Sądzę, że Epic Collection w Polsce zamknie się na Spider-Manie. Oczywiście, w końcu wydadzą całe vol. 1 - nie ważne w jakiej kolejności. I na tym przygoda z formatem Epic w Polsce się zakończy. Spider-Man oczywiście otrzyma jeszcze wiele strzałów, które będą uzupełniać Epici, a po wszystkim może ruszą z Klone Sagą. Wiem, że to trochę nieuczciwe, ale Spider-Man ma większą popularność i takie grubsze rzeczy będą się pojawiać z nim częściej niż z innymi postaciami.
X-Meni to nie jest materiał na ciągłość - w Polsce wydaje się różne tomy z różnych okresów. I tu wystarczy seria Kamieni Milowych, Klasyka Marvela, Marvel Deluxe, Marvel Limited, a nawet jakieś wydania od Muchy, czy potencjalne tomy z jakiejś kolekcji. Poszczególne, pożądane runy zawarte w Epicach można wydać samodzielnie w wymienionych seriach, nie wchodząc w całość.
Podobnie Daredevil i Punisher - tu wystarczy, że co jakiś czas wyjdzie grubasek. Do wszystkiego stopniowo i konsekwentnie się dojedzie.
Pan Kołodziej niczym Kevin Faige ma na ścianie tablicę z planami na 10 lat do przodu. Widzi za ile lat jakie serie się pokończą i jakie wejdą następne. My patrzymy na to inaczej i od zaraz chcielibyśmy dostać pewne rzeczy, jednak to o czym marzymy może pojawić się nawet za dekadę.