Autor Wątek: Spider-Man  (Przeczytany 551397 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline xanar

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2595 dnia: Nd, 30 Kwiecień 2023, 12:19:53 »
Na szczęście jeszcze nie ma przymusu kupowania Egmontów, ale kto wie.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Saruman

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2596 dnia: Nd, 30 Kwiecień 2023, 12:21:29 »
A ja czekam z zakupem, aż kiedyś wydrukują 3 i 4 tom z pasującym do reszty logiem Marvela... :o

Offline HugoL3

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2597 dnia: Wt, 02 Maj 2023, 12:07:26 »
Jakiś czas temu kolega Bazyl narzekał na to połączenie, które mamy w 13 tomie USM. Ta historia New Ultimates vs Avengers jest kanoniczna i wpasowuje się w wydarzenia, które dzieją się pod koniec regularnej serii USM.
Ale kilka razy kartkowałem tę sześcio zeszytową historię.
Spoiler: PokażUkryj
Najpierw Kapitan Ameryka mówi Spider-Manowi, że przeżył, a kilka kartek dalej Nick Fury informuje Carol Danvers, że przyczyniła się do śmierci Spider-Mana. Blefował? No nie, bo później gdy ponownie mamy do czynienia ze sceną postrzału dowiadujemy się, że Sinister Six znana ze świata Ultimate dobiła Pajączka

Ja wiem, że ten tom jest zakończeniem serii, DUBLEM po WKKM (o wdzięcznym poddtytule), ale drażni mnie takie czytanie chyba bardziej niż skakanie między seriami podczas lektury jednego tomu.
Plus czy serio ta historia New Ultimates ma takie znaczenie dla Petera? Wyjaśnia nam tylko co robił Punisher.
Nie znam kompletnie status quo Fantastic Four ani X-Men w tym samym czasie, a parę wątków dotyczących tych zespołów się pojawia. Aby poznać szczegóły X-Men wiadomo - sięgam po inną serię, której akurat czytać nie chcę. Co do F4 - coś tam w głowie świta ze względu na wydarzenia, które pojawiły się w evencie Hickmanna. Ale jest to bardzo szczątkowa garść informacji.

Offline michał81

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2598 dnia: Wt, 02 Maj 2023, 13:38:19 »
Plus czy serio ta historia New Ultimates ma takie znaczenie dla Petera?
Nie ma. Od bardzo dawna to zaznaczałem. Wydarzenie postrzału, które jest najważniejsze i tak jest powtórzone w serii regularnej. A do samej śmierci jak sam zaznaczyłeś, przyczynia się całkowicie ktoś inny.

Offline Chmielu

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2599 dnia: Cz, 04 Maj 2023, 09:27:09 »
"Zawsze myślałeś, że bycie Spider-Manem jakoś naprawi sytuację. Ale nie przywrócisz mu życia, Peter, nieważne jak bardzo będziesz próbował."

Było sobie życie, był sobie człowiek, był sobie scenarzysta Paul Jenkins. Na początku lat dwutysięcznych, Jenkins (wraz z pokaźną częścią ekipy Vertigo z DC) zwabiony przez Axela Alonso (na zlecenie Quesady i Jemasa - znanych też jako Quemas) rozpoczął pracę dla Marvela nad serią "Peter Parker: Spider-Man".
Komiksy o Pająku słabowały wówczas mocno, pod rządami trudnoczytalnego Howarda Mackie. Mackie prowadził dwa flagowe tytuły, niczym dwa Titanic'i. Nastało Quemas - Mackie szybko został upłynniony, "Amazing Spider-Man" trafiło pod opiekę J.M. Straczynskiego, a "Peter Parker" do Paula. Słupki sprzedaży poszły w górę, a i jakościowo mocno się poprawiło. Jenkins - jak sam przyznawał - nie lubił pisać pod tradepaperback'i (czyli historii na pięć/sześć zeszytów), wolał one-shoty. I trzeba przyznać, że właśnie w tym zakresie zrobił najlepszą robotę.

Spidey to nie Batman, Punisher, ani nawet Daredevil, który też się rozczula, ale jednak trzyma fason. Spidey lubi sobie popłakać. No i u Jenkinsa łzy roni, ale ma to wszystko jakiś sens. Nie da się ukryć, że poza akcją Paul postawił na sentymentalizm.

"Peter Parker: Spider-Man" # 33 (nie mogę podać tytułu opowieści bo zepsułbym efekt zamierzony przez scenarzystę). Peter wspomina pierwszą wyprawę z wujkiem Benem na mecz baseballa, aby kibicować Metsom. I następne, przez kolejne lata, gdy Metsi mieli wygrać, a kończyło się jak zwykle. Dorastanie chłopca/starzenie się mężczyzny i powolne rozchodzenie się ich dróg. Klimat "Cudownych lat" po całości i przezabawna scena z maskotką Metsów (Jenkins ma wyczucie do odjechanych dowcipów - wiadomo: Angol). Może nie uronicie łzy, ale jeżeli - czytając ten komiks - nie zamyślicie się chwilę nad relacją ojciec-syn, to serce Wasze z kamienia.

"Peter Parker: Spider-Man" # 50 ("And here, my troubles begin..."). Seria rozmów Petera z ciotką May, która ledwo co dowiedziała się, że jej "syn" to Spider-Man. Sentymentalizm dialogów przeplatający się z humorem pierwszej wody, a to wszystko wymieszane z wojną Hammerheada z konkurencją (w tym polską mafią przemycającą wódkę z ziemniaków! :D), którą Pająk próbuje zakończyć. Mistrzowski kadr ze Spidey'em przesłuchującym jamajskiego gangstera. I fenomenalny finał - sto procent Pająka w Pająku.

"Spectacular Spider-Man" # 27 ("The Final curtain"). W międzyczasie Marvel zamknął serię "PP: S-M" i otworzył w to miejsce nową odsłonę "Spectaculara" (kilka początkowych zeszytów tej serii dostaliśmy w Polsce od Dobrego Komiksu). Zeszyt 27 zakończył ten run i jest Jenkinsowym listem miłosnym do postaci Petera Parkera/Spider-Mana. Rysownik Mark Buckingham zastosował tu różne style (w tym jeden szczególnie ceniony na forum KOMIKSpec, co pokazało 10/10 ;)) i opowieść ta to emocjonalna petarda, aż do ostatniego kadru. Nie wiem, na ile Jenkins był tu szczery i czy niecnie nie zagrał na sentymentalizmie czytelnika (u dobrego fachury nie rozróżnisz), ale - no cóż - dał radę. Gwarantuję, że nie trzeba być facetem nowego wspaniałego świata, żeby po skończonej lekturze tego zeszytu nie odchrząknąć. Bo coś dziwnie drapie w gardle. 

 
To nie pandemia, to test IQ.

"Żadna ilość dowodów nigdy nie przekona idioty" /
„Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani” Mark Twain

Offline Bazyliszek

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2600 dnia: Cz, 04 Maj 2023, 18:16:47 »
@UP
To on pisał tego Spectaculara z umierającym Dr Octopusem a potem jeszcze Lizardem, co wydał u nas Dobry Komiks?

A co z tym Mackie'm? Pogląd jest taki, że był słaby i stał się tylko wypełniaczem między zakończeniem Clone Sagi, a runem Straczyńskiego. Ale dlaczego? Co on tam takiego pisał? Miał w ogóle jakiś wątek główny/powracający w swoich scenariuszach? Wiadomo do czego zmierzał?

Offline Chmielu

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2601 dnia: Cz, 04 Maj 2023, 20:48:12 »
To on pisał tego Spectaculara z umierającym Dr Octopusem a potem jeszcze Lizardem, co wydał u nas Dobry Komiks?

Tak, to był Jenkins. Ale to Eddie Brock umierał, a nie Octavius, z tego co pamiętam.

Co do Howarda Mackie:

Wiadomo do czego zmierzał?

Do kasowania czeków. ;) A poważnie - to wiedział chyba tylko on. Ale nawet jak powiedział Quesadzie, to widać Joemu się nie spodobało. ;D

Mackie to taki symbol złego scenopisarstwa lat dziewięćdziesiątych. W Polsce próbkę jego twórczości mieliśmy w "Ghost Rider/Wolverine/Punisher: Heart of darkness" i "Ghost Rider: Rise of Midnight Sons". Czerstwa drożdżówa dla konesera komiksu, parafrazując klasyka pol-komi. ;)

Jednakże nie był żadnym wypełniaczem. Był kumplem Boba Harrasa (rednacza przed Quesadą), "pajęczym architektem", który miał za zadanie prowadzić dwie główne serie o Pająku. Problem, że wyraźnie mu nie szło.
« Ostatnia zmiana: Cz, 04 Maj 2023, 20:50:07 wysłana przez Chmielu »
To nie pandemia, to test IQ.

"Żadna ilość dowodów nigdy nie przekona idioty" /
„Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani” Mark Twain

Offline Bazyliszek

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2602 dnia: Cz, 04 Maj 2023, 21:39:23 »
Dzięki.
Tak, oczywiście - to Brock wtedy umierał, a Octopus coś tam knuł, tylko że to był jego psychiczny zjazd w dół. Choć ta jego choroba pokaże się dopiero ponad dekadę później.
Ogólnie szkoda, że DK padł, razem z tą serią Spectaculara. Poczytałbym to dalej po polsku, jak zresztą wszystko Pająka. To przez ten głód naszych edycji Parkera kupiłem całego Ultimate Spider-Mana, choć nie lubię Ultimate. Bo po co wydawać Ultimate, jak jest Peter Parker Spider-Man, Web of Spider-Man i Spectacular, które tak sobie leżą i nikt ich nie chce w Polsce wydawać.

Oby Egmont pociągnął run Straczyńskiego do końca. Im szybciej, tym lepiej.

Offline AntekSocjalny

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2603 dnia: Pt, 05 Maj 2023, 06:42:13 »
Gdybyś nie spekulował tomami z kolekcji Spider-mana to kolekcja pewnie by wyszła, a tak dupex. Wolałeś bawić się w janusza biznesu, skupować każdy tom który się pojawił, a później sprzedawać je na allegroza zawyżoną cenę. Przez Ciebie nie mamy tej kolekcji, wielu premierowych tomów ze Spider-manem.

Offline martinus100

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2604 dnia: Pt, 05 Maj 2023, 10:23:51 »
A to ciekawe bo ja robiłem to samo z kolekcją Marvel Origins. Sprzedałem ponad 60 egzemplarzy tomów 1 - 4 z wydania testowego na Allegro i Olx. Nie tylko ja to robiłem. Pewnie dzięki temu kolekcja ruszyła.
Nie moja wina że Haszet robi swoje testy w głupi sposób. Wybiera dwa województwa i tam rzuca testy. Do tego nie są to zbyt zamożne i "ludne" województwa (lubelskie i pomorskie z tego co wiem). Gdyby rzucili testy na województwo mazowieckie i małopolskie albo śląskie wynik testu byłby na pewno inny.

Offline Kandor

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2605 dnia: Pt, 05 Maj 2023, 10:35:37 »
Aszet, jeśli już.

Offline martinus100

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2606 dnia: Pt, 05 Maj 2023, 10:41:42 »
Pardą 😀

Offline Capsee

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2607 dnia: Pt, 05 Maj 2023, 12:11:32 »

Offline HugoL3

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2608 dnia: Pt, 05 Maj 2023, 13:48:07 »
Gdybyś nie spekulował tomami z kolekcji Spider-mana to kolekcja pewnie by wyszła, a tak dupex. Wolałeś bawić się w janusza biznesu, skupować każdy tom który się pojawił, a później sprzedawać je na allegroza zawyżoną cenę. Przez Ciebie nie mamy tej kolekcji, wielu premierowych tomów ze Spider-manem.

Nie bardzo rozumiem, ale ogólnie szanse, że cały ten Spectacular Spider-Man trafiłby do kolekcji kioskowej oceniam na 0.
Ona przypadkiem nie została przerwana ze względu na pogarszający się wówczas stan zdrowia Humberto Ramosa?
Całość zamknęła się w 27 zeszytach, ale nie przypominam sobie jakiejkolwiek innej serii w całości wydanej w ramach kolekcji, bez uwzględniania Origins, którego celem jest publikowanie historii chronologicznie.

To przez ten głód naszych edycji Parkera kupiłem całego Ultimate Spider-Mana, choć nie lubię Ultimate. Bo po co wydawać Ultimate, jak jest Peter Parker Spider-Man, Web of Spider-Man i Spectacular, które tak sobie leżą i nikt ich nie chce w Polsce wydawać.

Taki miałeś głód, a pisałeś, że skończyłeś czytanie na trzecim tomie. Akurat to jest dobra, w miarę równa seria, więc dobrze że ją wydali w całości. Co do tych serii co wspomniałeś, ciężko byłoby to wydać chronologicznie i tak, aby wszystko było zrozumiałe bez konieczności skakania między seriami.
« Ostatnia zmiana: Pt, 05 Maj 2023, 13:50:46 wysłana przez HugoL3 »

Offline Crono

Odp: Spider-Man
« Odpowiedź #2609 dnia: Pt, 05 Maj 2023, 15:07:49 »
Całość zamknęła się w 27 zeszytach, ale nie przypominam sobie jakiejkolwiek innej serii w całości wydanej w ramach kolekcji, bez uwzględniania Origins, którego celem jest publikowanie historii chronologicznie.
Conan, Transformers.