Tylko, że ten Strange jest skierowany do innego całkowicie odbiorcy niż Spider-man. Po ostatniej dyskusji na facebooku wątpię, aby chcieli wydawać "starocie". Mam też wrażenie, że DD Millera wcale nie cieszył się dużą popularnością. Zresztą, jakby "starocie" dobrze się sprzedawały to byśmy dostali Epiki X-men, a nie Millstones. Prędzej widzę przeskoczenie do runu Straczynskiego, niż wydawanie pierwszych Spider-manów.
Obecne epiki Spider-mana lecą też na nostalgii po Tm-Semicu, bo to jest dokładnie ten okres. Tak samo jak zapowiedziany Spectacular Spider-Man.