiedź #825 dnia: Pn, 09 Czerwiec 2025, 23:48:25 »
Człowieku. Weź już odpuść. Zacząłeś robić te wrzuty o Momokowersum nawet, gdy dyskusja nie ma z tym nic wspólnego... i zaczyna to wyglądać lekko obsesyjnie.

Tu się mylisz. Bo akurat dyskusja, jakkolwiek rozrzucona po różnych tematach, właśnie od tego się zaczęła - nie spodobało mi się , że taki super projekt jak wydanie klasycznej śmierci supermana do której to historii ludzie mają sentyment i na którą czekają jest traktowany gorzej niż np. jakieś nijakie momokoversum. Sprawdź odpowiedni wątek jak niewierzysz lub niepamiętasz.

Radziłbym to zrobić nawet dla samego siebie, bo grozi Ci tzw. "efekt Bazyliszka" - jeśli będziesz tak dalej przesadnie jechał po tej serii (której chyba ciągle nie przeczytałeś, zgadza się?), to ludzie wokół zaczną jej tym mocniej bronić i ją chwalić - tak jak teksty Bazyliszka często mobilizują także neutralnych forumowiczów do bronienia Egmontu.

Tu akurat masz rację. Na tej samej zasadzie wybory prezydenckie wygrał pan Karol Nawrocki:) I nie, nie przeczytałem momokoversum i raczej tego nie zrobię (no chyba że ktoś mi wyśle darmowy egzemplarz, bo ja na to kasy nie mam zamiaru wydawać), niemniej mierność tej serii  potwierdzili inni forumowicze którzy już przeczytali I tom.

Offline Bazyliszek

Odp: Superman
« Odpowiedź #826 dnia: Pn, 09 Czerwiec 2025, 23:54:52 »
Birthright i wiele innych.

Akurat Birthright został już po polsku wydany ( i dwa inne originy Supermana też). Ale innych premierowych historii to oczywiście bym chciał. Jak właśnie 3 tom Śmierci i Powrotu, który niestety wyjdzie dopiero za rok.


Offline Kadet

Odp: Superman
« Odpowiedź #827 dnia: Wt, 10 Czerwiec 2025, 00:29:56 »
Tu się mylisz. Bo akurat dyskusja, jakkolwiek rozrzucona po różnych tematach, właśnie od tego się zaczęła - nie spodobało mi się , że taki super projekt jak wydanie klasycznej śmierci supermana do której to historii ludzie mają sentyment i na którą czekają jest traktowany gorzej niż np. jakieś nijakie momokoversum. Sprawdź odpowiedni wątek jak niewierzysz lub niepamiętasz.

Pamiętam to, ale to od początku był argument z kompletnej czapy. To są dwie różne serie, dwóch różnych licencjodawców, w dwóch różnych kategoriach cenowych i adresowane do przynajmniej częściowo dwóch różnych grup odbiorców. Częstotliwość Momokowersum nie ma żadnego wpływu na częstotliwość Semicowego Supermana - równie dobrze mógłbyś narzekać, czemu w ciągu roku są cztery "Kaczogrody" albo dwanaście "Asteriksów", a "Superman" tylko jeden. A jest jeden, bo jest duży, drogi i wchodzi w jeden ze slotów klasycznego Batmana, a do tego oprócz bardziej zagorzałych fanów częścią jego odbiorców są niedzielni komiksiarze z nostalgią za TM-Semic, którzy mogą raz na rok wyłożyć grubszą kasę na taką kobyłę, ale jakby musieli to robić raz na trzy miesiące, to już mogliby uznać, że portfel niezbyt pozwala.

I nie, nie przeczytałem momokoversum i raczej tego nie zrobię (no chyba że ktoś mi wyśle darmowy egzemplarz, bo ja na to kasy nie mam zamiaru wydawać), niemniej mierność tej serii  potwierdzili inni forumowicze którzy już przeczytali I tom.

A jeszcze inni forumowicze pisali, że im się podobało... I co z tym zrobić?

A w dodatku nie tylko po kilku stronach oceniasz cały komiks, ale też po jednym komiksie oceniasz całe uniwersum tej autorki, a to jest ekstrapolacja dzika jak Diabeł Tasmański z Looney Tunes.

Ja tych "Dni demonów" nie czytałem, więc się o ich jakości za bardzo nie wypowiadam... które to podejście delikatnie sugeruję. Ocenić na podstawie przykładowych plansz, czy dany tytuł mnie interesuje, czy nie, to jedno - sam tak często robię. Ale spamować potem co chwila tym, jak tragiczny jest komiks, którego się w ogóle nie czytało? Nie przesadzajmy już...
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Xmen

Odp: Superman
« Odpowiedź #828 dnia: Wt, 10 Czerwiec 2025, 00:30:57 »
A ja naiwnie sądziłem, że ironia tak mocno biła z posta Alexandrusa, że nikomu nie przyjdzie do głowy brać go na poważnie...
Nie przepuścił przez ChatGpt.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Castiglione

Odp: Superman
« Odpowiedź #829 dnia: Wt, 10 Czerwiec 2025, 01:05:23 »
Zerknąłem na to Momokoversum i wydawało mi się to bez sensu, ale tyle się o tym na forum pisze, że chyba jednak trza kupić, żeby być na czasie.

Online Pestak

Odp: Superman
« Odpowiedź #830 dnia: Wt, 10 Czerwiec 2025, 19:40:03 »
Pamiętam to, ale to od początku był argument z kompletnej czapy. To są dwie różne serie, dwóch różnych licencjodawców, w dwóch różnych kategoriach cenowych i adresowane do przynajmniej częściowo dwóch różnych grup odbiorców. Częstotliwość Momokowersum nie ma żadnego wpływu na częstotliwość Semicowego Supermana - równie dobrze mógłbyś narzekać, czemu w ciągu roku są cztery "Kaczogrody" albo dwanaście "Asteriksów", a "Superman" tylko jeden. A jest jeden, bo jest duży, drogi i wchodzi w jeden ze slotów klasycznego Batmana, a do tego oprócz bardziej zagorzałych fanów częścią jego odbiorców są niedzielni komiksiarze z nostalgią za TM-Semic, którzy mogą raz na rok wyłożyć grubszą kasę na taką kobyłę, ale jakby musieli to robić raz na trzy miesiące, to już mogliby uznać, że portfel niezbyt pozwala.

Przecież odbiorcami klasycznego Batmana o podobnej cenie za tom też są "zagorzali fani" i  "niedzielni komiksiarze z nostalgią za TM-Semic", a jednak Egmont tych tomów nie szczędzi - wydaje kilka na rok. Sądzę więc, że tak samo można by zrobić z Supermanem. Niestety egmont ma najwyraźniej jakieś swoje tam wewnetrzne wytyczne odnośnie ilości komiksów superbohaterskich wydawanych w danym okresie w danym formacie. Myślę, że jakby oczyścili sobie przedpole i nie zaśmiecali rynku tandetą w ramach tzw. innych slotów to przekonaliby się, że i wydawany z większą częstotliwością superman by się sprzedał (ludzie nie tracili by kasy na bzdurne komiksy z wolverinem jako wilkiem). Szczególnie, że w tym ostatnim tomie Supermana mamy głównie premierowy materiał a nie powtórkę z TM-Semic a więc ten nie bazowałby tylko na nostalgii.

Offline Kadet

Odp: Superman
« Odpowiedź #831 dnia: Wt, 10 Czerwiec 2025, 20:09:02 »
Przecież odbiorcami klasycznego Batmana o podobnej cenie za tom też są "zagorzali fani" i  "niedzielni komiksiarze z nostalgią za TM-Semic", a jednak Egmont tych tomów nie szczędzi - wydaje kilka na rok. Sądzę więc, że tak samo można by zrobić z Supermanem.

Raczej by nie można, z tej prostej przyczyny, że Batman jest u nas znacznie bardziej popularniejszy niż Superman - i jest dzięki temu w stanie udźwignąć większą częstotliwość tomów niż Supek. Egmont ostatnio i tak mocniej postawił na klasycznego eSa, dołączając oprócz Semicowych opowieści nowe wydania "Na wszystkie pory roku" i "All-Star Supermana" - trzeba uważać, by nie przeciążyć marki.

Myślę, że jakby oczyścili sobie przedpole i nie zaśmiecali rynku tandetą w ramach tzw. innych slotów to przekonaliby się, że i wydawany z większą częstotliwością superman by się sprzedał (ludzie nie tracili by kasy na bzdurne komiksy z wolverinem jako wilkiem).

Ale to tak nie działa. Jeśli ludzie "tracą kasę" na bzdurne komiksy, to znaczy, że chcą je kupić - czemu więc Egmont miałby ich nie wydawać?

Poza tym. Czy "Dni demonów" i Supermana z TM-Semic tłumaczy ten sam tłumacz? Nie. Czy zajmują się nim ten sam redaktor serii i redaktor tomu? Tego nie wiem, bo nie patrzyłem w stopki, ale możliwe, że też nie. W takiej sytuacji hipotetyczne zniknięcie "Dni demonów" nie miałoby wpływu na Supka, bo przecież to tak nie działa, że ludzie przygotowujący komiks Momoko nagle przepłyną do eSa i zaczną nad nim pracować. Każda seria ma swoją ekipę wydawniczą i choć czasem zmienia się jej skład w wyniku jakichś zdarzeń, to jednak na ogół pozostają one w miarę stałe. Jeśli chciałbyś znaleźć jakieś komiksy, których skasowanie teoretycznie mogłoby - i jest to i tak bardzo, bardzo naciągane przypuszczenie - przyspieszyć częstotliwość "Supermana", to musiałbyś poszukać innych komiksów, które tłumaczy Tomasz Sidorkiewicz, albo tych, które redagują ci sami redaktorzy. Bo tylko po skasowaniu takich tytułów ci ludzie zyskaliby więcej przestrzeni w grafiku, którą mogliby - znów bardzo teoretycznie - poświęcić na pracę nad eSem. Oczywiście zakładając, że Egmont widziałby sens biznesowy w zwiększeniu częstotliwości ukazywania się serii, co też pewne nie jest.

Tak działa praca w wydawnictwie - różne projekty robią różne zespoły, a to, co dzieje się u jednych, wcale nie musi mieć efektu na pracę drugich. Również z tego powodu jechanie po Momokowersum z powodu rzekomego wpływu tej serii na Supka to naprawdę w mojej opinii naciąganie rzeczywistości.
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

Offline Bazyliszek

Odp: Superman
« Odpowiedź #832 dnia: Śr, 11 Czerwiec 2025, 10:06:04 »
Dwa tomy World Finest to takie Meh. Znowu wyciągają jakiegoś wielkiego złola z tyłka, nadpisując przeszłość na siłę. Bo nie ma nic ciekawego do wymyślenia. A Waid mógłby jakoś ciekawiej nawiązać do Kingdom Come niż to co napisał w 2 tomie. W ogóle mnie to nie ujęło a jak zaczęło się wreszcie robić ciekawie, to tom się zakończył.

Online Pestak

Odp: Superman
« Odpowiedź #833 dnia: Śr, 11 Czerwiec 2025, 16:36:29 »
Dwa tomy World Finest to takie Meh. Znowu wyciągają jakiegoś wielkiego złola z tyłka, nadpisując przeszłość na siłę. Bo nie ma nic ciekawego do wymyślenia. A Waid mógłby jakoś ciekawiej nawiązać do Kingdom Come niż to co napisał w 2 tomie. W ogóle mnie to nie ujęło a jak zaczęło się wreszcie robić ciekawie, to tom się zakończył.

A ta seria  jest wogóle kanoniczna? bo coś mi się to nie klei z głównym światem. Chociaż po tych wszystkich kryzysach to już ciężko się w tym  połapać.

Odp: Superman
« Odpowiedź #834 dnia: Śr, 11 Czerwiec 2025, 17:31:02 »
O ile pamiętam Waid dostał autonomię w tej serii, i jako, że dzieje się lata przed współczesnym DC i może sobie tam robić co chce.
A co do jej poziomu to dwa pierwsze tomy są w mojej opinii rewelacyjne. Świetnie napisane relacje między postaciami, i miło zobaczyć Batmana który potrafi się uśmiechnąć i mieć dobry humor. I kreska Dana Mory również należy do jednych z moich ulubionych w DC ostatnio.
Przede wszystkim właśnie urzeka mnie w tej serii ta lekkość - a nie smutek, ciemność, koszmary, Mroczne Kryzysy i inne tego typu rzeczy jakie w ostatnim czasie mamy w DC.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Burizleif

Odp: Superman
« Odpowiedź #835 dnia: Śr, 11 Czerwiec 2025, 21:21:14 »
A ta seria  jest wogóle kanoniczna?
Jest, właśnie trwa jej crossover z Justice League Unlimited - We are Yesterday.

Offline Bazyliszek

Odp: Superman
« Odpowiedź #836 dnia: Cz, 12 Czerwiec 2025, 01:20:54 »
A co do jej poziomu to dwa pierwsze tomy są w mojej opinii rewelacyjne. Świetnie napisane relacje między postaciami, i miło zobaczyć Batmana który potrafi się uśmiechnąć i mieć dobry humor. I kreska Dana Mory również należy do jednych z moich ulubionych w DC ostatnio.
Przede wszystkim właśnie urzeka mnie w tej serii ta lekkość - a nie smutek, ciemność, koszmary, Mroczne Kryzysy i inne tego typu rzeczy jakie w ostatnim czasie mamy w DC.

Hi hi hi. Dobrze, że dostaniesz w BiZDC Wrogów Publicznych i Władzę Absolutną. Tam to dopiero są spoko napisane relacje miedzy bohaterami i spoko pokłady humoru. Jak Loeb nie męczy originów, to potrafi zgrabnie napisać dobrą historię. Kreska też mi się bardziej podoba w tej starszej serii, niż ta z World's Finest mimo jej cartoonowości.



No i prawdziwe World's Finest jest tylko jedno.  ;) Polecam wygrzebać z archiwum jeśli ktoś jeszcze nie widział z was młodych gniewnych.


Odp: Superman
« Odpowiedź #837 dnia: Cz, 12 Czerwiec 2025, 10:19:01 »
Hi hi hi. Dobrze, że dostaniesz w BiZDC Wrogów Publicznych i Władzę Absolutną. Tam to dopiero są spoko napisane relacje miedzy bohaterami i spoko pokłady humoru. Jak Loeb nie męczy originów, to potrafi zgrabnie napisać dobrą historię.
Czytałem Supergirl i szczerze mówiąc nie porwało mnie to. Wtórne, i nie wnoszące praktycznie nic ciekawego, od oklepany origin story Supergirl z tym, że jej kapsuła wylądowała w Gotham. Bardziej niż fabułę pamiętam tą przeseksualizowaną Turnera i ten strój Supergirl u Amazonek który bardziej pasował do pracy w klubie ze striptizem niż jeżeli był praktyczny podczas walki o treningu  ;)
A co do Loeba to uważam go za bardzo nierównego scenarzyste - potrafi zrobić absolutne perełki jak Długie Halloween i dalsze komiksy z tym związane, kolorowe Marvela, ale też aboslune potworki takie jak Ultimates 3 czy Ultimatum.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Jeez

Odp: Superman
« Odpowiedź #838 dnia: Cz, 12 Czerwiec 2025, 11:55:20 »
Czytałem Supergirl i szczerze mówiąc nie porwało mnie to. Wtórne, i nie wnoszące praktycznie nic ciekawego, od oklepany origin story Supergirl z tym, że jej kapsuła wylądowała w Gotham. Bardziej niż fabułę pamiętam tą przeseksualizowaną Turnera i ten strój Supergirl u Amazonek który bardziej pasował do pracy w klubie ze striptizem niż jeżeli był praktyczny podczas walki o treningu  ;)
A co do Loeba to uważam go za bardzo nierównego scenarzyste - potrafi zrobić absolutne perełki jak Długie Halloween i dalsze komiksy z tym związane, kolorowe Marvela, ale też aboslune potworki takie jak Ultimates 3 czy Ultimatum.
Poczekajcie na HUSH2, to jest dopiero potworek.

Odp: Superman
« Odpowiedź #839 dnia: Cz, 12 Czerwiec 2025, 12:39:29 »
Ja porzuciłem na początku drugiego zeszytu i nie planuję dalej czytać. Potwierdzam, paździerz jakich mało i run Zdarsky'ego jawi się tutaj jako dobry run. Byle do końca i oby Fraction dowiózł.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉